PDA

Zobacz pełną wersję : Naloty na osiedla [software]



fo
02-12-03, 14:04
Witam, juz od jakiegos czasu na forum.php.pl toczy sie dyskusja na temat interwencji policji w sprawie nielegalnego oprogramowania na komputerach domowych :!: Jest tak iz panowie mundurowi podobno maja nakaz od prokuratora.... tak wiec moga wejsc z drzwiami. W zielonej gorze juz takie akcje byly przeprowadzane i tam masowo kasowali ludziom komputery z domow wlepiajac przy tym mandaty na duze sumki... i wlasnie jest to jak dla mnie sprawa bardzo niepokojaca, wiadomo jak naprawde w polsce jest -> idac do pracy jako programista, informatyk, grafik jest wyraznie napisane jakie musisz znac programy itp itd... tylko jedna sprawa - mlodzi ludzie.. skad oni maja wziasc tyle kasy na legalne oprogramowanie w dzisiejszych czasach :?: najpierw byla mowa o drozszym internecie teraz juz kasuja ludziom komputery z domow - kto nie ma licencji na windows'a na ktorym pracuje.. kasacja plus mandacik.... a prawde chyba kazdy zna -> mlodzi ludzie ktorzy aktualnie "wyrastaja" na dobrych koderow, grafikow ucza sie wlasnie na piratach bo watpie zeby ktos mial na takiego Adobe PhotoShop'a za jakies 3000 zl przy dzisiejszych zarobkach.... glupi window's -> jakies 500 zl. Rzecz w tym ze : tak - nielegalne oprogramowanie nie jest dobre, ale co dzieje sie w naszym kraju -> dlaczego rzad zamiast stawac na glowie i myslec jak moze pomoc normalnemu czlowiekowi ... on staje na glowie, tak.... ale w celu takim jak normalnego czlowieka okrasc i taka jest prawda.. duzo szumu sie wokol tych akcji zrobilo i dokladnie to nie wiadomo juz czy te naloty byly (sa) organizowane caly czas czy byly to tylko naloty na sieci ktore byly podejrzane o udostepnianie nielegalnego oprogramowania na serwerach sieci lokalnej.... Moja prosba -> jesli ktos ma jakies mozliwosci albo cokolwiek wie na ten temat... prosilbym o informacje.

Dziekuje i pozdrawiam.

fo
02-12-03, 14:04
Witam, juz od jakiegos czasu na forum.php.pl toczy sie dyskusja na temat interwencji policji w sprawie nielegalnego oprogramowania na komputerach domowych :!: Jest tak iz panowie mundurowi podobno maja nakaz od prokuratora.... tak wiec moga wejsc z drzwiami. W zielonej gorze juz takie akcje byly przeprowadzane i tam masowo kasowali ludziom komputery z domow wlepiajac przy tym mandaty na duze sumki... i wlasnie jest to jak dla mnie sprawa bardzo niepokojaca, wiadomo jak naprawde w polsce jest -> idac do pracy jako programista, informatyk, grafik jest wyraznie napisane jakie musisz znac programy itp itd... tylko jedna sprawa - mlodzi ludzie.. skad oni maja wziasc tyle kasy na legalne oprogramowanie w dzisiejszych czasach :?: najpierw byla mowa o drozszym internecie teraz juz kasuja ludziom komputery z domow - kto nie ma licencji na windows'a na ktorym pracuje.. kasacja plus mandacik.... a prawde chyba kazdy zna -> mlodzi ludzie ktorzy aktualnie "wyrastaja" na dobrych koderow, grafikow ucza sie wlasnie na piratach bo watpie zeby ktos mial na takiego Adobe PhotoShop'a za jakies 3000 zl przy dzisiejszych zarobkach.... glupi window's -> jakies 500 zl. Rzecz w tym ze : tak - nielegalne oprogramowanie nie jest dobre, ale co dzieje sie w naszym kraju -> dlaczego rzad zamiast stawac na glowie i myslec jak moze pomoc normalnemu czlowiekowi ... on staje na glowie, tak.... ale w celu takim jak normalnego czlowieka okrasc i taka jest prawda.. duzo szumu sie wokol tych akcji zrobilo i dokladnie to nie wiadomo juz czy te naloty byly (sa) organizowane caly czas czy byly to tylko naloty na sieci ktore byly podejrzane o udostepnianie nielegalnego oprogramowania na serwerach sieci lokalnej.... Moja prosba -> jesli ktos ma jakies mozliwosci albo cokolwiek wie na ten temat... prosilbym o informacje.

Dziekuje i pozdrawiam.

mcl
02-12-03, 19:42
Naprawde czlowieka szlak trafia kiedy poraz setny czyta takie posty jak twoj... :evil:

http://www.radio.com.pl/jedynka/sygnaly/default.asp?ivID=2019

mcl
02-12-03, 19:42
Naprawde czlowieka szlak trafia kiedy poraz setny czyta takie posty jak twoj... :evil:

http://www.radio.com.pl/jedynka/sygnaly/default.asp?ivID=2019

Dybaś
02-12-03, 19:57
Gdyby ludzi było stać to napewno by kupili oryginalne oprogramowanie :!: Skoro jest Windows i Office XP czy nawer ten nowszy 2003 to dlaczego np Windowsa 98 i Office 2000 nie sprzedaja taniej np po 50-100 zł wtedy ktoś za te 200 zl miałby oryginalne oprogramowanie. Dużo programów działa tylko pod Windowsem więc tak naprawde każdy musi go miec co oznacza że nabijamy kase Bilowi Gatesowi :evil:

Dybaś
02-12-03, 19:57
Gdyby ludzi było stać to napewno by kupili oryginalne oprogramowanie :!: Skoro jest Windows i Office XP czy nawer ten nowszy 2003 to dlaczego np Windowsa 98 i Office 2000 nie sprzedaja taniej np po 50-100 zł wtedy ktoś za te 200 zl miałby oryginalne oprogramowanie. Dużo programów działa tylko pod Windowsem więc tak naprawde każdy musi go miec co oznacza że nabijamy kase Bilowi Gatesowi :evil:

Piotrek
04-12-03, 17:41
http://info.onet.pl/837082,18,item.html

Piotrek
04-12-03, 17:41
http://info.onet.pl/837082,18,item.html

konkordpl
05-12-03, 22:55
W skrocie:

Kupowales piraty: mozesz miec "wjazd na chate".
Sciagales i tylko Ty z nich korzystales: skasują Ci owe programy albo umorza sprawe.
Sciagales i byles piratem: posiedzisz i zaplacisz.

konkordpl
05-12-03, 22:55
W skrocie:

Kupowales piraty: mozesz miec "wjazd na chate".
Sciagales i tylko Ty z nich korzystales: skasują Ci owe programy albo umorza sprawe.
Sciagales i byles piratem: posiedzisz i zaplacisz.

Piotrek
05-12-03, 23:31
W skrócie:

Moze zapukać policja do drzwi, jezeli pirat sprzedajacy oprogramowanie mial z Tobą jakikolwiek kontakt, w tym sprzedawał Ci coś.

Ściągałes aktywnie nielegalne tresci - mozesz miec odwiedziny.
Sciagales i tylko Ty z nich korzystales - skasują soft i pojdą ..i nie założą sprawy.
Sciagales i osiagales z tego korzysci majątkowe - zaplacisz i bedziesz mial proces.

Policja szuka aktywnych piratów i mają taką akcję... chcą
opanować nielegalny handel oprogramowaniem, to tyle.

Piotrek
05-12-03, 23:31
W skrócie:

Moze zapukać policja do drzwi, jezeli pirat sprzedajacy oprogramowanie mial z Tobą jakikolwiek kontakt, w tym sprzedawał Ci coś.

Ściągałes aktywnie nielegalne tresci - mozesz miec odwiedziny.
Sciagales i tylko Ty z nich korzystales - skasują soft i pojdą ..i nie założą sprawy.
Sciagales i osiagales z tego korzysci majątkowe - zaplacisz i bedziesz mial proces.

Policja szuka aktywnych piratów i mają taką akcję... chcą
opanować nielegalny handel oprogramowaniem, to tyle.

marian
07-12-03, 14:35
Gdyby ludzi byo sta to napewno by kupili oryginalne oprogramowanie :!: Skoro jest Windows i Office XP czy nawer ten nowszy 2003 to dlaczego np Windowsa 98 i Office 2000 nie sprzedaja taniej np po 50-100 z wtedy kto za te 200 zl miaby oryginalne oprogramowanie. Duo programw dziaa tylko pod Windowsem wic tak naprawde kady musi go miec co oznacza e nabijamy kase Bilowi Gatesowi :evil:

To, e musisz mie Windowsa z jakiego powodu nie oznacza, e musisz korzysta w nim tylko i wycznie z oprogramowania Microsoftu. Moe warto si zainteresowa pakietem OpenOffice dla Windows ktremu naprawd niewiele brakuje do innych drogich pakietw biurowych, a jest cakowicie za darmo i w peni po polsku.

Zarwno linuks jak i OpenOffice s darmowe, wic nie ma co liczy na to, e bdziemy dostawa foldery reklamowe odnonie tych produktw prosto do domu. Trzeba si tylko rozejrze, bo s alternatywy zapewniajce oszczdnoci w wydatkach, bezpieczestwo i dajce moliwo bycia legalnym. Czasami jest to okupione przymusem zmiany sposobu mylenia i nauki nowych rzeczy, ale to jest cena za 'brak ceny'. Czy warto? Wystarczy sprawdzi ile kosztuje MSOffice 2004...

marian
07-12-03, 14:35
Gdyby ludzi byo sta to napewno by kupili oryginalne oprogramowanie :!: Skoro jest Windows i Office XP czy nawer ten nowszy 2003 to dlaczego np Windowsa 98 i Office 2000 nie sprzedaja taniej np po 50-100 z wtedy kto za te 200 zl miaby oryginalne oprogramowanie. Duo programw dziaa tylko pod Windowsem wic tak naprawde kady musi go miec co oznacza e nabijamy kase Bilowi Gatesowi :evil:

To, e musisz mie Windowsa z jakiego powodu nie oznacza, e musisz korzysta w nim tylko i wycznie z oprogramowania Microsoftu. Moe warto si zainteresowa pakietem OpenOffice dla Windows ktremu naprawd niewiele brakuje do innych drogich pakietw biurowych, a jest cakowicie za darmo i w peni po polsku.

Zarwno linuks jak i OpenOffice s darmowe, wic nie ma co liczy na to, e bdziemy dostawa foldery reklamowe odnonie tych produktw prosto do domu. Trzeba si tylko rozejrze, bo s alternatywy zapewniajce oszczdnoci w wydatkach, bezpieczestwo i dajce moliwo bycia legalnym. Czasami jest to okupione przymusem zmiany sposobu mylenia i nauki nowych rzeczy, ale to jest cena za 'brak ceny'. Czy warto? Wystarczy sprawdzi ile kosztuje MSOffice 2004...

piotrg
08-12-03, 22:14
Oczywiscie - Linuks jest całkowicie darmowy ale dla wiekszosci szarych uzytkowników cały czas jest czymś baaaaaaardzo egzotycznym i mega trudnym w obsłudze! Dlaczego tak jest? Moim zdaniem dlatego, że zwykli użyszkodnicy nie mają najmniejszej ochoty czytać dokumentacji, która zawsze jest dołączona do softu... Żeby uruchomić sobie film w formacie divx pod linuksem trzeba sporo przeczytać... często po angielsku a to dla niektórych bariera nie do przeskoczenia... Linuks jeszcze przez długi czas nie będzie przeznaczony dla (bez obrazy) typowego debilnego użytkownika Polskiego Internetu!

piotrg
08-12-03, 22:14
Oczywiscie - Linuks jest całkowicie darmowy ale dla wiekszosci szarych uzytkowników cały czas jest czymś baaaaaaardzo egzotycznym i mega trudnym w obsłudze! Dlaczego tak jest? Moim zdaniem dlatego, że zwykli użyszkodnicy nie mają najmniejszej ochoty czytać dokumentacji, która zawsze jest dołączona do softu... Żeby uruchomić sobie film w formacie divx pod linuksem trzeba sporo przeczytać... często po angielsku a to dla niektórych bariera nie do przeskoczenia... Linuks jeszcze przez długi czas nie będzie przeznaczony dla (bez obrazy) typowego debilnego użytkownika Polskiego Internetu!

marian
09-12-03, 00:18
Żeby uruchomić film na komputerze w formacie DivX nie jest potrzebny nawet twardy dysk, wystarczy uruchomić z płyty eMoviX2 (http://movix.sourceforge.net) - tak, to jest linuks. Niczego nie trzeba konfigurować.
Większość opinii o linuksie oparta jest na mitach i lenistwie użytkowników. Za lenistwo się płaci, nie ma co szukać wytłumaczenia na kradzież i używanie pirackiego oprogramowania. Obecnie ludzie mają już wybór.

marian
09-12-03, 00:18
Żeby uruchomić film na komputerze w formacie DivX nie jest potrzebny nawet twardy dysk, wystarczy uruchomić z płyty eMoviX2 (http://movix.sourceforge.net) - tak, to jest linuks. Niczego nie trzeba konfigurować.
Większość opinii o linuksie oparta jest na mitach i lenistwie użytkowników. Za lenistwo się płaci, nie ma co szukać wytłumaczenia na kradzież i używanie pirackiego oprogramowania. Obecnie ludzie mają już wybór.

marian
09-12-03, 00:20
Aha, w polskim Auroxie wystarczy włożyć płytę z takim filmem i można odtwarzać - tony dokumentacji są zbędne ;)

marian
09-12-03, 00:20
Aha, w polskim Auroxie wystarczy włożyć płytę z takim filmem i można odtwarzać - tony dokumentacji są zbędne ;)

piotrg
09-12-03, 12:58
Nie uzywam polskiego Auroxa - wiec nie wiem. Odpalenie wszystkiego pod Debianem zajeło troche czasu...

piotrg
09-12-03, 12:58
Nie uzywam polskiego Auroxa - wiec nie wiem. Odpalenie wszystkiego pod Debianem zajeło troche czasu...

marian
09-12-03, 18:29
Debian nie jest dystrybucją dla początkującego użytkownika, więc trudno z tego wyciągać jakiekolwiek wnioski.

Polecam: http://www.software.com.pl/konferencje/linuxpro2003

marian
09-12-03, 18:29
Debian nie jest dystrybucją dla początkującego użytkownika, więc trudno z tego wyciągać jakiekolwiek wnioski.

Polecam: http://www.software.com.pl/konferencje/linuxpro2003

Nimitz
09-12-03, 21:17
Używam obecnie Red Hata w wersji 7.3 - stara już troszkę wersja, ale dobrze skonfigurowana będzie mi służyć jeszcze kilkanaście godzin, aż do czasu ściągnięcia nowego Red Hata. Jeśli ktoś mówi, że nie stać go na Windowsa, to polecam Red Hata lub Mandrake - graficzny instalator, graficzny tryb i praktycznie wszystko po polskiemu (łącznie z dokumentacją). Czegóż chcieć więcej???!!! Co do Bill`a i jego powiązań na rynku oprogramowania, to to jest prawda, ale powiedzcie mi proszę, jakiego programu ze stajni MS nie da się znaleźć pod Linuxem??? Fakt, nazywa się inaczej, jest w większości przypadków po angielsku i trzeba się na nowo wszystkiego uczyć, ale ma jedną niezaprzeczalną zaletę - JEST ZA FREE !!!!
Linux rządzi, Linux radzi, Linux nigdu Cię nie zdradzi !!!

P.S. Dla zwykłego śmiertelnika z RH w wersji conajmniej 8.0 odpalenie DivX`a bezpośrednio z płyty to żaden problem. :D

Nimitz
09-12-03, 21:17
Używam obecnie Red Hata w wersji 7.3 - stara już troszkę wersja, ale dobrze skonfigurowana będzie mi służyć jeszcze kilkanaście godzin, aż do czasu ściągnięcia nowego Red Hata. Jeśli ktoś mówi, że nie stać go na Windowsa, to polecam Red Hata lub Mandrake - graficzny instalator, graficzny tryb i praktycznie wszystko po polskiemu (łącznie z dokumentacją). Czegóż chcieć więcej???!!! Co do Bill`a i jego powiązań na rynku oprogramowania, to to jest prawda, ale powiedzcie mi proszę, jakiego programu ze stajni MS nie da się znaleźć pod Linuxem??? Fakt, nazywa się inaczej, jest w większości przypadków po angielsku i trzeba się na nowo wszystkiego uczyć, ale ma jedną niezaprzeczalną zaletę - JEST ZA FREE !!!!
Linux rządzi, Linux radzi, Linux nigdu Cię nie zdradzi !!!

P.S. Dla zwykłego śmiertelnika z RH w wersji conajmniej 8.0 odpalenie DivX`a bezpośrednio z płyty to żaden problem. :D

chryssalid
10-12-03, 11:38
Powyższa wypowiedź należy do osoby, która niestety nie jest dobrze obeznana w oprogramowaniu komputerowym. Weźmy np. AutoCADa kosztującego średnio 9000-12000 PLN. Nie doszły mnie żadne słuchy, aby jakiś jego odpowiednik (tej klasy) istniał na linuksie. Inną sprawą pozostaje fakt przewagi Windowsa - skoro firma, z którą współpracuję używa oprogramowania microsoftu, oraz programów typu MS Office, AutoCAD, Delphi ble ble ble - to przecież nie mogę posiadać rzeczy niekompatybilnych z nimi - dla wlasnej zabawy pewnie, czemu nie. Oczywiscie są odpowiedniki powyżyszych (prócz wspomnianego CADa) programów, ale przykładów znajdzie się więcej. Jak dostaję plik Worda w wersji XP, to muszę mieć 100% pewności, że go poprawnie otworzę. Nie znam OpenOffice - jest kompatybilny pod każdym względem z MS Word, Excel i Access w wersji XP?

chryssalid
10-12-03, 11:38
Powyższa wypowiedź należy do osoby, która niestety nie jest dobrze obeznana w oprogramowaniu komputerowym. Weźmy np. AutoCADa kosztującego średnio 9000-12000 PLN. Nie doszły mnie żadne słuchy, aby jakiś jego odpowiednik (tej klasy) istniał na linuksie. Inną sprawą pozostaje fakt przewagi Windowsa - skoro firma, z którą współpracuję używa oprogramowania microsoftu, oraz programów typu MS Office, AutoCAD, Delphi ble ble ble - to przecież nie mogę posiadać rzeczy niekompatybilnych z nimi - dla wlasnej zabawy pewnie, czemu nie. Oczywiscie są odpowiedniki powyżyszych (prócz wspomnianego CADa) programów, ale przykładów znajdzie się więcej. Jak dostaję plik Worda w wersji XP, to muszę mieć 100% pewności, że go poprawnie otworzę. Nie znam OpenOffice - jest kompatybilny pod każdym względem z MS Word, Excel i Access w wersji XP?

Nimitz
10-12-03, 14:00
Powiem tyle - czytaj troszkę uważniej, a napewno będziesz u mnie lepiej oceniony... :twisted: Nie powiedziałem, że AutoCAD jest do zastąpienia, pozatym to szczególny przypadek, ale skoro już użyłeś przykładu AutoCAD`a - trwają już prace nad przeniesieniem jego najnowszej wersji na Pingwinka. Co do pakietu Office firmy Microsoft, to zapewniam Cię, że z takim podejściem jak Twoje to dalej będzie monopolizm ... Nie mam 100% pewności co do współpracy Word`a XP z pakietem Open Office.org, ale mogę sobie dać rękę obciąć, że od strony Linuxowego oprogramownaia współpraca jest na 100. Tylko czy Bill i jego zgraja Tobie drogi userze pakietu ze stajni MS dają jakiś wybór i przestrzeń??? ;)

Dla zainteresowanych początkami w Linuxie polecam strony :
www.linux.pl
www.linux.com.pl
www.linux.com (to już trzeba spikać in inglisz ;-))

P.S. chryssalid - nie przejmuj się, jak tylko będzie AutoCAD dostępny pod Linuxem, to dam Ci znać :D

Nimitz
10-12-03, 14:00
Powiem tyle - czytaj troszkę uważniej, a napewno będziesz u mnie lepiej oceniony... :twisted: Nie powiedziałem, że AutoCAD jest do zastąpienia, pozatym to szczególny przypadek, ale skoro już użyłeś przykładu AutoCAD`a - trwają już prace nad przeniesieniem jego najnowszej wersji na Pingwinka. Co do pakietu Office firmy Microsoft, to zapewniam Cię, że z takim podejściem jak Twoje to dalej będzie monopolizm ... Nie mam 100% pewności co do współpracy Word`a XP z pakietem Open Office.org, ale mogę sobie dać rękę obciąć, że od strony Linuxowego oprogramownaia współpraca jest na 100. Tylko czy Bill i jego zgraja Tobie drogi userze pakietu ze stajni MS dają jakiś wybór i przestrzeń??? ;)

Dla zainteresowanych początkami w Linuxie polecam strony :
www.linux.pl
www.linux.com.pl
www.linux.com (to już trzeba spikać in inglisz ;-))

P.S. chryssalid - nie przejmuj się, jak tylko będzie AutoCAD dostępny pod Linuxem, to dam Ci znać :D

chryssalid
10-12-03, 15:47
Niom wszystko bardzo fajnie, ale nie chodzi tu o moje podejście - jestem po prostu ZMUSZONY tak czy inaczej pracować na oprogramowaniu zgodnym z oprogramowaniem moich klientów i współpracowników, a oni mają produkty Microsoftu. Znasz sposób na przekierowanie naraz dużej ilości osób na inne tory? (poza dykaturą/ monopolizmem of course) :-)

chryssalid
10-12-03, 15:47
Niom wszystko bardzo fajnie, ale nie chodzi tu o moje podejście - jestem po prostu ZMUSZONY tak czy inaczej pracować na oprogramowaniu zgodnym z oprogramowaniem moich klientów i współpracowników, a oni mają produkty Microsoftu. Znasz sposób na przekierowanie naraz dużej ilości osób na inne tory? (poza dykaturą/ monopolizmem of course) :-)

marian
10-12-03, 19:47
Używam obecnie Red Hata w wersji 7.3 - stara już troszkę wersja, ale dobrze skonfigurowana będzie mi służyć jeszcze kilkanaście godzin, aż do czasu ściągnięcia nowego Red Hata.

Masz chyba na myśli Fedorę? Tak, uwolniony następca Redhata jest naprawdę bardzo dobry :)

marian
10-12-03, 19:47
Używam obecnie Red Hata w wersji 7.3 - stara już troszkę wersja, ale dobrze skonfigurowana będzie mi służyć jeszcze kilkanaście godzin, aż do czasu ściągnięcia nowego Red Hata.

Masz chyba na myśli Fedorę? Tak, uwolniony następca Redhata jest naprawdę bardzo dobry :)

marian
10-12-03, 19:49
Jeżeli Cię stać na AutoCada to i na windowsa pewnie też, a jeżeli pracujesz w AutoCadzie to pewnie zarabiasz wystarczająco wiele... ;)

Doprawdy nie rozumiem do czego jest Ci potrzebna 100% zgodność w wordem XP... Delphi... alez owszem, nazywa się Kylix i jest na linuksa. Sprecyzuj dokładniej na czym polega Twoja praca, to może będziemy w stanie Ci coś podsunąć...

marian
10-12-03, 19:49
Jeżeli Cię stać na AutoCada to i na windowsa pewnie też, a jeżeli pracujesz w AutoCadzie to pewnie zarabiasz wystarczająco wiele... ;)

Doprawdy nie rozumiem do czego jest Ci potrzebna 100% zgodność w wordem XP... Delphi... alez owszem, nazywa się Kylix i jest na linuksa. Sprecyzuj dokładniej na czym polega Twoja praca, to może będziemy w stanie Ci coś podsunąć...

Nimitz
10-12-03, 21:23
Pakiet OpenOffice.org, który jest dołączony do nowego Mandrake Linuxa w wersji 9.2 (a dostępny też dla każdego innego Pingwinka) jest w 100% kompatybilny z MS Office w wersji 97/2000/XP. Jeśli chodzi o możliwości programu, to OpenOffice.org CALC wg mnie bije na głowę Excela ze stajni MS ;-)
chryssalid - zawsze ktoś musi zrobić ten pierwszy krok, a gwarantuje Ci, że klienci nie poczują nawet kiedy przejdziesz na Linuxa. Poczta, www, grupy dyskusyjne, pakiet biurowy - wszystko w takim samym standardzie, wszystko kompatybilne z MS, a za darmoche. Jeśli jeszcze się wahasz, to zapraszam na GG (oczywiście mam Kadu ;-)) pod numerem 3446938.

P.S. Jeśli zainteresowałem Cię tym systemem, to gotów jestem przesłać Ci płytki z instalacyjną wersji Mandrake`a 9.2 - kosztować Cię to będzie tyle co przesyłka. Dla rozwoju tego systemu poświęce swoje CD ;)

Już nie posiadam RH 7.3 - całkowicie przesiadlem się na Mandrake`a 9.2.Polecam każdemu

Nimitz
10-12-03, 21:23
Pakiet OpenOffice.org, który jest dołączony do nowego Mandrake Linuxa w wersji 9.2 (a dostępny też dla każdego innego Pingwinka) jest w 100% kompatybilny z MS Office w wersji 97/2000/XP. Jeśli chodzi o możliwości programu, to OpenOffice.org CALC wg mnie bije na głowę Excela ze stajni MS ;-)
chryssalid - zawsze ktoś musi zrobić ten pierwszy krok, a gwarantuje Ci, że klienci nie poczują nawet kiedy przejdziesz na Linuxa. Poczta, www, grupy dyskusyjne, pakiet biurowy - wszystko w takim samym standardzie, wszystko kompatybilne z MS, a za darmoche. Jeśli jeszcze się wahasz, to zapraszam na GG (oczywiście mam Kadu ;-)) pod numerem 3446938.

P.S. Jeśli zainteresowałem Cię tym systemem, to gotów jestem przesłać Ci płytki z instalacyjną wersji Mandrake`a 9.2 - kosztować Cię to będzie tyle co przesyłka. Dla rozwoju tego systemu poświęce swoje CD ;)

Już nie posiadam RH 7.3 - całkowicie przesiadlem się na Mandrake`a 9.2.Polecam każdemu

Nimitz
10-12-03, 21:46
Jeszcze raz ja... :]
chryssalid polecam tą stronkę...
http://newbie.linux.pl/?id=news&show=648
Dowiesz się, tam co nieco o projektach jakie są obecnie tworzone na bazie Linuxa (o ile się nie myle wspomnieli nawet o CAD`zie ;-))

Nimitz
10-12-03, 21:46
Jeszcze raz ja... :]
chryssalid polecam tą stronkę...
http://newbie.linux.pl/?id=news&show=648
Dowiesz się, tam co nieco o projektach jakie są obecnie tworzone na bazie Linuxa (o ile się nie myle wspomnieli nawet o CAD`zie ;-))

marian
11-12-03, 07:16
Jeśli jeszcze się wahasz, to zapraszam na GG (oczywiście mam Kadu ;-)) pod numerem 3446938.


Szkoda, że nie Jabbera ;) Używanie Kadu nie jest legalne (patrz. regulamin).

marian
11-12-03, 07:16
Jeśli jeszcze się wahasz, to zapraszam na GG (oczywiście mam Kadu ;-)) pod numerem 3446938.


Szkoda, że nie Jabbera ;) Używanie Kadu nie jest legalne (patrz. regulamin).

Kllina
24-12-03, 21:55
Zacznijmy od yego ktory gosc teraz ma oryginalne opragromowanie ja to nie wiem.Niech wparuja do jakiego olwiek domu z kompem to pewnie ma pirata.Ale jaja ja tam nie wposcilbym ich nie maja nakazu dupa nie wejda.A najczescirj podszywaja sie pod ankieterow pierwsze pytanie pada czy mam pani/pan komputer.Jak odpowiesz ze tak to tak jak bys podpisal na siebie wyrok.Pokazuja odznake i masz pecha jak masz pirata .Tak tez jest jak zapytake sie czy masz internet .Logiczne jesli masz internet to masz i kompa nie .

Kllina
24-12-03, 21:55
Zacznijmy od yego ktory gosc teraz ma oryginalne opragromowanie ja to nie wiem.Niech wparuja do jakiego olwiek domu z kompem to pewnie ma pirata.Ale jaja ja tam nie wposcilbym ich nie maja nakazu dupa nie wejda.A najczescirj podszywaja sie pod ankieterow pierwsze pytanie pada czy mam pani/pan komputer.Jak odpowiesz ze tak to tak jak bys podpisal na siebie wyrok.Pokazuja odznake i masz pecha jak masz pirata .Tak tez jest jak zapytake sie czy masz internet .Logiczne jesli masz internet to masz i kompa nie .

Nimitz
24-12-03, 22:17
.Logiczne jesli masz internet to masz i kompa nie .

Słyszałeś kiedyś o dekoderze Polsatu??? ;-)

Dodam jeszcze, że nie każdy mający w domu komputer ma od razu nielegalne oprogramowanie. Ja chyba jestem tego przykładem (o ile moja wersja OEM nie okazała się lipą ;))

Nimitz
24-12-03, 22:17
.Logiczne jesli masz internet to masz i kompa nie .

Słyszałeś kiedyś o dekoderze Polsatu??? ;-)

Dodam jeszcze, że nie każdy mający w domu komputer ma od razu nielegalne oprogramowanie. Ja chyba jestem tego przykładem (o ile moja wersja OEM nie okazała się lipą ;))

piotrg
24-12-03, 23:46
Wiecie... jest taka opcja umożliwiająca edycję swoich postów... może warto z niej korzystać? W końcu po co pisać kilka postów jeden pod drugim skoro można tylko jeden?

piotrg
24-12-03, 23:46
Wiecie... jest taka opcja umożliwiająca edycję swoich postów... może warto z niej korzystać? W końcu po co pisać kilka postów jeden pod drugim skoro można tylko jeden?

Kllina
25-12-03, 11:25
Słyszałem o takim czyms jak "Dekoder Polsatu".Ale raczej wiekszosc ma chyba przez kompa neta raczej zdecydowana wiekszosc. :D

Kllina
25-12-03, 11:25
Słyszałem o takim czyms jak "Dekoder Polsatu".Ale raczej wiekszosc ma chyba przez kompa neta raczej zdecydowana wiekszosc. :D

stream
30-12-03, 01:56
Zawsze można zadać sobie trochę trudu i zainstalować DriveCrypt Plus Pack( http://www.securstar.com) lub coś podobnego. Nie trzymać płyt z piratami w domu (tylko na działce 3 metry pod ziemią :D )lub szyfrować płytki, a resztę na twardym. Twardy zabezpieczony więc nie ma obaw, że ktoś nam cokolwiek udowodni.(programik fajny, nie tyko szyfruje, ale może pokazywać "Hard disk failure" :D , polecam poczytać dokumentację)
Oczywiście piszę to tylko w celach edukacyjnych ;)

stream
30-12-03, 01:56
Zawsze można zadać sobie trochę trudu i zainstalować DriveCrypt Plus Pack( http://www.securstar.com) lub coś podobnego. Nie trzymać płyt z piratami w domu (tylko na działce 3 metry pod ziemią :D )lub szyfrować płytki, a resztę na twardym. Twardy zabezpieczony więc nie ma obaw, że ktoś nam cokolwiek udowodni.(programik fajny, nie tyko szyfruje, ale może pokazywać "Hard disk failure" :D , polecam poczytać dokumentację)
Oczywiście piszę to tylko w celach edukacyjnych ;)

Nimitz
30-12-03, 10:57
Nie chciałbym nic mówic, ale wydaje mi się, że lepiej,żebyś tego posta nie pisał. To jak nakłanianie do przestępstwa. Nie dość, że masz już piraty, to jeszcze kryjesz się i oszukujesz organy ścigania :twisted: Nawet jak twierdzisz że to w celach edukacyjnych, to mi śmierdzi piraceniem ;)

W sumie jestem zwolennikiem legalnego oprogramowania i byłoby fajnie, gdyby taki program służył do szyfrowania dysku ze zdjęciami panienek przed młodszym bratem, a nie HDDka pełnego pirackiego oprogramowania. No ale żyjemy w takim kraju, że nawet człowiek pracujacy musi czasem korzystać z piratów więc nie będę się upierał ;)

P.S. Alternatywa jest legalne wolne oprogramowanie :idea: :idea: :idea:

Nimitz
30-12-03, 10:57
Nie chciałbym nic mówic, ale wydaje mi się, że lepiej,żebyś tego posta nie pisał. To jak nakłanianie do przestępstwa. Nie dość, że masz już piraty, to jeszcze kryjesz się i oszukujesz organy ścigania :twisted: Nawet jak twierdzisz że to w celach edukacyjnych, to mi śmierdzi piraceniem ;)

W sumie jestem zwolennikiem legalnego oprogramowania i byłoby fajnie, gdyby taki program służył do szyfrowania dysku ze zdjęciami panienek przed młodszym bratem, a nie HDDka pełnego pirackiego oprogramowania. No ale żyjemy w takim kraju, że nawet człowiek pracujacy musi czasem korzystać z piratów więc nie będę się upierał ;)

P.S. Alternatywa jest legalne wolne oprogramowanie :idea: :idea: :idea:

stream
30-12-03, 20:14
Do szyfrowania partycji ze zjęciami panienek polecam Steganos Security Suite 6 :D www.steganos.com (wystarczy Steganos Safe). Przyjazny programik.

"Nie dość, że masz już piraty..."
Nie pisałem, że mam piraty...mam tylko legane oprogramowanie.

"...to jeszcze kryjesz się i oszukujesz organy ścigania."
Nie kryję się tylko dbam o prywatność. Nie oszukuję organów ścigania bo mam tylko legane oprogramowanie. Nie oszukuję również dlatego, bo nikt nie stwierdzi, że mam pirackie oprogramowanie bo nie jest w stanie tego udowodnić, a zasadą jest domniemywanie niewinności.

Mój post jest czystym teoretyzowaniem w celach edukacyjnych, wytykającym słabości organów ścigania. :twisted:
Przy obecnym stanie wiedzy o algorytmie AES 256 i użyciu superkomputera mogą one bez problemu rozszyfrować taki dysk w jakieś kika(-naście) milionów lat.Tak więc nawet w wypadku szyfrowania danych można być pociągniętym do odpowiedzialności karnej (o ile system słoneczny będzie wtedy jeszcze istniał).
Mamy wolność słowa, a ja przedstawiam tylko pewne rozwiązania techniczne eliminujące całkowicie przedstawiony problem.
Wszystko tylko i wyłącznie w celach edukacyjnych.
wieki LOL :D *10
PS. Również jestem zwolennikiem legalnego oprogramowania, ale po cenie którą przeciętny posiadacz komputera jest w stanie zapłacić.
Alternatywą jest wolne oprogramowanie ale często nie jest ono alternatywą doskonałą.

stream
30-12-03, 20:14
Do szyfrowania partycji ze zjęciami panienek polecam Steganos Security Suite 6 :D www.steganos.com (wystarczy Steganos Safe). Przyjazny programik.

"Nie dość, że masz już piraty..."
Nie pisałem, że mam piraty...mam tylko legane oprogramowanie.

"...to jeszcze kryjesz się i oszukujesz organy ścigania."
Nie kryję się tylko dbam o prywatność. Nie oszukuję organów ścigania bo mam tylko legane oprogramowanie. Nie oszukuję również dlatego, bo nikt nie stwierdzi, że mam pirackie oprogramowanie bo nie jest w stanie tego udowodnić, a zasadą jest domniemywanie niewinności.

Mój post jest czystym teoretyzowaniem w celach edukacyjnych, wytykającym słabości organów ścigania. :twisted:
Przy obecnym stanie wiedzy o algorytmie AES 256 i użyciu superkomputera mogą one bez problemu rozszyfrować taki dysk w jakieś kika(-naście) milionów lat.Tak więc nawet w wypadku szyfrowania danych można być pociągniętym do odpowiedzialności karnej (o ile system słoneczny będzie wtedy jeszcze istniał).
Mamy wolność słowa, a ja przedstawiam tylko pewne rozwiązania techniczne eliminujące całkowicie przedstawiony problem.
Wszystko tylko i wyłącznie w celach edukacyjnych.
wieki LOL :D *10
PS. Również jestem zwolennikiem legalnego oprogramowania, ale po cenie którą przeciętny posiadacz komputera jest w stanie zapłacić.
Alternatywą jest wolne oprogramowanie ale często nie jest ono alternatywą doskonałą.