PDA

Zobacz pełną wersję : Terapia małżenska - Szczecin



pepka
01-09-14, 12:46
Czy ktoś mógłby mi polecić dobrego specjalistę, który prowadzi mediacje w małżeństwie w Szczecinie albo okolicach?
Od jakiegoś czasu totalnie nie dogadujemy się z mężem i rozwód wisi w powietrzu.

mezo
01-09-14, 15:01
Jeśli rzeczywiście nie jesteście w stanie się ze sobą dogadać to faktycznie taka terapia może być dużą pomocą.
Sam jestem ze Szczecina. Aktualnie jest ona prowadzona w gabinecie psychologicznym pod Zegarem. Mieści się on na ulicy Mickiewicza 32 ( możesz sobie zobaczyć na mapie google gdzie to jest ale blisko centrum). Tutaj znajdziesz numer telefonu: http://gabinetpsychoterapiiszczecin.pl/
Swego czasu uczęszczaliśmy tam razem z żoną na terapię. Nie mogliśmy się ze sobą dogadać dokładnie po 7 latach małżeństwa ( ponoć najwięcej osób się wtedy rozchodzi...). Przepracowanie, rutyna, znudzenie. W końcu wybraliśmy się na na terapię za namową siostry żony. Na początku byłem do tego sceptycznie nastawiony. Pierwsza wizyta porażka, totalnie nie mogliśmy się dogadać ale po kolejnych zaczynaliśmy ze sobą rozmawiać, otwierać się przed sobą,szczerze mówić co nas boli.
Obecnie jest już o wiele lepiej. Nadal staramy się odbudowywać nasz związek ale od rozwodu jesteśmy daleko.

Karolina
24-09-14, 13:44
Współczuję Wam. To bardzo przykre, kiedy dwoje ludzi, którzy kiedyś zakochali się w sobie, stworzyli rodzinę, nagle nie może normalnie pogadać. Ale czasami tak bywa, grunt to nie tracić wiary i mimo wszystko walczyć do końca.

Czasami jednak najlepszym rozwiązaniem bywa po prostu separacja, albo po prostu rozwód, by dwoje mogło normalnie żyć dalej. Czasami to jedyne wyjście.

Gdyby tak się zdarzyło u Ciebie, czego oczywiście nie życzę, pamiętaj, żeby być w zgodzie z samą sobą i nie poddawać się. Warto zadbać o swoje sprawy, żeby móc jakoś stanąć samodzielnie na nogi. Wtedy pewnie przyda się namiar np. na portale, gdzie podpowiadają, jak wybrnąć z wielu sytuacji, jak sobie z nimi radzić lepiej. Podaję Ci namiary na bardzo merytoryczny portal: http://www.mojrozwod.pl/dokumenty-i-wzory.html?files=Alimenty . Nieraz łatwiej w ten sposób, niż w tzw. realu.

Może się przyda, może nie, ale w razie czego jest gdzie zerknąć i poczytać.

Trzymam kciuki, głowa do góry, będzie dobrze!