PDA

Zobacz pełną wersję : Jakub Boehme



Aneta (Wiosna)
14-01-06, 20:35
Nicolas Cage odwiedził Polskę, bo jest zafascynowany postacią średniowiecznego szewca, mistyka i filozofa Jakuba Boehme (http://free.art.pl/euroopera/boehme/lemper.htm), który mieszkał i tworzył w Zgorzelcu. Podczas pobytu w Polsce gwiazdor odwiedził jego dom na Przedmieściu Nyskim i grób na cmentarzu w Goerlitz.
http://free.art.pl/euroopera/boehme/b3.jpg

O życiu ponadzmysłowym

Rozmowa Mistrza i Ucznia

W jaki sposób dusza może dojść do Boskiego oglądu i słuchu:
I czym jest jej dzieciństwo w życiu naturalnym i ponadnaturalnym:
I w jaki sposób z natury wstępuje w Boga i znowu z Boga w naturę jaźni:
Jak też czym jest jej zbawienie i zepsucie

Ułożona przez
Jakoba Bhmego
ze Starego Zawidowa,
który został nazwany
Teutonicus Philosophus


Uczeń rzekł do Mistrza: W jaki sposób mogę osiągnąć życie ponadzmysłowe, że widziałbym wówczas i słyszałbym Boga?

Mistrz odpowiedział: Gdybyś mógł wznieść się tam, gdzie nie mieszka żadna kreatura, wtedy usłyszałbyś to, co mówi Bóg.

Uczeń rzekł: Jest to blisko czy daleko?

Mistrz powiedział: To jest w tobie, i jeśli jesteś w stanie na godzinę oderwać się od wszystkich twoich pragnień i zmysłów, wówczas usłyszysz niewysłowione słowo Boga.

Uczeń rzekł: Jak mogę słyszeć, skoro oderwę się od zmysłów i pragnień?

Mistrz odpowiedział: Kiedy odrywasz się od zmysłów i pragnień twojej osoby, wtedy objawia się w tobie wieczyste słyszenie, widzenie i mówienie, i przez ciebie słyszy i widzi Bóg: Przeszkadzają ci twoje własne słyszenie, pragnienie i widzenie, dlatego nie widzisz ani nie słyszysz Boga.

Uczeń rzekł: Czym mam widzieć i słyszeć Boga, skoro znajduje się poza naturą i kreaturą?

Mistrz odpowiedział: Kiedy milkniesz, wtedy jesteś tym, czym był Bóg przed stworzeniem natury i kreatury, z tego uczynił twoją naturę i kreaturę: Wtedy słyszysz i widzisz tym, czym widział i słyszał w tobie Bóg, zanim zaczęło się twoje własne chcenie, widzenie i słyszenie.

Uczeń rzekł: Co zatrzymuje mnie wtedy, że nie potrafię tam dojść?

Mistrz odpowiedział: Twoje własne chcenie, słyszenie i widzenie, i że dążysz wbrew temu, z czego przybyłeś: Swoją własną wolą odrywasz się od woli Boga, i swoim własnym widzeniem patrzysz tylko w twoje pragnienia: I twoje pragnienie zatyka ci słuch uporem ziemskich, naturalnych rzeczy i sprowadza cię w przepaść i zaciemnia cię w tym, co chcesz, dlatego nie jesteś w stanie osiągnąć ponadnaturalnego, ponadzmysłowego.

Uczeń rzekł: Skoro znajduję się w naturze, jak zaiste mogę dostać się przez naturę ku ponadzmysłowej otchłani, nie niszcząc tej natury?

Mistrz odpowiedział: Do tego należą trzy rzeczy. PierwszĄ jest to, że twoją wolę oddajesz Bogu i pogrążasz się w głębi ku jego miłosierdziu. Drugą jest to, że nienawidzisz swojej własnej woli i nie czynisz tego, do czego skłania cię twoja wola. Trzecią zaś jest to, iż poddajesz się krzyżowi, dlatego możesz znieść pokusy natury i kreatury: I jeśli czynisz to w ten sposób, wówczas nawiedzi cię Bóg i twoją opanowaną wolę w sobie wprowadzi w ponadnaturalną otchłań, wtedy usłyszysz, co mówi do ciebie Pan.

Uczeń rzekł: Wtedy musiałbym porzucić świat i moje życie, gdybym to uczynił.

Mistrz odpowiedział: Skoro porzucasz świat, wtedy przybywasz tam, z czego jest uczyniony ten świat: A jeśli tracisz życie i popadasz w niemoc twojej mocy, wówczas znajdujesz się w tym, z czyjego powodu porzuciłeś je, mianowicie w Bogu, z czego uzyskało ono to ciało.

Uczeń rzekł: Bóg stworzył człowieka do życia naturalnego, żeby panował nad wszystkimi kreaturami na ziemi i był panem nad wszystkim na tym świecie, dlatego musi przecież posiadać coś szczególnego.

Mistrz odpowiedział: Jeśli jest tak, że tylko powierzchownie panujesz nad wszystkimi kreaturami, wówczas ze swoim chceniem i panowaniem należysz do zwierzęcego rodzaju i znajdujesz się tylko w przenośnym, przemijającym panowaniu: W zwierzęcą esencję wprowadzasz także twoje pożądanie, zarażasz się nią i jesteś w niej uwięziony i również otrzymujesz charakter zwierzęcy: Lecz jeśli jest tak, że porzuciłeś ten przenośny charakter i panujesz nad wszystkimi kreaturami w otchłani, z której są one stworzone, i nic nie może ci zaszkodzić na ziemi, bowiem jesteś podobny do wszystkich rzeczy i do niczego nie jesteś podobny.

CD http://free.art.pl/euroopera/boehme/rozmowa.htm

Verena
14-01-06, 21:56
O wanie - dzi przeczytaam w jakims szmatawcu krtka notke o wizycie Cage'a w Zgorzelcu spowodowanej wanie fascynacj tyme filozofem. Notatka skupiaa sie oczywicei na tym, co aktor zjad w zgorzeleckiej knajpie itp.
Dziki wic, koleanko kochana, za nieco wicej informacji - tu na forum i w podanych linkach. Poczytaam sobie i doszam do zawstydzajcego wniosku, e mao wiem o moich stronach... :oops:

Aneta (Wiosna)
17-01-06, 08:04
Notatka skupiała sie oczywiścei na tym, co aktor zjadł w zgorzeleckiej knajpie
No właśnie.Ten schabowy czy inne pierogi są widocznie bliższe przeciętnemu czytelnikowi :twisted:

mało wiem o moich stronach..
Mieszkam w Siedlcach od 30 lat ( z przerwą 10 letnią :lol: ) i dopiero teraz dostrzegłam miejsca które są prawdziwymi wrotami do innych wymiarów historii..

O Boehme znalazłam coś ciekawszego :wink:
http://www.gnosis.art.pl/e_gnosis/aurea_catena_gnosis/boehme/boehme_zyciorys.htm

Dziadek Jakuba przybył do wsi z Czech i stąd jego nazwisko (Boehme w języku niemieckim znaczy właśnie Czech)