PDA

Zobacz pełną wersję : TPSA i kwestie montazu



Tumi
09-02-04, 20:16
W grudniu 2003r, a dokladnie 4 grudnia zlozylem zamowienie na instalacje linii ISDN dla firmy oraz podpisalem stosowna umowe. Wywiad zostal przeprowadzony bardzo szybko i od tamtego czasu sprawa sie zakonczyla. Od polowy stycznia regularnie dzwonie na blekitna linie, w celu wyjasnienia sprawy. Okazuje sie, ze termin wykonania umowy (montazu) uplynal 31 grudnia 2003r.

Dzis mamy 9 lutego 2004r. Dzwoniac kolejny raz i sluchajac zapewnien, ze pracownik Blekitnej Linii wysle maila do telepunktu z prosba o wyjasnienie okazalo sie, ze w ich systemie widnieje adnotacja - urzadzenie (terminal ISDN NT) zostal zamontowany. Jednym slowem - wisi sobie na scianie. Hmmm jaki i jakiej scianie? Jedynie biale urzadzenie w firmie to biala skrzynka (wieksza od teminala) na zewnatrz budynku!

Zatem TPSA w zasadniczy sposob lekcewazy klientow lub tez pion odpowiedzialny za montaz organizuje czarne interesy. Dodam, ze okablowanie w lokalu jest od dawna przygotowane. Kwestia podpiecia terminala. Co dziwniejsze okazalo sie, ze juz jako firma mamy przydzielone zamowione numery telefoniczne <SZOK>.

Czy i jak dlugo mozna czekac na wywiazanie sie z umowy??
Cierpliwosc sie konczy i jesli dalej tak pojdzie zrezygnujemy z uslug molocha na poczet GSM i im damy zarobic nie male pieniadze.

Nimitz
09-02-04, 21:04
Powiem tyle - wejdziemy do UE - wejdą firmy, które wiedzą jak traktować nas, jakże spragnionych odrobiny szacunku klientów i zbiją kasę... A tepsa - albo upadnie, albo zmieni swój stosunek do klienta. Kto to widział, żeby taki moloch obsługujący cały kraj pozwolił sobie na 2 - 3% niezadowoloncych klientów. BTW - gdyby ktoś wiedział ilu ich jest, to niech poda liczbę.
Przecież to tragednia jest... :?

Hen295
01-06-04, 18:51
Kolego od ISDN, poczytaj sobie.
Oto co dzis dostałem z internetu (odpowiedź na mój "bezczelny" i z "mięsem" zdaniem obrońców tepsy, opis sprawy):

Telekomunikacja Polska naruszyła prawo organizując telefoniczną obsługę klientów w sposób uniemożliwiający im dochodzenie swoich roszczeń - uznał Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Cezary Banasiński nakazał spółce bezzwłoczne wprowadzenie zmian w funkcjonowaniu "Błękitnej Linii"
Powodem wszczęcia przez UOKiK najpierw wyjaśniającego (grudzień 2003 r.), później właściwego postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów przez Telekomunikację Polską (styczeń 2004 r.) były liczne sygnały od klientów oraz powiatowych i miejskich rzeczników konsumentów. Ze skarg wynikało, że sposób funkcjonowania uruchomionego przez TP SA nowego systemu zarządzania relacjami z abonentami (którego podstawą jest tzw. "Błękitna Linia") uniemożliwia konsumentom należyte i zgodne z umową korzystanie z usług spółki oraz dochodzenie praw, a także ogranicza dostęp do rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji.
W trakcie postępowań Prezes Urzędu stwierdził, że nieprawidłowości jakich dopuściła się TP SA uznać należy za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i nakazał zaniechanie jej stosowania. Decyzji został nadany rygor natychmiastowej wykonalności.
Za taką praktykę uznano uniemożliwianie abonentom dochodzenia praw. Wynika ono z ograniczenia możliwości fizycznego kontaktu z pracownikami spółki, przy jednoczesnej niemożności komunikacji telefonicznej w ramach systemu "Błękitnej Linii" (długi czas oczekiwania na połączenie). Brakuje ponadto ciągłości w prowadzeniu spraw, reakcje na pisemne i telefoniczne skargi oraz reklamacje są rażąco nieterminowe, a niezadowoleni abonenci nie mają możliwości kontaktu z osobami wyższej rangi, gdyż pracownicy obsługujący system nie udzielają informacji na ten temat.
Telekomunikacja Polska wprowadza konsumentów w błąd przez brak możliwości uzyskania rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji od pracowników obsługujących system "Błękitnej Linii". Brakuje im bowiem podstawowej wiedzy o sytuacji dzwoniących abonentów, którzy zostają odsyłani do innych źródeł. Konsumenci nie są ponadto informowani o szczegółowych warunkach i zasadach świadczenia usług.
Szczególnie naganne jest ograniczanie abonentom korzystania z usług telekomunikacyjnych - zwłaszcza przez odłączanie telefonów konsumentom niezalegającym z opłatami lub kierowanie ich spraw do firm windykacyjnych, co stanowi konsekwencję chaosu organizacyjnego w strukturze systemu. Co więcej, zdarza się, że TP SA nie zawiesza czynności egzekucyjnych mimo udowodnienia przez konsumentów (telefonicznie lub faksem) opłacenia faktur.
Mając na względzie interes konsumentów pokrzywdzonych charakterem i zakresem bezprawnych działań Telekomunikacji Polskiej, a także nieuregulowane wciąż nieprawidłowości związane z funkcjonowaniem "Błękitnej Linii" (zaległe zamówienia, niesłuszne działania windykacyjne, nierozpatrzone reklamacje i skargi), Prezes Urzędu określił środki ich usunięcia - między innymi:
DZIAŁANIE/TERMIN
DZIAŁANIE: przyjęcie rozwiązania umożliwiającego konsumentom bezpośrednie wizyty w Centrach Relacji z Klientami w celu uzyskania obsługi posprzedażnej (porada, rzetelna informacja, rozpatrzenie skarg i reklamacji, itp.). Pracownicy Centrów powinni zostać wyposażeni w dostęp do centralnego systemu informatycznego (pozwalającego na weryfikację sprawy danego abonenta) oraz kompetencje do podejmowania wiążących decyzji w stosunku do klienta
TERMIN: dwa miesiące
DZIAŁANIE: reorganizacja systemu zapewniająca taką ilość doradców i rozłożenie stanowisk, by umożliwić efektywność i pełne korzyści z jego funkcjonowania
TERMIN: dwa miesiące
DZIAŁANIE: umożliwienie zgłaszania reklamacji, skarg, awarii telefonu oraz przeniesienia linii za pomocą formularza elektronicznego
TERMIN: miesiąc
DZIAŁANIE: informowanie na prośbę osób łączących się z "Błękitną Linią" o danych przełożonych oraz pracowników, do których można złożyć pisemną skargę na nieprawidłowe traktowanie lub zgłosić niezadowolenie z rozpatrzenia sprawy. Spółka ma również obowiązek informowania abonentów o możliwości kontaktu osobistego pod właściwym adresem oraz godzinach dyżurów dyrektorów i kierowników przyjmujących skargi i wnioski w Pionie Kontaktów z Klientami
TERMIN: miesiąc
DZIAŁANIE: zorganizowanie pisemnej kampanii informacyjnej prezentującej wszystkie możliwe źródła kontaktu ze Spółką (wraz z adresami, numerami telefonów i faksów) - ze wskazaniem zakresu zadań poszczególnych jednostek oraz zakresu procedury windykacyjnej
TERMIN: miesiąc
DZIAŁANIE: wprowadzenie w życie zasady, zgodnie z którą pracownicy "Błękitnej Linii" będą rozpatrywać reklamacje, gdy nie wymaga to dodatkowych działań wyjaśniających
TERMIN: miesiąc
DZIAŁANIE: uporządkowanie zaległych spraw - reklamacji, skarg, zgłoszeń i zamówień oraz podjętych działań windykacyjnych
TERMIN: dwa miesiące
DZIAŁANIE: rozbicie okresów fakturowania w czasie, z podziałem na regiony dla poszczególnych grup abonentów oraz zamieszczanie na fakturach informacji o wysokości zadłużenia danego klienta
wstrzymanie przeprowadzanych na bieżąco oraz planowanych windykacji do czasu uporządkowania wszystkich wątpliwych i reklamowanych przypadków. Wszystkim konsumentom, którym niesłusznie zawieszono świadczenie usług Telekomunikacja Polska SA wypłaci stosowne odszkodowania
TERMIN: miesiąc
Od decyzji Prezesa Urzędu przysługuje odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Dodatkowe informacje:
Elżbieta Anders, Rzecznik prasowy UOKiK
Departament Współpracy z Zagranicą i Komunikacji Społecznej
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Pl. Powstańców Warszawy 1, 00-950 Warszawa
Tel. (22) 827 28 92, 55 60 106, 55 60 314
E-mail: eanders@uokik.gov.pl
URZĄD OCHRONY KONKURENCJI I KONSUMENTÓW
Departament Współpracy z Zagranicą i Komunikacji Społecznej
Warszawa, 26 lutego 2004 r

W oryginale mogę przesłać jako plik dołączony - mój adres mailowy: letra@plusnet.pl - jakby obrońcy tepsy mieli wątpliwości. Tak wiec - pociotki pracowników tepsy - ostrzeżcie wujków i kuzynki że nieudolny zarząd tepsy zwali na szeregwych pracowników wszystko i bedzie kolejna "reorganizacja" ha, ha... Wujki będą sie trząść przed zwolnieniami, ha, ha... Otake polskie walczylim...

Jedi
01-06-04, 19:55
Oj Heniu, Heniu. Musze Ciebie rozczarowac, ale ten tekst nie byl pisany tylko dla ciebie. To tekst orzeczenia, ktory juz dawno TP opublikowala na swojej stronie i napisala, ze sie od niego nie odwola chodz budzi wiele zastrzezen poniewaz nowy zarzad chce odbudowac wizerunek formi w oczach klientow. Wiele z tych postanowien zostalo spelnionych. Np. formularz internetowy gdzie mozna zglaszac reklamacje.

Hen295
01-06-04, 20:21
Jedi, nie wybronisz tepsy. Beznadziejna sprawa. To tak jakbyś namawiał do głosowania na SLD... Ha, ha...

konkordpl
01-06-04, 20:37
Glosujcie na SLD, kocham TP S.A.

Hen295
01-06-04, 21:03
Ha, ha, ha...
Super, ha, ha.
Nareszcie jakaś konkluzja, ha, ha...

konkordpl
01-06-04, 21:09
Uwazaj, bo kiedys padniesz z tego smiechu : - P

PS.
Głosuj na SLD! To szansa dla Polski!

Jedi
01-06-04, 21:11
Nie, raczej nie na SLD. Moze raczej na samoobrone :D
A tobie Heniu to chyba trzeba przydzielic specjaliste w tych sprawach.
Do uslyszenia :twisted:
http://www.winxp.neostrada.pl/bl_tp.jpg

konkordpl
01-06-04, 21:14
Samoobrona robi fajne demonstracje... Bralem w jednej udzial ; - D

Hen295
01-06-04, 21:17
Nigdzie nie bedę szukać specjalisty.
Jedi, Ty jesteś specjalistą od wszystkiego.
JEDI NA PREZYDENTA !!!!!!!!

Nimitz
01-06-04, 22:30
Hen, ja się zastanawiam czy Ty przypadkiem z Netii albo Dialogu nie jesteś? Płacą Ci za oczernianie TP? Hmmm, możemy w ten sposób rozumować i też wcale miło nie jest. Pozatym ja jestem za lewicą :twisted:

BTW - Jeśli uważasz, że Jedi nadaje się na prezydenta to pozbieraj chyba min. 50 tys. podpisów i masz swojego kandydata ;) W razie czego na mój możesz liczyć :)

Hen295
01-06-04, 22:47
Ha, gdybym był z Netii albo Dialogu to by mnie tu niue było. Miałbym sparawny telefon stacjonarny. Niestety ani Netia ani Dialog nie moga mi założyć linii. Już się dowiadywałem... Dialog w Gdyni nie działa, a Netia była i sprawdzali - radiolinia nie bedzie chodzić bo to kotlina nadmorska 50 m od brzegu Bałltyku... Tak mieszkam. Zazdroszcze Wrocławianopm, tam zdaje się działa Dialog?

Alarmus
06-06-04, 10:23
Oj Heniu, chwalisz konkurencję Tepsy nic o niej nie wiedząc, taka już chyba natura Polaków, zawsze wydaje się nam lepsze to czego nie znamy, a nie doceniamy tego co mamy.
Znam opinie abonentów Netii i Dialogu i zapewniam Ciebie, że oni jakby mogli z chęcią by wrócili do Tepsy w trybie natychmiastowym.
Ja na Tepsę nie mogę narzekać, telefon mam od... "zawsze" i praktycznie nie mam problemów.
Dostęp do netu na stałym łączu już 4 lata (wcześniej modem), następnie SDI i od pół roku Neostrada i w tym okresie miałem jedną awarię linii, czyli telefon i net papa, oraz jedną kilku godzinną awarię dostępu do netu (SDI).

Hen295
06-06-04, 13:22
Witam wszystkich orżnietych przez tpsa.
Jak już wspomniałem, przywrócono mi połączenia telefoniczne po 2 tygodniach bezprawnego odłączenia. Specjalisći od tpsa znają ten bałagan w tepsie, zresztą, każdy monopolista na miejscu tepsy postepowałby tak samo z bezradnymi kiilentami. Nie zamierzam gloryfikować konkurencji, natomiast spreawe rozwiązałby rozwój konkurentów tepsy tak jak w telefonii komórkowej. Do tego czasu monopol bedzie spijał smietanę z "rynku" stacjonarnej telefonii. Rynku w cudzysłowie. I tyle.
Obrońcom monopolisty dedykuje pytanie - a możeby tak zlikwidować konkurentów IDEI, i sprawdzić co będzie sie działo na rynku telefonii komórkkowej z jednym operatorem. Ha, ha - smutny objaw odmóżdzenia beneficjentów i decydentów tepsy śniących o takim wariancie takze i rynku telefonii komórkowej. niedoczekanie - na szczęście. Czekamy na wejście konkurencji tepsy obojętnie skąd, która przywoła monopoliste do porządku.

Nimitz
07-06-04, 12:31
Hen, jak się tylko Era i Plus straci z rynku to Idea szybko się odklei od TP ;) I sama szybko upadnie, to tanio i dużo nie znaczy dla nich rentownie... Niestety nie posiadam już tych dokumentów, ale miałem przed oczami raporty finansowe wszystkich firm telekomunikacyjnych - począwszy od TP przez Netię do Ery, Plusa czy Idei. Pozatym jeszcze jedno... Ja równeż czekam na konkurencję, ale muszę Cię zmartwić - marne szanse na to są... :(

Hen295
07-06-04, 13:31
"Ja równeż czekam na konkurencję, ale muszę Cię zmartwić - marne szanse na to są..."
Jeśli nie byłoby możliwe wejście konkurencji na rynek telefonii stacjonarnej, to lepiej wróćmy "nazad" do socjalizmu realnego. Wówczas tepsa tez nie maiła konkurewncji, ale było taniej telefonować. Ja pamiętam czasy gdy lokalne połaczenie np na terenie Trójmiasta to był JEDEN impuls - nawet jak rozmowa trwała 12 godzin. Na telefon czekało sie długo, ale pod koniec tych "mrocznych" czasów w tym temacie trochę sie polepszyło. A przecież pracę mieli wszyscy, nie było bandytyzmu, zarobki w państwowych firmach były jawne, a to ze dzisiejszy manipulant i animator przestepczego układu oligarchicznego trzęsacego krajem, czyli Wielki Adaś od czasu do czasu dostał pałą po d...e, to (z dzisiejszej perspektywy okazuje się ża za mało...) to nikomu nie szklodziło. Szpitali nie zamykano tylko je budowano, nauczyciele lepiej uczyli niż teraz, choć mniej (w przeliczeniu na godzinę pracy zarabiali). Zeby dobrze zarabiać, nie musiałem należać do PCPRu (taraz załuję że nie należałem, byłbym jakimś "Wróblem" albo innym "Balcerowiczem" Pomimo że poglądy miałem "antysocjalistyczne" to książeczki żeglarskiej mi nie zabrano... Kupiłem kamienicę przedwojenną w 1980 r (co prawda gimnastykujac sie, bo mieszkanie nr 1 na małżeństwo moje, mieszkaniue nr 2 na szwagierkę a mieszkanie nr 3 na 4-miesięczna córkę... I cała kamienica moja. Trzeba byłopm później dogadac sie z lokatorami kwaterunkowymi aby poszli sobie (za pieniazde naturalnie...) Gdzie ja bym był w stanie z legalnych oficjalnych zarobków inżyniera technologa teraz zakupić 3-mieszkaniową kamienicę 70 metrów od Bulwaru Nadmorskiego w Gdyni? Teraż zaś, aby być w RN byle jakiej firmy musze należeć do jakieś partii... To po cośmy te żabę jedli?
I tu jest odpowiedź na zwycieski pochód Andrzejka L. I bardzo dobrze. Będe głosować na nioego przynajmniej ukarzę "prawych do lewego, lewych do prawego"...
No to sobie popolitykowałem. Znowu moderowanie za karę, bo nie na temat. Albo wykasowanie z forum? Jaka różnica z "mrocznymi czasmi...? Ha, ha...
Pozdrawiam znad samego Bałtyku - teraz pochmurno ale duchota - 22,8 st C.

Hen295
07-06-04, 13:38
Aha. Zapomniałem. Chyba założe sobie strone www - ale ceny małych wirtualnych serwerów od 30 zł/rok (juz z VAT) do 3000,- zł./rok. Coś pięknego - tutaj zdrowa konkurencja. Np. http://www.netlook.pl/serwery.htm
Będe tylko musiał zacząć w edytorze www, corela (gazetka) mam w małym palcu, ale nie malowałem stron www jeszcze. Ale poradze sobiew. Może jakieś forum na tej stronie założę. Będzie polityczne forum o samorzadach lokalnych.
Pozdr.

Nimitz
07-06-04, 17:47
Hen, zakładaj stronke z forum :)
Komuna nie wróci. Został kapitalizm i trzeba z tym żyć.
BTW - Już zaczynam "kumać" Twój tok myślenia. Tylko błagam nie karaj nas wszystkich jeszcze Andrzejem L. :)

Hen295
07-06-04, 18:23
Was nie będe karał, tylko polityków PO. Spoko. Nie należę do Samoobrony i żadnych nadziei z Samoobtroną nie wiążę. Żadnych. Ale jak zapytałem na festynie wyborczym (ale na boku) kandydata PO czy lepiej iść na wybory i zagłosować na Andrzeja L. czy nie pójść wcale, to ten bez wahania odpowiedział, to lepiej niech pan zostanie w domu. I to mi wystarczyło. Tak więc, "wybory wyborami ale demokracja musi być po naszej stronie" ha, ha.. . Żona jest w komisji wyborczej i wyszła interpretacja urzędowa ordynacji wyborczej z PKW, że że ani członkowie komisji ani mężowie zaufania nie mogą noisić w tym dniu krawatu białego w czerwone paski... Ale podobno Andrzej L. juz przygotował chusteczki w takim kolorze, a ponieważ w niedzielę 13-go ma być zimno i mokro, to członkowie S. mają mieć organizacyjny katar i chusteczki na podoredziu... Ha, ha, ha...

Teraz wyrywanie synekury w Orlenie. Fakt podał, że Wróbel dostanie odprawy 2 mln zł, ha, ha... Lenin powiedział że państwem potrafi rządzić byle kucharka... I miał racje. Tylko trzeba mieć odpowiednich doradców. Tak zastanawiam sie, z kim Wróbel sie dzielił - i podzieli... Nie ma nic za darmo w tym .............. świecie... :D

Nimitz
07-06-04, 22:06
Henryk, chłopie Ty masz jeden problem - widzisz wszędzie teorie spiskowe... A wiesz jaki jest mój problem?


Zaczynam w nie wierzyć ;)

Hen295
08-06-04, 01:35
Ja też nie chciałem wierzyć w tearię spiskową o Wielkim Adasiu. Póki nie przeczytałem cyklu o nim w niedzielnych wydaniach Rzeczpospolitej...
Na necie: http://www.niniwa2.cad.pl/obywatel_m.htm
O Wielkim Elektryku dowiedziałem się z osobistyych rozmów z Antonim Macierewiczem oraz Andrzejem Gwiazdą. Symbole po wierzchu błyszczą, w środku zardzewiały tombak. Znam haniebne wątki życiorysu Wielkiego Elektryka. Szkoda gadac.
Ale to nic. Dzisiaj dostałem pismo od tepsy przyznające cyt: "zniżkę w abobamencie w kwocie 42,70 brutto oraz odszkodowanie w kwocie 110,54 zł brutto". Podpisała Mariola Chilińska Kierownik Sekcji Obsługi Klientów tpsa, Pion Kontaktów z Klientami, Obszar Relacji z Klientami w Koszalinie, ul. Władysława IV-go 22A. Ale ale: tel: 9393 (ha, ha...), fax: 9394 (ha, ha...). Czyli telefonizcny Berdyczów. Pismo ma sygnaturę: OR/PRS/R1/OK-581/3745727/2004, i datowane (UWAGA< UWAGA) Suwałki, dnia 2 czerwca 2004 r. (Suwałki, ha, ha...)
No comments - niech żyje reorganizacja...
Troszkę sie pośmiałem. dzis zadzwonił jeszcze jakiś pan z tpsa na moją komórkę io p[uytał co się stało - odpowiedziałem że już OK, to sie rozłączył. Nie zanotowałem nazwiska.
Ale Nim,itz, te Suwałki to jest to ! Ha, ha.. Dobre, nie?
W Suwałkach spadło bezrobocie w sposob odczuwalny. Tak myslę. :D

Hen295
08-06-04, 01:47
Strona nie wchodzi, wrzucić w wyszukiwarkę Google trzeba
"obywatel_m.htm" i artykuł Kłopotowskiego sie łapie (z Rzeczpospolitej)
Nimitz, przeczytasz to "na bezdechu" . Wielki reżyser to oczywis cie Andrzej Wajda, a M. to oczywiscie Wielki Adaś Mmichnik.

Krzysiek
09-06-04, 08:58
Strona nie wchodzi
Dodałeś kropkę na końcu adresu, po drobnej edycji jest już OK :-)

Hen295
09-06-04, 14:05
Dzięki. To z pośpiechu. Dziś znowu telefony na komórkę moją z tepsy ("wsparcie techniczne) z pytaniem co sie stało. Ha, ha - internet potęgą jest i basta - to są te odzewy na moją rozpaczliwe mailowanie po odłączeniu mojego telefonu.
Z innej beczki. Mam teraz internet z kablówki, 64 zł/m-c , tylko 80 kbpsów. Może wezme z tepsy neostrade jak będzie chodzić dobrze i opinie się poprawią - spoglądam na 139 zł/mc za 640 kbps (podobno bez limitu). Teraz wybieram sie do mojego dostawcy wydęic od nich za te 64 zł wiecej (mój argument będzie, że tpsa daje za 59 zł 128 kbpsów.) Rynek jest rynek - trzeba to wykorzystać. Kablówka co prawda od początku OK, instalacja za 1,0 zł, modem kablowy z wyjsciem RJ45 za 1 zł (sprzęt do zwrotu bo ich, zabezp. weksel) Od października 2003 (od wtedy mam, umowę w każdej chwili moge wypowiedziec, od poczatku ŻADNEJ awarii). Całą dobę chodzi, syn mój należy do tej młodzieży co uwaza, że "minuta dostepu do netu bez włączonej kaazy to minuta stracona na zawsze" (są rózne nałogi, piwa nie złopie prochów też nie to niech mu będzie ha, ha...) Ciekawe, czy istnieje na rynku modem/router ADSL z wyjściem dla mnie 4xRJ45 z ZARZĄDZANIEM PASMEM, (czyli przycinaniem kaazowiczów), nie kosztujący ileś tam tysiecy zł?
Pozdr znad samego Bałtyku - słońce lekko zamglone, +18,3 st C.

Nimitz
10-06-04, 12:09
Kazaa - uważaj, bo coraz więcej ludzi na całym świecie wpada. Proponuje po prostu na firewall`u zamknąć porty na których chodzi kazaa. Albo w jakimś systemie wyższym niż Windows ME (XP, 2003, którykolwiek z NT`ków) zablokować ten program :)

Hen295
10-06-04, 15:57
Witam.
Cyt:"Proponuje po prostu na firewall`u zamknąć porty na których chodzi kazaa."
Studenty kazowicze podrabiaja juz MAC adres karty sieciowej - wchodzą na MACu nieblokowanym. Uczą sie chłopcy pomiędzy jednym piwkiem a drugim i to w zasadzie pozytywne, tak jak początki piractwa komputerowo-programowego w latach 1990tych w III RP.. .
Niestety, jak znudzi mie sie zabawa to załatwiam kazowiczów systemem "Na Leppera" czyli "ftitschka raus z gniazdka" . Oczywiście skuteczna metoda. najhprostsze metody najskuteczniejsze. Ale przecież nie o to chodzi. Chodzi aby im dac < 40 kbpsów gdy np ja odbieram maile lub pisze do kolegi Nimitza, prawda? Syn mój kazowicz, 22 letni student, jako tradycyjnie i staroswiecko (czyli bardzo nienowoczesnie) wychowany przeze mnie, podlega władzy rodzicielskiej mojej, a więc gdy ja mailuję to on kaze wyłącza...
No to tyle...
Teraz siegam lewa reka do prawej kieszeni i na złomie marki squadac 200 MMX 64 RAm zakładam WinXP z bandwitch controlerem. WinXP już odpala. A wiec światełko w tunelu.
Nad samym Bałtykiem pochmurno + 21,2 st C.

Jedi
10-06-04, 19:47
A ta kaaza to pewnie w niecnych celach... Ładnie tak łamać prawa autorskie i powielać bez ich zgody własność intelektualną?

Hen295
10-06-04, 20:55
Masz racje. Przekażę studentom-przestępcom-kryminalistom. W ogóle zastanawiam sie czy faktu używania przez kogoś kazy nie zgłosić na policje.

Jedi
11-06-04, 01:03
Chyba nie trzebo, bo większość studentów jak wyszukuje tam pliki to wpsuje legalne mp3 albo darmowe gry. Przecież większość osób używa kaazy do ściągania legalnych rzeczy tylko nie wiadomo po co czepiają się te wytwórnie płyt :D

Hen295
11-06-04, 01:28
Spoko, żartowałem, ha, ha...

Nimitz
12-06-04, 12:16
Hmmm, ja jestem przeciwnikiem Kazaa bo to nielegalne. Ale Windows 2003 też jakoś udało mi się ściągnąć... ;-)

Hen295
12-06-04, 14:10
Jestem o tyle przeciwnikiem tych muw kaziowych ze zamulaj cze moje.
Do dzisiaj zamulali.
Bo dzisiaj zakoczyem kompletacj postAllegrowiczowskiego zomika marki "squadac" (cz biay monitorek za 20 z) 200MMX, 64 RAM, 3 GG HDD i 2 kartami sieciowymi, i ju pod WinXP piknie chodzi bandwith controller z ustawianiem "zaworka" pod okreslon kart sieciow, (z multum opcji port, receive, sent, IP kazowicza, any itd itp. "Zaworeck" mona przykrca od cakiem "blocked", poprzez 1 bytes per second do 10 000 000 albo cakiem odkrci "ulimited" ... Cudo.
Teraz zomik do piwnicy pod routerek, jeszcze ghostem partycjuni "C" na "D" i mona (jak pada na dworzu a w tv nic niema) spokojnie, przy herbatce (niebieski liciasty Lipton, "with hint of citrus") zacz "zapoznawanie si" z rewelacyjnym softwarowym routerkiem freesco, htb itp linuksiastymi rewelacjami dla profesjonalistw. Nic nie ujmujc linuxowi - tlc si tu i wdzie wojn przeciw Gatesowi popieram - mam na wymiennym HDD Mandrake 10.0 i czasami sobie wczam, tylko moja ulubiona Mozilla linuksowa nie chce tam chodzi.
I teraz spokojnie przegldniemy promocyjne oferty szybkiego internetu...
W kadym bd razie uroczycie zakaczam sezon na moje proby na kolanach, bagalne maile jak to si ustawia ("bo jak prbowaem tak, to okazao si ze jest siak, a jak ustawiem siak to pokazao sie na wznak..."). Po prostu nie ma publikacji dla opornych (za rczk, przystpnie jak takich jak setki kolorowych "cegie" o windach gatesowych starych i nowych), ktra to publikacja gwatownie przyspieszyaby zwycieski pochd freesco i w jakim stopniu take linuxa. Reasumujc, zamiast wydawac tysice zotych na cisco ktre by mi skutecznie wy-cisc-io zaskrniaki, mam co chciaem i chtnie podziel si z innymi chccymi szybko i za tanioch obci pasmo kazowiczom z ktrymi dzielimy neo-kablo-strad (opowiem dokadnie za rczk, bez bagalnych maili). A nie jestemy zawodowcami z siecia osiedlowa na 300-1000 userw, tylko adminkami-amatorami-hobbystami na 5-15 userw (w tym kilku kazowiczw)
A propos cisco - jeden cisc-iciel zaoferowa odsprzeda ("prawie za darmo") jedno b. uywane takie cisco za 1700,- z ale od razu uprzedzi mnie (a duzo dobrego, profan kupuje rolls-royce'a) e sam je nie obsu, i bd musia u niego wykupi usug konfiguracji i obsugi tego rolls-royce'a. Kaza mailem sobie zadzwoni na jego komrk i dugo przekonywa mnie do tej usugi, kilka razy prbowaem zakoczy rozmow, po 42 minutach wreszcie udao mi sie kulturalnie zakoczyc temat. Bo by mi do reszty wy-cisc-i konto moich bezpatnych minut komrkowych...
Kaziom ustawiam na 25 kbpsw. w porywach kazie maj 32 kbpsw, (wicej "to se ne da pane Havranek - starannie przetestowaem na swoim PCcie).
To tyle - pozdrawiam wszystkich, ktrzy nie chc si wy_cisc-i z pienikw w wojnie z pojedyczymi kazowiczami...

Hen295
12-06-04, 14:19
Aha, jutro "wybieramy". Jeszcze muszę Lepperom doradzić aby przysłąli wyborców w "krawatach organizacyjnych" do głosowania, i aby siedzieli w lokalu wyborczym i czytali kartę do 22:00. Mają takie prawo. Krawatów tylko nie wolno ubrać członkom komisji i mężom zaufania. Głupia ale zgodna z głupim prawem odpowiedź na głupie prawo głupawych urzędników.
Uspokajam i uprzedzam komentarze.
Na Samoobronę głosować nie będę ale nie znoszę bufonady prawnej spoconych urzędników Państwowej Komisji Wyborczej...
Jestem członkierem Obwodowej Komisji Wyborczej i zwyczajnie żal mi zahukanego wielbiciela Leppera. Demokracja, ale nie dla wszystkich? Wybory wyborami ale demokracja musi byc po naszej stronie? Już to przerabialiśmy...
Tylko zdechłe ryby płyną z prądem - tak całe życie postępowałem i za komuny i teraz...
Pozdrawiam

Jedi
12-06-04, 14:42
Co do dzielenia neostrady to uprzedam, iż nie wolno jej udostępniać poza lokal.
A co do Lepperów mają zakaz zakładania krawatów (tych biało-czerwonych) gdyż uznano, że założenie ich zakłuca ciszę przed wyborczą...

Hen295
12-06-04, 15:21
Zakłuca pisze się przez o z kreską!!

Jedi
12-06-04, 15:54
Bardzo ekscytujące. Załóż lepiej o tym temat (mam nadzieje, że zrozumiesz przenośnie)...

Nimitz
13-06-04, 22:46
Panowie spokojnie :)
Co do tego niedostępnego Linuxa - to nieprawda. Książek jest mniej, ale są też takie w stylu "linux dla opornych". Pozatym na stronie www.linux.pl znajdziesz forum, a tam naprawde mozna sie wiele dowiedziec :)