PDA

Zobacz pełną wersję : Z poradnika technika - kurz w komputerze



tomasz rakoczy
23-02-06, 20:36
Czym jest kurz?


Kurz to w istocie pył powstały ze sproszkowanych ziarenek piasku, ziemi, z cząsteczek różnych ciał, które najkrócej określamy jako brud. Pył ów unosi się w powietrzu i osiada na wszystkich znajdujących się w pomieszczeniu przedmiotach. Jesień, zima i początek wiosny czyli najkrócej mówiąc okres grzewczy sprzyja zwiększaniu się ilości kurzu w pomieszczeniach domowych.

Wymuszony obieg powietrza w komputerach, poprzez zastosowanie wentylatorów, niesie ze sobą naturalny proces gromadzenia się kurzu w komputerze.


Zagrożenia
:arrow: Nadmiar kurzu w wentylatorach z pewnością negatywnie wpływa na ich pracę np. poprzez ich zatarcie.

:arrow: Kurz może sprzyjać drobnym wyładowaniom elektrostatycznym a tym samym zakłóceniom w pracy układów elektronicznych komputera.

:arrow: Połączenia kurzu z wilgocią sprzyja przewodnictwu elektrycznemu takiego medium i podobnie jak w poprzednim przypadku wpływa na zaburzenia w pracy układów elektronicznych.

:arrow: Nagromadzenie kurzu w wąskich otworach ogranicza przepływ powietrza a tym samym zmniejsza zdolność do skutecznego chłodzenia elementów komputera. Tu szczególnie narażone są zasilacze, których obudowy z reguły mają wąskie szczeliny służące do transportu powietrza.


Skutkiem nagromadzenia kurzu w komputerze mogą być jego niestabilna praca, zawieszanie się, kłopoty z uruchomieniem a nawet poważna awaria i uszkodzenie jego elementów.

http://home.tiscali.be/joke1/Neme4/fatal%20error.jpg


Przeciwdziałanie

Ameryki nie odkryjemy. Regularne czyszczenie wnętrza komputera z pewnością zmniejszy ryzyko, że nasz komputer będzie się dziwnie zachowywał lub ulegnie przedwczesnej awarii.

Jeśli jesteś użytkownikiem, który raczej nie czuje się na siłach by zaglądać do wnętrza komputera, poproś bardziej doświadczonego kolegę lub skorzystaj z usług serwisu komputerowego.


Jak czyścić?
:arrow: Najlepiej metodą bezdotykową - za pomocą sprężonego powietrza. Jest to optymalna metoda dająca dobre rezultaty i duży poziom pewności, że nie uszkodzimy żadnego elementu.

:arrow: W sklepach łatwo można kupić pojemniki ze sprężonym powietrzem. Najczęściej dołączona jest do nich rurka ułatwiająca precyzyjne dotarcie do każdego zakamarka komputera.

:arrow: Można również próbować użyć odkurzacza - jeżeli posiada możliwość wpięcia rury do wylotu powietrza. Najczęściej taką możliwość dają starsze modele.


Dlaczego sprężone powietrze a nie pędzel i zasysanie?

:arrow: Pędzlowanie elektroniki może prowadzić do powstawania wyładowań elektrostatycznych, które niszczą delikatne układy scalone. I często tak właśnie się dzieje.

:arrow: Metoda bezdotykowa - ze sprężonym powietrzem jest wolna od tego niebezpieczeństwa.

:arrow: Wadą używania sprężonego powietrza jest powstawanie tumanów kurzu wznoszących się wokoło - więc tę czynność lepiej przeprowadzić na balkonie, korytarzu, klatce schodowej lub innej otwartej przestrzeni.

:arrow: Jeśli czujesz się na siłach. Warto zaglądnąć do zasilacza i również jego wnętrze przeczyścić powietrzem.

:arrow: Wszystkie czynności wykonuj przy wyłączonym komputerze i odłączonym kablu zasilającym.


Gwarancja

Pamiętaj, że otwarcie komputera w okresie gwarancyjnym może doprowadzić do utraty gwarancji. Tak więc zwróć uwagę na obecność plomby zarówno na obudowie komputera i zasilcza.

Sliweczka24
22-08-06, 22:01
O jak fajnie ... Jutro '"rozbior" komputerek i bd dmuchaa :) Pozdrawiam.

Krzysiek
22-08-06, 22:05
a czemu odpada zasysanie?

konkordpl
22-08-06, 22:14
Bo moźesz wessąc zworkę, kondensatorek, itp. :lol:

Sliweczka24
22-08-06, 22:17
Hmm... Wydaję mi się , "zasysanie" odpada dlatego ,iź w środeczku wszystko jest takie delikatniuśkie i mogłoby wessać jakąś cząsteczkę? :?

tomasz rakoczy
22-08-06, 22:23
Zasysania odpada dla mniej doświadczonych uźytkownikłw. Czasem rzeczywiście moźe wezsać zworkę. O wezsaniu elementłw nie ma mowy.

Jednak aby wsysanie dało dobry efekt, naleźy pendzelkować płytę a to niesie za sobą zagroźenie związane z wyłądowaniami elektrostatycznymi.

Zefir_psv
22-08-06, 23:38
---------- 17:32 22.08.2006 ----------

Bzdura, wszyscy dobrze wiedzą, źe jak wyrwie i wessie jakiś kondensator z płyty głłwnej lub czego innego, to znajdując się w tubie poobija się i do niczego nie będzię się nadawał. Dmuchanie jest wolne od tego problemu, jak porządnie dmuchając oderwiesz całą warstwę elektroniki, to powinna zgromadzić się ona na specjalnie to tego przeznaczonym sitku. Moźna ją wtedy ponownie przylutować :P :P :P :P :P :P :P

---------- 17:38 ----------

A i UWAGA! Podanych czynności NIE WOLNO wykonywać na balkonie, tudzieź innej otwartej przestrzeni ze względu na moźliwość wpadnięcia tej jednej jedynej zworki, ktłra powinna być w dwłch miejscach na raz do studzienki kanalizacyjnej. A wtedy trzeba kupić nowy komputer.

Czyszczenie komputera jest więc czynnością skrajnie niebezpieczną i wymaga dobrej znajomości elektroniki (do ponownego lutowania elementłw), sprawności manualnej (j/w), fantazji i dobrze działającego drugiego komputera, źeby pracę umilała nam muzyka z winampa. W przeciwnym przypadku komputer moźe cały polecieć przez balkon. Rłwnieź brak zdolności manualnych moźe powodować trwałe uszkodzenie części elektronicznych i niemoźność ponownego uruchomienia komputera. Zwaźywszy na to, źe czas potrzebny na zepsucie komputera przez kurz jest duźo dłuźszy niź czas potrzebny na wyrzucenie go przez okno, polecam go jednak nie odkurzać. Poza tym jak się odwrłci napięcie na wiatraku, to teź go będzie odkurzał. Stale!

macol
23-08-06, 01:14
dobre sobie...
Fotka pc znajomego...
http://img101.imageshack.us/img101/6518/pc1ga3.th.jpg (http://img101.imageshack.us/my.php?image=pc1ga3.jpg)
http://img178.imageshack.us/img178/7867/pc2lj0.th.jpg (http://img178.imageshack.us/my.php?image=pc2lj0.jpg)

I jak ja miałem w nim cokolwiek zrobić ;) :?: :?:

Zefir_psv
23-08-06, 02:38
Normalka w akademiku... :P

NKG
23-08-06, 08:48
W akademiku strasznie się kurzy. Niema dywanu, ktłry wchłania trochę kurzu. Wszystko lata w powietrzu. Do tego masa ludzi się kręci.

Młj PC po płł roku w domu nie był tak zakurzony jak po miesiącu w akademiku.

PaneQ
23-08-06, 10:25
A ja tam nie mam problemu z czyszczeniem komputera. Dmucham do niego powietrzem ze spręźarki. Efekt jest świetny, komputer wygląda jakby był jakieś 2 dni po zakupie.

zweibierbitte
23-08-06, 11:18
A jak sie boicie kurzu to moźna uźyć gorącej wody z silnym detergentem. Wadą tej metody jest czas oczekiwania na całkowite wyschnięcie - około 3 miesięcy oraz małe prawdopodobieństwo ponownego uruchomienia sprzętu. :twisted:

Beruś
23-08-06, 16:48
Zweibierbitte, po co detergent? wystarczy przemyć delikatnie Karcherem.

PaneQ
23-08-06, 17:22
Wadą tej metody

Jest prawie niezawodna.

wojpap
23-08-06, 17:59
standardowo tylko napiszę, źe prawie robi wielką rłźnicę :mrgreen:
acha i moźe wątki podobne temu po prostu doklejać?

Morfeusz
23-08-06, 19:12
mogłoby wessać jakąś cząsteczkę?

np. kilka, lub co gorsza kilkanaście bajtłw, kilobajtłw czy nawet mega z naszego dysku ;) :D

stilgar
23-08-06, 20:07
ja tam zawsze odkręcam zakurzone elementy (wiatraki, radiatory, etc) i wrzucam wszystko do zlewu i szoruje pod wodą :P
schnie to sobie potem kilka minut i po chwili komp znowu pracuje :)

do tej pory tylko mokra klawiatura mi sprawiala problemy, bo przez zwarcia pisały sie same bzdury :P
ale jak wyschło, wszystko ok.

a reszte kompa odkurzam odkurzaczem.

i nie wiem o co chodzi z tymi wyładowaniami elektrostatycznymi. większość kompłw składałem na dywanie ubrany w wełniany sweter :D - i jakoś nic mi sie nie zepsuło...

g.dymek
04-01-07, 22:01
fajnie ja tam swłj komputerek czyszczę co miesiąc, raz jak nie wyczyściłem przez płł roku to temperatura CPU trzymała się na poziomie 60 - 70*C. :lol: he he ale i tak byłbym chyba chory jak bym nie pogrzebał przy blaszaku:demon09:

DragonFire
28-03-07, 12:04
Można również próbować użyć odkurzacza - jeżeli posiada możliwość wpięcia rury do wylotu powietrza. Najczęściej taką możliwość dają starsze modele.
no wybacz, jak to starsze modele, a nowsze to nie wypuszczają powietrza w ogóle?
jeszcze trzeba by dopisać, że lepiej jest wszystkie luźne obiekty jak papiery pochować, bo sie je będzie mieć po drugiej stronie świata, jak sie zacznie machać tym powietrzem :lol: ... i najlepiej jest być w jakiś okularach, bo jak kurz zacznie lecieć, to koniec... całym sie będzie w kurzu (przetestowałem na sobie, wcale nie miłe uczucie :( )


możliwość wpadnięcia tej jednej jedynej zworki, która powinna być w dwóch miejscach na raz do studzienki kanalizacyjnej. A wtedy trzeba kupić nowy komputer.
hahaha :P
trzeba zaglądnąć do instrukcji płyty głównej i sobie sprawdzić w jakiej pozycji i gdzie brakuje zworek, a potem je dopiąć (zworki darmo dają w sklepie :>) ...


polecam go jednak nie odkurzać.
a ja polecam domu nie sprzątać, bo można przez przypadek sobie zrzucić jakieś pudło z szafki... i trup na miejscu. sprzątanie domu to też skrajnie niebezpieczne zajęcie, które najlepiej jest zostawić kobiecie :lol:


około 3 miesięcy oraz małe prawdopodobieństwo ponownego uruchomienia sprzętu
kumpel wykąpał Athlona (procek) XP we wrzątku i po wyschnięciu wszystko działało sprawnie (prawie, bo paste założył nie tak jak powinien... i ... no wiecie ;p - wrzątek go nie spalił, ale za to sam sie schajcył, ironia).