PDA

Zobacz pełną wersję : Anglia - koszty życia i inne takie...



PaneQ
23-06-06, 20:01
Hey popatrzałem sobie właśnie na różne ogłoszenia o pracy w Londynie i wyszło mi, że po studiach mógłbym tam zarabiać 20 - 30 tysiecy funtow rocznie, jako programista, gdybym bardziej podszkolił swój język oczywiście...

Moje pytanie do was: Wielu z was ma znajomych (no bo kto teraz nie ma znajomych w Anglii ? Jest ktoś taki ? ) w Londynie, czy gdzieś indziej i pojawia się pytanie czy to dużo czy mało? Nie mam wielkich potrzeb. Chciałbym tylko wiedzieć ile by z tego zostało pod koniec roku, gdybym odliczył wydaktki na zwykłe małe mieszkanie, zwykłe polskie jedzenie, nie za duża liczbę wypitego alkoholu, dojazdy, stałe opłaty itd itp, wszystko co kosztuje życie, trochę książek i trochę przyjemności.

Dużo na forum było już o tym mowy, każdy wie dlaczego warto wyjechać, ale możemy podyskutować o tym czy warto i dlaczego zostać?

Ja na ten przykład bardzo lubię ludzi z którymi miałem okazje się poznać w naszej ojczyźnie. Kurcze nie wiem co to jest, ale Ci Polacy, których znam to naprawdę świetni ludzie (nie chce przez to w żaden sposób sugerować, że w innych krajach nie ma świetnych ludzi, po prostu nie żyłem za granicą i nie miałem okazji pewnie jeszcze ich poznać), spędzanie z nimi czasu samo w sobie jest przyjemne, cokolwiek się nie robi. Czego waszym znajomym i przyjaciołom brakuje za granicą?

Pozdrawiam.
P.S. Sesja w toku więc rzadko się ostatnio odzywałem, ale za to znalazłem sobie pracę na wakację, więc wracam na forum w dobrym humorze.

elbow
24-06-06, 08:52
W skrócie: stać będzie na wszystko, jeśli chciałbyś przyjechać potem z powrotem to by Cię było stać na wiele więcej. Jeżeli nie jesteś rozrzutny i połowy wypłaty nie przepuścisz na kosmetyki i damskie fatałaszki :lol: to możesz dużo przyoszczędzić. Czego będzie Ci brakować? Polskiej wódki, jedzenia, znajomych, klimatu... tęskni się po prostu...

PaneQ
24-06-06, 18:12
Jeżeli nie jesteś rozrzutny i połowy wypłaty nie przepuścisz na kosmetyki i damskie fatałaszki

Nie raczej nie przepuszcze :-)

WebLion
24-06-06, 21:16
po studiach mógłbym tam zarabiać 20 - 30 tysiecy funtow rocznie
Byłem, pracowałem. Nawet pracując przez "agencję pracy" da się spokojnie wyżyć i zaoszczędzić przy zarobkach 12 - 14 tysięcy funtów rocznie - o ile utrzymanie dotyczy tylko jednej osoby.

Kwota o jakiej wspominasz jest całkiem przyzwoita. Tygodniowe wyżywienie to koszt około 30 funtów (z piwkiem, pizzą i lodami). Koszt spania w domu agencyjnym to rząd od 40 do czasem 70 funtow tygodniowo, ale przeważnie jest to 50 funciaków.

Kiedy wynajmiesz dom musisz się liczyć z kosztem nawet 700 funtów miesięcznie. Wynajmując mieszkanie może być to koszt do 400 funtow za dwupokojowe.

Przeciętny (mocno oszczędzający) Polak, pracujący np. w fabryce (przy zatrudnieniu przez agencję pracy) zarabia około 250 - 300 funtów na tydzień. Za miejsce do spania płaci 50 funtów, żarcie wynosi go 15 - 20 funtów, więc z tygodniówki zostaje przy dolnej granicy 200 funtow.

Kupując angielską kartę do telefonu komórkowego np. w O2, najbardziej opłaca się zakupić przynajmniej raz w miesiącu, kredyt za 30 funtów - 300 minut gratis po wysłaniu sesemesa uaktywniającego stosowną taryfę.

Życie na stopie godnej człowieka. Jak wrócisz do kraju zbyt wcześnie to spodziewaj się niezłego kopa od rzeczywistości. Przez kilka(naście) tygodni będziesz chodził zakręcony i nie będziesz mógł uwierzyć, jak w ogóle mogłeś wrócić do kraju ;)

PaneQ
24-06-06, 21:23
WebLion wielkie dzięki za szczegółowe info

Nimitz
24-06-06, 21:28
Kurde, co za idiotyczna sytuacja. Czytasz o życiu na normalnym poziomie, o oszczędnościach, ciągnie żeby wyjechać i tak samo ciągnie, żeby zostać, bo tu jest rodzina, tu są znajomi, bo tu mówię po polskiemu... Cholera, co to za pomysł, żeby ludzi zmuszać do takich wyborów?! :x Sorka, za OT, po prostu nie mogę już dłużej tego czytać i siedzieć spokojnie...

PaneQ
24-06-06, 21:40
bo tu mówię po polskiemuoh tam też można :-)


po prostu nie mogę już dłużej tego czytać i siedzieć spokojnieAż głupio, że czasem tak niewiele możemy w tej sprawie zrobić...


tak samo ciągnie, żeby zostać, bo tu jest rodzina, tu są znajomi,Chyba, że rodziny się nie lubi, a znajomych coraz więcej za granicą niż tutaj... :-)

WebLion
24-06-06, 21:43
Cholera, co to za pomysł, żeby ludzi zmuszać do takich wyborów?!Nikt nikogo nie zmusza do wyjazdu, jednak czysta kalkulacja nie jest korzystna dla polskiej rzeczywistości.

pga
25-06-06, 01:39
Jestem w UK i pracuje jako informatyk wiec podziele sie swoimi spostrzezeniami.

1. Zarobki 20-30k na rok - spodziewaj sie (przynajmniej na poczatek) tych nizszych. Anglicy potrafia miec inna taryfe dla przybyszow ze wschodu.

2. ok. 25k rocznie daje "na reke" po odliczeniu TAX i N.I. ok 1600 funtow miesiecznie.

3. Do tego dochodza koszty mieszkania - glowne zrodlo wydatkow w UK.
Mieszkajac sam w jedynce spodziewaj sie wydatkow 300-500 funtow miesiecznie. Mieszkajac w dwojce (np. z dziewczyna) wychodzi ok. 220 funtow na osobe.
Wynajmujac kawalerke licz sie z kosztami min. 600 funtow na miesiac.

4. Dojazdy w Londynie sa drogie - szczegolnie do pierwszej strefy. Srednio wydasz na to kolejne 100-160 funtow miesiecznie i zajmnie to Tobie conajmniej 2h dziennie. Warto mieszkac tak aby chodzic na piechote.
Mozna miec swoj samochod - ale w Londynie jest to chory pomysl - szczegolnie jesli sie pracuje w strefie centralnej.
Za wjazd do niej sie placi ok. 8 funtow za dzien nie liczac kosztow parkowania.

5. Jedzenie - troche drozej jak w Polsce jesli sie zywisz sam. Wiecej niz 100 funtow na miesiac raczej nie wydasz.

6. Miesiecznie zaoszczedzisz ok 1000-1200 funtow, a Twoje 25k na rok stopnieje do ok. 12-15k funtow rocznie ;-)

Wyglada to troche gorzej niz na poczatku - ale nie przejmuj sie, wiekszosc Anglikow ma roczne oszczednosci na poziomie kilkuset funtow.
Oni zyja z dnia na dzien, bez stresow pracujac po 7.5h dziennie za calkiem niezle pieniadze nie majac za wysokich kwalifikacji i wiedzy. Konsumuja wiekszosc - bo to dla nich normalne,
taki styl zycia ;-)
Tymczasem 80% Polakow w UK pracuje za place minimalna i to nie koniecznie w pelnym wymiarze godzin. A przy placy minimalnej
za duzo juz nie zostaje - choc chyba wiecej niez w Polsce.

Zycze powodzenia w UK i pokazania Anglikom, ze Polacy sa dobrzy
w branzy IT. A nie jest to takie trudne....

pozdrawiam
pga

osiaq
25-06-06, 04:56
Co Wy z tą Anglią? :D Mało ciekawszych miejsc? W Londynie można dostać kociokwiku, to miasto mówi 300 językami i strasznie przytłacza a Polaków leją Hindusi (i vice versa) :D Gdybym miał uciekać w tamte rejony to wybrałbym wyspę Man , ale pogoda nie ta :) Wybrałem 365 dni słońca w roku :P

WebLion
25-06-06, 13:34
W Londynie można dostać kociokwiku
Mój pierwszy post dotyczy życia poza Londynem, a dokładnie miasteczka Grantham.


Wybrałem 365 dni słońca w rokuTo napisz coś więcej. Jakie życie, jakie zarobki i ile można zaoszczędzić?

Zróbmy mały punkt (wątek) informacyjny.

PaneQ
28-06-06, 21:23
Zróbmy mały punkt (wątek) informacyjny.

Popieram. Chętnie posłucham o tej wyspie także.

Łukasz_330Ci
23-04-08, 18:27
Witam, wybieram się do Anglii końcem wakacji i przyznam że temat bardzo mnie interesuje głównie dziękuje za przedstawienie ceny codziennego życia w Anglii, ale mam jeszcze jedno pytanie odnośnie własnego samochodu na terenie Wielkiej Brytanii, tak jakoś od zawsze mnie kręcą cztery kółka i może nie od razu ale z czasem będę chciał sobie kupić własne auto, jakie są tam procedury rejestracji i ubezpieczenie auta tzn. co trzeba spełniać żeby móc zarejestrować na siebie samochód i jaka jest cena ubezpieczeń w porównaniu do polskich stawek OC, po za tym co jeszcze warto wiedzieć kupując sobie auto w Anglii.

Aha jeśli chodzi o kupno auta w Polsce i rejestracji oraz ubezpieczenia go tutaj w kraju, a dopiero potem wyjazdu na kołach to odpada, bo chodzi mi o auto do użytku tylko na wyspach, do kraju będę wracał za pomocą tanich linii lotniczych, wyjdzie taniej niż paliwo.:podstep:

dlugi1992
23-04-08, 18:34
Ludzi tam sie tylko opłaca zarabiać a tu mieszkać !tam jest wszystko drożej. Polacy mówią ze tam sie zarabia tyle a tyle to sobie zarobię !to jest tylko Polskie gadanie

ang/pol
20-02-11, 17:24
mam bardzo ważne pytanie gdzie w anglii musze iść żęby dostać formularz WRS?

ang/pol
20-02-11, 17:28
niedługo za jakiś tydzień lecę do lodynu i mam 4 dni w hotelu{z możliwością przedłużenia}i mam pytanie.co ja mam zrobić żęby kupić mieszkanie i jak moge zostać legalnym mieszkańcem wilkiej brytanii

adam31
06-03-11, 12:24
Cóż, ja 4 lata temu, za pokój płaciłem w Londynie 70 funtów tygodoniowo, jedzenie to koszt około 40 funtów tydzien, bilet buss puss 40 funtów miesiąc, ogólnie koszty PODSTAWOWEGO utrzymania wychodziły mi około 500 funtów mc, teraz pewnie będzie to wiecej

duzokasy
14-03-11, 14:20
planując taki wyjazd należy się zgłosić do polskiej agencji, nie mówię tu tylko o wyspiarzach, w zasadzie w każdym kraju trzeba liczyć się z nieco dyskryminującym traktowaniem. umówmy się, wszędzie poza ojczyzną jesteśmy obcy i tym samym możemy liczyć na gorsze zarobki! z polską agencją wydaje mi się to bardziej realne jak choćby z wrocławskim eurokontaktem. dla mnie jest to przede wszystkim mniejsze ryzyko, jeśli w razie konieczności możesz się zwrócić z pomocą do rodaka.

ang/pol
27-04-11, 06:40
Mam bardzo ważne zapytanie.Często na stronach angielskich podawane są oferty wynajmu mieszkania lecz potem okazuje się że wynajmujesz jeden z 5 pokoi i musisz z kimś całe mieszkanie dzielić...jak się nazywa mieszkanie jednopokojowe z łazienką kuchnią żeby było całe tylko dla mnie i jaka jest cena takiego mieszkania?podajcie link!

mariolkasun
06-11-11, 11:55
Ja nie wierzę, że po studiach w Polsce, za granicą w Anglii, Londynie czy USA można zarabiać 30 tysięcy, jak to napisałeś.
Osobiście uważam, że można zarabiać, ale tylko jeśli skończy się kierunku "elitarne", prestiżowe : medycynę, inżynierię lądową, biotechnologię :)

simian raticus
07-11-11, 13:55
Nic z pieniędzy jak się zdrowie straci albo życie . . .

mariolkasun
12-11-11, 13:20
Za granicą - gdzie nie pojedziesz - życie jest nieporównywalnie lepsze lub gorsze, ciężkie, zwłaszcza gdy nie masz ani obok krewnych, po których mógłbyś coś odziedziczyć lub ludzi, którzy mogliby Ci jakoś pomóc.

normalny
31-08-12, 20:10
Hehe oczekujesz krewnych w Anglii zeby po nich odziedziczyc? Jakbym miał coś odziedzicczyć to po co wyjeżdżać? Dziś wystarczy odziedziczyć mieszkanie w Warszawie w środmieściu po krewnych i nigdzie nie musze wyjezdzac;)

Witka
12-10-12, 19:53
Nie ma łatwo, ani tu, ani tam. Trochę osób z mojej rodziny siedzi w UK i jakoś zachwytu nie pieją, choć też nie płaczą z rozpaczy i nie zamierzają tu wracać

Blueone
29-08-13, 12:09
Tu jest bardzo ciekawy wpis na temat życia w Anglii. Polecam: http://www.wykop.pl/ramka/1246253/zycie-i-praca-w-anglii/

krzyszp
05-09-13, 15:54
Trochę dziwne liczby w tym opisie, może dlatego że dotyczą Manchester... Dla porównania podam, że tzw. bungalow (parterówka) w okolicy Mansfield (środkowa Anglia, Nottinghamshire) - koszt wynajmu to 500GBP, Council Tax, woda są baaardzo zależne od okolicy, w moim przypadku to odpwiednio 165 i 65 funtów miesięcznie. Prąd i gaz (ogrzewanie gazowe) wynoszą rocznie ok. 1800 funtów...

agata1985
07-09-13, 08:47
Mój znajomy pracuje w Londynie od 5 lat i wielkich oszczędności się do tej pory nie dorobił, ale myślę, że to kwestia zarządzania swoim budżetem.

Baskula
26-11-14, 07:26
Wszystko zależy od tego, jak chcesz żyć. Jeśli zamierzasz balować i szastać funtami na miejscu to za dużo Ci raczej nie zostanie. Jak będziesz w miarę oszczędzać to jesteś w stanie przywieźć sobie ładna sumkę ;)

simian raticus
26-11-14, 15:42
Norwegia jest dobrym miejscem do zycia!

Em Ra
28-03-16, 14:56
Tylko ta pogoda heh

PawelPop
17-07-18, 04:54
Koszty życia w Anglii są niestety dośc wysokie, szczególnie wynajem lokum.