PDA

Zobacz pełną wersję : Związek zawodowy



babcia_samo_zło
16-11-06, 20:18
W poniedziałek podpisuję nową umowę z pracodawcą. Czas więc najwyźszy na zawalczenie o siebie i innych. Najlepszy jak wiadomo jest związek zawodowy. Bylem na stronie www.solidarnosc.wroc.pl, poczytałem, w teorii wszystko wygląda łatwo i przyjemnie ale chciałbym się dowiedzieć od "zaufanych" jak to wygląda w praktyce. Bawił się ktoś w takie coś?

zweibierbitte
16-11-06, 21:43
Zaley od pracodawcy. S tacy, ktrym ZZ s potrzebne jako kolejny listek laurowy w wiecu, tacy, co nie maj wyjcia i tacy co za prb zaoenia zaj...bi. IMHO zwizki w Polsce nie do koca zajmuj sie tym czym powinny (vide grnictwo) lub s za sabe by cokolwiek zdziaa (sieci marketw - tam gdzie s, s tylko figurantami). Poza tym nie wiem czy "S" jest jeszcze ZZ czy ju parti polityczn. Z dowiadczenia wiem, e ZZ'ty czsto nie do koca broni praw pracowniczych, bo:
1. udaj, e nie wiedz o co chodzi, lub "nic si nie stao",
2. boj si o wasne d..py,
3. s przykrywk dla pracodawcy - "dbamy o interes zaogi",
4. wol zajmowa si polityk.
Tak wic droga Babciu - zobacz czy s inne ZZ, porwnaj oferty, wybierz najtasz (z twojego punktu widzenia) i zastanw si czy trzeba je zakada/rozwija tam gdzie pracujesz, bo moe nie ma takiej potrzeby.
Podam przykad: pracowaem w polskiej firmie, niby super i cool, pniej zaczem pracowa w sieci marketw i zdziwiem si jakie dotychczas przywileje i prawa mnie omijay, okazao si, e obcy "kapitalista" przestrzega naszych praw pracowniczych lepiej ni my sami (pomijam "bedy i wypaczenia" np. takiej Biedronki), czas pracy, socjalka, ubir roboczy, BHP itd. itp. po prostu byo bez zarzutu, co zreszt potwierdza regularnie nasyany PIP.
A ZZ, z kolei, w innej firmie, w ktrej pracowaem zosta zaoony po to by chroni wywalanych z roboty nierobw i zodziei (policja wikszo z nich wyuskaa na szczcie).
Tak wic musisz si powanie zastanowi i rozway za i przeciw, oraz skupi si nie tylko na krtkoterminowych korzyciach.
Pozdrawiam, a temat jest jak rzeka - dugi, geboki i peen meandrw, a pytanie "czy" jest mocno niepolityczne obecnie.