PDA

Zobacz pełną wersję : Anoreksja



selena
09-03-07, 17:25
Anoreksja to choroba, która dotyka obecnie coraz większą liczbę nastolatek. Każda dziewczyna chce mieć idealną sylwetkę, nie zwraca uwagi na wyniszczenie organizmu, a to często pozostawia nieodwracalne zmiany.

Czy tę chorobę możemy zaliczyć już do epidemii?
Spotkaliście się z tym problemem w swoim otoczeniu?

http://www.bosko.pl/klopotnik/?art=103

gajer32
09-03-07, 23:08
Czy tę chorobę możemy zaliczyć już do epidemii?
Spotkaliście się z tym problemem w swoim otoczeniu?

Na szczęście nie spotkałem się z żywym przypadkiem tego zboczenia.
Nie ubliżając nikomu...Jest to w pewnym sensie zboczenie w które to , kolorowe żurnale i telewizja wpycha coraz większe rzesze dziewcząt(głównie).
Lansuje sie modę :"Lepiej mieć niż być" więc głównie młode dziewczęta "skuszone" łatwą kasą próbują dorównać Top Modelkom...
Potem już sprężyna sama zaczyna się nakręcać.Pomimo świadomości że jest to błędne koło dziewczęta same na własne życzenie sie w TO pakują...
:uwaga: http://zdjeciaany.blog.onet.pl/2,ID37114367,index.html

Jurgi
10-03-07, 09:36
A ja się spotkałem, i nikomu nie życzę, nie tylko zachorowania, ale i obecności takiej choroby wśród najbliższych. Bo to nawet po "wyleczeniu" jest straszna rzecz, tak naprawdę nie da się tego wyleczyć. To jest jak alkoholizm, albo narkomania. Jest się okaleczonym psychicznie chyba do końca życia (jeśli się przeżyje… bo wiele osób umiera). A obcowanie z taka osobą to też męka.

selena
10-03-07, 09:53
Wiele czytałam na ten temat ale osobiście nie spotkałam się z tą choroba u znajomych.
Byłam w szoku oglądając fotki z linku gajera.
Zdziwiło mnie, że mężczyźni również mają bzika na punkcie swojej sylwetki i co mnie najbardziej zaskoczyło to, to że dziewczynki już w wieku 12 lat zaczynają stosowac przeróżne diety, które również mogą prowadzić do anoreksji.
Wielki wpływ powinni mieć rodzice i wychowawcy by w porę zauważyć objawy tej choroby i interweniować, im mniej choroba zaawansowana, tym większe rokuje nadzieje na wyjście z niej.

luise
13-03-07, 09:50
Wiele czytałam na ten temat ale osobiście nie spotkałam się z tą choroba u znajomych.
Byłam w szoku oglądając fotki z linku gajera.
Zdziwiło mnie, że mężczyźni również mają bzika na punkcie swojej sylwetki i co mnie najbardziej zaskoczyło to, to że dziewczynki już w wieku 12 lat zaczynają stosowac przeróżne diety, które również mogą prowadzić do anoreksji.
Wielki wpływ powinni mieć rodzice i wychowawcy by w porę zauważyć objawy tej choroby i interweniować, im mniej choroba zaawansowana, tym większe rokuje nadzieje na wyjście z niej.


:)

Będą licealistką, zawsze miałam okrągłe kształty ;) Nie miałam nadwagi, nie cierpiałam więc z powodu otyłości, ale zawsze stawiałam się w mniej korzystnym świetle ;) Dziś sama nie wiem czemu ;) O ile pamietam rodzice starali mi się wybić to z głowy, tłumacząc i udowadniając (ważyli mnie i pokazywali tym samym, że mam wagę idealną do wzrostu), że nie mam racji, ale to nie skutkowało; kiedyś, zostałam sama w domu, rodzice byli w delegacji, a ja "niby" pod okiem opiekunki, zostałam sama w pokoju i zaczęłam eksperymentować, jak? Moja koleżanka powiedziała mi, że ocet odchudza (?!) Pamiętam jak dziś ten moment, kiedy siedziałam przy biurku ze szklanką octu w ręku, ponieważ był niedobry do wypicia, próbowałam go łyżeczką :D Nie pamiętam jak się czułam, pamiętam "idee" jaka mi przyświecała ;) Szczęsliwie dla mnie, mój ojciec wrócił w sama porę, zauważył, że moje usta są koloru sinego (efekt octu), ja z wrażenia, że zostałam przyłapana zemdlałam ;) :D Kiedy się obudziłam w domu byli juz oboje rodzice i lekarz - dla mnie skończyło się szczęśliwie, ale sami wiecie ,że mogło być inaczej ;) Oczywiście miałam szlaban ;) żadnego kina z przyjaciółmi itp ;) Od tamtej pory mi przeszło, czasem do tego wracam, ale dla przestrogi, opowiadając jak się może skończyć głupia rada koleżnki; Mam jednak świadomość, że rada koleżanki to nie to samo, co "nagonka" jaką nam serwuje prasa, tv, w swoich spotach reklamowoych, filmach (z kobietami czy dziewczętami z talią osy), sam sposób bycia gwiazd muzyki, aktorów, dających się "złapać" w tę sieć jest dowodem i świadczy o tym, że trzeba wyjatkowej samokontroli i odporności na wpływ otoczenia aby temu nie ulec, a to przecież nie jest proste ;)

(przepraszam, że pozwoliłam sobie na odrobinę prywaty ;)

pozdr :)

selena
15-03-07, 18:42
Znam te kurację octową, razem z przyjaciółką postanowiłyśmy odchudzić się tym sposobem, z tą różnicą że ocet miał być rozcieńczany osłodzoną przegotowaną wodą. Przyłapała nas na tym moja babcia, podniosła raban, ja uprosiłam babcię by nic nie mówiła rodzicom, w zamian obiecałam nigdy więcej odchudzania. Słowa dotrzymałam.

Desiderata
12-04-07, 19:53
Gajer na pewno spotkałeś się tylko mogłeś nawet nie wiedzieć...czasami dziewczyny wyglądają po prostu chudo, nie koniecznie są chodzącymi szkieletami, a mają anoreksje...to głupie pierd*#$%nie, że koniecznie muszą być wychudzone. Może mi nie uwierzysz, ale u mnie w szkole na 10 lasek conajmniej 7 kwalifikuje się do any lub ją ma...to jest dopiero masakra, szczególnie dla takiej osoby jak ja; miałam anoreksje, od 3 miesięcy jest ok, ale wyglądałam jak chodząca śmierć..hmm, a tak przynajmniej wszyscy mi mówili.

selena
17-04-07, 11:04
Zainteresowanych tym tematem zachęcam do zapoznania się z tym artykułem. Wstrząsające historie anorektyczek.

http://wiadomosci.onet.pl/1405140,242,kioskart.html

zina
18-04-07, 08:55
Gajer32, bez obrazy, ale nazwanie anoreksji zboczeniem jakoś mnie razi. Nie pochwalam anoreksji, ale nazywam ją chorobą - tak zresztą została sklasyfikowana przez Światową Organizację Zdrowia. Zboczenie to pojęcie z zakresu seksuologii, o wydźwięku zresztą zdecydowanie pejoratywnym. Czy depresję (choroba) też nazwiesz zboczeniem?

rysia148
21-04-07, 13:11
Hej. mam problem. Otóz Kiedys kumpela w szkole powiedziała mi ze schodłam ale sama tego nie zauwazyłam dopiero po tym jak mi to powiedziała zauwazyłam ze mi troszke tyłeczek schudł. Pózniej moj chłopak powiedział ze ładniej wygladam niz przedtem. Waze 58 kg przy wzroscie 168 cm. Niewiem dlaczego ale od tamtego czasu duzo mniej jem. Cały dzien praktycznie czuje bol zoładka. Ale jesc jem. tylko bardzo nieregularnie. Poprsotu nie chce jesc zeby nie powrócic do tamtego stanu. Niewiem jak mam sobie z tym poradzic. staram sie jesc normalnie ale jednak to nie takie łatwe. Czy to jakies ukryte poczatki Anoreksji?? Prosze o szczera odp. Aha chciałam dodac ze mam 18 lat

Migotka
21-04-07, 20:07
Polecam ci http://forum.glodne.pl

selena
21-04-07, 20:20
Hej.Waze 58 kg przy wzroscie 168 cm. Niewiem dlaczego ale od tamtego czasu duzo mniej jem. Cały dzien praktycznie czuje bol zoładka. Ale jesc jem. tylko bardzo nieregularnie. Poprsotu nie chce jesc zeby nie powrócic do tamtego stanu. Niewiem jak mam sobie z tym poradzic. staram sie jesc normalnie ale jednak to nie takie łatwe. Czy to jakies ukryte poczatki Anoreksji?? Prosze o szczera odp.


Ból żołądka czujesz bo nieregularnie się odżywiasz, możesz jeść mniej, ale staraj się by były to cztery posiłki o jednakowej porze.

Prawidłową masę ciała oblicza się: Waga należna = wzrost (cm)-100 - 5% (dla kobiet) i 10% (dla mężczyzn). Wedle tego miernika możesz mieć małą niedowagę, ale nie sądzę by to było objawem anoreksji.

rysia148
21-04-07, 21:06
Dziekuje za te cenne uwagi. Ale nadal nie wiem dlaczego czasami czuje wstret do jedzenia. potrafie sobie odmówic tylko po to by nie przytyc> niewiem ale mi to nie wyglada normalnie> prosze o jeszcze kilka cennych rad.

selena
21-04-07, 23:16
Dziekuje za te cenne uwagi. Ale nadal nie wiem dlaczego czasami czuje wstret do jedzenia. potrafie sobie odmówic tylko po to by nie przytyc> niewiem ale mi to nie wyglada normalnie> prosze o jeszcze kilka cennych rad.

Nie jestem lekarzem, więc nie dam ci fachowej porady a takie "może to, może tamto" na Twój problem mogą jedynie zaszkodzić.
Proponuję zwrócić się z tym problemem do dietetyka, jeśli uważasz że Twoje objawy są tak bardzo niepokojące.

Migotka
27-04-07, 21:14
Ja bym raczej polecala wizyte u psychologa, bo jak dla mnie to Twoje zachowania nie sa zywieniowo normalne.
Pozdrawiam

selena
28-04-07, 10:44
Polecam ci http://forum.glodne.pl

Pytanie do adminów.

Od miesiąca mam swoje ulubione Forum, drugie po FI oczywiście.
Czy w taki sposób można reklamować ciekawe Forum w necie?

Aniołeczek
05-03-08, 12:17
Osobiście nie spotkałam się z tym problemem jakim jest anoreksja ale sporo czytałam na ten temat. Najbardziej polecam osobom ,kore mają zamiar się otchudzać do tego stopnia książke pt."Uczta o północy". Jest wspaniałą książka o tym do czego moze doprowadzic ta choroba i jak trudno jest z niej wyjść a nawet może ona doprowidzic do śmierci i całkowitego załamania psychicznego. Rónież nie bądźcie tycy głupi i nie dajcie się namówić do otchudzania bo to jest pewien naług taki jak narkotyzm i alkocholizm i STRASZNIE się z niego wyplątać i zapomnieć o swojej głupocie (nie obrażając innych). Jeśli ktoś ma jakiś problem związany z anoreksją niech nie boi sie pisać na mój adres emeila. Nie zważajcie na mój wiek poniewaz znam osobę która sie w to wplątała i ja po części jej pomagałam, bo przeciez prawdziwa przyjażń jest w stanie rozwiązać wszystko! A tak jeszcze do tematu to nie róbcie tego dla drugiej osoby ,która cię niezauważa a ty byś chciała zeby to robiła ,niech pokocha cie taką jaką jesteś a jeśli nie to nie jest ciebie warta! Naprawdę!!!!!!!!! ;-)

Idusia
28-09-11, 20:42
Byłam chora... Niestety mnie to spotkało. Cierpiałam na nieokreślone zaburzenia odżywiania tzn- etapy anoreksji pzreplatane z napadami bulimicznymi. Nawet po zjedzeniu jabłka szłam wymiotować... Coś strasznego.
Niby z tego wyszłam, przytyłam, ale gdzieś w glowie jeszcze mi siedzi ten głos- że jestem za gruba. Staram sie go nie słuchać. Bo jak zacznę to znowu wpadnę w to błedne koło. Chorowałam 1,5 roku- minęło 6 lat od momentu jak zaczęłam walczyć. Co gorsza nadal nie mogę jeszcze funkcjonowac jak normalnie odżywiająca sie osoba.... Dziewczyny uważajcie na siebie! Wpaść łatwo- wyjść trudno. I zycie można sobie zmarnować.