PDA

Zobacz pełną wersję : Pijana głupota



selena
13-03-07, 00:34
"Pijany mężczyzna z Zakopanego siekierą obciął sobie genitalia. Mężczyzna poleciał warszawskim śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, do kliniki w Białymstoku. Tam lekarze spróbują przyszyć obcięty narząd."

Głupota ludzka nie zna granic, facet dał sobie znieczulenie ponad trzema promilami alkoholu we krwi i z żalu że nie ma kobiety targnął się na swoją męskość.
"Alkohol to zguba ludzkości".

http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/rmf-targnal-sie-na-swoja-meskosc,882061,2943

Black
13-03-07, 01:14
Dobrze chociaż, że nie na żonę... Tylko co na bogów mu do głowy strzeliło...?

gajer32
13-03-07, 06:41
Jakiś czas temu na kanale Polsat Zdrowie i Uroda oglądałem program o mężczyznach świadomie decydujących sie na kastrację.
Jeden z nich obwiązał sobie worek mosznowy gumkami aptekarskimi , aby zmniejszyć krwawienie i "rozpruł" swoją sakiewkę z klejnotami...
Niestety krwawienie okazało się zbyt duże , a bul osłabił go do tego stopnia , że nie był już w stanie sam dokończyć zabiegu...
Zapakował więc "sakiewkę" w reklamówkę i taksówką pojechał do szpitala.
Tam chirurg mógł już tylko dokończyć to co zostało zaczęte.
Gość po jakimś już czasie stwierdził z pełnym przekonaniem że jest bardziej męski niż przedtem...
Hormony przestały nim rządzić , więc myśli głową. Wszystko kalkuluje na chłodno , a nie jak do tej pory gdy działał pod wpływem emocji...
Kobiety? "No problem".
Faktem jest - jak twierdzi - że nie robi tego często , ale robi i doznania ma silniejsze bo tylko "dobra" kobieta i odpowiedni nastrój "go" podnosi , ale wtedy to już jest ogień w czapce...

Co ciekawe gość się nie "znieczulał" gorzałą...
Jeśli to co mówił to prawda to może takie procedury powinny stać się standardem?
Ile mniej byłoby agresji...?
:big_smile:

selena
13-03-07, 08:35
gajer kastracja to tylko usunięcie jąder i z tego co piszesz to niektórzy mężczyźni robią to celowo np jako jedna z metod ubezpłodnienia.
Facet z artykułu obciął sobie genitalia i w jego przypadku to alkohol był przyczyną tego kroku, nie myślał głową tylko tym co siekierą odłączyl od siebie.

luise
13-03-07, 09:33
Witam wszystkich :)

pozwólcie, że z przymrużeniem oka potraktuję temat (nie żebym z niego drwiła, bo zgadzam się, że to zguba ludzkości, choroba cywilizacyjna), w przytoczonym przeze mnie fragmencie,jest mimo lekkości, sama prawda - gdybym była podatna na alkohol, pewnie schowałabym głowę w piasek ;) Dlatego, zaprezentuje tu... ALKOHOL ;) w sposób, w jaki on sam patrzy na siebie, swoimi własnymi oczyma ;)

" Przyznać muszę, że byłem i jestem złodziejem w najgorszym - po ludzku sądząc - wydaniu. Kradnę rodzinie najlepszych ojców i synów. Kościołowi najwierniejsze dzieci. Ojczyźnie najzdolniejszych obywateli. Szkole i nauce najtęższe umysły. Rodzinie ludzkiej najpierwsze jednostki. A jednak cieszę się dotąd wolnością i mianem najlepszego dobroczyńcy ludzkości, przyjaciela człowieka, towarzysza jego radości i smutków.
Ja jestem na świecie największym gangsterem i przywódcą mafii, która codziennie uśmierca miliony, zabierając im wszystko. Włamuję się do kieszeni, domów, serc i rodzin. Tylko ja znam klucze do wszystkich zamków, skarbnic i kas.
Mój gang nie boi się szubienicy, bo mam w swoim gronie przedstawicieli wszystkich warstw społecznych, nie wyłączając sprawujących władzę i wymierzających sprawiedliwość.
Jestem panem, monarchą, władcą. Mnie służą rządy, stawiając na czołowym miejscu w czasie bankietów i przyjęć. W mojej obecności decyduje się o losach świata, życiu i śmierci, ubija interesy... Moje zdanie w każdej sprawie jest ostateczne. Przy mnie ludzie bawią się, tańczą, płaczą, umierają.
Walą się trony jeden po drugim, kurczą imperia, upadają rządy, tylko moje imperium nie kurczy się i nie upada, choć niesie zagładę. Niszczę wszystko i wszystkich. Piękne dzieci, wspaniałą młodzież przemieniam w zbrodniarzy. Zapełniam nimi szpitale i zakłady poprawcze. Bogatych zamieniam w nędzarzy. Zdrowych w chorych. Mądrych w głupich. Kołyski w trumny. Miasta w cmentarze...
Któż mnie nie doświadczył? Któż mnie nie zna? I to dziecko mego przyjaciela pijaka. I ta poniewierana żona. Znają mnie dobrze kapłani, załamując ręce nad owocami wieloletniej pracy. Znają mnie izby wytrzeźwień, sądy, więzienia, ale też i szkoły, dyskoteki.
Teraz nie muszę się już chyba dłużej przedstawiać? Mam nadzieję, że i wy nie zrazicie się do mnie i tylko u mnie szukać będziecie mocy, szczęścia, tak jak szukają miliony. Że i was nie zabraknie w mojej armii, z którą od lat zdobywam ... piekło !"
pozdr ;)

selena
13-03-07, 20:55
"Akolhol - autoprezentacja"
jakie to prawdziwe i smutne zarazem a niekiedy nawet tragiczne w skutkach, jak wielką moc ma alkohol.

luise
13-03-07, 21:09
"Akolhol - autoprezentacja"
jakie to prawdziwe i smutne zarazem a niekiedy nawet tragiczne w skutkach, jak wielką moc ma alkohol.


:)
nie napiałam tego, żeby było smutno; może inaczej, kiedy dotarłam do źródła i zapoznałam się z treścią tej prezentacji, to wiesz co poczułam? zażenowanie i wstyd, później trochę złości, na końcu jednak się zaczęłam śmiać, bo pomyślałam, że jeśli ktoś, kto ulega wpływowi alkoholu, przeczyta to i poczuje choć w części to co ja, to może też się wkurzy i zacznie nad tym myśleć na serio ;) W gruncie rzeczy temat jest poważną zmorą, a autoprezentacja "zmory" jest uważam strzałem w "dziesiątkę" i nie jest powodem do smutku dla Ciebie lecz powodem do wstydu dla tych wszystkich, którzy pozwalają "zmorze" rządzić sobą ;)

selena
13-03-07, 21:32
:)
nie napiałam tego, żeby było smutno; może inaczej, kiedy dotarłam do źródła i zapoznałam się z treścią tej prezentacji, to wiesz co poczułam? zażenowanie i wstyd, później trochę złości, na końcu jednak się zaczęłam śmiać, bo pomyślałam, że jeśli ktoś, kto ulega wpływowi alkoholu, przeczyta to i poczuje choć w części to co ja, to może też się wkurzy i zacznie nad tym myśleć na serio ;) W gruncie rzeczy temat jest poważną zmorą, a autoprezentacja "zmory" jest uważam strzałem w "dziesiątkę" i nie jest powodem do smutku dla Ciebie lecz powodem do wstydu dla tych wszystkich, którzy pozwalają "zmorze" rządzić sobą ;)

Dla mnie, jako wroga alkoholu nie jest smutno z powodu tej autoprezentacji, bo czytając to nawet usmiechnęłam się pod nosem, ale po chwili przyszła mi na myśl bardzo bliska memu sercu rodzina, w której rządzi alkohol i z tego powodu zrobiło mi się smutno bo wiem że na walkę z alkoholizmem trzeba wielkiej siły, wytrwałości i współpracy najbliższych a i tak zwycięztwo może być tylko tymczasowe.

roosterek
14-03-07, 11:46
z żalu że nie ma kobiety targnął się na swoją męskość.

Z całym szacunkiem selena, ale gdzie ty to znalazłaś?! W telewizji mówili, że żona, jego "męskość"(jak to ładnie nazwałaś) schowała do lodówki, zanim przyjechało pogotowie, żeby miał większe szanse. Ale na Boga nigdzie nie mówili, że żona mężczyzną była!

selena
14-03-07, 14:47
Z całym szacunkiem selena, ale gdzie ty to znalazłaś?! W telewizji mówili, że żona, jego "męskość"(jak to ładnie nazwałaś) schowała do lodówki, zanim przyjechało pogotowie, żeby miał większe szanse. Ale na Boga nigdzie nie mówili, że żona mężczyzną była!


roosterek mówisz chyba o innym incydencie, przeczytaj uważnie artykuł z podanego linku, tam nie ma nic o żonie a facet nie miał nawet partnerki życiowej.
Pomieszały ci sie dwa podobne zdarzenia. Daję ci kopię całości i tym samym mam nadzieję obalić twoje insynuacje.


"Pijany mężczyzna z Zakopanego siekierą obciął sobie genitalia. Mężczyzna poleciał warszawskim śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, do kliniki w Białymstoku. Tam lekarze spróbują przyszyć obcięty narząd.

Jak dowiedział się reporter RMF FM szpitale w Sosnowcu, Krakowie i Suchej Beskidzkiej odmówiły przeprowadzenia takiego zabiegu. Sam przelot ratowniczej Agusty będzie kosztować około 20 tysięcy złotych, bo to jedyny śmigłowiec ratowniczy w Polsce, który może wykonywać loty w nocy.

40-latek tłumaczył lekarzom, że nie potrzebuje narządu, bo i tak nie ma partnerki. Miał ponad trzy promile alkoholu we krwi."

roosterek
14-03-07, 18:01
No trochę się pomyliłem, członka ratowała matka masochisty. A w jednej ze Szczecińskich gazet przeczytałem dzisiaj, że zrobił on to, gdyż chwilę przed incydentem rzuciła go dziewczyna, stąd uznał, że mu nie potrzebny.

Przepraszam, za pomyłkę.

gaga
14-03-07, 21:50
Góralu czy Ci nie żal......bez wacka wracać do Tatr ???
Samookaleczenia genitaliów to nic nowego,w krajach afykańskich i muzeumańskich wycinają dziewczynkom łechtaczki z przyczyn jak tłumaczą religijnych czy podobnie bzdurnych zabobon.
To jest prawdziwa tragedia bo wmawia się tym dzieciom ,że przez to staną sie kobietami , robi sie to bez znieczuklenia w spartańskich warunkach.

selena
14-03-07, 22:50
Góralu czy Ci nie żal......bez wacka wracać do Tatr ???
Samookaleczenia genitaliów to nic nowego,w krajach afykańskich i muzeumańskich wycinają dziewczynkom łechtaczki z przyczyn jak tłumaczą religijnych czy podobnie bzdurnych zabobon.
To jest prawdziwa tragedia bo wmawia się tym dzieciom ,że przez to staną sie kobietami , robi sie to bez znieczuklenia w spartańskich warunkach.



Facet z artykułu okaleczył sam siebie po pijaku a w niektórych krajach afrykańskich dziewczynkom robi się tzw obrzezanie wycinając łechtaczkę, praktykowane też jest usuwanie warg sromowych. Wiele dziewczynek pada ofiarą takich praktyk, niektóre z nich umierają bo brak higieny przy zabiegu prowadzi do zakażenia.

gaga
15-03-07, 08:12
Facet z artykułu okaleczył sam siebie po pijaku a w niektórych krajach afrykańskich dziewczynkom robi się tzw obrzezanie wycinając łechtaczkę, praktykowane też jest usuwanie warg sromowych. Wiele dziewczynek pada ofiarą takich praktyk, niektóre z nich umierają bo brak higieny przy zabiegu prowadzi do zakażenia.
Właśnie sam i o co cały raban głupi był i tyle, rozum przyszedł po wytrzeżwieniu.
Natomiast istnieją problemy o których naprawde warto dyskutować.

selena
15-03-07, 09:41
Właśnie sam i o co cały raban głupi był i tyle, rozum przyszedł po wytrzeżwieniu.
Natomiast istnieją problemy o których naprawde warto dyskutować.

Raban? np o koszt przewiezienia desperata z Zakopanego do Białegostoku śmigłowcem opłaconym z kieszeni podatników a na przyszycie jego "męskości" i tak było już za późno.

http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=35242

selena
15-08-07, 23:39
Podobny przypadek i ten facet miał szczęście bo udało się lekarzom przyszyć jego męskość.

http://fakty.interia.pl/prasa/news/meskosc-odzyskana-udana-operacja-gorala,960059,16

Nie rozumiem co kieruje facetem by pozbawiać się męskości, może któryś z panów mnie to wyjaśni? czy ten organ tak mało znaczy czy jest to niezrozumiały akt desperacji faceta? :???:

RRybak
16-08-07, 07:41
Jak tak śledzę te artykuły, stwierdzam, że to chyba jakiś nowy góralski obrzęd :big_smile:

A tak bardziej "z naszego" punktu widzenia, to po prostu jacyś desperaci. Co za sens pozbawiać się "męskości" - jak nie pasuje jednej, to idzie się do drugiej :twisted: No chyba, że nie pasuje żadnej i jemu samemu - może liczył po prostu na OBRZĘK pooperacyjny :pekl_ze_smiechu: Problem będzie jak mu się zagoi - może wtedy ciachnie się jeszcze raz :razz:

selena
16-08-07, 14:47
Co za sens pozbawiać się "męskości" - jak nie pasuje jednej, to idzie się do drugiej :twisted: No chyba, że nie pasuje żadnej i jemu samemu - może liczył po prostu na OBRZĘK pooperacyjny


Hmmm może chcą sikać tak jak kobiety.

Pani Rączkowskiej zapewne smakuje skoro ok 90% młodych ludzi masturbuje się a pozostałe 10% nie przyznaje się do tego.

Obrzęk? i to jest jakiś powód, ale i tak nie dorówna wielkością członka Jonaha Falcona.