PDA

Zobacz pełną wersję : Kredyt, prezent, czy pieniądze użytkownika.....



Kacper
17-09-04, 12:46
Witam.
Przedstawię interesujące podejście serwisu aukcyjnego "Aukcje 24" do wirtualnych pieniędzy użytkowników.

Zanim powstał serwis A24, na rynku aukcji internetowych działało Adico.
Zgromadziło niemałą grupę użytkowników, z którymi współpracowało w formie rzadko spotykanej: dialogu między zarządem serwisu i userami.

W ubiegłym roku wlaściciele Adico postanowili hmm.. "sprzedać" serwis grupie QXL Ricardo, znanej z procesów o odzyskanie serwisu Allegro.
Cała grupa administratorów Adico przeszła do nowego serwisu.

Dotychczasowych użytkowników Adico poproszono o przejście na nową platformę aukcyjną, obiecując im przeniesienie dorobku w serwisie: m.in. komentarzy, statusu sprawdzonego użytkownika oraz wirutalnych środków pieniężnych na indywidualnych kontach.
Wirtualne złotówki do wykorzystania na płatne opcje w serwisie, gromadziliśmy drogą: wpłat prawdziwych złotówek, akcji promocyjnych Adico np. 10 zł po rejestracji, 1 zł za każdą wystawioną aukcję w okresie promocyjnym, z programu partnerskiego itp. Informacje o saldzie rachunku były (i są w A24) zbiorcze (jest jeden rachunek użytkownika).

Niestety, dla sporej grupy użytkowników nowy serwis nie sprawdził się.
Normalne (na początku) problemy techniczne, nieprzyjazny interfejs nie zachęcały do korzystania z nowej platformy.

Z początkiem bieżącego roku dostaliśmy informację, że do końca marca mamy wykorzystać w serwisie wirtualne pieniądze przeniesione z Adico, ponieważ (w ramach porządkowania ?), środki te zostaną skasowane na kontach użytkowników tzw. nieaktywnych, to znaczy niewystawiających przedmiotów do sprzedaży w A 24.

Protesty, dyskusja i mocne słowa na forum A24 nie zmieniły stanowiska administracji serwisu, sprawa wróciła kilka dni temu.

Kuriozalne są stwierdzenia administratorów A 24 np. "Do każdego użytkownika (konta) podejdziemy indywidualnie" , "Forum nie jest miejscem do dyskusji na tematy finansowe", " To są wirtualne kredyty, prezenty, które serwis anuluje, jeżeli użytkownik z nich nie korzysta" itp.


A gdyby tak mój bank, pewnego dnia przysłał mi informację, że zabiera
część pieniędzy na moich lokatach, bo ich nie wydaję?

Jak myślicie, byłoby to analogiczne podejście do poważnej w końcu sprawy prywatnych pieniędzy ?


Pozdrawiam.

Kacper

detritus
19-09-04, 21:30
Ave kacper :)

Nie zgodze sie, ze wszystkie "wirtualne" pieniadze zgromadzone na koncie Adico ulegly przepadkowi na A24. Pieniadze z wplat i konkursow pozostaly. Przepadly na pewno te za wystawienie pierwszych 10 aukcji... I to na kontach na ktorych nie byly zuzyte.
Kwestie sensownosci pomyslu pomine milczeniem ;)

Kacper
19-09-04, 21:59
Heej Det. :D
Miło Cię widzieć.

Mógłbym się nie zajmować tematem. Mnie na razie nic nie zabrano, choć pewnie jest to kwestia czasu.
Mam tylko zapowiedź e-mailową, jaka dotarła do wszystkich userów z dawnego Adico.

Dziwię się, że użytkownicy A24 tak spokojnie przeszli do porządku dziennego nad złamaniem generalnej zasady uczciwości.
Życie uczy, że jeżeli kogoś obok potraktują podle, to za chwilę zrobią to z tobą - jeżeli nie zaprotestujesz.

Wiesz Det najlepiej jak było, byłeś i jesteś liderem aukcyjnym. :!:

Na większość mojego wirtualnego salda zapracowałem, całymi dniami przygotowując opisy, skanując, obrabiając zdjęcia, wystawiając aukcje, żeby serwis miał wyrobioną stachanowską normę.
Taka była umowa.

Do A24 przeszedłem tylko dlatego, żeby kiedyś wykorzystać efekty mojej pracy - jeżeli stan techniczny serwisu to umożliwi.
Dlatego, że serwis obiecał przeniesienie salda bez żadnych innych warunków.
Taka była umowa.

Obiecał, bo byliśmy mu potrzebni jako pozycja przetargowa z QXL.

Teraz dowiaduję się z postów p. Namysło, że to był kredyt, prezent i jako niewykorzystany ulegnie skasowaniu!

A24 nie interesuje mnie już jako miejsce zawierania transakcji internetowych. Jeżeli zarządzający nie dotrzymali jednej obietnicy, mogą zrobić to znowu.

Arogancja, bezczelność, przeinaczanie faktów, nieliczenie się z użytkownikami?

Jak na ironię: Adico powstało jako masowy protest przeciwko arogancji adminów Allegro po akcji w polskim necie.
Wystarczyły niecałe 2 lata, żeby tym samym ludziom zmienić punkt widzenia i zasady postępowania.

Smutne i tyle. :cry:

Pozdrawiam.
Kacper

Xaran
21-09-04, 14:31
Prędzej czy później zaczną okradać także QXL-a. O ile mi wiadomo, to niewielu zostało ze starego teamu Adico. Zastąpili ich najbliżsi oraz rodzina. To jest już interes rodzinny. :!:

A czy nasze dane w Aukcje24 są bezpieczne? Sami sobie odpowiedźcie.
Zobaczcie jak Pani administrator Aukcje24 udostępnia swoje konto osobom trzecim łamiąc w ten sposób regulamin:

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=27824608

Zwróćcie uwagę na:


Zestaw urzywany 2 miesiące, stan idealny, sprzedaje ponieważ zaopatrzyłem sie w chłodzenie wodne na cpu. Na terenie Warszaway mozliwy odbiór osobisty!

Czy Pani administrator zmieniła płeć? Nagle stała się dysortografikiem? Czy udostępnia osobom trzecim także konto administratora? Czy nasze dane są bezpieczne? Wasze może nie, ale ja zamknąłem już tam swoje konto i złożyłem wniosek o wykasowanie danych osobowych.

Nimitz
21-09-04, 14:35
No cóż - żyjemy w Polsce. Ja naprawdę nie idealizuję innych państw, ale to co dziejej się u nas przekracza już wszystkie możliwe granice. Przecież z konta admina można skasować pół serwisu. :|

iG
02-10-04, 23:51
Czy Pani administrator zmieniła płeć? Nagle stała się dysortografikiem? Czy udostępnia osobom trzecim także konto administratora? Czy nasze dane są bezpieczne? Wasze może nie, ale ja zamknąłem już tam swoje konto i złożyłem wniosek o wykasowanie danych osobowych.

Czy Hitler był kobietą? Czy handlujesz na Świstaku? Czy łykałeś dzisiaj leki uspokajające?

W swym ślepym pierniczeniu zaznaj czasem trochę umiaru.


Prędzej czy później zaczną okradać także QXL-a. O ile mi wiadomo, to niewielu zostało ze starego teamu Adico. Zastąpili ich najbliżsi oraz rodzina. To jest już interes rodzinny.

Jak Ci nie wiadomo to lepiej bzdur nie gadaj. Był taki czas kiedy córka jednej z głównych administratorek pełniła również funkcję administratora. Ta sprawa została rozwiązana przez QXL ricardo już dawno temu, tak więc nie pierdziel bzdur, łykaj nerwosol i jazda do łóżeczka

iG
02-10-04, 23:58
Kacper, wierz mi że cała ta sprawa spotkała się z dużym sprzeciwem użytkowników. Administracja tłumaczyła się kilkakrotnie, zarazem często sobie przecząc.

Prywatnie myślę, że była to decyzja wymuszona przez QXL ricardo.

pozdrawiam

Xaran
03-10-04, 14:30
Czy Hitler był kobietą? Czy handlujesz na Świstaku? Czy łykałeś dzisiaj leki uspokajające?

W swym ślepym pierniczeniu zaznaj czasem trochę umiaru.

Jak Ci nie wiadomo to lepiej bzdur nie gadaj. Był taki czas kiedy córka jednej z głównych administratorek pełniła również funkcję administratora. Ta sprawa została rozwiązana przez QXL ricardo już dawno temu, tak więc nie pierdziel bzdur, łykaj nerwosol i jazda do łóżeczka

Jak widzę nie masz pojęcia o Aukcje24.pl. Nie wiem też co do tego ma Świstak, ja sprzedaję tylko tam gdzie można coś sprzedać czyli na Allegro.pl

Sprawa o której piszesz nie została rozwiązana przez QXL Ricardo choć wiem, że jednen z użytkowników napisał do Anglii skargę. Nie miało to jednak większego znaczenia. Mówisz zapewne o córce Agnieszki czyli ossie. Jak widzisz doskonale wiem o czym piszę, a gwarantuję Ci, że jestem o wiele lepiej zorientowany w tych sprawach.
Czy wiesz, że np. spora część pracowników Aukcje24.pl to rodzina? On, ona, ojciec, siostra ... Przegapiłeś to? Fakt, moze zmyliło Cię to , ze siostra ma inne nazwisko:) Są tworzone fikcyjne stanowiska dla rodzinki, a za to wszysko płaci QXL Ricardo. Raz ich oszukano, a teraz znów robią to inni.

Przyjrzyj się dokadnie aukcji mwity na Allegro. Ona, pracownica biurowa nie popełniłaby takiego błędu w pisowni. Druga sprawa, czy nie dziwi Cię, że będąc kobietą pisze jak facet?
Udostępniła konto osobom trzecim i o ile to co do mnie dociera jest prawdą ujawnia także dane osobowe użytkowników Aukcje24.pl osobom nie związanym z serwisem.
Gdybyś nie wiedział, to właśnie mwita wysyła spam do SS z Allegro wyszukując ich adresów e-mail na stronach "O mnie".
A swoją drogą, to chyba nie bardzo wierzy w sprzedaż na Aukcje24.pl skoro wystawia towar na Allegro :D

Xaran
03-10-04, 14:32
iG, czy wiesz ile osób pracuje dla Aukcje24 i kto pracuje? Myślisz, że ci samo co w Adico? :D Człowieku, teraz jest kasa, teraz są kombinacje.
Nie musisz znać się na komputerach, nie musisz mieć pojęcia o internecie, wystarczy, że jesteś z rodziny ...

O, amatorszczyzna, siostrzyczka używa służbowego e-maila towarzystko
http://forum.dogs.pl/member.php?action=viewpro&member=Gosik27

iG
03-10-04, 16:06
O tym liście wiem wiele, bo jestem jego autorem. Czy pozostał bez echa? Spotkałem się z przedstawicielem QXL ricardo plc. w Polsce, podobno w tej sprawie przyleciał na rozmowy z JTC ktoś w Wielkiej Brytanii. Efekt chyba przyszedł z czasem. Chodziło głównie o zarysowanie problemu, i myślę że to się udało.

Jak możesz prześlij mi co wiesz na maila (to_ja_iggy@poczta.onet.pl), jeśli będzie to istotnie wiarygodne, to podam Ci namiary na przedstawiciela QXL w Polsce.

iG
03-10-04, 16:14
Człowieku, teraz jest kasa, teraz są kombinacje.

Akurat tak się składa, że wiem ile zarabia administrator w A24, a raczej wiedziałem ile zarabiał 3-4 miesiące temu. Nie sądzę aby wiele się od tego czasu zmieniło. Tak więc nie nazywałbym tego kasą, a raczej zapomogą, bądź zwrotem kasy za prąd ;)

Xaran
03-10-04, 18:17
O tym liście wiem wiele, bo jestem jego autorem. Czy pozostał bez echa? Spotkałem się z przedstawicielem QXL ricardo plc. w Polsce, podobno w tej sprawie przyleciał na rozmowy z JTC ktoś w Wielkiej Brytanii. Efekt chyba przyszedł z czasem. Chodziło głównie o zarysowanie problemu, i myślę że to się udało.

Jak możesz prześlij mi co wiesz na maila (to_ja_iggy@poczta.onet.pl), jeśli będzie to istotnie wiarygodne, to podam Ci namiary na przedstawiciela QXL w Polsce.

Nie doceniasz mnie:) Jak się domyślam spotkałeś się z Panem Jarosławem Ś. - zapewniam, że nie jest mi potrzebny kontakt z nim, ale dziękuję za szczere chęci. Zresztą z jedną z byłych administratorek także rozmawiał. Ciekawe dlaczego ta administratorka zrezygnowła z pracy :D
Przeceniasz znaczenie swojego listu.

Zarobki administratorów? Cóż, nie powiedziałbym, że są tak niskie jak mówisz.

gg4286174

iG
03-10-04, 18:32
Jeśli mówimy o tej samej osobie, a raczej tak, to z tego co pamiętam zrezygnowała z pracy jeszcze przed spotkaniem i rozmową z panem Ś.



Zarobki administratorów? Cóż, nie powiedziałbym, że są tak niskie jak mówisz.

napewno wciąż mówimy o a24? :)

Papoń
06-10-04, 15:34
Xaran ma całkowitą rację. Adico było super, ale Aukcje24 to jakieś nieporozumienie. Faktem jest, że JTC zaczyna szukać sposobu na wyciągnięcie jak najwięcej od QXL Ricardo. Sama firma JTC składa się głownie z rodziny - dokładnie tak jak pisał Xaran.
Sam wystawiałem tak sporo książek, a administratorka tej kategorii (Pani Kasia) zawsze mi pomagała. Niestety dziś jest już inna administratorka tej kategorii (Pani Kasia napisała, że została zwolniona) - ktoś z rodziny i jak się okazuje nie tylko nie udziela mi pomocy, ale nawet nie raczy odpisać na moje maile.
Zobaczcie jaki jest "ład" w kategoriach! Nikt z administratorów już tam nie zagląda. W sumie racja, po co pracować jak szefem jest brat, mąż czy syn.
Szkoda tylko, że QXL Ricardo wydaje ogromne pieniądze, które są marnotrawione przez JTC.

A tak zmieniajac temat, to czy JTC nie zamierza zrobić jakiegoś lewego interesu? Patrzcie na adresy:
http://brutto.pl/brutto.php
http://www.aukcje24.pl/Contents/pl/AboutUs/company.htm

Nowy biznes? Ten sam adres. Tworzą sobie własny serwis zapewne za pieniądze QXL - a.

Papoń
06-10-04, 19:05
Nawiązując do uczciwości administratorów a co za tym idzie i bezpieczeństwa na Aukcje24.pl znalazłem ciekawą sytuację:
http://www.allegro.pl/show_user.php?search=osaa
Administratorka Aukcje24.pl kupuje na Allegro przedmiot u swojej niepełnoletniej córki z którą mieszka. Szybki biznes :D

iG
17-10-04, 11:55
Nawizujc do uczciwoci administratorw a co za tym idzie i bezpieczestwa na Aukcje24.pl znalazem ciekaw sytuacj:
http://www.allegro.pl/show_user.php?search=osaa
Administratorka Aukcje24.pl kupuje na Allegro przedmiot u swojej niepenoletniej crki z ktr mieszka. Szybki biznes :D

dobre :)

a co do adresu to nie wycigabym pochopnych wnioskw. Moliwe e obydwie firmy mieszcz si np. w jednym biurowcu.


Niestety znajc ycie i dotychczasowe 'afery' to sprawa na tym wtku si zakoczy.

TeTe
07-02-05, 11:25
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=37159623
Opis aukcji:


Piękna, nowa fabrycznie bluzka na 140.
Bluzka jest z jedwabiu z wyszytymi delikatnymi kwiatkami. Jakość pierwsza.
Wartość sklepowa 138 zł.


Bluzka sprzedana za 1 zł w konkurencyjnym serwisie aukcyjnym. :lol:
Allegro.pl wspierane przez administrację Aukcje24.pl :lol:

Kupować też kupuje u konkurencji:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=39626060

Ale jaja ...

Annabella
25-02-05, 01:46
Witam
temat rozmowy jest bardzo ciekawy - właśnie dlatego weszłam tu, by móc dodać coś od siebie.
Pod adresem 40-153 Katowice Al. Korfantego 193 mieści się bardzo wysoki budynek (jeśli dobrze pamiętam to około 20 pięter) i na każdym piętrze znajduje się co najmniej jedna firma (a czesto nawet 3 lub 4).
Byłam w tym budynku i widziałam to na własne oczy.