PDA

Zobacz pełną wersję : Wypadki domowe



monikade
19-06-07, 14:15
hej,

rozglądając się za ubezpieczycielem, trafiłam na stronę joe monstera z wypadkami (dziwne to było przekierowanie, bo przecież wrzuciłam Wartę...)

ale nie ma tego złego ...
popatrzyłam sobie, pośmiałam się, zamysliłam...

w dodatku przypomniało mi się parę moich niezgorszych wypadków domowych.. Od zerwania jednym zgrabnym ruchem całej sciany kafelków w łazience (a chodziło tylko o ręcznik)

przez zaparkowanie dokadnie pod bramą strazy pożarnej...

do wizyty u fryzjera po której matka mnie przywitała "chłopczyku, moniki nie ma w domu, poszła po fryzjera"...

Czy jest ktoś bardziej gapowaty ode mnie?
i czy to sie jeszcze da wyleczyć, czy juz tylko coraz wyzsze stawki ubezpieczeniowe mnie ratują :sad:

kissy
MD

Agulla
29-06-07, 16:21
to tak jak ja szukałam OFE-u...wyskoczyło mi dużo różnych firm, łącznie z kredytami:/

A z wypadkami, to mnie ciągle coś sie przytrafia...ostatnio skręciłam dwa razy tą samą kostkę w ciągu 4 dni, bo założyłam nowe progi w drzwiach, cm wyższe od starych:uwaga:

malgosia11
01-07-07, 13:31
a moze to sie nada?
http://www.joemonster.org/sp/katastrofy/

bumerang
28-09-07, 05:55
to moze nie wypadek, ale rozne rzeczy moga sie w domu przytrafic:-P
http://www.wrzuta.pl/film/f8lA6HRbYT/tuhajbej

Parasite
22-04-08, 21:52
OJ....moja żona jest poprostu liderem jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju wypadki. Co chwilę coś wyleje, potłucze, itp. Odkąd mamy łóżko na antresoli to prawie codziennie słychać jak marudzi bo właśnie sprawdzała czy mocniejsza jest jej głowa czy sufit (narazie sufit wygrywa do 0, ale Ona sie nie poddaje). Czasami się boję ją zosatwić samą...jest taka kochana:)