PDA

Zobacz pełną wersję : Nasz wyglad w szkole



konkordpl
19-11-04, 18:11
Czesc z Was szkoly dawno pokonczyla, ale czesc jeszcze do nich uczeszcza. Dziś dowiedzialem sie na godzinie wychowawczej iz obowiazyje stroj schludny, kolczykom mowia stanowcze nie a i fryzura ma byc umiarkowana.

IMFO jest to swego rodzaju rasizm, dyskryminacja, nie wiem jak to okreslic. W kazdym razie nie podoba mi sie to, bo lubie jak dziewczyny sa wyzywajaco ubrane :P

Chcialem uslyszec tez Wasza opinie na ten temat.

Nimitz
19-11-04, 21:30
Wiele można manifestować w szkole swoim ubiorem, ale niejednokrotnie widziałem, jak wyglądają obecne "nastolatki" - czasami przyzwoiciej obrane są panie lekkich obyczajów. Naprawdę nie przesadzam - te dzieciaki wyglądają conajmniej dziwnie... Jeśli te nakazy mają służyć jakiemus znormalizowaniu tych zachowań to jestem jak najbardziej za... Nie chce, żeby za kilka lat moje dziecko czuło się wyrzutkiem tylko dlatego, że nie ubiera się jak zwykła zdzira... :evil:

konkordpl
20-11-04, 10:10
Nimitz nie mowie tu o skrajnych przypadkach, typu miniówa i dekolt do brzucha, ale taki malutki "paseczek" na brzuchu? No nie powiesz mi, ze jak chodziles do szkoly przeszkadzalo Ci to :P

Krzysiek
20-11-04, 11:16
Dawno temu, kiedy jeszcze zyly dinozaury ;) sam bylem dyskryminowany w ogolniaku za dlugie wlosy i ubior tzw. metalowca :twisted: Po wielu latach doszedlem jednak do pewnych wnioskow i zasad, ktore bede staral sie wpoic moim dzieciom (jedno juz jest w zerowce :-)):

- pamietaj ze zawsze masz mnie po swojej stronie
- szanuj slowa, ktore wypowiadasz i nie dyskryminuj ludzi za to kim sa, jak wygladaja, czy za to co mowia
- respektuj dyscypline odnosnie zasad panujacych w szkole, ale solidarnosc klasowa w uzasadnionych przypadkach bardzo wskazana
- jesli ktos probuje w twoim mniemaniu zrobic ci krzywde, masz prawo, a wrecz obowiazek, sie bronic SKUTECZNIE i tak by wiecej agresorowi (nie wazne czy to bedzie nauczyciel czy uczen szkoly) nie przyszlo do glowy robic ci krzywde
- fryzure na glowie noś jaką chcesz
- ubior umiarkowanie schludny, zadnych drogich, szpanerskich, wyzywajacych, podniecajacych etc. ciuchow
- zadnego malowania sie
- kolczyki miej sobie gdzie chcesz - nos, warga, jezyk, brew czy ucho (jedyny zakaz to wymysły typu agrafka w policzku, czy gwóźdź w czole, ktore sa IMHO juz samookaleczeniem i jesli chcesz to sie okaleczysz jak juz wyfruniesz spod moich skrzydel)
- na tatuaze przyjdzie czas jak wyfruniesz spod moich skrzydel

No i to by bylo na tyle, pewnie nie bedzie latwo ale to juz moj problem :-)

konkordpl
20-11-04, 11:23
Krzyśku a co myslisz o skatowskich spodniach? Sie znaczy tych z krokiem w kolanach :) Tego u nas tez zabronili...

Krzysiek
20-11-04, 12:30
Dobrze wiesz, że nie jestem obiektywna strona do wypowiedzi w tym przypadku i podchodzisz mnie :twisted: ale sie wypowiem.

Wielu mlodych ma swoj styl zycia z ktorym sie identyfikuje i nie potrafiac robic tego inaczej, wyraża i komunikuje swoje poglady na zycie poprzez charakterystyczny ubior i sposob jego noszenia.

Szkola powinna byc miejscem, w ktorym mlodzi ludzie przychodza sie uczyc wspolfunkcjonowac w spoleczenstwie. A taka koegzystencja wymaga od ludzi umiejetnosci dochodzenia kompromisow, ale takze tolerancji. Dlatego tez ubieranie wszystkich w jednakowe mundurki jest glupota, ale zezwalanie na to by ubierali sie jak żywnie im się podoba tez nie jest madre.

W przypadku ubioru powinien byc zawarty jakis niepisany kompromis, w ktorym stroje powinny byc czyste, schludne, nie wyzywajace i nie obrazajace uczuc innych. Zatem nie kolor, faktura, czy szerokosc spodni powinna byc przedmiotem troski. Bardziej bym zwracal uwage, na to czy te gacie nie sa jak w bajce o nagim krolu, ewentualnie, czy nie zawieraja rasistowskich, czy tez antyreligijnych, czy antysubkulturowych emblematow, lancuchow, cwiekow, gwozdzi i innych przedmiotow, ktore moglyby w sposob celowy lub nie, przyczynic sie do wyrzadzenia komus krzywdy moralnej lub fizycznej.

IMHO w tym konkretnym przypadku, jesli te gacie sa czyste i schludne, a przede wszystkim nie wisza paskiem na polowie dupy, albo nawet pod nia (czyli majty, a czasem i rowek nie sa na wierzchu), to ile kilo kartofli bedziesz nosil pod tylkiem nie powinno obchodzic gogów, byleby pasek byl umiejscowiony na swoim miejscu + wyzej wskazane uwagi.

Anonymous
20-11-04, 13:58
Czesc z Was szkoly dawno pokonczyla, ale czesc jeszcze do nich uczeszcza. Dziś dowiedzialem sie na godzinie wychowawczej iz obowiazyje stroj schludny, kolczykom mowia stanowcze nie a i fryzura ma byc umiarkowana.
IMFO jest to swego rodzaju rasizm, dyskryminacja, nie wiem jak to okreslic. W kazdym razie nie podoba mi sie to, bo lubie jak dziewczyny sa wyzywajaco ubrane :P
Chcialem uslyszec tez Wasza opinie na ten temat.
Indywidualna sprawa szkoły, jeśli tak zarządzą tak ma być, szkoła ma wychowywać a nie pozwalać na wszystko. I nie ma tu żadnej dyskryminacji, bo linia dobrego smaku jest trudna do określenia, dla jednego mogą kolczyki obruszać, dla drugiego najarany uczeń wytarzany w gównie może nie przerażać. Szkoła to szkoła a nie cyrk dla ubogich. Tutaj mówienie o uczeniu tolerancji poprzez wygląd nie ma sensu. Nastolatek i tak ma w głowie "siano" przez zachodnie idiotyzmy.

konkordpl
20-11-04, 16:58
Mnie boli zapis o spodniach z krokiem na kolanach. Jak wiadomo nosza je czlonkowie pewnej subkultury. Tylko czemu akurat mowa jest o tej jednej? Dlaczego mozna dalej nosic dresy, glany i dlugie wlosy?

Fiodor czyli mam rozumiec, ze 3/4 mojej szkoly, jednej z lepszych w moim miescie ma w glowie siano? Ciekawa teoria ;-)

Anonymous
22-11-04, 00:51
Mnie boli zapis o spodniach z krokiem na kolanach. Jak wiadomo nosza je czlonkowie pewnej subkultury. Tylko czemu akurat mowa jest o tej jednej? Dlaczego mozna dalej nosic dresy, glany i dlugie wlosy?
I prawidłowo, te spodnie to porażka z zachodu. Wygląda to obleśnie i duużo gorzej niż długie włosy czy glany.



Fiodor czyli mam rozumiec, ze 3/4 mojej szkoly, jednej z lepszych w moim miescie ma w glowie siano? Ciekawa teoria ;-)
No taki wiek chłopie, sam miałem siano, pewnie nadal mam ale nie takie jak kiedyś. ;) Nastolatek wie najlepiej, przeżył więcej niż dorosły, bzykał więcej, ćpał więcej, brak szacunku dla starszych, itepe. Zobacz na pitbula z forum jak obruszył się na moją krytykę, ja bym morde zamknął i posłuchał starszego i bardziej doświadczonego, ale nie będąc w jego wieku :D


*spodnie z kupą w środku - spodnie z zapasem na 2 tyłki i miejscem na "nieprzewidziane sytuacje", zwisające debilne, oznaczające ch... wie co.

Nimitz
22-11-04, 19:13
symbol chorej subkultury, której większość jej "członków" nie zrozumiała i pewnie niegdy nie zrozumie. Właściwie ona nie ma jakiegoś głębszego sensu więc pewnie to jest powód jej popularności. Zresztą praktycznie jak każda subkultura... U nas jak i na całym zachodzie zresztą strasznie się to skomercjalizowało i spopularyzowało. Obecnie każdy może być dresem, metalem, brudasem czy czymkolwiek jeszcze... Straszne... :(

konkordpl
22-11-04, 19:23
Nimitz prosz bez 'brudasw'.

Ale zauwacie, e regulamin obejmuje tylko szerokie spodnie, a juz dresy omija. Do zadnej z tych subkultur nie naleze, jakby kto pyta.

Znalazlem tez pewien zapis w regulaminie, ktory mnie niemilosiernie rozsmieszyl:

"Szkola to nie Syberia, kurtki zostawiaj w szatni!"
A wiecie jak zimno jest na lekcji? Bez kurtki si nie da, bo... Syberia...

Nimitz
22-11-04, 19:31
Dobra, to "prawie czysciochy" ;)
Kurtki powinno się zostawiać w szatni. Na uniwersku czy polibudce będziesz miał to samo ;)
Co do dresów - oficjalnie takie coś nie istnieje, bo dres to przecież ubiór sportowy... :)

konkordpl
22-11-04, 19:38
Fakt, jest to ubiór sportowy, ale czemu nosic go przez kilka miesiecy?!

I co? Mam zaniesc kurtke i marznąć na lekcji? Nie uwazasz ze troche nielogiczne?

Nimitz
22-11-04, 19:42
Oni się boją, że sobie "musk" przegrzejesz jak będziesz siedział na lekcji w kurteczce ;) A na poważnie, to wyobraź sobie 2 osoby w naszych ciasnych ławkach noszące puchowe kurtki... Zresztą nie wiem czemu taki przepis wprowadzono... :)