PDA

Zobacz pełną wersję : Ból pleców



Danilka
05-11-07, 10:07
Nawet siedząc przy komputerz mozna sobie krzywdę zrobić:)) A ja jestem tego świetnym przykładem, nie wiem czy źle siedze, czy mam nie takie krzesełko, w każdym razie dwie godziny i umieram z powodu bólu pleców. Staram sie cwiczyć i siedzieć prosto mimo to nadal boli, jak myslicie iść do lekarza czy żel przeciwbólowy (w domu mam ultrafastin) wystarczy?

doderic
05-11-07, 10:25
Jeżeli spędzasz dużo czasu przed komputerem to myślę, że wizyta u lekarza nie zaszkodzi. Przynajmniej upewnisz się, że nie masz jakiś trwałych zmian w kręgosłupie. Może też dostaniesz jakiś lepszy zestaw ćwiczeń :)

Wyszukałem też kilka linków, które opisują, jak powinno wyglądać stanowisko pracy z komputerem, w tym wspominają też o krześle:
http://www.lipka.klub.chip.pl/praktyczne/zdrowie.htm
http://www.muratordom.pl/wnetrza/miejsce-do-pracy/zdrowo-przy-komputerze,6449_82.htm
http://www.zdrowie.med.pl/siedzenie/stanowisko.html

Jurgi
05-11-07, 17:55
Wg najnowszych badań siedzenie prosto na krześle wcale nie jest najzdrowsze dla kręgosłupa - bardziej go obciąża. Lepiej jest siedzieć opartym do tyłu, "rozwalonym", jak nam to podsuwa instynkt przy zmęczeniu długim siedzeniem.
Żaden żel nie jest rozwiązaniem, nie zaleczy problemu. Sugeruję wizytyę u lekarza i dokładne badania (mnie kręgosłup nie boli nawet po całym dniu siedzenia, więc może to być objaw czegoś poważnego) i doświadczonego rehabilitanta, który poleci stosowne ćwiczenia. Mnie odpowiednie ćwiczenia (wyszukane w Internecie, co prawda) bardzo pomogły, choć ból powodowało u mnie nie siedzenie, ale leżenie.

Piotrek
06-11-07, 14:10
tzw. klękosiad może być dobrym rozwiązaniem :-)

pozdrawiam

selena
06-11-07, 14:44
Żel przeciwbólowy to krótkotrwałe rozwiązanie, proponnuję wizytę u lekarza, on najlepiej Ci doradzi.

Mnie plecy czy kręgosłup nie boli, ale bolą mnie posladki od dłuższego siedzenia, robię sobie przerwy, to mi pomaga. Krzesło ma pod tapicerką 1 cm gąbkę.
Bardziej wskazane krzesło miękkie czy twarde?

Danilka
12-11-07, 09:55
Hyhy, bosz, zapisać się u mnie do lekarza graniczy z cudem. Chwilowo na prywatne bieganie nie mam funduszy, zostają ćwiczenia:) Ultrafastine smaruje, bo daje mi ulgę, do wizyty u lekarza jakoś dotrwać musze, a to jeszcze długo,długo....
Dzięki doderic za linki:)

selena
12-11-07, 10:30
Hyhy, bosz, zapisać się u mnie do lekarza graniczy z cudem. Chwilowo na prywatne bieganie nie mam funduszy, zostają ćwiczenia:) Ultrafastine smaruje, bo daje mi ulgę, do wizyty u lekarza jakoś dotrwać musze, a to jeszcze długo,długo....
Dzięki doderic za linki:)


Zdrowie jest ważniejsze od pieniędzy, zanim dostaniesz się do lekarza mogą powstać stałe zmiany w kręgosłupie, których ćwiczenia i farmakologiczne leczenie nie pokona.

selena
13-11-07, 13:42
Dziś na Onecie jest ciekawy artykuł jak firmy (nie) dbają o pracowników pracujących przy komputerze.


http://wiadomosci.onet.pl/1640246,11,item.html