PDA

Zobacz pełną wersję : Jak legalnie zarabiać w internecie



pitbull82
01-02-05, 08:04
Witam

Chciałem się Was zapytać, czy żeby wykonywać jakieś zlecenia internetowe typu np. wykonanie prostej strony, stworzenie skryptu trzeba koniecznie mieć swoją firmę? Wiem, że jest coś takiego jak umowa - zlecenie, ale nie wiem, czy trzeba mieć do tego zarejestrowaną jaką działalność i co konkretnie jest potrzebne. Jak się wtedy płaci podatek?

Pozdrawiam i czekam na wyjaśnienie sprawy, bo w tej kwestii jestem zielony :/

PS. Wcale nie miałem się zamiaru w coś takiego bawić, ale od czasu do czasu zdarza się, że ktoś mi wysyła maila z prośbą o zrobienie czegoś za co mógłby m czasami wziąć jakieś pieniądze...

deep_file
01-02-05, 11:18
Witam

Chciałem się Was zapytać, czy żeby wykonywać jakieś zlecenia internetowe typu np. wykonanie prostej strony, stworzenie skryptu trzeba koniecznie mieć swoją firmę? Wiem, że jest coś takiego jak umowa - zlecenie, ale nie wiem, czy trzeba mieć do tego zarejestrowaną jaką działalność i co konkretnie jest potrzebne. Jak się wtedy płaci podatek?

Pozdrawiam i czekam na wyjaśnienie sprawy, bo w tej kwestii jestem zielony :/

PS. Wcale nie miałem się zamiaru w coś takiego bawić, ale od czasu do czasu zdarza się, że ktoś mi wysyła maila z prośbą o zrobienie czegoś za co mógłby m czasami wziąć jakieś pieniądze...

Czy Ty naprawde chcesz placic podatki? Wcale nie musisz miec dzialalnosci jesli klient nie zawoła faktury.
Od razu z gory zaznaczaj ze faktur nie wystawiasz - i nie bedziesz musial miec nic zarejestrowanego zeby wykonywac tego typu zlecenia.

I w sumie wyjdzie Tobie i klientowi na ręke.

W takiej konfiguracji sytuacji jaka podaje wystarczy zwykla umowa.

Powodzenia!

pitbull82
01-02-05, 11:20
No ale przepraszam - czy takie zarabianie i nie płacenie podatków jest w naszym kraju legalne :?: Wydaje mi się, że nie za bardzo...

deep_file
01-02-05, 11:41
No ale przepraszam - czy takie zarabianie i nie płacenie podatków jest w naszym kraju legalne :?: Wydaje mi się, że nie za bardzo...

W sumie ja biore przyklad z rządu naszego kochanego i wychodze na tym dobrze.

Jesli chodzi o Ciebie to zapoznaj sie z: Umową o dzieło.

Tu masz pieknie opisaną Umowe o dzieło i wszystko o niej:
http://praca.interia.pl/umowy/art?aid=6916

konkordpl
01-02-05, 12:38
http://bowi.org.pl/?bowi=100&p=4


Art. 12. 1.
Jeżeli przedsiębiorca oferuje towary lub usługi w sprzedaży bezpośredniej lub wysyłkowej za pośrednictwem środków masowego przekazu, sieci informatycznych lub druków bezadresowych, jest obowiązany do podania w ofercie co najmniej następujących danych:
1) oznaczenia przedsiębiorcy,
2) numeru, pod którym przedsiębiorca wpisany jest do rejestru przedsiębiorców, wraz z oznaczeniem sądu rejestrowego,
3) siedziby i adresu przedsiębiorcy.
2. Przedsiębiorca jest obowiązany do zamieszczania na towarach lub na ich opakowaniach wprowadzanych do obrotu informacji w języku polskim zawierających:
1) oznaczenie przedsiębiorcy - producenta towaru i jego adres,
2) nazwę towaru,
3) inne oznaczenia i informacje wymagane na podstawie odrębnych przepisów.

Krzysiek
01-02-05, 13:04
Konrad, wykonując jakąś uslugę wcale nie musisz zakładać firmy i stawać się przedsiębiorcą. Przytoczone przez Ciebie punkty w ogóle nie tyczą się tej sprawy i wprowadzają niepotrzebne zamieszanie.

Polskie prawo stanowi, że każdy może sobie dorobić, o ile jest to w jakiś tam sposób ewidencjonowane. A taką ewidencją jest np. podpisanie umowy o dzieło lub zlecenie.

Co więcej, istnieje nawet pewna nieopodatkowana kwota, którą w ciągu roku możesz zarobić. W takiej sytuacji fiskus po wypełnieniu rocznego pitu powinień ci zwrócić podatek, który został odprowadzony przez firmę zatrudniającą cię na umowę o dzieło lub zlecenie.

konkordpl
01-02-05, 13:23
W 99% przypadków, z którymi się spotkałem nikt nie prowadzi takiej ewidencji, wszyscy wszystko robią na dużą skalę i potem są takie kwiatki, że jest sobie firma-krzak, która to świadczy usługi do momentu X a potem się zwija.

Wole wkleić i podać linka o jeden raz za dużo, niż dodać kolejną witrynę do kartoteki BOWI Group.

pitbull82
01-02-05, 13:32
No dobra, ale czy możecie mnie oświecić co i jak powinienem zrobić, żeby to było legalne. Z tego co wyczytałem, to w umowie o dzieło, pracodawca płaci jakiś podatek :?: Coś tu jest nie tak - bo "pracodawcą" będzie inny internauta który chciałby żebym mu zrobił stronę i przecież on na pewno nie chce się jeszcze zajmować jakimś płaceniem podatku ...

deep_file
01-02-05, 13:49
No dobra, ale czy możecie mnie oświecić co i jak powinienem zrobić, żeby to było legalne. Z tego co wyczytałem, to w umowie o dzieło, pracodawca płaci jakiś podatek :?: Coś tu jest nie tak - bo "pracodawcą" będzie inny internauta który chciałby żebym mu zrobił stronę i przecież on na pewno nie chce się jeszcze zajmować jakimś płaceniem podatku ...

Jesli zlecalaby Ci to jakas firma to -> UMOWA O DZIEŁO.

Jesli osoba prywatna to wykonaj na zasadzie "kolezenskiej" a o kwocie musi ktos wiedziec za usluge? Takie cos mozna potraktowac jako: przysługe.
A za przyslugi placi sie i nikt od tego nie pobiera oplat!

Bez przesady...gdyby znani biznesmeni i nasi rzadowi tacy byli to nie siedzieliby teraz na tych stolkach i przy tych korytach!

Ale rob jak chcesz.

Krzysiek
01-02-05, 16:44
Jeszcze w sprawie oświecania, także Konkorda ;-)

Usługi dorywczo może świadczyć każdy i jego nie obowiązują te przepisy, o których wspomniałeś, aż do momentu gdy nie zdecyduje się zarejestrować firmy. W takim przypadku umieszczając swoją ofertę w internecie musi podać dane. Jednak jeśli strona nie będzie ofertą, a będzie miała tylko charakter reprezentacyjno-reklamowy - co w praktyce oznacza, że nie będzie zawierała oferty handlowej, cennika, etc - to już nie musi tam umieszczać nr Regon, NIP, etc. Wystarczy wtedy podanie nazwy adresu siedziby, tak jak to jest w przypadku normalnych reklam.

W przypadku Pitbulla sprawa może wyglądać tak:

1. Nie zakładasz firmy, dorywczo wykonujesz usługi.

Nie musisz na swojej stronie publikować żadnych danych o których wspominał Konkord, bo nie jesteś przedsiębiorcą. Jednak tutaj również wszystko zależy od tego co znajduje się na Twojej stronie. Jeśli ma ona charakter typowo handlowy, wtedy każdy urzędnik możę się przyczepić, że prowadzisz firmę na czarno. Jeśli po prostu masz stronę, która stanowi Twoje CV (a nie ofertę handlową) wtedy to jakie dane podasz zależy tylko od Ciebie. Pamiętaj jednak, że tajemnicze CV, nie wpłynie na Twoją wiarygodność, warto zatem podać namiary na siebie, jak: imię nazwisko, miejscowość zamieszkania, nr telefonu, e-mail.

W momencie kiedy jakaś firma zdecyduje się na Twoje usługi, jej obowiązkiem jest spytać się Ciebie czy masz już nadany nr NIP.
Jeśli go nie posiadasz, należy wystąpić do Urzędu Skarbowego zgodnego z Twoim miejsce zamieszkania o przyznanie ci takiego numeru. O ile pamiętam trzeba wtedy wypełnić formularz NIP 3 i złożyć go Twoim US. Następnie przed podpisaniem umowy powinieneś przekazać firmie swoje dane osobowe, potrzebne do sporządzenia umowy.

W przypadku umowy o dzieło, firma nie musi płacić za Ciebie ubezpieczenia społecznego, a jedynie zaliczkę na podatek dochodowy, która nie jest wielkim wydatkiem i zależy kwoty Twojego wynagrodzenia. Co więcej, firma nie płaci tego dodatkowo ze swojej kieszeni, tylko potrąca te kwotę z Twojego wynagrodzenia, bo to Ty jesteś podatnikiem, który odprowadza ten podatek do fiskusa.

Wadą takiego rozwiązania jest to, że firma zatrudniając Ciebie nie może sobie odliczyć podatku VAT od zapłaty za wykonanie usługi przez Ciebie. A 22% przy większych kwotach piechotą nie chodzi. Gdybyś miał firmę (o czym w drugim pkcie) i do tego byłbyś VAtowcem, wtedy wystawiłbyś firmie, która zlecila Ci robotę fakturę VAT za swoją usługę.

Wtedy także (gdybyś działał jako firma) dla Ciebie liczy się najbardziej kwota netto, bo podatek VAT, ktory wpłynie do Twojej kasy musisz odprowadzić fiskusowi. Natomiast firma, która otrzyma od Ciebie fakturę może sobie kwotę podatku VAT z tej faktury odliczyć od VAT który sama musi zapłacić, w związku z prowadzoną przez nią działalnością.

2. Zakładasz firmę

Z tym związane są początkowe, a potem wysokie comiesięczne koszty i dość dużo papierkowej roboty. W sumie zajmie Ci to w Polsce minimum 30 dni. Przy najprostszej formie - działalność gospodarcza prowadzona przez osobę fizyczną musisz zdobyć nr REGON, złożyć wniosek o rejestrację firmy w urzędzie miasta lub gminy, by zdobyć zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, posiadać nr NIP, założyć konto firmowe w banku, zgłosić rozpoczęcie działalności w ZUSie, wyrobić pieczątkę i pewnie coś tam jeszcze, już nie pamiętam co.

Przy założeniu firmy możesz od razu zdecydować się, że jesteś VATowcem, czyli możesz wystawiać faktury VAT, lub że przejdziesz na VAT jak osiągniesz obrót, chyba 40 tys. zł w skali roku podatkowego. W tym ostatnim przypadku wystawiasz tylko rachunki, które mają dla firm praktycznie takie samo znaczenie jak rachunek od umowy o dzieło, czyli nie mogą sobie odliczyć VAT.

Potem, najgorszy wydatek to wywalanie ponad 600 zł na ZUS i to nie ważne czy cokokolwiek zarobisz, czy nie... Starsznie ciekawe, komu ta kasa do kieszeni wpada, skoro o ile pamiętam państwo po 2013, czy którymś tam roku, nie gwarantuje już wysokości wypłat emerytur z tego wiadra bez dna. Dlatego teraz też motają z tym OFE, IKE i pewnie jeszcze coś zaraz wymyślą.

3 .Oczywiście robiąc strony znajomym kolegom raczej nikt nie będzie z Tobą zawierał umowy, wymagał rachunku etc.

<OT>
Jako osoba prowadząca mała firmę jestem co najmniej rozczarowany tym co wyrabiają te pazerne św..e pasące się od urzedów małych miejscowościach po stołki w rządzie, sejmie i senatach wszystkich kadencji i opcji. Tak plączą przepisy i takie dają uprawnienia swoim organom, żeby Cię jak najbardziej złupić i praktycznie nic nie dać w zamian.

Przykład śmiesznego ZUSu. Co miesiąc buli się ile buli, do tego jakieś zasr... zdrowotne. A jak trafiłem do szpitala i po przebytej operacji dostałem 6 miesięcy zwolnienia, to ZUS wypłacił mi jako przedsiębiorcy niezdolnemu do pracy przez 6 m-cy + prawie 2 miesiące leżenia w szpitalu ok. 2 tys. zł (to było 5 lat temu). Niezdolny do prowadzenia firmy w sumie przez 8 m-cy miałbym niby utrzymać za to rodzinę...

Podatki też się płaci, VATy nie VATy, dochodowe i inne gówna, a jak pójdziesz do jakiegoś urzędu, który funkcjonuje dzięki płaconym przez Ciebie podatkom to czujesz się jakbyś był wypuszczonym z tyłka bąkiem.

Wszyscy z nich - politycy i urzędnicy - powinni nam wszystkim tyłki lizać i być na skinienie palcem, bo są naszymi sługami z urzędu. Niestety jest zupełnie odwrotnie. Dlatego też nie zachęcam Cię do poważnego traktowania tego śmierdzącego korupcją i zakłamanego systemu.

pitbull82
01-02-05, 17:21
3 .Oczywiście robiąc strony znajomym kolegom raczej nikt nie będzie z Tobą zawierał umowy, wymagał rachunku etc.
No właśnie, tylko że są jakieś problemy:
- tej osoby raczej nie znam, to nie mój kolega
- zakładając, że uda mi się wyegzekwować pieniądze, to wpłyną one na konto (czyli jest to jakiś dowód, że była usługa)

Nie jestem prawnikiem, ani się na tym nie znam, ale moim zdaniem, znając ukochane nasze państwo, to nie jest racze legalne. Oczywiście niby może i się tego nie ściga, ale gdyby ktoś się uwziął, to kto wie...

Czyżby w Polsce nie było żadnego rozwiązania dla takiego przypadku? ;)

dom
21-02-05, 08:25
Wystarczy przeczytać i wszystko jest znane.
Tylko gdzie przeczytać, proste na stronach US.
Do pewnej kwoty zarobku nie trzeba prowadzić działalności gospodarczej a dopiero po jej przekroczeniu. Każdą umowę cywilno-prawną od której został odprowadzony podatek należy wykazać w PIT-ie.
Skończyły się czasy, gdzie obywatel nie rozliczał się z dochodów a nastapiły czasy gdzie obywatela ścigają za nie rozliczenie dochodów. Nie brać pod uwagę Kulczyka czy założyciela Gazety Wybiórczej, przepraszam, Wyborczej gdyż prawdopodobnie jemu to nawet darowano około 2 ml podatku dochodowego.
Prawda jest taka, jezeli nie będziemy płacić popdatku to nie mamy czego żądać od tego państwa. Prawdą również jest, że ludzie uczciwie płacą podatki a zobowiązania państwa z tego tytułu nie są realizowane.
Jestem ewidetnym przykładem, płaciłem ZUS (to tez zobowiązanie) w wysokości trzech pensji lekarza a teraz mam 1/20 renty z jego podstawowego wynagrodzenia.
No tak, wszędzie przewija się, że jeżeli oni kradną, co jest prawdą, to ja też.
Panowie, trzeba to przerwać bo wszyscy zginiemy. Pracownicy i pracodawcy również. Czy oprócz tego pozostanie jeszcze coś?
Proponuję na tym forum wprowadzić dział związany z prawem i z pracą.

Nimitz
21-02-05, 09:07
Dom istnieje dział Prawo i bezprawie, mimo, że opis sugeruje co innego możesz tam wrzucać tematy związane z szeroko pojętym prawem - nie tylko w sieci. :D

czajka
21-02-05, 13:10
ZA NIE WYKAZYWANIE DOCHODÓW Z AUKCJI INTERNETOWYCH W ZEZNANIACH MIESIECZNYCH PIT-5

MACIE FIRMY ... SKARBÓWKA WAM TEŻ DOBIERZE SIĘ DO DUPY ...
( przepraszam za słowa )

OKAZUJE SIĘ, ŻE MINIMALNY MANDAT ZA TEGO TYPU WYKROCZENIE TO 500 PLN jednakże z uwagi na to,że moje przychody z Aukcji nie przekorczyły określonej granicy przyjętej przez Panią komisarz ( bo nie ma n.t. żadnych rozporządzeń) da mi 300 ... Dała ... i zapłaciłem ;-(

dom
18-03-05, 07:24
Nimitz, trzeba wszystko na przykładach i na różnych.
Posługuje się tylko przykładem i w dodatku moim przykładem.
Powiniśmy wiedzieć, że płacenie podatków jest naszym obowiązkiem jak również pilnowanie podziału tych podatków.
Sami deklarujemy ale za brak deklaracji jesteśmy karani jak pisze czajka.
To w szkole podstawowej powinni uczyć takich podstawowych zasad.
Jeżeli wykonuje się jakieś zlecenie to zleceniodawca obowiązany jest pobrać zaliczkie i przekazać ją do US oraz przekazać zleceniodawcy tą informację.
W rozliczeniu rocznym należy wszystkie te dochody i wpłacone zaliczki na podatek rozliczyć.
Nie pamiętam dokładnie do jakiej kwoty ale przypuszczam, że do średniej krajowej można zarabiać bez prowadzenia żadnej działalności gospodarczej. Po przekroczeniu tego limitu podatnik obowiązany jest przejąć na jakiejś formie działalność a po przekroczeniu następnej bariery w dochodach na VAT.
Takie są podstawowe zasady opodatkowania w polsce.
Jeżeli z usług pracy jakiejkolwiek nie ma dochodu to również nie ma rozliczenia podatkowego.
Ludzie, którzy nie posiadają żadnego dochodu nie muszą nawet składać żadnych deklaracji pomimo pracy przez cały rok.
Moze być umowa każda z zleceniodawcą i mogą byż zarobione bardzo duże pieniądze ale jeżeli nie zostały faktycznie przekazane podatnikowi to nie ma podstaw do naliczenia podatku.
Nie wiem jak jest teraz z VAT-em ale gdy został wprowadzony to musiał być zapłacony nawet wtedy, gdy on nie wpłynął do firmy.
Też do jakiejś sumy nie musi być nawet umowa pisana a wystarczy ustna.
Pilnować należy, aby w deklaracji rocznej nie przekroczyć obowiązujących limitów oraz wpłat zaliczkowych na podatek od zleceniodawców.
Nie ma wpłaconej zaliczki na podatek to nie ma podatku.

dom
18-03-05, 15:20
Niżej

pitbull82
18-03-05, 15:21
No i jaki z tego wniosek jest ? Że robiąc coś dla prywatnej osoby, nie mam przychodów i nie muszę płacić podatków :?:

dom
18-03-05, 15:28
To dla osób, które chcą ograniczać inne osoby w działalności gospodarczej z różnych względów.
Pitbul to jest Twój wniosek z którego rozliczy Cię urząd podatkowy.

Art. 10. 1. Źródłami przychodów są:

1) stosunek służbowy, stosunek pracy, w tym spółdzielczy stosunek pracy, członkostwo w rolniczej spółdzielni produkcyjnej lub innej spółdzielni zajmującej się produkcją rolną, praca nakładcza, emerytura lub renta,
2) działalność wykonywana osobiście,
3) pozarolnicza działalność gospodarcza,



Art. 13. Za przychody z działalności wykonywanej osobiście, o której mowa w art. 10 ust. 1 pkt 2 , uważa się:

8) przychody z tytułu wykonywania usług, na podstawie umowy zlecenia lub umowy o dzieło, uzyskiwane wyłącznie od:

a) osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, osoby prawnej i jej jednostki organizacyjnej oraz jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej,

Rademenez
26-05-05, 11:37
Jeżeli chcesz zawierać umowy bez prowadzenia działalności gospodarczej to:

- z firmami możesz spisać umowę o dzieło lub umowę zlecenie
- z osobami fizycznymi - nie prowadzącymi działalności gospodarczej - umowę - zlecenie (jest to umowa cywilnoprawna - zawierana na podstawie kodeksu cywilnego a nie prawa pracy)

Należy pamiętać, że jeżeli praca wykonywana na umowę zlecenie ma charakter pracy stałej to należy podpisać umowę o pracę, natomiast jeżeli Twoje usługi mają charakter większej, stałej działalności (np wykonywanie kilku dużych projektów miesięcznie, handel na aukcjach wiekszą ilościa przedmiotów tego samego typu) to zobowiązany jesteś do zarejestrowania działalności gospodarczej.

CIEKAWOSTKA: Dla bezrobotnych niezarejestrowanych w Urzędzie Pracy. Możesz nawet przy umowie-zleceniu napisać że zawierana jest na okres np. 1 roku a jej przedmiotem jest obsługa strony internetowej kolegi - jakakolwiek ona by nie była. Albo zamiatanie podwórka sąsiada. Wówczas musisz taką umowę zgłosiś do ZUS w terminie 7 dni. Płacisz od niej 8% składki ZUS (czyli w tym przypadku 8 PLN i to nie od razu...). Od jej podpisania masz ubezpieczenie zdrowotne.

dom
26-05-05, 11:42
O właśnie, więcej takich konkretnych informacji w temacie.