PDA

Zobacz pełną wersję : Pytanie o pracę w Norwegii.



rattt69
20-07-09, 04:40
Mam pytanie do tych, którzy mieli okazję być i pracować w Norwegii. Czy faktycznie, a to zasłyszałem i czytałem na czatach, że problem z językiem może być podstawą do niższych zarobków, czy to ,,jest prawda", że Norwedzy izolują się od osób nie mówiących w ich języku. Czy coś wiecie na temat kolizji kultury między Polakami pracującymi a Norwegami którzy są pracodawcami?:wyklad:

zakopiec
11-11-09, 13:50
Ja nie byłem, ale mój szwagier był z pół roku i nie potwierdził takiej tezy, że sa źle nastawieni. Napewno to inny naród, bardzo niespontaniczny :).
Druga osoba która znam to kolega - jest tam na stałe. Dobre zarobki ale jak mówi życie drogie i dlatego na Norwegię nie stać wieleu nawet na wakacje.
U nas w Zakopanem są też osoby co jeżdzą na połów łososia i nikt w rozmowie nigdy nie stwierdził, że to niesympatyczny naród.
Ze swej strony powiem jeszcze jedno, że są fajni dopóki ich rynku nie zaleją nasi obywatele jak to jest w Irlandii i Anglii. kiedys nas kochali.

Ibermaxx
27-02-10, 09:04
Norwedzy to najbardziej kulturalny naród w całej Europie..ale lubią sobie również wypić..z tych co znam to złego słowa powiedzieć nie mogę. Jest ich tu masę na południu Hiszpanii

dankot
27-02-10, 12:05
Ja także dodam, że z doświadczenia przyjaciół, którzy mieli przyjemność mieszkać w Norwegi dwa lata, nie stwierdzili wrogiego nastawienia.

Jedyne co Norwegów negatywnie nastawia to język niemiecki. Jeśli ktoś posługuje się tym językiem może odczuć do siebie dystans.

Grzech
27-02-10, 17:12
Mam pytanie do tych, którzy mieli okazję być i pracować w Norwegii. Czy faktycznie, a to zasłyszałem i czytałem na czatach, że problem z językiem może być podstawą do niższych zarobków, czy to ,,jest prawda", że Norwedzy izolują się od osób nie mówiących w ich języku. Czy coś wiecie na temat kolizji kultury między Polakami pracującymi a Norwegami którzy są pracodawcami?:wyklad:
Mój ojciec pracował całe lata w Norwegii, mam tam wielu różnych znajomych, duża część z nich nadal tam pracuje i wiem, że wszystkie powyższe informacje to bajki. Norwegowie ogólnie nie są za przyjacielscy również między sobą. Ale są ogólnie życzliwie nastawieni do ludzi. Np jak byłem to gdy kupowałem sobie bilet miesięczny na wszystkie linie w Oslo, jakiś tubylec odciągnął mnie od okienka i częściowo po angielsku, a częściowo na migi wytłumaczył, że nie ma sensu kupować drogiego biletu, bo dziś 13 i lepiej kupić półmiesięczny (ważny od 15) za połowę ceny, i dwa paroprzejazdowe. W Norwegii pracodawcy na ogół mają rewelacyjny stosunek do pracowników, np w hotelu w górach proponują pracownikom 2-tygodniowy urlop dla rodziny na koszt firmy. Lepszym pracownikom fundują też kursy doskonalenia umiejętności. Na ogół większość Norwegów mówi po angielsku, więc nie ma problemu z dogadaniem się, poza tym norweski jest łatwy jak się zna choć jeden obcy język, a oni się nie obrażają jak ktoś mówi łamanym norweskim. :)