PDA

Zobacz pełną wersję : Wymarzona podróż



mufka
25-09-09, 23:54
Dziweczyny gdzie chciałybyście pojechać w podróż życia? Mi od zawsze marzy się Wielki Kanion, ale ciągle nie mam odwagi (i trochę też możliwości), aby samej wybrać się w podróż do Ameryki. Już nie raz myślałam, aby przyłaczyć sie do znajomych, którzy wyjeżdżają przy pomocy Camp America. Dzięki tej organizacji mogłabym tam legalnie pracować i przy okazji zwiedzać, ale ciągle sie waham:) A Wy, o którym zakątku świata marzycie.

grrazia
28-09-09, 06:54
Chyba uprawiasz jakąś kryptoreklamę:mrgreen:
Ja w tym roku odwiedziłam Petersburg i powalilo mnie na kolana-polecam wszystkim.

Puma22
19-10-09, 09:56
Hmm. W tej chwili najbardziej marzy mi się Jamajka. To jest dopiero egzotyka;) A do tej pory za podróż życia (chociaż zwiedziłam całą Europę) uznaję swoją wycieczkę do Paryża;) Cudowne miejsce, bajkowa architektura, piękny język, żyć nie umierać. I doskonały hotel przy Polach Elizejskich. Polecam w tej kwestii spam, bo rezerwacja za ich pośrednictwem jest tańsza niż bezpośrednio w hotelu. A hoteli mają w bazie tyle, że naprawdę można przebierać. W Paryżu zwłaszcza;)

Erutia
09-11-09, 10:53
Ja chciałabym sie wybrać do Australii zobaczyć swieta górę Aborygenów

nipsu
09-11-09, 11:44
Finlandia! im zimniej, tym lepiej:)

deborah83
12-11-09, 10:21
Mnie się marzy Australia, żeby tak pojechać na miesiąc co najmniej.

kahlen
28-12-09, 11:04
Panie daj mi możliwość zobaczenia Jordanii. :)

daria
21-01-10, 20:08
A mnie sie marzyl tybet i bede tam w maju. Trzeba tylko chciec. Prawdopodobnie pojade na camp america w tym roku, ale raczej taki wyjazd wiaze sie przede wszystkim z praca. Wlasnie zaraz siadam i wypelniam aplikacje.Aczkolwiek fajnie by bylo gdyby mi sie udalo wyjechac do usa, nigdy tam nie bylam. Mysle ze wiekszosc z nas ma jednak mozliwosci, ale jest wygodniej i latwiej zatopic sie marzeniach niz je realizowac.

kahlen
25-01-10, 18:17
Tybet - niezły cel. Co do spełniania marzeń to sama wiara tego nie umożliwia tylko pieniądze. :)

AgnieszkaKa
18-03-10, 21:21
A ja pojechałabym sobie do Jeleniej zrobić zdjęcia.

Z dłuższych wycieczek to... przed siebie. Samochodem z zapasem gotówki i czasu. Bez celu i bez ograniczeń.

allatte
27-05-10, 17:03
U mnie plany się sprecyzowały. jedziemy na dwa tygodnie do Rzymu i powiem że oprócz radości jest też obawa... bo jadę z synkiem (ma 3 latka) i boję się jednak tego słońca i ewentualnych oparzeń. Co polecacie zabrać w taką podróż z leków? tak aby się dobrze ubezpieczyć?

masterr
31-08-10, 12:27
w jakąs dalszą podróż zawsze najlepiej wziąć coś na wszelkiego rodzaju komplikacje żołądkowe. Ale w przypadku 3-letniego dziecka to chyba najlepiej zapytać lekarza.

jesli chodzi o mnie to marzy mi się również podróż do Australii i Japonii :mrgreen:

Raquel
30-09-10, 21:11
Norwegia - moje marzenie. Albo wakacje typu, gdzie mnie oczy poniosą. Lubie spontaniczne dezycje jesli chodzi o wypoczynek.

zimny
01-10-10, 07:36
Tam gdzie nie ma internetu, komputerów, TV, radia, telefonów, może tylko gazety... Nie wiem tylko, czy w tym czasie totalnie bym nic nie robił, czy może jednak pobłąkał bym się po jakichś budowlach starożytnych :]

Rerak
03-10-10, 21:18
moja wymarzona podróż... Korea, Chiny, Japonia.. planuję ją w przyszłym roku na jesień....

Raquel
08-10-10, 09:22
Pomysł odcięcia sie od cywilizacji jest bardzo kuczący, zwłaszcza od mozliwości przeglądania maila:-D

Politops
27-10-10, 10:37
Hmm. W tej chwili najbardziej marzy mi się Jamajka. To jest dopiero egzotyka;) A do tej pory za podróż życia (chociaż zwiedziłam całą Europę) uznaję swoją wycieczkę do Paryża;)
Cudowne miejsce, bajkowa architektura, piękny język, żyć nie umierać. I doskonały hotel przy Polach Elizejskich. Polecam w tej kwestii spam, bo rezerwacja za ich pośrednictwem jest tańsza niż bezpośrednio w hotelu. A hoteli mają w bazie tyle, że naprawdę można przebierać. W Paryżu zwłaszcza;)

to jest dopiero kryptoreklama! a właściwie już nawet nie całkiem krypto, bo oficjalnie podałaś nazwę portalu... ech! a poza tym ktokolwiek trochę podróżuje i jeśli zwiedził faktycznie całą Europę, jak to określiłaś, to jestem prawie pewna, że nikt nie powiedziałby, że Paryż to absolutnie najlepsze, co Cię może spotkać o.0 ja uważam, że owsze, jest to piękne miasto, ale w Europie, zwłaszcza w tych mniej turystycznych miastach jest dużo dużo ładniej i lepiej... także sorry, ale przejrzałam Cię :P

no ale odpowiadając na wdzięczny jednak bardzo temat, to powiem, że moja podróżżycia to południowa część Ameryki Południowej i tam właśnie się wybieram w przyszłym roku :D pozdraiwam i pięknych podróży życzę!

allatte
05-11-10, 13:11
Takich miejsc na podroż życia mam wiele począwszy od Europy, po Azję a na Afryce kończąc :D
kręcą mnie bardziej egzotyczne kraje.
Czekam właśnie na ofertę wakacyjną z Itaki na 2011, ma się pojawić już 29 listopada. Podróżowaliście z nimi?

kalarepka
11-11-10, 10:22
szczerze to podróż z biurem podróży to dla mnie żadne podróżowanie. najpiękniejsze są podróże organizowane na własną rękę. może wychodzą drożej ale koszty też da się maksymalnie obniżyć.zależy tylko na czym zależy na komforcie czy na wrażeniach.

noody
11-11-10, 16:24
Każdy kraj, w którym jeszcze mnie nie było :)

majkawazka
03-03-11, 12:58
Ja jako 100% kobieta co jakiś czas zmieniam zdanie. Ale w chwili obecnej jesem na etapie ciepłej wyspy z błękitnym ciepłym oceanem. Albo Ametyka Południowa :)

caduceus
03-03-11, 13:10
Teneryfa w archipelagu Wysp Kanaryjskich - z biurem podróży full wypas to jakies 3000-3500 za osobę. Paradoksalnie, cena całkiem rozsądna.

majkawazka
04-03-11, 16:46
To co caduceus Ty płacisz ja jadę?? ;)

caduceus
08-03-11, 09:54
To co caduceus Ty płacisz ja jadę?? ;)

Gdyby tylko było mnie na to stać nie kręciłbym wcale nosem ;)
Niemniej jednak jak napisałem w którymś z poprzednich postów, podróżuję nieco w odmienny sposób, bez wypaśnych hoteli z basenem i takich tam luksusów.

Dla mnie są dwie opcje na najbliższą podróż:
- przejażdżka koleją transsyberyjską przez Rosję
- Egipt + Izrael
- (bonus: jak naprawdę oszczędzę wystarczająco kasy) Tanzania + Kenia

Miejscem, gdzie zawsze chciałem się udać są Indie, możnaby tą wyprawę połączyć z Nepalem i Tybetem, ale wówczas nie czarujmy się: 2-3 miesiące to niezbędne minimum ;)

majkawazka: jeśli masz ochotę się podłączyć pod któryś z pomysłów to zapraszam :D

majkawazka
08-03-11, 17:00
Daj znać jak bdziesz któryś cel realizował a z chęcią sie podłaczę:) tylko tak z pół roku wcześniej, żebym uzbierała kasę i odpowiednio szefa przygotowała na taką nieobecność.

caduceus
09-03-11, 07:59
Wydaje mi się, że przed lipcem nie ma na to szans. Raczej wrzesień - październik.

Koszt wycieczki Egipt-Izrael na osobę można zminimalizować do 2000zł (slownie - dwa tys!) i to na 10 dni :)

majkawazka
11-03-11, 17:42
W egipcie podobno do każdego posiłku trzeba pić alkochol, bo podobno mają inną florę bakteryjną w żołądku i bardzo łatwo jest spędzić tam urlop w toalecie. A ja mam taką słabą głowę...
2000? a co jeszcze do tego trzeba jeszcze opłacić? bo jakoś wydaje mi się, że mało

caduceus
14-03-11, 09:53
Alkohol? Przecież to kraj arabski :shock: , wątpię by "lokalni" tak byli hojni w raczeniu przyjezdnych alkoholem. Flora bakteryjna tak czy siak da o sobie znać, najczęściej zaleca się, aby w okresie przejściowym unikać mięsa i nieprzetworzonych produktów. Wszystko dobrze jeść świeżo przygotowane, warzywa i owoce umyte, a przed i po posiłku myć dokładnie ręce. Po paru dniach nasze żołądki będą gotowe na przyjęcie bardziej "ryzykownych" rzeczy.

A najważniejsza rada - nigdy, przenigdy nie jeść rzeczy którymi zajadają sie miejscowi na straganach, bazarach czy prowizorycznych budkach wyglądających jak śmietniska ;p Należy jeść tylko w sprawdzonych miejscach. Czasem w przewodnikach typu Lonely Planet można sprawdzić polecane i przetestowane punkty.

2000 to koszt wizy, przelotu, jedzenia i ewentualnych wydatków tam. Noclegi u znajomych albo ludzi z CoachSurfingu i Hospitality Club, trochę jazdy na stopa i oczywiście uśmiech, uśmiech i jeszcze raz dobry humor :d

majkawazka
15-03-11, 08:54
WOW aż mnie w fotel wbiło jak to czytałam. :wlosy_staja_deba: Nie wiem, czy bym zasnęła w cudzym domu, a z CoachSurfingu i Hospitality Club, nigdy nie korzystałam i nie jestem pewna czy kiedykolwiek sie na to doważę. A dobry humor i uśmiech na twarzy mam prawie zawsze.

caduceus
15-03-11, 10:26
Na początku rzeczywiście CS czy HC budzą pewne opory. Zdarzają się też ludzie którzy nie do końca pojmują "gościnność" w nasz sposób, ale w sumie to po kilku podróżach można przywyknąć. Na pewno jest to okazja nie tylko do oszczędności, ale też do poznania masy ciekawych ludzi.

macol
15-03-11, 13:57
Alkohol? Przecież to kraj arabski :shock: , wątpię by "lokalni" tak byli hojni w raczeniu przyjezdnych alkoholem.Oj! To znaczy mniej więcej tyle że nigdy nie byłeś w arabskich(czyt. w kraju arabskim, ale dla europejskich turystów) kurortach turystycznych...

caduceus
15-03-11, 14:33
Niestety, nie miałem tej wątpliwej przyjemności.
Ale jeśli byłeś/aś w takim miejscu i zechcesz podzielić się przemyśleniami to chętnie poczytam ;)

kalarepka
15-03-11, 22:11
miałam jechąc w swoją wymarzoną podróż do japoni...bilety kupione ,wszytsko gotowe a tu taki kataklizm..i jeszcze te elektrownie.mama nadzieję że do jesieni sytuacja się już unormalizuje.

majkawazka
16-03-11, 07:35
miałam jechąc w swoją wymarzoną podróż do japoni...bilety kupione ,wszytsko gotowe a tu taki kataklizm..i jeszcze te elektrownie.mama nadzieję że do jesieni sytuacja się już unormalizuje.

Którego roku? Jesień 2011 chyba odpada. Promieniowanie jądrowe raczej Ci uniemożliwi podróż.

caduceus
16-03-11, 07:51
miałam jechąc w swoją wymarzoną podróż do japoni...bilety kupione ,wszytsko gotowe a tu taki kataklizm..i jeszcze te elektrownie.mama nadzieję że do jesieni sytuacja się już unormalizuje.

Lepiej że tak się stało, niż gdybyś miała być zaskoczona przez trzesienie ziemi już na miejscu.
Jeśli chodzi o jesień - wszystko zależy od poziomu promieniowania po awarii reaktorów. Jeśli ta sytuacja nie wymknie się spod kontroli i poziom radiacji nie będzie zbyt wielki to może się udać ;)

sambola
17-03-11, 08:51
A ja w moją podróż życia jadę już za rok. Może dla niektórych wyda się to nie za spektakularne ale ja się cieszę ogromnie. Mój mąż zafundował mi pobyt w Laponii. Już nie mogę się doczekać. Zazwyczaj jak już gdzieś jechaliśmy to była standardowo niebieska woda, plaża i słońce, dlatego tym razem na pewno będzie drastyczna odmiana. Mąż zarezerwoał dla nas chatkę na casamundo. Z tego co widziałam jest przytulnie i romantycznie.:-D

caduceus
17-03-11, 10:05
Laponia... super sprawa. Blisko natury, bez zgiełku i wszędobylskiego smogu. Pamiętaj tylko, żeby ubierać się ciepło :)

majkawazka
18-03-11, 07:53
Oj musicie dbać o siebie i baaaaaaaaaaaaasrdzo ciepło się ubierać. Super miejsce, ale dla mnie za zimno.

Witka
29-08-12, 21:45
Ktoś mi kiedyś powiedział, że jego wymarzona wycieczka była do Trondheim - naszukałam się jak głupia po mapie, bo nie miałam pojęcia gdzie to jest, a to gdzieś się okazało na burym końcu Szwecji.
Tam to dopiero musiało być zimno!:)

Raquel
29-01-13, 10:55
Mnie tez kręci Skandynawia - bardzo chciałabym tam pojechać. Wiecie, ze jedna z firm, która zajmuje się rekrutacją opiekunk dla dzieci ma też w ofercie nianię na wakacje? Czyli jedziemy na wakacje, bierzemy ze soba dziecko i nianię, my skaczemy na banji, a nasze młode jest bezpieczne i zadowolone pod opieką niani.

Miro
03-02-13, 15:50
Chciałbym kiedyś zobaczyć Amazonkę.

Raquel
04-02-13, 17:02
O, tak, a najlepiej w asyście Cejrowskiego, choć nie koniecznie boso :)

kasiak12
05-02-13, 11:43
ojjjj mam takei marzenie,. ale musze wpierw na to wszystko uzbierac, a prowadze sie ku dobrej drodze, zeby swoje marzenie jak najszybciej spelnic:)

janz12
08-02-13, 09:44
ja bym chcial przez dluzszy czas zwiedzac wszystkie kraje na swiecie po kolei na doslownie chwile. czyl ichcialb ym zwiedzic wszystkei miejsca swiata, ktore sa naprawde godne i warte polecenia!

Wypowiadanka
11-02-13, 13:15
Ech, to ja mam jednak dużo bardziej przyziemne marzenia, a i tak trudne dla mnie do zrealizowania :P Chciałabym spędzić cudowne dwa tygodnie wśród rozgrzanych piasków, przejrzystych wód, w towarzystwie słońca i odmiennej kultury, ale wystarczy mi Chorwacja, albo Grecja, bo właściwie nie byłam jeszcze nigdy za granicą :( Może w tym roku się uda wyruszyć gdzieś w podróż poślubną, chociaż kiepsko to widzę, bo czas ucieka, a na razie to ja mam tylko bikini Rip Curl z wyprzedaży :-/

Raquel
11-02-13, 13:20
Zawsze to coś :), Ciuchy przecież też są bardzo ważne.

Wypowiadanka
13-03-13, 08:55
Oj są, są, właśnie zaczęliśmy nieco bardziej szczegółowo planować urlop, w końcu to już za 2 miesiące i 3 tygodnie :D i nagle okazuje się, że musimy zrobić spore zakupy w zakresie koszulek, krótkich spodenek, nakryć głowy, sandałów itd. :P Ale najlepsze jest to, że nadal nie wiemy, gdzie jedziemy, oj będzie spontan! :D

masterchef
21-03-13, 08:21
tak na prawdę marzy mi się podróż do okoła świata, nie ukrywam, ze często mam ochotę rzucić tym wszystkim i wyjechac

isek
21-03-13, 14:12
Mnie się marzy podróż do Indii, ale taka dłuższa żeby tam pomieszkać i poznać kulturę od środka, niestety nie mam tylu funduszy i brak mi wiary w moje marzenia :( Znalazłam ostatnio taki portal twistermind.com gdzie ludzie dają Ci mentalne wsparcie, że twoje starania mają sens. Myślicie, że to działa? Ktoś z Was próbował?

muminek00
25-03-13, 14:01
Brrr, Indie to ostatnio niezbyt ciekawy kraj na zwiedzanie - szczególnie dla kobiet...

Misia
28-03-13, 15:04
A może ktoś z Was chciałby się wybrać w Bieszczady? Znalazłam bardzo atrakcyjną ofertę- (spam) Domek myśliwski, dwa noclegi, tradycyjne posiłki i przeróżne atrakcje. Za 289zł myślę, że warto skorzystać.

Ania333
28-05-13, 10:39
Dla mnie to Nowa Zelandia, podobno najpiękniejsze miejsce na świecie. Przyroda powala z nóg i fajni, przyjaźni ludzie.

Wypowiadanka
12-07-13, 11:49
Jak widać, apetyt rośnie w miarę jedzenia: udało mi się odbyć wymarzoną podróż poślubną do Chorwacji i było wspaniale!! Już tęsknię za tymi widokami, za słońcem, za ciepłem..Za tą wakacyjną beztroską też :P Ale Mąż mnie pociesza, że jak uda nam się znaleźć jakieś fajne wakacje last minute to jeszcze pojedziemy we wrześniu, bo zostało nam jeszcze trochę urlopu :D Więc jest nadzieja ;-)) i teraz mi się Egipt marzy, z kolorowymi rybkami, pięknymi plażami i z targowaniem się na bazarach :-)))

mezo
02-07-14, 08:42
Bardzo ładnie jest w Grecji - polecam wyjazd każdemu kto planuje bezpieczne ale i niedrogie wakacje. Jest tam o wiele spokojniej niż na przykład w Egipcie i bez problemu można się przejść samemu po danej miejscowości.
W Grecji byłem kilka razy. Raz na Kresie i raz na Kos. W przyszłym roku planujemy podróż na Santorini. Byłem tam jeden dzień ale jest tam tak pięknie, ze chcemy tam razem z żoną wybrać się na cały tydzień. Wyspa z bajki - mówi się zresztą,że ponad 90% greckich pocztówek przedstawia właśnie Santorini.

trucicielka
23-07-14, 07:24
A co myślicie o wakacjach na Bali albo na Malediwach? Mi kojarzą się nawet nie tyle z odpoczynkiem co z luksusem i chętnie bym się tam kiedyś wybrała.

odyssa11
03-09-14, 10:13
oj dużo by wymienić. Jest wiele podróży, które mi się marzą.

pola
05-09-14, 12:58
Też tak mam. Wybrałabym się między innymi na Grenlandię, Alaskę, do Parku Yellowstone w USA i do wschodniej Rosji.

marysia
07-09-14, 10:19
Powiem szczerze, że ja w tej chwili jestem tak zmęczona i przepracowana, że każdy wyjazd jest moim marzeniem ;)
Od dawna chce np. wyskoczyć na weekend do Warszawy. Tylko że na ten moment mam tyle roboty, że nawet nie mogę konkretnego terminu zarezerwować.
Także realizacja marzeń będzie musiała jeszcze trochę poczekać ;)

pola
08-09-14, 13:23
Ja też chętnie wybrałabym się na jakiś weekend, bo czuję już powoli małe zmęczenie materiału. Może uda mi się wyskoczyć do Wrocławia. Jeszcze nigdy tam nie byłam, a zawsze chciałam się wybrać :)

odyssa11
07-10-14, 08:56
A któż ie czuje takiegfo zmęczenia materiału.

pola
18-11-14, 09:19
Też bym taką wycieczką nie pogardziła. Chętnie odwiedziłabym między innymi Park Yellowstone.

Fart
21-11-14, 09:26
Marzenia można mieć takie większe i mniejsze, ale realne. Z tych pierwszych to na pewno Azja - Chiny, Japonia. A z tych, które mam nadzieję się powiodą to karnawał w Nicei. Oczywiście Rio to także sfera marzeń, ale najpierw to, co w miarę realne finansowo.

wnerwiona
05-08-15, 05:39
Ja nie mam takich wielkich marzeń. Niech mi ktoś tylko zafunduje wakacje powiedzmy dwu miesięczne w górach np Nowy Sącz. Tu bym miała bazę wypadową, bo przecież stąd do Zakopanego tylko 106km. Ale bym sobie pojeździła , pochodziła po górach. A wieczorami bym szła do restauracji Mekong, na dobrą rybkę. Czasami pozwoliła bym sobie na słodki deser, jestem łasuchem.

Amanda
27-08-15, 18:35
Zdecydowanie Azja. Kocham orient. Byłam raz w Indiach i w Nepalu, piękna podróż. Teraz marzę o Sri-Lance albo chociaż Tajlandii.

yanki
12-09-15, 17:57
Marzę o Hiszpanii :)

justynaharas
01-10-15, 20:28
Ja obiecalam sobie ze wyjade w najdluzsza podroz po swiecie do najpiekniejszych krajow jakie moga tylko byc (co mnie bedzie kosztowalo), bo chce zwiedzic te przepiekne rejony naszej Ziemii, parki narodowe, a przede wszystkim Yellowstone i poznac swiat z innej strony. Odkladam na te podroz polowe zycia, jeszcze troche czasu minie i spelnie swoje marzenie:)zycie nie jest dlugie wiec trzeba korzystac.

Annetta Wa
01-04-16, 19:40
marzy mi się wyprawa do Indii i Afryka. Reszta może byc ale niekoniecznie. CBliżej mi jeszcze sercem do Australii i Argentyny:)

MarFur
14-09-16, 12:50
Marzę o podróży po Ameryce Łacińskiej, ktoś był? Ma jakieś rady?