PDA

Zobacz pełną wersję : Ceny koncertów polskich gwiazd



Krzysiek
05-10-09, 12:46
Firmowe imprezy z gwiazdami nie są tanie.
Polskie gwiazdy zwykle narzekają, że nie zarabiają jak gwiazdy zachodnie. Tymczasem za koncert dla 200 osób na firmowej imprezce biorą sobie niemałe pieniądze (sprawdził to serwis Money.pl), a koncertów w roku też niemało mają (można sobie sprawdzić trasy na ich stronach internetowych).

Wykonawca --- Cena koncertu --- Honorarium
_________________________________________________
Piotr Rubik --- 150 tys. zł --- 140 tys. zł
Budka Suflera --- 80 tys. zł --- 60 tys. zł
Maryla Rodowicz --- 80 tys. zł --- 50 tys. zł
T.Love --- 65 tys. zł --- 50 tys. zł
Feel --- 65 tys. zł --- 45 tys. zł
Doda --- 60 tys. zł --- 42 tys. zł
Golec Orkiestra --- 58 tys. zł --- 45 tys. zł
Ryszard Rynkowski --- 55 tys. zł --- 35 tys. zł
Kayah --- 53 tys. zł --- 40 tys. zł
KOMBI --- 52 tys. zł --- 37 tys. zł
Ich Troje --- 38 tys. zł --- 15 tys. zł
Zbigniew Wodecki --- 28 tys. zł --- 25 tys. zł
Bayer Full --- 28 tys. zł --- 15 tys. zł
K.A.S.A. --- 27 tys. zł --- 14 tys. zł
Blenders --- 27 tys. zł --- 14 tys. zł
Justyna Steczkowska --- 26 tys. zł --- 20 tys. zł

Źródło: Money.pl (http://manager.money.pl/news/artykul/ranking;money;pl;koncert;gwiazdy;od;20;do;150;tysi ecy,7,0,541703.html)

nipsu
09-11-09, 11:46
hmmm, pan Rubik chyba trochę przesadza

roki
11-11-09, 00:09
To są ogromne pieniądze dla przeciętnego "śmiertelnika", ale nie ma im czego zazdrościć. Ja nie chciałabym tak żyć, nawet za takie pieniądze.

dankot
12-11-09, 19:39
Te ogromne pieniądze wiążą się z dużymi wyrzeczeniami. Sporo nieprzespanych nocy, męczący transport połączony ze śpiewaniem (o ile nie śpiewają z playbacku) :).

andzia
01-06-10, 11:33
A ja zawsza marzyłam o Perfekcie - nie pisało ile Oni biorą???

paul250
19-01-11, 06:32
Hmm... chyba zmienię branżę ;)

thecoldeststar
18-02-11, 13:42
Nie ma to jak komercja...

caduceus
21-02-11, 08:22
Osobiście jestem fanem ciężkiej muzyki i powiem szczerze, że owszem - bilety na koncerty polskich wykonawców nie są może tanie, ale w porównaniu do zachodnich "gwiazd" wypadają bardzo dobrze. Natomiast drażni mnie grono polskich celebrytów, którzy w większości znani są z tego - że są znani. O predyspozycjach do śpiewania czy innych performanców nie wspomnę. Wystarczy jeden, dwa skandaliki i wywiad w tygodniku dla Pań i już można jeździć po festynach ;p

kalarepka
23-02-11, 16:15
sporo sobie liczą.ale ciekawe czy to jest kasa tylko dla nich czy muszą jeszcze ekipe opłacić itp.

majkawazka
05-03-11, 18:50
Nawet jeśli z tej kasy opłacają ekipę to i tak zostaje im ładna sumka w kieszeni.

caduceus
08-03-11, 09:46
Pamiętajcie, że "gwiazdy" w dobie piractwa czerpią coraz większe zyski z koncertów, gdyż te ze sprzedaży płyt systematycznie maleją.

Polscy muzycy grani w RFM albo w Zet-ce dostają jeszcze tantiemy z tego tytułu, co nie zmienia faktu, że i tak koncertują żeby zarabiać.

Grzech
08-03-11, 19:35
Praca muzyka to nie są koncerty. Koncert to takie widoczne podsumowanie wielu godzin ciężkiej pracy, której mało kto jest świadom, a którą muzycy wykonują w studio, w domu czy na próbach przygotowując się do występów. W związku z tym jakby te zarobki przeliczyć na godziny, to wcale nie wyjdzie aż tak dużo.

Pamiętajcie, że "gwiazdy" w dobie piractwa czerpią coraz większe zyski z koncertów, gdyż te ze sprzedaży płyt systematycznie maleją.

Polscy muzycy grani w RFM albo w Zet-ce dostają jeszcze tantiemy z tego tytułu, co nie zmienia faktu, że i tak koncertują żeby zarabiać.

Widzę, że też się dałeś zmanipulować. Gwiazdy od zawsze czerpią największe zyski z koncertów, bo wytwórnie dają im tylko do 7% zarobku - reszta idzie dla koncernu.

caduceus
09-03-11, 07:52
Grzech - to, że muzycy czerpią niewielki procent z wydawanych płyt nie jest dla mnie tajemnicą ;) Niemniej jednak ta sprzedaż systematycznie maleje (vide: mniej kasy z płyt). Więc tym ważniejsze jest, żeby nie zawieść fanów na koncercie.

Grzech
09-03-11, 12:49
Nie maleje sprzedaż w ogóle. Maleje sprzedaż płyt. Rośnie za to sprzedaż przez internet. Dokładnie to samo było z płytami winylowymi jak się pojawiły taśmy, potem z taśmami na szpulach jak się pojawiły kasety, a potem z kasetami i płytami jak się pojawiły CD. To po prostu zmiana nośnika i nic więcej. Wbrew pozorom w zeszłym roku wytwórnie miały zdecydowany wzrost zysków.

malina48
17-09-13, 15:02
Ciekawe jak teraz przedstawiają się stawki gwiazd.

merson
14-02-14, 13:49
niezle niezle, ale to faktycznie nie są stawki zagranicznych zachodnich gwiazd, więc na to akurat mogą narzekać haha

Junix852
16-09-14, 09:56
Ponarzekać zawsze trochę można,.