PDA

Zobacz pełną wersję : Wirusy i inne vs windows XP



Tumi
16-04-05, 19:49
Hmmm wiecie co... w przypadku XP chyba wirusy sa malo skuteczne,ale tylko w sytuacji gdy uzytkownik wie, ze jego sprzet zostal zainfekowany.

Przytocze dzisiejszy przyklad. Na jedno z kont firmowych przyszedl do mnie mail z jednej z agencji zajmujacej sie finansami. Pech, a moze szczescie - chcialo, ze odebralem te poczte na kompie, ktory sluzy do testow oprogramnowania, a wiec totalny smietnik na nim jest. Jest XP i same smieci. Ale pro forma jest ustawione przywracanie systemu, ktore jest wykonywane recznie przed kazdym uruchomieniu systemu. Tzn jesli ktos odpala tego kompa, musi obligatoryjnie ustawic punkt przywracania systemu. To w zwiazku z licznymi testami softu i nie tylko.

I to wlasnie dzis, przydzedl mail z wymienionwej wyzej agencji, a w nim archiwum zip z plikiem EXE. Skoro to maszyna do testow zostal rozpakowany ten plik. Anty vir nawet nie zakrzyczal nic... i uruchomiony juz po rozpakowaniu ten pliczek. A tu standardowe okienko TXT i haslo SORRY! i koniec archiwum i info, ze niektore pliki zostaly zmienione. Od razu wylaczyl sie antyvir oraz zapora. Wiec od razu STOP. I przywrocenie systemu (dla bezp.) do stanu z dania wczesniej. Tak sie stalo. Samoczynny restart i .... i nic. Nie mozna bylo niczego wykonac kursorem, poza poruszanie nim po ekranie (klepsyderka non stop) nawet kalwiatura nie reagowala. Wiec kolejny wymuszony restart. I co ?? Po restarcie wszystko juz ok. Przeskanowany system - wszystko ok. I to zarowno antyvirem na maszynie jak i on line. NIC. Wirus zniknal. Albo sie myle.... wlasnie jak to jest ??

Obok ta maszynyna pracuje i jest ok. niczego skany nie znajduja. Niestety zniknela tez poczta z dzisiejszego dnia. czyli ta w ktorej byl witus.

I tu wlasnie jest pytanie. Jesli ktos celowo wysyla zalacznik z wirem, podpisujac sie kto on jest, a wiec podajac swoje dane (naglowki nie sugerowaly "podszycia" ale to zawsze mozna zmienic) to czy taka firme SC dodam, mozna pozwac do sadu??? Np za narazenie firmy na utrate danych i przestoj w pracy??? Np za wyzadzenie szkody???

Sprawdze logi i pewnie uda sie mi wyciagnac te wpisy tej wysylki.

Pozdrawiam i (sz)czekam na odpowiedzi:
1- sprawa xp wirow i przywracania systemu
2- kwestia prawna takich zachowan, gdy ktos celowo wysyla maile (jesli uda sie udowodnic na podst.logow ze poczta poszla od niego a do kogos dotarla).

Nimitz
16-04-05, 22:48
Co do XP i wirusów. Kolega miał jakiegoś śmiesznego buga, użył odzyskiwania systemu i przeklinał mnie jeszcze długo, bo ja podsunąłem mu ten pomysł. Sypnęło się wszystko. Może miałes szczeście a może mój kolega pecha. Ja nie ufam wynalazkom MS i zawsze skanuje załączniki zanim je rozpakuje. Skaner w locie mimo, że obciąża system pozwala mi pracować spokojnie nawet na Windows. Co do aspektu prawnego, nie wiem z jakiego paragrafu ale napewno możesz zgłosić to z odpowiednimi załącznikami na policję (najlepiej od razu na komendę gdzie jest jednostka "informatyczna"). Coś takiego jest przestępstwem gdyż naraża Cie na utratę własności intelektualnej a to jest karalne. Dokładnie jak zwykle odpowie pewnie Artur więc jemu pozostawiam reszte :-) Ale na 100% jest to przestępstwo. Tylko czy na 100% nikt się nie podszył?