PDA

Zobacz pełną wersję : Operacja plastyczna faceta?



dankot
10-05-10, 08:04
Powiększanie biustu, uwydatnianie pośladków czy podkreślenie ust albo regulacja rysów twarzy, to cele operacji plastycznych kobiet.

Ja zaś się zastanawiam czy Panowie w Polsce też mają ochotę na operację plastyczną. Co byście chcieli w sobie zmienić mając nadmiar gotówki?

barti4
11-03-11, 13:13
Gdybym miał nadmiar pieniędzy to bym zrobił sobie twarz Brada Pitt`a :)

caduceus
11-03-11, 14:03
Możnaby popracować nad sylwetką, ale do tego chirurg nie jest potrzebny - raczej dietka, ćwiczenia i dużo samozaparcia ;)
Noi najtrudniejsze - czas, czas, czas...

Peterek
11-03-11, 16:55
Nie kroiłbym się. Nie jest to sprawa pieniędzy, ale jestem upartym estetą i zwolennikem naturalności, zarówno u Kobiet, jak i u facetów.
Znam Panie naprawdę piękne i erotycznie niesamowicie ponętne - bez pudrów, szminek, farb do włosów i kremów, no... może Nivea - na noc. To zapewne kwestia genów.
Sobie zaś narzucam rygor: wagi, umięśnienia, świeżości o każdej porze, to krojenia nie wymaga. Już prędzej może bycia zawodowym wojskowym (nie jestem:)).

majkawazka
11-03-11, 19:19
Znam Panie naprawdę piękne i erotycznie niesamowicie ponętne - bez pudrów, szminek, farb do włosów i kremów, no... może Nivea - na noc. To zapewne kwestia genów.
Nie chcesz wiedzieć jak ten brak pudrów, szminek, farb do włosów itp. wygłąda, u kosmetyczki, fryzjera i innych salonach piekności. A ze świecą szukać takiej, która rzeczywiście używa tylko kremu na noc i jest piękna. Ale piękno też ma różne swoje odsłony. Rubens też malował piękne nagie kobiety ważące powyżej setki z masakrycznym celulitem...

robertoo
11-03-11, 23:34
nawet jak miał bym nie wiadomo ile kasy to raczej bym w sobie nic nie zmienił

Peterek
12-03-11, 00:49
Nie chcesz wiedzieć jak ten brak pudrów, szminek, farb do włosów itp. wygłąda, u kosmetyczki, fryzjera i innych salonach piekności.
Hmmmmm... Aktualnie jestem raczej zainteresowany poszukiwaniami :) i to z przedziału około 50 lat. Znam Panie, które na pewno są naturalne, zresztą sztuczny kolor włosów - inaczej wygląda i jest zbudowany włos naturalnie ciemny, inaczej naturalnie jasny, różnica nie tkwi w kolorze - każdy "wzrokowiec" bez trudu rozpozna. Streszczę to tytułem filmu "Zapach kobiety" ;)...
Ponadto za dyskwalifikujące kobiecość uznaję:
-palenie tytoniu;
-obuwie typu szpilki;
-używanie jaskrawych szminek;

Ale piękno też ma różne swoje odsłonry. Rubens też malował piękne nagie kobiety ważące powyżej setki z masakrycznym celulitem...
To nie jest piękno w moim odczuciu - to zaniedbanie siebie. Nie czarujmy się, utrzymanie w wieku średnim masy ciała 60-70 kilogramów (dla wzrostu około 170cm), plus odpowiedniej do tej wagi masy mięśni wymaga wysiłku, i żadnym kosmetykiem tego efektu uzyskać się nie da. Trzeba do tego ruchu, pływalni, biegania, gimnastyki, diety.
Ważne jest ,też abyśmy - obie płci - nie robili "wyrzeczeń", aby nasza kondycja i forma były trwałym elementem stylu życia, a nie krótkotrwałą akcją w celu pozyskania partnerki-partnera.

Osobna historia to dopasowanie intelektualne...

Pozdrawiam

rewan
14-03-11, 10:28
W sumie to teraz już nie dziwi facet u którego w łazience stoi cała półka, gillete'ów, vichy i innego zawracania głowy, kuchnia pełna jakis xenn, vitalio, aqua slimow i czego tam jeszcze itd.
To pewnie i operacja plastyczna nie dziwi.
Chociaz dla mnie to troche pedalskie.

Ale twarz moze niekoniecznie Pitta to sam bym chętnie wziął :D

caduceus
14-03-11, 10:40
W sumie to teraz już nie dziwi facet u którego w łazience stoi cała półka, gillete'ów, vichy i innego zawracania głowy, kuchnia pełna jakis xenn, vitalio, aqua slimow i czego tam jeszcze itd.
To pewnie i operacja plastyczna nie dziwi.
Chociaz dla mnie to troche pedalskie.

Ale twarz moze niekoniecznie Pitta to sam bym chętnie wziął :D

Hehe, dobrze to opisałeś - bo wielu mężczyzn dziś używa większej ilości kosmetyków niż niektóre kobiety ;p Może jestem staromodny, ale uważam, że takie zabiegi powinno pozostawić się kobietom, mężczyzna za bardzo przeczulony na punkcie własnego wyglądu traci w moich oczach.
Co oczywiście nie zwalnia żadnego z nich z obowiązku dbania o siebie - kondycję, estetyczny wygląd, higienę.
Stricte nie mam nic do operacji plastycznych, jeśli ktoś ma poprawić sobie na przykład nos żeby czuć się dobrze i do tego go na to stać - proszę bardzo. Ale spędzanie połowy dnia w łazience przed lustrem i przewrażliwienie na swoim punkcie po prostu zakrawa na śmieszność ;/

barti4
14-03-11, 16:18
Ale Panowie, zauważcie pewien trend. To media kreują wizerunek idealnego, modnego faceta. Koiety oczywiście widząc takie reklamy ciągle podwyższają swoje wymagania, przez co wprawają nas - facetów w kompleksy.

umrao
14-03-11, 16:43
W sumie to teraz już nie dziwi facet u którego w łazience stoi cała półka, gillete'ów, vichy i innego zawracania głowy, kuchnia pełna jakis xenn, vitalio, aqua slimow i czego tam jeszcze itd.
To pewnie i operacja plastyczna nie dziwi.
Chociaz dla mnie to troche pedalskie.

Ale twarz moze niekoniecznie Pitta to sam bym chętnie wziął :D
Nie pisz "pedalskie", jakbym była homoseksualistką na pewno by mnie to uraziło (chociaż i tak jakoś uraziło yhyhy):-?

majkawazka
15-03-11, 09:38
Operacja plastyczna mężczyzny będzie za kilka lat takim samym wymogiem jak depilacja kobiet dziś. W tej kwestii tęsknię za średniowieczem:wyklad:

caduceus
15-03-11, 11:29
Boję się słowa 'wymóg'. Nie chciałbym, żeby wymagano ode mnie idealnego nosa czy kształtnych pośladków, bo media wykreowały taki obraz idealnego faceta.
Wolałbym raczej być ceniony za to, co soba prezentuję, a nie za to jak wyglądam.

majkawazka
16-03-11, 08:31
A ja czasami wolałabym nie poddawać sie torturom depilacji. Kiedyś mi to nie przeszkadało, a teraz na samą myśl dostaję konwulsji. Sorka, że ja ciągle tak to depilacji w dziale dla mężczyzn, ale mam jej już dość i muszę się wypłakać. Może na laserówkę się wybiorę:hmmm:

caduceus
16-03-11, 08:55
A ja czasami wolałabym nie poddawać sie torturom depilacji. Kiedyś mi to nie przeszkadało, a teraz na samą myśl dostaję konwulsji. Sorka, że ja ciągle tak to depilacji w dziale dla mężczyzn, ale mam jej już dość i muszę się wypłakać. Może na laserówkę się wybiorę:hmmm:

Nie musisz się depilować skoro tego nie lubisz. Bądz naturalna!
Ja na przykład nigdy tego nie robiłem i czuję się świetnie :)

rewan
17-03-11, 13:55
Nie pisz "pedalskie", jakbym była homoseksualistką na pewno by mnie to uraziło (chociaż i tak jakoś uraziło yhyhy):-?
Nazywam rzeczy po imieniu, jakoś tak mam od małego ;)

majkawazka
18-03-11, 10:31
Nie musisz się depilować skoro tego nie lubisz. Bądz naturalna!
Ja na przykład nigdy tego nie robiłem i czuję się świetnie :)

Wiele rzeczy robię, których nie lubię (prać i gotować najbardziej). Ale nie oszukujmy się i łtwiej jest higienę utrzymać i inaczej wygląda. Noga bez wlosków jest zgarbniejsza i ma inny kolor. A pozatym na basenie lub plaży czuję się bardziej swobodnie bez zbędnego owłosienia tu i ówdzie.

Peterek
20-03-11, 11:21
To ja się jeszcze przed niedzielnym spacerkiem (łowami? ;)) tu dopiszę ze swymi przemyśleniami o tym, co piszecie.
Depilowanie nóg, łydek - tak, moim zdaniem, ale intymne części ciała powinny pozostać takimi, jakie są. Trudno mi sobie jakoś wyobrazić noc z wydepilowaną wszędzie kobietą.... Na basen nadmiar usunąć można, choć bywa on bardzo nęcący dla płci przeciwnej, o czym Panie czasem zapominają. Podobniee zresztą jest z naturalnym zapachem ciała, zabijanym dezodorantami, i "duchami".
A facet to - jak mawiały nasze babcie: - "byle był piękniejszy od diabła".
Szczęście nie tylko na urodzie polega, na szczęście ;).

Jurgi
20-03-11, 16:40
Trudno mi sobie jakoś wyobrazić noc z wydepilowaną wszędzie kobietą....

Cytując zasłyszane (z drugiej ręki): owłosienie może se być, byle w zęby nie wchodziło.
Gładka skóra zachęca do szczególnych pieszczot…

A wracając do tematu: gdybym miał nadmiar kasy, to może bym sobie nos kazał zreperować. Ale nie ze względu na wygląd, tylko na krzywą przegrodę, która mi przeszkadza.

Może nieco zazdroszczę urody Michaelowi T. Weissowi (http://www.imdb.com/name/nm0919117/) (u nas znany z polsatowskiego serialu Kameleon (The Pretender)), ale nie na tyle, żeby sobie twarz defasonować. Moja mi całkiem odpowiada.

rewan
05-04-11, 13:24
To ja się jeszcze przed niedzielnym spacerkiem (łowami? ;)) tu dopiszę ze swymi przemyśleniami o tym, co piszecie.
Depilowanie nóg, łydek - tak, moim zdaniem, ale intymne części ciała powinny pozostać takimi, jakie są. Trudno mi sobie jakoś wyobrazić noc z wydepilowaną wszędzie kobietą.... Na basen nadmiar usunąć można, choć bywa on bardzo nęcący dla płci przeciwnej, o czym Panie czasem zapominają. Podobniee zresztą jest z naturalnym zapachem ciała, zabijanym dezodorantami, i "duchami".
A facet to - jak mawiały nasze babcie: - "byle był piękniejszy od diabła".
Szczęście nie tylko na urodzie polega, na szczęście ;).
Nadmiar włosów i spocone ciało są nęcące? Chyba w średniowieczu :P

dacyl116
03-06-11, 13:43
Operacja plastyczna u faceta to jak dla mnie patologia.

umrao
18-06-11, 13:43
Oj tam, zamknięty umysł...

primerva
15-01-12, 12:01
Mówiąc szczerze- to takie troche gejowskie jest.

karola_28
15-01-12, 16:44
Ja nie uważam, żeby operacje u mężczyzny były w jakiś sposób uwłaczające. Mój kolega np usuwał kurze łapki w warszawskim gabinecie Bellisana, nie dlatego żeby zrobić z siebie ulizanego chłopca, tylko w wakacje, kiedy się opalił to po prostu komicznie wyglądało. Wiem, że teraz są takie trendy, żeby być wymuskanym i wypachnionym, ale operacja plastyczna może być tylko drobną korektą tego, co nam przeszkadza. A przez to, co kreują media, operacja kojarzy nam się z maskami zamiast twarzy.

kubaa538
12-04-12, 19:26
Jeżeli jest z jakichś względów konieczna taka operacja to ok, ale ze względu na to, żeby lepiej wyglądać to nie.

BartekMazak
28-10-12, 15:09
Zgodzę się - gdy jest konieczna, to ok, ale gdy tylko dla poprawy urody czy likwidacji zmarszczek, to po chorobę?

masterchef
21-03-13, 09:58
myślę, ze bez względu na to czy facet czy kobieta to każdy ma prawo do własnej woli i decydowania o swoim ciele, nie widze przeszkód, zeby ktos robił sobie taką operację jeśli tylko tego chce

Bangladesh
25-03-13, 07:17
Ja za operacjami nie jestem. Zarówno u kobiet, jak i facetów, choć jestem w stanie zrozumieć, że ktoś się temu poddaje z jakiegoś konkretnego powodu. PRzykłąd: moja matka zmniejszała sobie biust:) Po prostu natura ją obficie obdarowała i cierpiała z tego powodu na okropne bóle kręgosłupa. A teraz jest szczęśliwa. Kumpel - zoperował sobie uszy. Miał odstające, a ponieważ był prezenterem tv to wszyscy z niego darli. Swoją drogą jeśli ktoś ma się po takiej operacji czuć lepiej, dowartościować się, to czemu nie. Każdy na swój sposób do tego podchodzi.

japaman
25-03-13, 07:51
Takie operacje powinny być refundowane...

Witka
29-03-13, 11:22
Ja nie uważam, żeby to była "patologia" jak tam ktoś wyżej napisał, ale na refundację cudawianków dla upiększania się czy to panów czy pań to się absolutnie nie zgadzam.
Refundowane to mogą być badania lekarskie ratujące zdrowie, ale nie urodę.
O, lekarz kardiolog, psycholog, psychiatra, operacje plastyczne po oparzeniach itd - to oczywiście, ale nie plastyka męskiej twarzy.

absolutnie.

sesjebankowe
29-03-13, 15:14
Za granicą są refundowane, niestety, albo stety - w niektórych przypadkach.
Polscy chirurdzy to PORAŻKA (kłamią, zero empatii), odradzam wszelkie operacje W POLSCE, można się strasznie przejechać

pola
18-09-14, 15:43
Nie przesadzaj. Miałeś styczność z polskimi chirurgami, że jesteś w stanie coś takiego stwierdzić? Mój ojciec operował przegrodę nosową u doktor spamowy i wszystko odbyło się jak należy. Potraktowano go bardzo profesjonalnie, poinstruowano dokładnie jak wyglądać będzie zabieg i czego należy się spodziewać. Naprawdę nie miał na co narzekać.