PDA

Zobacz pełną wersję : Co determinuje popularność aplikacji na smartphony?



SpeedyOla
17-05-11, 03:50
Ostatnio zastanawiałam się nad tym jakie aplikacje mogły by być przydatne ludziom. Zawsze wydawało mi się, że aplikacja musi być w jakiś sposób użyteczna - pomagać ludziom w rozwiązywaniu problemów - organizery czasu, plannery, porównywarki cenowe, kalkulatory w końcu smartphony z nazwy podobno są smart.

Jednak po przeczytaniu artykułu o iFart Mobile (http://iphone-apple.pl/?p=18) naprawdę zwątpiłam.

Naprawdę nie rozumiem dlaczego jedna z najpopularniejszych aplikacji na iphone służy do ... wydawania wstydliwych dźwięków. Czy z iPhonowcami naprawdę jest aż tak źle?

rewan
23-05-11, 14:57
Glupie rzeczy dają najwięcej radości.

caduceus
24-05-11, 14:43
zgadzam się z poprzednikiem. Głupota jest zaraźliwa, a takie aplikacje ludzie ściągają i bawią się nimi góra parę tygodni. To czy je kasują z komórki, gdy już przestają ich używać, to już zupełnie inna kwestia ;)

thecoldeststar
28-05-11, 13:18
Pewnie wiekszosc z nich to "powazni" pracownicy, którzy muszą jakoś odreagować.

SpeedyOla
31-05-11, 07:54
Bardziej zaskakujące jest to, że taka aplikacja jest w stanie zarobić miliony dolarów dla swoich twórców przy niezbyt wymagającym pomyśle i realizacji.

Justyna Kowalczyk
31-05-11, 09:16
Prawo rynku. Jest popyt jest zarobek :)

Witka
31-08-12, 22:10
Prawo rynku. Jest popyt jest zarobek :)

Też prawda:) Ale co do aplikacji to fakt, masz np gry - dla masy i głupie gry i śmieszne gry - i na tym robią kasę, bo jest ich coraz więcej, a np aplikacje dla biznesu już jakoś super popularne nie są, - ale czy to znaczy, że przedsiębiorczość młodych siada?
Sama nie wiem. Ja sobie zdjęłam parę apek na Samsunga tych biznesowych (ogarnik.mobi (http://www.android.ogarnik.mobi) np ma fajne kalkulatory biznesowe), ale jest jasne że te pod biznes sa mniej popularne niż głupkowate gierki, które "odmóżdżają" po robocie.

kubalis
31-10-12, 15:38
Mi się wydaję że większość tych aplikacji piszę się dla jaj. Popatrz jaka grupa wiekowa korzysta że smartfonów

Bangladesh
21-03-13, 20:52
Wszelkie apki zorientowane lokalnie; mapy, planery, itp. w mojej branży to akurat temat na czasie, więc śledzimy rózne raporty i robimy badania :) większośc osób korzysta z apek związanych z lokalizacją oraz do totalnie głupich gierek na kibelek :)

masterchef
22-03-13, 13:21
Mi się wydaję że większość tych aplikacji piszę się dla jaj. Popatrz jaka grupa wiekowa korzysta że smartfonów

faktycznie coś w tym jest, ja niby mam smartfona, a korzystam z kilku aplikacji maksymalnie

minolta
24-06-13, 22:20
Wg mnie ich użyteczność. Są apki, które instalujemy, a potem ani raz z nich nie korzystamy i odwrotnie ;) Niedawno np. zainstalaowłam sobie apkę upc tv, żeby zdalnie sterować telewizją - niesamowita wygoda i komfort jak się chce coś nagrać z tv, bo można to zrobić przez komórkę ;)

JustMydel
26-09-13, 08:59
Użyteczność to chyba najlepsze określenie aplikacji, ale i tak zabijacz czasu, w tramwaju, banie czy w mega długiej kolejce, można np zrobić liste zakupów, przejść kolejny etap jakiejś gry, sama korzystam z wielu aplikacji, polecam też Mobile MPK wersja free wystarczy rozkład Wrocławia w zasięgu ręki mega użyteczna i pomocna.

KamilaK
29-10-13, 03:01
Ostatnio zastanawiałam się nad tym jakie aplikacje mogły by być przydatne ludziom. Zawsze wydawało mi się, że aplikacja musi być w jakiś sposób użyteczna - pomagać ludziom w rozwiązywaniu problemów - organizery czasu, plannery, porównywarki cenowe, kalkulatory w końcu smartphony z nazwy podobno są smart.

Jednak po przeczytaniu artykułu o iFart Mobile (http://iphone-apple.pl/?p=18) naprawdę zwątpiłam.

Naprawdę nie rozumiem dlaczego jedna z najpopularniejszych aplikacji na iphone służy do ... wydawania wstydliwych dźwięków. Czy z iPhonowcami naprawdę jest aż tak źle?

Ja korzystam najczęściej z dwóch aplikacji na swoim smartphonie są to Listonic ( do robienia list zakupów) i aplikacja taxi (http://www.itaxi.pl/warszawa/) do szybkiego poruszania się po mieście. Póki co nie mam zastrzeżeń.

pepka
01-03-14, 16:56
Bez aplikacji nasz telefon jest pusty i w zasadzie nadaje się jedynie do podstawowych funkcji. Sama jak kupuję sobie nowy telefon czy też tablet praktycznie od razu instaluję kilka apek, bez których nie wyobrażam sobie korzystania ze sprzętu.
Są to mniej więcej:
- Skype - bardzo udana konwersja na urządzenie mobilne. Wielu z moich znajomych mieszka za granicą i jest to w zasadzie jedyna droga kontaktu z nimi.
- Avast antywirus. Coraz więcej szkodliwego oprogramowania jest w zasadzie tworzona na systemy mobilne. Ja już raz się przekonałam o ich szkodliwości tak więc teraz wolę się jednak zabezpieczyć.
- Facebook, codziennie sobie zerkam co dzieje się u znajomych ;)
- Tvn Player
- Tvn Vod - obie aplikacje mają bardzo wiele ciekawych programów. Chociaż ta druga jest moim zdaniem znacznie bardziej dopracowana
- Run Keeper - od kiedy pogoda jest ładniejsza postanowiłam troszkę więcej czasu poświęcić na ćwiczenia ponieważ przydałoby się popracować nad formą ;) Aplikacja jest najlepszym prywatnym trenerem.
Wiele z nich znalazłam tutaj: yourapps.info/aplikacje-na-telefon - na stronie znajduje się wiele recenzji tych najlepszych. Aplikacji jest wiele ale warto się na początku dowiedzieć, które są warte uwagi, a które nie.

elander
12-06-14, 10:40
A mnie się wydaje, że na popularność apek (tak jak i innych produktów czy usług) ma też jakiś wpływ np. pora roku. Wiosną czy latem ogólnie bardziej się ruszamy, to od razu zwracamy większą uwagę na aplikacje związane ze sportem (np. apki do biegania) czy te związane z lokalizacją (wiadomo wakacyjne wyjazdy itp.) No i każdy ma inne potrzeby: niektórzy bez fejsa w smartfonie nie mogą się obejść, inni muszą koniecznie mieć jakiś planer czy organizer. Jak przez jakiś czas nie korzystałam z samochodu to zainteresowałam się nawigatorami turystycznymi (coś w ten deseń https://www.facebook.com/TouristNavi). No i nie oszukujmy się - użyteczność użytecznością ale są czasem takie sytuacje, że przyjemnie sobie w jakąś ogłupiającą gierkę pograć i zabić czas :)

ZygfrydSala
17-06-14, 10:08
Uważam,że wszystkie aplikacje są po coś i do czegoś.Owszem są stworzone przez człowieka inteligentnego ale jak dla mnie tylko zabierają czas,którego i tak mamy mało, ale i oduczają samodzielnego myślenia.

momomi
02-10-14, 08:18
Myślę, że o popularności nienajlepszych aplikacji można napisać dobrą pracę magisterską, a tak na serio to porównałabym to z popularnością głupich filmików na youtubie - te najgłupsze i "najśmieszniejsze" mają zazwyczaj najwięcej wyświetleń :)
Aplikacje mobilne są teraz bardzo popularne, szczególnie wśród młodych ludzi. Praktycznie wszyscy mamy smartfony a czym jest smartfon bez aplikacji? Ja nie wyobrażam sobie mojego telefonu bez np. endomondo i różnych mobilnych wersji serwisów informacyjnych. W dodatku coraz więcej film dostosowuje się do wymagań rynku i zleca programowanie aplikacji mobilnych. Nawet lidl ma swoją własną aplikację... z resztą - która firma nie ma?

Piotr Benet
06-11-14, 06:43
Gdyby wiedza ta była powszechna - każda kolejna aplikacja stałaby się hitem.

hecate
28-08-18, 16:01
Najlepsze aplikacje to te, które pomagają nam zamawianie usług. Ja na przykład najczęściej korzystam z aplikacji z taksówek. Korzystam z ich usług dość często, a dzięki aplikacji zamawianie taksówki jest naprawdę banalne :) Wystarczy kilka kliknięć i taksówka już zamówiona! I to się nazywa przydatna aplikacja :)