PDA

Zobacz pełną wersję : Zamiast umowy, mam otworzyć działalność?



_Sheriff_
03-06-11, 23:34
Witam wszystkich

Mam mały problem i nie wiem co wybrać

Kiedyś pracowałem legalnie, zostałem zwolniony z powodu redukcji etatów.
Przez pewien okres czasu pobierałem zasiłek dla bezrobotnych z UP
W miedzy czasie szukałem nowej pracy.
Znalazłem bardzo dobrą jak dla mnie ofertę, bo praca w wyuczonym zawodzie i robię to co lubie - podoba mi sie.
Dogadałem sie z pracodawcą ze do końca zasiłku będę pracował "na czarno" a potem mnie zatrudni normalnie.
Zasiłek się skończył i umowy brak.
Na pytanie o umowę odpowiedziano mi, ze to się nie opłaca żeby płacić prawie tysiąc zus'u za darmo czyli prawie połowę mojej wypłaty.
Lepiej by było jak bym otworzył działalność i przez 2 lata płacił niższy zus za siebie, wystawiał FV za moją prace jemu, a on by mi zwracał podatek żebym nie był stratny. I w ten sposób niby i on i ja wyjdziemy na tym lepiej niz podpisując umowę.

Czy możecie mi cos doradzić?
Co w takiej sytuacji zrobić, czy przystać na takie warunki czy jednak szukać cos, gdzie dostane umowę?

Bo najbardziej mi zależy zeby mieć ciągłość składek na emeryturę, bo ubezpieczyć mogę się indywidualnie.

masterchef
24-05-13, 13:11
to prawda, lepiej jest założyć działalność, ale pytanie co będzie po tych 2 latach kiedy zus jest mniejszy? stracisz pracę całkiem?

Blueone
05-11-13, 09:30
To typowy zabieg stosowany przez pracodawców, próbujących "ominąć" prawo i zaoszczędzić, gdzie tylko się da. Sprawa wygląda tak, że faktycznie przez te dwa lata płacisz ZUS mniejszy o połowę (który leży po stronie pracodawcy), ale tracisz wiele z pracowniczych przywilejów, jak np. urlopy. Ujmę to w taki sposób:

Pracownik:
+ma możliwość wpisania wydatków w koszta firmy
+ma możliwość odliczenia VAT-u od zakupów
+elastyczne godziny pracy (chyba, że umowa pomiędzy podmiotami stanowi inaczej)
+ma możliwość współpracować także z innymi firmami, a co za tym idzie w wykonywać więcej zleceń i zwiększać zarobek (często pracodawcy stosują klauzule wyłączności - należy na to uważać)
-indywidualne odprowadzanie składek ZUS (przez 24 miesiące od założenia firmy są one znacznie niższe)
-odpowiedzialność za księgowość, jeśli nie mamy o tym pojęcia wymaga to zlecenia zadania adekwatnej osobie, czyli koszta.
-brak urlopów wypoczynkowych
-brak minimalnego wynagrodzenia
-konieczność wykupienia ubezpieczenia od wypadków, szkód itd.
-możliwość wypowiedzenia zlecenia "z dnia na dzień", co pozostawia osobę prowadzącą własną działalność gospodarczą w dalszym obowiązku płacenia składek itd.

Podsumowując, jeśli masz zakładać działalność gospodarczą tylko i wyłącznie ze względu na pracodawcę to możesz na tym dużo stracić. Natomiast, jeśli oprócz tego zlecenia, chciałbyś popracować też nad innymi i wyrabiać sobie swoją markę to próbuj, tylko pamiętaj o klauzurze wyłączności.

http://www.mddp-bc.pl/uslugi/poprawa-efektywnosci/projektowanie-struktur-organizacyjnych

kika1985
14-11-13, 20:21
Moim zdaniem o założeniu własnej działalności gospodarczej powinniśmy myśleć tylko wówczas, gdy "mamy na oku" kilku zleceniodawców (którzy nie zrezygnują ze współpracy z Nami już po miesiącu)

kuropatwa
03-01-14, 15:47
To jest bardzo popularne rozwiązanie ostatnimi czasy i wcale się nie dziwię pracodawcom, że tak to rozwiązują.
Poczytaj może tu: http://www.praca-skoczow.pl/pracodawco-pamietaj-o-ochronie-miejsc-pracy/ to może dojdziecie do jakiegoś innego rozwiązania, jednak zawsze warto zrobić bilans zysków i strat.
Jeśli otworzysz swoją firmę, będziesz mógł znaleźć więcej zleceń i więcej zarobić. A dwa lata płacenia niskiego zusu to i tak lepiej niż dwa lata na bezrobociu.