PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z dłużnikiem... czy udać się do firmy windykacyjnej?



modliszka1
07-02-12, 15:48
witam,

mam bardzo delikatny problem. sprawa dotyczy jednego z moich kluczowych dostawców. Jest z nim troche utrudniony kontakt, nie zapłacił faktur- są już wymagalne. co plecilibyscie mi zrobić w takiej sytuacji, czy należy teraz zlecić sprawę do windykatora? przyznam, że zależy mi na utrzymaniu dobrej relacji z kontrachentem... pod warunkiem, że będzie to możliwe...

z góry dziękuję za odpowiedź.

Universal Satellite
08-02-12, 13:45
Pomimo tego, że ostateczna decyzja należy wyłącznie do Ciebie, to radziłbym na początku we własnym zakresie zmotywować dłużnika do zapłaty. Istnieje przecież szansa, że odzyskasz wtedy 100% długu.

Sprzedając dług, nie odzyskasz 100% pieniędzy...

plexi
09-02-12, 08:50
Korzystałem z usług firmy pragma inkaso i mogę szczerze polecić - wierzytelności zostały odzyskane:)

dziennikarz
02-05-12, 08:23
Chyba odbiorców, a nie dostawców? Proponuję najpierw zadzwonić, potem wysłać oficjalne wezwanie do zapłaty. Dopiero jeśli to nie poskutkuje windykacja lub sąd.

simian raticus
02-05-12, 11:28
Jak spłaty długu będzie unikać to komoras dożywotnio! Do więzienia się dłużników wsadzać nieopłaca, bo straty również generują dla kraju! Utrzymanie więźnia kosztuje i uczciwy podatnik traci na tym i tak! Taki teń świat jest, że liczą się tylko "haki und kwity" niestety. Wspaniali and świetni ludzie są! Żyć i nie umierać & hajs kosić na umór, masowo und na potęgę and do końca! JOKE!

abrakadabra
02-05-12, 16:28
Moze odbiegne troche od tematu ale ... ja nie wiem dlaczego u nas wiezniowie siedza i sie nudza, moim zdaniem oni powinni pracowac spolecznie, w ten sposob powinni zarobic na swoje utrzymanie i by im to pomoglo w resocjalizacji. Stawki powinny byc odpowiednio "wysokie" za taka prace a praca od rana do wieczora aby po powrocie do "domku" padli na lozko i juz nie mieli sily na nic. Czemu zaden z politykow sie za to nie wezmie tylko wymyslaja rzeczy dziwne w stylu podejmowanie decyzji ad sprzedazy jakis medykamentow przez aptekarzy, komu to potrzebne? Natomiast na pewno by sie przydalo posprzatanie placow, kwietnikow i ulic, to znowu nie taka ciezka praca. Co do platnosci to powinien byc wprowadzony taki obowiazek zaplaty i tak obwarowany karami, ze jak by mi ktos miesiac albo dwa placil po terminie to by musial duzo wiecej zaplacic, to tez jest zmora polskiego biznesu. obijaja sie furami a faktur nie placa. Na razie to nasze prawo to taka kosmetyka tylko na papierze a tu powinno sie zadbac o twarz jakimis dobrymi kosmetykami.

Witka
19-09-12, 13:45
Co do ściągania takiego długu, - to zanim przekazałabym sprawę do działu krajowa lub windykacja zagraniczna, to najpierw jednak tak jak koledzy wyżej piszą: dzwonić do dostawców, pisać, przypominać, dzwonić, znów dzwonić, wysłać przedsądowe wezwanie do zapłaty i dopiero na koniec windykacja albo od razu sprzedać te długi..

dorota88
05-10-12, 20:19
tak, idz do firmy. Nie ma sie co cackać. Ewentualnie wyslij mu pary dresów:P

dzuma
15-02-13, 12:21
Musisz zgłosić lub powiedziec mu że zgłaszasz go do księgi dłużników to zapłaci od razu a nie wiem czy warto mieć takiego kontrahenta co nie wywiązuje się z umow

di.ma
19-02-13, 23:17
czasem nawet komo nie pomoże. Mój tata ściągał z niewypłacalnego gościa, komornik nic nie mógł zrobić - facet szybko przepisał swoją własność, zatrudnił się w firmie jako pracownik na najniższej krajowej, a komornik w uzasadnieniu napisał, że z najniższej nie można ściągać... Na niektórych nic nie działa :P

DyrektorKancelarii
18-07-13, 10:37
Nasza kancelaria specjalizuje się w sprawach takiego typu. Mamy niezawodne sposoby, które pomagają w takiej sytuacji ściągnąć należność nie niszcząc kontaktu z dłużnikiem. Proszę o kontakt 535120605

marcinrejs1984
09-09-13, 17:16
Ściąganie długów przez komornika lub firmę windykacyjną opłaca się przede wszystkim firmie ściągającej. Wydaje mi się, że zawsze lepiej spróbować się dogadać lub pogodzić się ze stratą i zatruć komuś życie "nasyłając" windykatora.

Polana
10-09-13, 12:01
Często nie można się już dogadać. Odpuścić? To może oznaczać TWÓJ koniec. Dlaczego masz "tonąć" przez jakiegoś oszusta :mad:

Fast Law
09-01-14, 12:09
Pogodzić się ze stratą i samemu "utonąć"? Tylko dlatego, że nieuczciwy kontrahent chce się wymigać od płacenia swoich zobowiązań? Komornik, windykator czy wierzyciel nie są źli - chociaż tak się utarło w Polsce. ZŁY może być dłużnik, który nie chce płacić swoich długów.

Mirek45
27-01-14, 12:49
W takiej sytuacji polecam Kancelarię Voletni z Sosnowca. Ja korzystam z ich usług od kilku miesięcy i nigdy się na nich nie zawiodłem. Potrafią skutecznie ściągnąć należności od kontrahentów i to bardzo często na etapie polubownych negocjacji. Kancelaria ma w swojej ofercie również usługę wywiadu gospodarczego - można się w ten sposób zabezpieczyć na przyszłość przed nieuczciwymi klientami lub kontrahentami.

pikus8585
26-02-14, 11:30
witam,

mam bardzo delikatny problem. sprawa dotyczy jednego z moich kluczowych dostawców. Jest z nim troche utrudniony kontakt, nie zapłacił faktur- są już wymagalne. co plecilibyscie mi zrobić w takiej sytuacji, czy należy teraz zlecić sprawę do windykatora? przyznam, że zależy mi na utrzymaniu dobrej relacji z kontrachentem... pod warunkiem, że będzie to możliwe...

z góry dziękuję za odpowiedź.

Witam, miałem podobna sytuację, głupio mi było oddawac sprawę do windykacji, ale kolega polecil mi Północno Wschodnie Centrum Odszkodowań i Windykacji. W rozmowie zastrzegłem ,ze jest to moj wazny dostawca, obiecali ,ze załatwią sprawę delikatnie i tak też się stało. Pieniązki odzyskałęm a wspołpraca z moim dostawca uklada się nadal pomyślnie. Pozdrawiam

maxmax
07-08-14, 23:31
W tych czasach wynajmowanie windykatorów to niestety konieczność. Też z ich pomocy korzystam. Jestem przedsiębiorcą i kontrahentów mam sporo. Część z nich jest niestety nieuczciwa i muszę siłą wydzierać pieniądze, które mi się należą... Przykre, ale prawdziwe. Obecnie współpracuję z Koksztysem, który pomaga mi nie tylko w prowadzeniu firmy, ale także właśnie w windykacji.

julia5
02-09-14, 12:24
Jeśli dłużnik nie reaguje na wezwania do zapłaty to oczywiście, że TAK. Skoro nie płaci to dalsza współpraca nie jest wskazana. Dzięki firmie windykacyjnej sprzedaj wierzytelności, a odzyskasz pieniądze. Ja już trzy sprawy zleciłam firmie Ancora Finanse, którzy odzyskali moje pieniądze od dłużników.

Suired
02-09-14, 12:55
Dłużnicy to tacy głupi ludzie.. Zamiast załatwiać jakoś polubownie i rozłożyć sobie na raty to w windykację się pakują bo nie płacą ani nawet się nie kontaktują..

maxmax
23-09-14, 23:56
Jeśli dłużnik nie reaguje na wezwania do zapłaty to oczywiście, że TAK. Skoro nie płaci to dalsza współpraca nie jest wskazana. Dzięki firmie windykacyjnej sprzedaj wierzytelności, a odzyskasz pieniądze.

Dlatego ja uparcie będę twierdził, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Wszyscy wiemy, że kontrahent, który nie będzie chciał spłacić swoich zobowiązań znajdzie się na pewno w każdej firmie (i to pewnie nie jeden), dlatego lepiej nawiązać współpracę z kancelarią prawno-windykacyjną, bo otrzymamy choćby pieczęć -straszak na fakturach. Już samo to wiele daje :) A w razie problemów szybko można podjąć odpowiednie kroki :)

Lokizur
10-02-15, 08:43
Tak, windykacja to chyba jedyna rozsądna opcja. Bez tego będziemy się szarpać z dłużnikiem latami, a przecież chodzi o szybkie odzyskanie pieniędzy.

Ela
15-06-15, 18:41
Ja mogę polecić sprawdzoną i skuteczną firmę (wycięta reklama)

http://dom-it.pl/promocja_kcw/promocja_kcw.jpg

ulicafinansowa
16-06-15, 08:27
możesz sam wysłać ponaglenie z zagrożeniem sprawą sądową. Jeżeli nie podziała trzeba będzie skorzystać z usług windykacyjnych, ponieważ nie ma co ryzykować utraty pieniędzy.

srebrny
20-09-15, 09:34
Znajomy ma taki biznes, to teraz żyła złota podobno heh

Lucas Kruszyna
02-11-15, 14:55
My prowadzimy hurtownię z częściami motoryzacyjnymi i czasami mamy kłopoty z nieopłaconymi fakturami. Jeden dług był kiedyś bardzo kłopotliwy (klient zamknął prowadzony sklep – chyba zbankrutował). Dług odsprzedaliśmy spółce (spam). Nie odzyskaliśmy całości należności, ale jesteśmy zadowoleni z transakcji, bo wiemy, że byłyby duże problemy z windykacją.