PDA

Zobacz pełną wersję : ACTA, ściąganie plików muzycznych i zamieszanie gotowe



dankot
08-02-12, 22:53
To czteroliterowe słowo stało się już popularniejsze od innego czteroliterowego słowa na d... :-). Jak się ma ACTA do ściągania utworów muzycznych (http://di.com.pl/porady/43215,0,Sciaganie_plikow_muzycznych_z_sieci_a_ACTA .html)? W zasadzie można byleby nie przekroczyć granic dozwolonego użytku prywatnego. A czy ludzie będą pobierać muzykę? Myślę, że tak, bo przykładowo idąc śladami grupy Radiohead (http://di.com.pl/news/18659,0,Radiohead_sukces_CD_mimo_sprzedazy_w_Sieci .html), udostępnienie plików w sieci tylko przysporzyło im klientów chętnych kupić utwory, zamiast przysłowiowego kota w worku.

Według mnie całe zamieszanie wokół ACTA jest tylko niepotrzebnym rozdmuchiwaniem oczywistych spraw. Nie da się ocenzurować internetu, bo wtedy jako wolne i ogólnodostępne dobro, przestanie istnieć. Jesteśmy na etapie badania Instrukcji negocjacyjnych (http://di.com.pl/news/43392,0,Instrukcje_negocjacyjne_ACTA_-_nie_jest_tragicznie_ale_wciaz_malo_wiemy.html) i znów pojawia się pytanie. Czy nie można było wcześniej doprowadzić do debaty, negocjacji, a nie tak jakoś za plecami, jak za czasów komuny postępować???

Ciekaw jestem Waszego zdania w tej sprawie?