PDA

Zobacz pełną wersję : Szczęscie - własne nie własne...



Hasesis
06-07-12, 18:04
Czego tak naprawdę pragniemy?
Czy szczęścia? Czy czegoś więcej?
...

papuv
06-07-12, 23:04
Szczęścia, ale trzeba zrozumieć czym te szczęście jest.
Bo szczęście to całokształt, nie jedna chwila.

sig
08-07-12, 06:31
Szczęścia? jak najbardziej, tyle że ma ono swoje wymagania. Trzeba np mieć dość kasy żeby móc zajmować się tym co lubimy, a nie tym czym musimy (np w ramach pracy). Trzeba tylko uważać żeby nie popaść w jej ciągłe zarabianie, tylko trzymać się zasady : Masz dość forsy żeby starczyło ci do końca życia? To więcej ci nie potrzeba, dzieci, wnuki etc niech własną zarobią bo inaczej jej nie docenią, a co za tym idzie roztrwonią ją (a co za tym idzie spadek zaszkodzi im zamiast pomóc). Tak więc daj sobie spokój, sprzedaj firmę etc niech inni też mają szansę się dorobić.

Piotr Krzyworaczka
08-07-12, 11:51
Trzeba tylko uważać żeby nie popaść w jej ciągłe zarabianie, tylko trzymać się zasady : Masz dość forsy żeby starczyło ci do końca życia? To więcej ci nie potrzeba, dzieci, wnuki etc niech własną zarobią bo inaczej jej nie docenią, a co za tym idzie roztrwonią ją (a co za tym idzie spadek zaszkodzi im zamiast pomóc). Tak więc daj sobie spokój, sprzedaj firmę etc niech inni też mają szansę się dorobić.

Absolutnie się zgadzam, z tym co powyżej. Jest tylko jeden problem. Zdecydowana większość ludzi, tak z 90% nigdy nie zarobi tyle, aby móc realizować swoje marzenia.
A wynika to z tego, iż nie każdy ma predyspozycje do robienia biznesu, i nie każdy może zarabiać dużo. Lwia część społeczeństwa żyje z dnia na dzień i zarabia tyle, żeby przeżyć.
Sytuacja, która opisujesz jest ideałem, i zdarza się rzadko. Co nie znaczy, że nie trzeba dążyć do realizacji marzeń i szczęścia.

sig
08-07-12, 12:04
Absolutnie się zgadzam, z tym co powyżej. Jest tylko jeden problem. Zdecydowana większość ludzi, tak z 90% nigdy nie zarobi tyle, aby móc realizować swoje marzenia.
.
Co wynika między innymi z tego że zadowalamy się ułudą szczęścia, kupując rzeczy które są nam w zasadzie zbędne. Do tego dochodzi tzw "szpan" który też tani nie jest. Inna sprawa że większość z tego co zarobimy zabiera nam państwo, pod postacią haraczy zwanych podatkami, akcyzami etc.

Aczkolwiek pojawił się ruch "minimalistów" (nie pamiętam teraz jak się nazywa) którzy uważają że należy kupować tylko to co nam niezbędne, i ci mają szansę na zebranie potrzebnej sumy, a nawet osiągnięcie szczęścia wcześniej (mało wydatków -> możliwość niskiej pensji -> brak uczestnictwa w "wyścigu szczurów" (a co za tym idzie harowania dniami i nocami byle tylko dostać awans a z nim wyższą pensję) -> dużo wolnego czasu na to co lubimy).

Raquel
13-07-12, 11:04
Owszem jest taki ruch, chwalili sie, że cały swój dobytek pofrafia spakować do jednego niewielkiego plecaka :), może by tak spróbować?

isek
21-03-13, 14:02
Szczęście jest przyjemnością wolną od wyrzutów sumienia.(Sokrates) ;)

dzuma
25-03-13, 10:44
dla kazdego szczeście oznacza co innego

rebecca2001
25-03-13, 13:37
Szczęście jest przyjemnością wolną od wyrzutów sumienia.(Sokrates) ;)

a jak ktoś nie ma "sumienia" ? ...

znasz definicję szczęścia dla osób bez sumienia? ;)

Matti
10-04-13, 19:17
Zacytuję słowa piosenki: "W życiu piękne są tylko chwile". Nie można być szczęśliwym całe życie. Spotykamy się raczej ze szczęśliwymi momentami, cieszymy się nimi, dlatego chcemy, żeby trwały wieczność.

Wypowiadanka
17-04-13, 10:32
Każdy człowiek może odnaleźć szczęście, bo szczęście to pojęcie tak pojemne, że można je dowolnie zmieniać i naginać do własnych potrzeb, ale i do możliwości. Ktoś, kto wie, że nigdy nie zostanie milionerem, skupia się na innych rzeczach, dających radość: miłość, zdrowie najbliższych itd. Nie da się chyba w prosty sposób zdefiniować szczęścia tak, aby każdy w tej definicji odnalazł to, czego szuka.

masterchef
07-05-13, 10:23
mnie szczęście daje pomaganie innym, dlatego często włączam się w takie inicjatywy jak w$p1erajmy hosp1cja (http://obiecanejutro.pl/wp1erajmy-hosp1cja-jazda-na-rowerze/) wydaje mi się, ze jest dużo prawdy w stwierdzeniu, że "dobro powraca" i liczę na to, ze uszczęśliwiając innych uszczęśliwiam również siebie