PDA

Zobacz pełną wersję : Wybór szkoły,zawodu



norton
05-08-13, 11:24
Skoro nauka,to może coś o stolarstwie. Dlaczego w dzisiejszych czasach młodzież nie wybiera zawodu stolarza?. Przecież to piękny zawód, popłatny, a przede wszystkim dający dużo satysfakcji - bo coś się tworzy .A sądzę, że dużo jest młodzieży którzy mają spryt i są uzdolnieni artystycznie. Bo zawód stolarza,to w pewnym sensie artyzm.Jakie jest Wasze zdanie?,czy zgadzacie się ze mną?.

sig
05-08-13, 22:17
Bo teraz ludzie sobie ubzdurali że żeby mieć pracę to trzeba mieć studia, nawet jak nie będzie szans na pracę zgodną z kierunków studiów. A tak naprawdę trzeba było by powrócić do "zawodówek" oraz programów staży (nowicjusz uczy się od doświadczonego), coby kończąc szkołę potrafić coś "zyskownego", a nie tylko mieć encyklopedyczną wiedzę która w zasadzie nigdy do niczego się posiadaczowi nie przyda.

norton
11-08-13, 12:54
Oj tam,oj tam - wiedza zawsze się przydaje, a ta encyklopedyczna w szczególności. ;) A co do Szkół Zawodowych - to prawdą jest, że ostatnio mało się słyszy,żeby jakiś uczeń wybrał tak ciekawy kierunek, przecież w dzisiejszych czasach nie pracuje się ani piłą,ani siekierą, robią to za nas maszyny,superowo wyposażone,bezpiecznie, choćby takie feldera.Wszystko w warsztatach jest skomputeryzowane,bo właściciel jeśli chce mieć zyski, wkłada swoją i wiedzę i pieniądze i serce w taki Zakład,a przy tym nauczy jeszcze właśnie czegoś pożytecznego młodych którzy mają dwie ręce do pracy i chęci do niej. A z takiego Zakładu Stolarskiego wychodzą czasami cudeńka,że palce lizać.Tylko dlaczego nikt nie garnie się do tego zawodu?.

sig
11-08-13, 13:09
Oj tam,oj tam - wiedza zawsze się przydaje, a ta encyklopedyczna w szczególności. ;) A co do Szkół Zawodowych - to prawdą jest, że ostatnio mało się słyszy,żeby jakiś uczeń wybrał tak ciekawy kierunek, przecież w dzisiejszych czasach nie pracuje się ani piłą,ani siekierą, robią to za nas maszyny,superowo wyposażone,bezpiecznie, choćby takie feldera.
O tak maszyna wykona pracę 3 robotników a obsługuje ją 5 specjalistów (3 po europeistyce, 1 po filologii, oraz "pan Zdzisiek", po kursie dzięki któremu jako jedyny potrafi ją obsługiwać).

johnyb
13-08-13, 15:24
stolarz to jeden z najbardziej artystycznych zawodów i na pewno popłatny jesli czlowiek zna sie na rzeczy, nei wiem czy jest coraz mniej stolarzy, nie zauważyłem tego, choc biorąc pod uwage, ile osob wyjechalo za granice nie ma co sie dziwic...w PL zostala pewnie tylko garstka..podrugie w PL nie ma warunków na rozwijanie biznesu, sprzet jest drogi i niekażdego na to stać..

norton
14-08-13, 16:45
To prawda, tak maszyny i jak i urządzenia - nie są tanie,ale chyba czasami warto zainwestować w coś z czego potem będziemy czerpali zyski. Przecież każdy rzemieślnik, kiedyś zaczynał od zera,a wiadomo... od zera,do milionera....;) Rockefeller też zaczynał od pucybuta,a jak skończył? Jeśli ktoś ma marzenia i dąży do ich zrealizowania, to żadne trudy nie są dla niego przeszkodą,bo marzenia bywają po to aby je spełniać.Raz coś może i nie wyjdzie, ale już za drugim razem jesteśmy o błędy mądrzejsi. Do stolarstwa trzeba mieć serce,głowę pełną pomysłów i chęci, bez tego nie ma co zaczynać swojej działalności.A przecież mamy młodzież uzdolnioną z pomysłami, czemu więc nie mogą tych swoich artystycznych zdolności wykorzystać w tworzeniu czegoś dla ludzi?.I niekoniecznie trzeba wyjeżdżać na Zachód, w kraju też można rozwijać swoje umiejętności, a trudności bywają po to,aby je pokonywać, jeśli tylko się tego chce.Trzeba wspierać Polski rynek nie zachodni. Nikomu nic łatwo nie przychodzi,ale dla chcącego nie ma nic trudnego...a przysłowa jak wiemy są mądrością narodów.

johnyb
23-08-13, 12:42
Pięknie sie to czyta, ale ze rzeczywistościa nie wiele ma to wspólnego..oczywiście że trzeba zaczynac od zera, ale to wymaga srodkow, dobrego pomyslu no i oczywiście odwagi.. chyba że zaczyna sie u kogos na praktykach, co pewnie jest najlepszym pomyslem, sam sie kiedyś z tym mierzylam u szwagra na strugarce i przyznam że to ciezki kawałek chleba

norton
27-08-13, 13:45
A co dzisiaj jest lekkiego? samo życie jest już dostatecznie ciężkie.A rzeczywistość czasami jest prostsza niż nam się wydaje.Wszystko wymaga zaangażowania, pieniędzy,a przede wszystkim chęci do pracy, bo jak mówi przysłowie... bez pracy nie ma kołaczy... kto nie pracuje ten i nie je.... prawda jak 2 x 2= 4. Jeśli ktoś chce zawsze może zacząć od praktyk, bo jak wiemy praktyka czyni mistrza, Zawodowa Szkoła też jest bardzo przydatna, ale już potem, zawsze można otworzyć własny biznes, a pieniądze? - a od czego są Banki?, bierzemy kredyt i robimy co do nas należy,o ile oczywiście ma się chęć do pracy.A jak to jest, to reszta idzie prościej - wiadomo kredyty są -trzeba je spłacić,ale zanim- należy urządzić Zakład wg własnej wizji, zakupić maszyny najpierw Hammera, potem feldera- lepsze,bezpieczniejsze,zatrudnić jednego,czy dwóch pracowników i interes się kręci. Ale musi się chcieć, niczego się nie wysiedzi,nic nie robiąc.A jak wiemy sama manna nam nie poleci z nieba.

johnyb
28-08-13, 18:27
absolutnie nie jestem zwolennikiem pasywności, też uważam że chciec to móc i akurat moim zdaniem szkoly zawodowe mają przyszlosc ale zawsze trzeba myślec realnie, bycie stolarzem to jednak cieżki kawałek chleba i jednak trzeba miec poza umiejetnościami, planem poprostu troche szczescia, zwlaszcza przy dużej konkurencji jaka panuje na rynku

norton
11-09-13, 09:56
No nie wiem, czy bycie stolarzem, to znowu taki ciężki kawałek chleba. Ciężki to moim zdaniem być górnikiem pracującym na dole. :) A szczęście - wiadomo - też bywa potrzebne. Ale przecież nie tylko szczęście jest ważne, bo i chęć do pracy i myślenie o przyszłości. Bo z czegoś żyć niestety trzeba, a zwłaszcza kiedy ma się na utrzymaniu rodzinę. A lepiej jest mieć swój własny warsztat, czy nawet Zakład Stolarski, niż pracować u kogoć za marne pieniądze,chociaż i te marne w dzisiejszych czasach są potrzebne. Najważniejsze w zawodzie stolarza,czy w innym rzemieślniczym fachu - tak sądzę - są zawsze początki, ale ktoś kto coś chce w życiu osiągnąć i lubi swoją pracę - dopnie swego. Zresztą po to wybiera się między innymi Szkołę Zawodową,która uczy danego zawodu.Chęć szczera i z kaprala uczyni oficera. ;) Do usłyszenia.

Pi_Uch
16-09-13, 13:26
Moim zdaniem powinniśmy wybierać tzw. "zawody przyszłości". Zawody, w których dziś pracuje "garstka osób". Dlatego, że w ten sposób "zwiększymy swoje szanse na rynku" (pracodawca będzie miał mniejszy wybór, i z dużym prawdopodobieństwem wybierze właśnie Nas).

Blueone
16-09-13, 14:48
Zawody, w których pracuje garstka osób niekoniecznie są "zawodami przyszłości". Proponuje przeglądnąć portale z ofertami pracy, dzięki temu z łatwością rozeznasz się na jakiego specjalistę jest obecnie zapotrzebowanie. Zdecydowanie, wśród takich zawodów jest informatyka, programowanie, ale też dziedziny inżynierskie.

http://pisanie.co

johnyb
23-09-13, 17:08
To na jaki zawod w danej chwili jest popyt zmienia sie na bierząco i troche ciezko przewidziec co bedzie za pare lat..choc generalnie techiczne zawody bedą zawsze w cenie, swoją drogą może to troche to odbiega od tematu, czy robił kiedys ktos kurs cnc? opłaca sie?

norton
26-09-13, 13:09
Coś mi się jednak wydaje, że Stolarz będzie prędzej poszukiwanym zawodem, niż programista - których jest bez liku i wielu jest bezrobotnych, a mając swój własny Zakład Stolarski,odpowiednio wyposażony (bardzo dobre są maszyny wprawdzie austriackie,ale jednak - Feldera) skomputeryzowany, to czegóż jeszcze potrzeba? Jasne, że na to wszystko potrzebna jest forsa, bez tego ani rusz, ale od czego są Banki? a dla chcącego nie ma nic trudnego, żadne biurokractwo nie jest nikomu straszne,bo skoro są długi,to trzeba tak pracować aby je spłacić,a podejrzewam, że chętnych na meble od odpowiedniego fachowca z całą pewnością nigdy nie braknie.Dobry fachowiec jest dzisiaj w cenie,meble od niego,to nie meble z IKEA.A co będzie za parę lat - johnyb - wiadomo, że nic nie wiadomo, to jest jedna wielka niewiadoma. Kiedyś nawet zwykłe maszynistki były w cenie,dzisiaj już są zastąpione przez komputery.W biurze pracowało po kilka osób, dzisiaj ze te wszystkie osoby wystarcza jedna,która pracuje na komputerze. Czasy sią zmieniają, a będzie jeszcze lepiej,albo i gorzej.A Szkoła Zawodowa przyucza do zawodu o wybranym przez uczni profilu.Dzisiaj widzi się czasami magistra przy zmywaku (Zachód) albo przy zbiorze warzyw czy owoców.Takie czasy.

maxiu69
29-09-13, 11:01
Pan hydraulik jest w stanie zainkasować*100pln za pół godziny...

maxiu69
29-09-13, 11:01
kominiarz - 100pln za 15 minutowy przegląd komina, a serwisant piecy 280zł za godzinny przegląd (który i tak jest obowiązkowy)... ot i cała prawda o zawodach

kika1985
30-09-13, 17:49
Gdybym mogła cofnąć czas...to na pewno nie podążałabym za trendami (owszem dziś w chwili, gdy wybieram...jest zapotrzebowanie na "ten zawód", ale w chwili, gdy będę "gotowa do wykonywania zawodu", to zapotrzebowanie będzie znacznie mniejsze), tylko "za swoim wewnętrznym głosem".

norton
01-10-13, 14:48
No bez przesady - maxiu-, kilka dni temu był kominiarz i za czyszczenie wkładu kominowego zapłaciłam 50 zł, nie 100,jasne,że kiedyś było taniej,ale czasy się zmieniły.Co do pogoni za odpowiednią Szkołą,no właśnie o to chodzi, że dzisiaj tytuły nic czasami nie dają, o ile już to nieprzespane noce,a Stolarz zawsze będzie na topie,bo ludzie często zmieniają meble bo to w stolarstwie zmieniają się trendy,tak jak jest moda na wszystko.A w dobrym Zakładzie Stolarskim z odpowiednimi maszynami przystosowanymi do produkcji mebli (najpierw może być Hammer,który jest dla hobbistów, potem wspomniany wyżej Felder) można zamówić meble,takie jakich będą nam zazdrościły zawistne koleżanki,czy nawet i sąsiedzi. Bo dzisiaj każdego koli w oczy to,że ktoś ma coś,czego inni nie mają.Taka jest niestety dzisiejsza rzeczywistość.

legend31
11-10-13, 12:12
up........................................

marysia
17-10-13, 21:54
Moim zdaniem w dzisiejszych czasach są dwie drogi do sukcesu.
1) Ukończenie barzo dobrej szkoły. Trzeba sprawdzać opinie i losy absolwentów np. na GL. Przykładowo CMUMK bardzo fajnie się prezentuje: http://www.goldenline.pl/uczelnia/cmumk (http://www.goldenline.pl/uczelnia/cmumk/)/.
2) Nauka konkretnego zawou, a więc zawodówka lub technikum albo jakieś kursy. Po maturze praca i zdobywanie doświadczenia i w końcu otwarcie własnej firmy.

norton
19-10-13, 17:51
Kursy owszem dają też dużo, ale nie ma to jak Szkoła Zawodowa, która uczy zawodu,oczywiście tego,który chce się nauczyć. A przecież wiemy, że stolarz to jeden z lepszych fachów, no może jeszcze szewc,do którego czy się chce,czy nie obuwie się zanosi- mimo, że niektórzy udają,że tego nie robią. Stolarz wykona takie meble jakie chce klient i założę się, że jest bardziej zadowolony niż kiedy kupiłby w sklepie meblowym.Bo w nich raczej przy produkcji stawiana jest ilość,a nie jakość wyrobu.Ale to się dopiero okazuje przy składaniu mebli po ich wcześniejszym kupieniu.A ukończenie bardzo dobrej szkoły w dzisiejszych czasach nie oznacza niczego,a już z całą pewnością tego,że będziemy mieli pracę.A rzemieślnik zawsze ją znajdzie,lub otworzy własny biznes,z pomocą banku lub bez.

johnyb
21-10-13, 11:19
Powiem tak, ostatnio czytalem artykuł, w którym pisalo obecnie w ciagu całego zycia 7 razy trzeba bedzie zmieniac bardziej lub mniej profesje, a ciągle szkolenia to już standard..sam mysłalem nad kursami cnc..takze nawet świetnia szkoła i dobra praktyka nie zawsze są gwarancją sukcesu, zawsze trzeba byś trzy kroki do przodu..i mysleć na co w danej chwili jest zapotrzebowanie

DamianTomaszewski80
08-11-13, 09:02
Ja studiuję psychologię kliniczną, myślę, że ten zawód ma przyszłość.

anecz
25-11-13, 01:10
Ja nanotechnologię, przez najbliższych 5-10 lat moze być cieżko z pracą w kraju, ale mam znajomości w tej dziedzinie i w niemczech zgarniają wszystkich po nano ;) nie trzeba niemieckiego nawet znać, ale obowiązkowo wtedy angielski.

agaz
13-01-14, 13:27
Moim zdaniem obecnie warto wybrać się na inżynierskie studia informatyczne, najlepiej o specjalności programowanie. Niedawno szukałam pracy i muszę przyznać, że takich ofert jest mnóstwo. Rynek informatyczny jeszcze długo będzie się rozwijał i pracy dla informatyków z pewnością nie zabraknie. A poza tym moim zdaniem przybędzie pracy dla programistów programujących aplikacje dla systemu android. Większość z nas posiada smartfona z tym systemem, a w przyszłości większość z nas posiadać będzie własny tablet, więc wzrośnie zapotrzebowanie na aplikacje mobilne.

Grzesiek87
14-01-14, 09:42
owszem zapotrzebowanie na programistów jet duże, tyle że zanim skończysz studia (za 5 lat) może być po ptakach...

mikolajRWI2
25-05-14, 23:20
Ale stolarz to dobry zawód. W mojej rodzinnej wsi jest chyba 3 i każdy ma pracę i może bez problemu z tego wyżyć. A ludzie teraz cenią sobie dobre meble, a nie chińskie.

trucicielka
16-06-14, 20:56
Moim zdaniem każdy zawód jest dobry, jeśli tylko się przykładamy do tego co robimy. Mój brat uwielbia matematykę i co chwilę trzeba mu kupować nowe książki (ostatnio była to matematyka z nowej ery (http://sprzedajemy.pl/temat/matematyka+3+nowa+era)). I mam nadzieję, że w przyszłości nadal będzie chciał coś robić w tym kierunku, ponieważ widzę u niego pasję a to jest według mnie najważniejsze.

mezo
17-06-14, 07:08
owszem zapotrzebowanie na programistów jet duże, tyle że zanim skończysz studia (za 5 lat) może być po ptakach...

Wydaje mi się, ze branża IT raczej przez co najmniej 20 kolejnych lat powinna się prężnie rozwijać tak więc nie bałbym się o zatrudnienie w tym zakresie. Oczywiście warto jest wybrać odpowiednią speckę ponieważ niektóre działy rozwijają się szybciej, niektóre wolniej, a niektórych jeszcze 5 lat temu wcale nie było. Programowanie jest dość ciężkie i żmudne tak więc polecałbym jedynie pasjonatom (sam się kiedyś w to bawiłem jednak teraz odpuściłem - jeden błąd i masz problem).
Myślę, ze ciekawą drogą kształcenia są aplikacje i systemy mobilne : http://www.wsnhid.pl/aplikacje-i-systemy-mobilne.html - kierunek dostępny na WSNHiD w Poznaniu. W linku można sobie o nim przeczytać. Na pewno wszyscy wiecie jak modny staje się ten dział.

Raquel
22-06-14, 21:35
Branża IT to dobry pomusł, by mieć pracę, choć wydaje mi się, ze trzeba sie wyspecjalizować w tej dziedzinie. Po prostu informatyk, juz nie robi na nikim wrażenia.
Zdecydowanie odradzam kierunki humanistyczne, bo ile jest bezrobotnych politologów?? Sporo.
Warto tez zastanowić się nad konkretnym zawodem, nie koniecznie nad studiami. Szkoła policealna to też dobre rozwiązanie, jesli daje dobre podstawy wiedzy i praktykę. Mam znajomych, którzy całkiem nieźle sobie radzą - skończyli taką właśnie szkołę - są teraz technikami masażu (http://medyk.katowice.pl/kierunki/technik-masazysta.html), prowadzą prywatna praktykę i lubia to co robią.
Czyli nie tylko IT :)

simian raticus
06-08-14, 16:12
Chciałem być piekarzem, a zostałem rolnikiem! sadzę ziemniaki i pielę sałatę! katam rozrzutnikiem gnoju und oram pole and mam kultywator i 3 krowy oraz konia nieroba!

pepka
13-08-14, 08:23
Bez studiów również można bardzo dobrze żyć. Nie każdy przecież musi je mieć. Jeśli jednak chcecie wybrac odpowiednią ścieżkę kariery to warto jest sobie przejrzeć oferty pracy w większych miastach tak aby zobaczyć na co jest aktualnie wzięcie .Na portalu GoWork:
http://www.gowork.pl/praca/warszawa;l
Możemy na przykład zobaczyć sobie rynek Warszawski .Bardzo wiele ofert pracy jest z branży IT. Jeśli choć trochę się tym interesujecie to może warto byłoby wybrać się na studia informatyczne? Od lat tacy specjaliści są poszukiwani.