Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 32
  1. #1
    Obserwator
    Dołączył
    September 05
    Postów
    10
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Łyse "karki" z (bronią) psami

    Pracuję w jednym z warszawskich szpitali, Przywieziono dzisiaj dziewczynkę (4 latka) pogryzioną przez psa (amstaff) w parku koło hali Mirowskiej.(łysy "kark" powiedział strażnikom miejskim : oj , k....a, tak wyszło, spokojny był zawsze") Miała pogryzioną twarz, ręce i nogi - ponad 160 szwów. Jestem za tym aby tak jak w USA odbierać właścicielom psa który jest bez kagańca albo bez smyczy lub bez smyczy i kagańca, karać właściciela mandatem (przynajmniej 2.000 pln) i jeśli mandat nie będzie uiszczony w ciągu 72h, zwierze powinno być usypiane. Nie ważne czy jest to amstaff czy jamnik, zwierze jest tylko zwierzęciem i powinno być odpowiednio zabezpieczone aby dzieci bawiły się bez obaw o zdrowie i życie. Jestem też za tym by w szczególnych wypadkach (psy z "czarnej listy- w miejscu publicznym bez kagańca i smyczy) mogły być odstrzeliwywane przez policję beż żadnego "ale" tak ze strony przechodniów jak i strony właściciela. Zwierzęta są dla ludzi a nie ludzie dla zwierząt . Co wy na to ???? pozdrawiam all

  2. #2
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    763
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Przepisy to my mamy, tylko co z tego. Niby kto ma się tym zajmować. Policja? - zgania na Straż Miejską. Straż Miejska dostała prawo do kontrolowania samochodów, więc bez większego wysiłku mają się czym wykazać. A psy? Kto by się tym przejmował - przecież nie mają numerów rejestracyjnych. To, że czasem kogoś pogryzie to są "koszty własne" w najmniejszy sposób nie zakłócające dobrego samopoczucia.
    Swoją drogą są wspierani przez różnej maści "obrońców praw zwierząt", człowieka bronić nie trzeba.

  3. #3
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    35
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Niestety ludzka ignorancja i bezmyślność prowadzi do tragicznych skutków. Sam mam 4letniego syna i gdy widze dziewczynke ważącą 30 kg z rottwilerem na smyczy ale bez kagańca mam ochotę wywlec kochnych rodziców dziewczynki za morde i....... :x

  4. #4
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    March 03
    Postów
    3,115
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Hehe, czasem rottwailer nie jest groźniejszy od zwykłego potulnego kundelka. Kreatura mojej sąsiadki pogryzła już tyle dzieciaków, że głowa mała, ale ta bestia (sąsiadka) ciągle unika kary... To jest zaskakujące. Nikt z 4 osób nie zgłosił tego bo sasiadka zastrasza cały blok :-)

  5. #5
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    763
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Nikt z 4 osób nie zgłosił tego bo sasiadka zastrasza cały blok
    Jak ona to robi? Zupełnie tego nie rozumiem.

  6. #6
    Obserwator
    Dołączył
    September 05
    Postów
    6
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Ja sam mam sznaucera miniature i nigdy z nim nie wychodze bez kagańca i smyczy. Ale z tym odtstrzeliwaniem to troche przesada, może i pies to zwierze ale tak jak każdy człowiek czuje i wątpie żeby ktoś z nas był odstrzelony za to że np. nosi nóż w kieszeni ale używa tylko w samoobronie. Wg mnie za psy powinni być odpowiedzialni Panowie ze straży miejsckiej i nasz kochany rząd powinien wycofać zezwolenie dla straży miejskiej na kontrolowanie samochodów.

  7. #7
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    March 03
    Postów
    3,115
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Gdybym to ja wiedział ;-) Ja do niej nic nie mam, pies dostał kopa na odczepne (niestety jedyny przypadek przemocy wobec psa) i od tego czasu nawet nie podbiega za blisko ;-) Ale dziecko sąsiada miało podrapania na nodze i potargane spodnie w sumie z 2 tygodnie temu.

  8. #8
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    763
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    za psy powinni być odpowiedzialni Panowie ze straży miejsckiej
    tak, masz rację. Dodać jedynie trzeba, że za czyny zwierząt odpowiada właściciel. I tu zaczynają się problemy. Jak dziecko wybije szybę, to za to płacisz, jak pies pogryzie - no cóż - "przecież to kochane zwierzątko, które nikogo nie skrzywdzi" a poza tym "cóż ono winne, przecież taka jego natura".
    Ja sam mam sznaucera miniature i nigdy z nim nie wychodze bez kagańca i smyczy.
    Tylko ile jest takich osób jak Ty?
    Ponadto ile jest "bezpańskich" psów - dokąd był mały i puszysty to tak, a potem kop i wynocha. I co z nimi robić? Głupota ludzka nie zna granic, tylko czemu inni za to płacą?

  9. #9


    Twoja ocena: Yes No

    Ja mam Owczarna Niemieckiego, i bardzo często chodzę z nim bez smyczy i kagańca, ale tylko po godzinie 20, jak jest już wieczór, ewentualnie w nocy na spacerek.
    Obok mnie jest dyskoteka, i raczej by mnie piesek w kagańcu nie obronił a tak....
    No cóż, sądzę jak większość z was, że psy powinny być w miejscach publicznych prowadzone na smyczy i w kagańcu, lub przynajmniej w samym kagańcu, bo mój pies, będąc na smyczy nie chce "robić kangura", i tylko jak go puszczę luzem, nawet w kagańcu, to odchodzi, i zostawia niestrawiony posiłek :lol:
    Mam 5 letnią córkę, a mój piesek (40 kg), mieszka sobie w naszym ogrodzie, i pomimo tego, że jest raczej łagodny dla swoich, to jakoś mu nie wierzę, i nigdy nie zostawiam dziecka samego z nim, bo dlaczego nie moze się zdarzyć jakaś głupia sytuacja, ze nawet sam dzieciak go zaczepi, lub nawet przez głupią zabawę, pies sam zaatakuje, np gdy człowiek biegnie, to psy atakują, myśląc ze uciekasz, i w takiej sytuacji zawsze może zaatakować.
    Potrzebny jest rozsądek właściciela, i każdy pies choćby trochę agresywny, powinien mieć wpojoną tresurę i nawet niech to będzie w stopniu podstawowym, ale gdy właściciel wydaje komendę "noga", to pies ma posłusznie zjawić się obok Pana, a nie biegać za innymi psami, lub co gorsza ludźmi.

  10. #10
    Zaawansowany uczestnik redaktor DI
    admin
    Avatar Piotrek
    Dołączył
    December 97
    Mieszka w
    Warszawa
    Postów
    966
    Siła Reputacji
    10


    Twoja ocena: Yes No

    moj pies jak zobaczy innego psa to zapomina o wszystkim i leci w jego kierunku ;-)... poza tym tez nie zrobi kupy gdy sie go nie pusci (no chyba ze juz bardzo bardzo musi)...

    a tak poza tym, to stosunkowo mały, bojazliwy pies, wychodze z nim na smyczy ale nie zakladam kagańca. W środku dnia częściej na smyczy, wieczorem (po 22) puszczam go swobodnie.
    Piotr Cygan,
    Hidden Content

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. "Nasza" "kochana" TPSA
    By bork in forum TELEKOMUNIKACJA
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 30-08-12, 11:12
  2. Dorota Masłowska-" Wojna polsko-ruska" i co dalej?
    By Aneta (Wiosna) in forum FILM, MUZYKA, KSIĄŻKI
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 09-06-05, 10:39
  3. "Czy w Polsce jest jeszcze miejsce dla Boga?"
    By StefanDetko in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 16-03-05, 15:04
  4. zbędne "Services" w Windows 2000 (prosze o radę)
    By voytas13 in forum OPROGRAMOWANIE
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 19-04-04, 18:51

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer