Cześć ! Piszę w dziale męskim bo może Wy - faceci coś mi doradzicie. Mój mąż jest totalnym krótkodystansowcem. Nie wiem co mu się stalo, kiedyś tak nie było a teraz potrafi skończyć w kilka sekund. No móże do 3 minut jak robimy to drugi raz.
Sama jestem niezaspokojona, mąż również widzę jak się frustruje
Może jest to skutek stresu?
Jak sobie z tym radzić?