I co to w ogóle jest?
Bo moje pierwsze skojarzenie jest takie, że chodzi o jakiś ekran z rysikiem, którym po podpięciu do komputera ręcznie podpisuje się różne pola na formularzach i deokumentach. Oczywiście wszystko powinno być dobrze zabezpieczone. Ale z tego co czytam wynikałoby, że podpis elektroniczny to jakiś zero-jedynkowy certyfikat, wystawiany przez instytucje państwowe. Ale jakie - to jeszcze ustalam.
A potrzebuję tego podpisu, bo chcę złożyć pozew w e-sądzie i okazało się, że bez tego ani rusz...