Ostatnio znacznie więcej płaci się bezprzewodowo, nieprawdaż?
Mnie tymczasem ciekawi, na jaką odległość trzeba przyłożyć kartę/telefon, żeby taki terminal wykonał autoryzację. W specyfikacji tego rodzaju urządzeń jakoś nie wspomina się o tym parametrze. A podobno są tacy inżynierowie-oszuści-złodzieje, co to potrafią skonstruować terminal i kasować ludzi na przykład w autobusie, po prostu trzymając taki sprzęt w kieszeni...
I jak się bronić przed taką kradzieżą, skoro nie zawsze wpisuje się PIN?