Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 39
  1. #1
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    October 02
    Postów
    2,801
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Księdza odpowiedzi na pytania trudne

    Otóż chodzę na religie. Tak, zrobilem to. Przemoglem niesmak do tego przedmiotu, tylko po to, żeby zadreczyc ksiedza. Moimi pytaniami. Oto kilka z nich:

    1) Skoro Bog stworzyl tylko* Adama i Ewę, to oni musieli jakos powstrzymac gatunek i rozmnorzyc sie, zeby mogl powstac np. Abraham. I nie ma bata, jesli dziecko Adama i Ewy by bylo chlopcem czy dziewczynka to do dalszego przetrwania gatunku musialo dojsc do kazirodztwa. Ciagnac to dalej wszyscy pochodzimy z jednej rodziny i jesli ja chcialbym np. tutaj z kolezanka czy tutaj z kolega toto nie ma bata, tez bedzie kazirodztwo.

    Ksiadz polegl.

    2) Ksiądz stwierdzil, ze mezczyzna i kobieta sa dla siebie fizycznie stworzeni i homoseksualizm jest zboczeniem. A ja na to, ze mezczyzna z mezczyzna tez sobie poradzą i kobieta z mezczyzna moze tak samo jak mezczyzna z mezczyzna, tylko kobieta z kobieta mialyby problem.

    Ksiadz polegl, zniesmaczyl sie biedaczek.

    3) Bog jest nietolerancyjny. Skoro homoseksualista jest wierzący, gorliwy do tego, w stylu moherowych beretów, to nie dostanie sie do bram niebios. To moja dedukcja.

    Ksiadz polegl, nie potrafil mi jednoznacznie odpowiedziec na to stwierdzenie.
    ------------------------
    *tylko - ja wiem, ze Bog stworzyl Adama i Ewe jako pierwszych. Nic mi o zadnych innych ludziach nie wiadomo, nikt mnie na lekcjach religii o innych ludziach nie poinformowal. No chyba, ze Adam i Ewa to zoofile, to sory.
    C.D.N.

  2. #2
    Anonymous
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Re: Księdza odpowiedzi na pytania trudne

    To, że trafiłeś na głupiego księdza nie oznacza błędnych założeń filozoficzno etycznych tkwiących w doktrynie katolickiej.

    Cytat Napisał konkordpl
    1) Skoro Bog stworzyl tylko* Adama i Ewę, to oni musieli jakos powstrzymac gatunek i rozmnorzyc sie, zeby mogl powstac np. Abraham. I nie ma bata,
    Słyszałeś kiedy o mitologii? Wierzysz, ze to o zerwanie figi (bo to byłą figa) chodziło? Otóż zrozum - A i E. to przenośnia a do przesiedlenia babilońskiego było więcej niż 14 pokoleń :wink:

    2) Ksiądz stwierdzil, ze mezczyzna i kobieta sa dla siebie fizycznie stworzeni i homoseksualizm jest zboczeniem. A ja na to, ze mezczyzna z mezczyzna tez sobie poradzą i kobieta z mezczyzna moze tak samo jak mezczyzna z mezczyzna, tylko kobieta z kobieta mialyby problem.
    Uważasz więc, że mężczyzna z mężczyzna mogą mieć dzieci?


    3) Bog jest nietolerancyjny. Skoro homoseksualista jest wierzący, gorliwy do tego, w stylu moherowych beretów, to nie dostanie sie do bram niebios. To moja dedukcja.
    A kto Ci powiedział, że moherowe berety się dostaną. Jakoś nie pamiętam, żeby w NT było cos o moherowych beretach.

    Poza tym watykan po ostatnim synodzie dopuszcza rozgrzeszenie dla homoseksualistów.

  3. #3
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    October 02
    Postów
    2,801
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    O mitologii slyszalem. Ale nie mieszajmy do Biblii mitologii. W Biblii jest napisane, że był Adaś z Ewką. Tak samo mówił ksiądz i jemu też nic nie wiadomo o tym, żeby byli inni ludzie razem z Adamem i Ewą.

    Księdzu nie chodziło o posiadanie dzieci, ale o, nazwijmy to, elementy układanki, które do siebie pasują.

    Nikt mi nie powiedział, to była czysta przenośna, chodziło mi o człowieka naprawdę wierzącego itp. Nie wiem co się w tym kosciele robi, zeby sobie pogadac ze Św. Piotrem, więc uogólniam.

    Jeśli faktycznie Watykan dopuszcza rozgrzeszenie, to mój ksiądz nic o tym nie wie, będę musiał go uświadomić.

    ---------------------------------------
    Apropos homoseksualistów. Ksiądz poruszył temat adopcji, po którym mnie zatkało.
    - A jak myslicie, kogo bedzie chcialo adoptować dwoch gejów? Dziewczynke czy chłopca? I czy to się dobrze skonczy dla dziecka?

    Przesłanie dla całej klasy bylo oczywiste, nie sądzilem, że ksiadz sie tak daleko posunie. W tym momencie mi sie zrobilo niesmacznie, bo myslalem o adopcji w sensie kochającej się rodziny.

  4. #4
    Anonymous
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał konkordpl
    nie mieszajmy do Biblii mitologii
    A to niby dlaczego? Mitologia jest stosowanym od lat środkiem wychowawczym. Wierzysz, ze gdy Jezus opowiadał o siewcy, to była to opowieśc autentyczna?

    Historia Adama i Ewy jest po prostu opowieścia o pierwszych ludziach, którzy złamali jakieś prawo, odwieczną zasadę, tudzież inną naturę bytu i w ten posób poznali to, co do dzis rozdziera ich osobowość - dobro i zło.

    Księdzu nie chodziło o posiadanie dzieci, ale o, nazwijmy to, elementy układanki, które do siebie pasują.
    To znaczy co? O seks?

    Nikt mi nie powiedział, to była czysta przenośna, chodziło mi o człowieka naprawdę wierzącego
    NIe kumam... to człowiek naprawde wierzący ma wierzyć we wszystkie historyjki z ST?

    Nie wiem co się w tym kosciele robi, zeby sobie pogadac ze Św. Piotrem, więc uogólniam.
    Świety Piotr nie żyje od kilkuset lat, nie da się nic zrobić.

    Jeśli faktycznie Watykan dopuszcza rozgrzeszenie, to mój ksiądz nic o tym nie wie, będę musiał go uświadomić.
    Jan paweł drugi w kazdym razie w czasie którejśc z pielgrzymek zagranicznych przyznał, ze homoseksualiści mają prawo do rozgrzeszenia i zbawienia. Zostało to poparte dokumentem. Nie jestem pewien, czy na ostatnim synodzie, ale generalnie jest to dopuszczalne.

    Poza tym katolicyzm z zasady nie zamyka nikomu drogi do rozgrzeszenia.

    Apropos homoseksualistów. Ksiądz poruszył temat adopcji, po którym mnie zatkało.
    - A jak myslicie, kogo bedzie chcialo adoptować dwoch gejów? Dziewczynke czy chłopca? I czy to się dobrze skonczy dla dziecka?

    Przesłanie dla całej klasy bylo oczywiste, nie sądzilem, że ksiadz sie tak daleko posunie. W tym momencie mi sie zrobilo niesmacznie, bo myslalem o adopcji w sensie kochającej się rodziny.
    Wiesz. Księża wbrew pozorom nie byli w kurniku chowani i coś tam o tym seksie wiedzą. Poza tym badania psychologiczne nad homoseksualistami i kwestią ich rodzicielstwa nie wypadły w tym obszarze najlepiej.

    Nawet wykluczając pedofilię i reprodukcje homoseksualizmu mamy problem z odziaływaniami wychowawczymi. Juz dawno udowodniono, ze dziecko potrzebuje innych bodźców od matki i innych od ojca.

    Na koniec mamy problem natury społecznej...chciałbyś mieć dwóch tatusiów i przychodzić codzień do szkoły z taką świadomością???

  5. #5
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    October 02
    Postów
    2,801
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał MM
    A to niby dlaczego? Mitologia jest stosowanym od lat rodkiem wychowawczym.
    Ale my nie rozmawiamy o mitologii, tylko o Biblii.

    Cytat Napisał MM
    Wierzysz, ze gdy Jezus opowiada o siewcy, to bya to opowiec autentyczna?
    Przecie ja nie wierze ani w Jezusa ani w Biblie ani w Boga.

    Cytat Napisał MM
    Historia Adama i Ewy jest po prostu opowiecia o pierwszych ludziach, ktrzy zamali jakie prawo, odwieczn zasad, tudzie inn natur bytu i w ten posb poznali to, co do dzis rozdziera ich osobowo - dobro i zo.
    Nie mwie o tym, czy oni zamali jakie prawo czy nie - w Biblii stoi, e oni byli pierwsi, nie ma nic o tym, e np. 'nastpnie stworzy Bg stworzy towarzyczy Adama i Ewy', wic nie mam powodw sdzi, e byli jacy inni ludzie poza Adamem i Ew. Nie jestem humanist, wybacz.

    Cytat Napisał MM
    To znaczy co? O seks?
    Dokadnie.

    Cytat Napisał MM
    NIe kumam... to czowiek naprawde wierzcy ma wierzy we wszystkie historyjki z ST?
    To ju jego sprawa w co wierzy, mwie e si na tym nie znam.

    Cytat Napisał MM
    wiety Piotr nie yje od kilkuset lat, nie da si nic zrobi.
    Chodzi fama, e stoi koo bram niebios i wpuszcza tych bezgrzesznych. Od 2000 lat.

    Cytat Napisał MM
    Jan pawe drugi w kazdym razie w czasie ktrejc z pielgrzymek zagranicznych przyzna, ze homoseksualici maj prawo do rozgrzeszenia i zbawienia. Zostao to poparte dokumentem. Nie jestem pewien, czy na ostatnim synodzie, ale generalnie jest to dopuszczalne.

    Poza tym katolicyzm z zasady nie zamyka nikomu drogi do rozgrzeszenia.
    Uwiadomie ksidza.

    Cytat Napisał MM
    Wiesz. Ksia wbrew pozorom nie byli w kurniku chowani i co tam o tym seksie wiedz. Poza tym badania psychologiczne nad homoseksualistami i kwesti ich rodzicielstwa nie wypady w tym obszarze najlepiej.
    Nie czytaem. Zarzucisz linkiem?

    Cytat Napisał MM
    Nawet wykluczajc pedofili i reprodukcje homoseksualizmu mamy problem z odziaywaniami wychowawczymi. Juz dawno udowodniono, ze dziecko potrzebuje innych bodcw od matki i innych od ojca.
    A czy prowadzono badania nad tym, jak dziecko si chowa wsrod dwoch panow?

    Cytat Napisał MM
    Na koniec mamy problem natury spoecznej...chciaby mie dwch tatusiw i przychodzi codzie do szkoy z tak wiadomoci???
    Wole dwoch tatusiow niz zycie w domu dziecka. A Ty? Masz do wyboru dom dziecka albo dwie mamusie/dwoch tatusiow, co bys wybral? Marny los w bidulu, czy bardziej swietlana przyszlosc?

  6. #6
    Anonymous
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał konkordpl
    Ale my nie rozmawiamy o mitologii, tylko o Biblii.
    Jedno nie wyklucza drugiego. Mitologia to nic innego jak operowanie mitem. W bilblii jest od cholery takich dziaa. Szczeglnie w ST, ktry tak naprawde nie stanowi podstawy doktrynalnej Chrzecijastwa.

    Przecie ja nie wierze ani w Jezusa ani w Biblie ani w Boga.
    Jezus Z Nazaretu jest postaci historyczn. Jego istnienie dokumentuje nie tylko NT. W kadym podrczniku filozofii znajdziesz rozprawk na jego temat. Widzisz, dla Chrzecijanina bosko i zmartwychwstanie powinny mie znaczenie drugorzdne. Liczy si system filozoficzny i wiara w pewn idee. Kwestie, ktre dla Ciebie s pierwszoplanowe w rzeczywistoci dla osb wierzcych sa mao istotne.

    Poza tym skoro nie wierzysz w Boga, to dlaczego pytasz o jego natur? Dlaczego idziesz na lekcje religii? eby si pokuci? No to w tym momencie nie jeste niczym lepszy od moherowych beretw. Reprezentujesz tylko inny obz, ale cechuja Cie te same postawy i sposb dziaania.

    Nie mwie o tym, czy oni zamali jakie prawo czy nie - w Biblii stoi, e oni byli pierwsi, nie ma nic o tym, e np. 'nastpnie stworzy Bg stworzy towarzyczy Adama i Ewy',
    "Bo w biblii stoi...". W biblii (a wciwie w ST) jest take napisane, e ydzi s narodem wybranym i ze przymierze z bogiem osiga si przez obrzezanie.

    Odrnij po pierwsze Nowy testament od starego. ST to ksiga spisana przez ydw i bdca podstaw wiary ydowskiej. NT, ktry jest podstaw wiary chrzecijaskiej korzysta z ST tylko poprzez wskazanie na pewn cigo historyczn. Najbardziej istotne dla wiary chrzecijaskiej nie s ksigi z tzw. tory (do ktrej zalicza si ksige wyjcia czyli tzw. genezis), ale przepowiednie dotyczace mesjasza (lamentacje w. Jeremiasza itp.)
    Pytanie o pierwszych ludzi kieruj wic do rabina :wink:

    Chrzecijanin czasw dzisiejszych potrafi odrni mity biblijne od prawdy historycznej i prawd natury teologicznej. Nie rbmy wic z siebie motochu, ktry wierzy w wa, gupi niewiaste i jabko. To jest tylko przenonia.

    Ale OK, pobawmy si w to:

    Nie wykluczone, e protoplaci ludzi mogli skrzyowa si z innymi naczelnymi - co ty na to?? MOe potomkowie Kaina i Abla nie byli ju przedstawicielami tego gatunku co Adam i Ewa??

    Dokadnie
    No i co? Pan moe zrobi loda drugiemu panu lub nawet rozepcha mu odbyt swoim czonkiem. I co z tego? W staroytnym rzymie jedn z surowszych kar dla kobiet byo publiczne odbycie stosunku z bykiem. Czy to znaczy, e jestesmy dopasowanie do bykw??

    To ju jego sprawa w co wierzy, mwie e si na tym nie znam.
    A powinien wierzy we wszystkie historyjki z ST?


    Chodzi fama, e stoi koo bram niebios i wpuszcza tych bezgrzesznych. Od 2000 lat.
    I to te jest mitologia. NT do jasno okrele, ze po mierci cielesna i ziemska natura bytu zostaje porzucona.

    Nie czytaem. Zarzucisz linkiem?
    NIe bardzo mog zarzuci linkiem do czasopisma drukowanego. Moe znajde co na amoebaweb.

    A czy prowadzono badania nad tym, jak dziecko si chowa wsrod dwoch panow?
    Byo to zbdne, bo odpowiednio przykrych doniesie dostarczyo samo ycie.

    Wole dwoch tatusiow niz zycie w domu dziecka. A Ty?
    Chmm... jeden mj wychowanek z Pogotowia Opiekuczego mwi co cakiem innego. Przepracowaem na wolontoriacie i w ramach praktyki wystarczajco dugo aby wiedzie, e dom dziecka nie jest najgorszym losem, jaki mona dziecku zgotowa.

    Poza tym wikszoc dzisiejszych sierot to tzw. sieroty spoeczne, sowem dzieci z rodzin patologicznych porzucone przez rodzicw, ktre maj cizk psychik z racji wczesniejszych przey. Przekazanie ich pedaom wcale nie byo najlepszym wyjciem

    Sieroty naturalne wasciwie nigdy nie maj problemu z adopcj do rodziny zastpczej.

    Przypadkw dzieci adoptowanych przez homoseksualistw (wbrew prawnym zakazom) nie bde opisywa bo to drastyczne. S one znane literaturze tematu.

  7. #7
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    October 02
    Postów
    2,801
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał MM
    Jedno nie wyklucza drugiego. Mitologia to nic innego jak operowanie mitem.
    Ale o tym si glosno mowi, ze to MIT, ze na 99% te historie nie wydarzyly sie naprawde.

    Cytat Napisał MM
    W bilblii jest od cholery takich dziaa. Szczeglnie w ST, ktry tak naprawde nie stanowi podstawy doktrynalnej Chrzecijastwa.
    Tylko ze w przypadku Biblii podczas jej cytowania na jakimkolwiek przedmiocie nie zdarzylo sie, zeby ktos nazwal jakas przypowiesc mitem, tudziez osmielic sie stwierdzic, ze to sie nie wydarzylo.

    Cytat Napisał MM
    Jezus Z Nazaretu jest postaci historyczn.
    Nie przecze.

    Cytat Napisał MM
    Jego istnienie dokumentuje nie tylko NT.
    NT ani ST nie s dla mnie wyznacznikami, e co bylo, czy czegos nie bylo.

    Cytat Napisał MM
    W kadym podrczniku filozofii znajdziesz rozprawk na jego temat.
    A w podreczniku historii?

    Cytat Napisał MM
    Widzisz, dla Chrzecijanina bosko i zmartwychwstanie powinny mie znaczenie drugorzdne.
    Chcesz powiedziec ze powinny, ale sa pierwszorzedne?

    Cytat Napisał MM
    Liczy si system filozoficzny i wiara w pewn idee.
    Tak, dodaj do tego, ze uniwersalne i ponadczasowe i w ogole zajebiste. Akurat ja mam odmienne zdanie na ten temat i poki szkoly nie skoncze, musze siedziec cicho.

    Cytat Napisał MM
    Kwestie, ktre dla Ciebie s pierwszoplanowe w rzeczywistoci dla osb wierzcych sa mao istotne.
    Dla mnie zycie religijne jest gdzies tam, na szarym koncu, pomiedzy robieniem kupy a siusiu.

    Cytat Napisał MM
    Poza tym skoro nie wierzysz w Boga, to dlaczego pytasz o jego natur?
    A dlaczego by nie? Skoro na kazdym kroku ktos mi wmawia, ze on jest, to ja chce sie o tym przekonac ze jest. Teraz. Nie po smierci.

    Cytat Napisał MM
    Dlaczego idziesz na lekcje religii? eby si pokuci?
    Zeby sie dowiedziec, co z tym bogiem, czy tam innym jahwe. Niech mnie ksiadz przekona, ze on istnieje i ze za dobre zachowanie w kosciele i te inne bajery, pojde do nieba i pogaworze sobie z samym najwyzszym.

    Cytat Napisał MM
    No to w tym momencie nie jeste niczym lepszy od moherowych beretw.
    Dzieki ;-)

    Cytat Napisał MM
    Reprezentujesz tylko inny obz, ale cechuja Cie te same postawy i sposb dziaania.
    Przeca ja ostatni raz w kosciele bylem... o, dawno...

    Cytat Napisał MM
    "Bo w biblii stoi...". W biblii (a wciwie w ST) jest take napisane, e ydzi s narodem wybranym i ze przymierze z bogiem osiga si przez obrzezanie.
    Ich sprawa.

    Cytat Napisał MM
    Odrnij po pierwsze Nowy testament od starego. ST to ksiga spisana przez ydw i bdca podstaw wiary ydowskiej. NT, ktry jest podstaw wiary chrzecijaskiej korzysta z ST tylko poprzez wskazanie na pewn cigo historyczn.
    Czyli wnioskuje, ze ST mozna sobie wsadzic i czytac NT?

    Cytat Napisał MM
    Najbardziej istotne dla wiary chrzecijaskiej nie s ksigi z tzw. tory (do ktrej zalicza si ksige wyjcia czyli tzw. genezis), ale przepowiednie dotyczace mesjasza (lamentacje w. Jeremiasza itp.)
    Pytanie o pierwszych ludzi kieruj wic do rabina :wink:
    Nie, bede kierowal do ksiedza. On zaczal temat, ze pierwsi byli Adam z Ew, wiec niech go skonczy. Niech mi odpowie na moje pytanie sensownie i poprze to odpowiednimi argumentami. Niech powie, ze sie myle, ze kazirodztwo nie zaszlo, bo Adam i Ewa mieli dziecko, ktore nastepnie spolkowalo z innym osobnikiem rasy ludzkiem. Tudziez Adam/Ewa dopuscili sie zdrady i jak juz pisales - Ewa by musiala spolkowac z bykiem.

    Cytat Napisał MM
    Chrzecijanin czasw dzisiejszych potrafi odrni mity biblijne od prawdy historycznej i prawd natury teologicznej.
    Ok, chrzescijanin. Ale ja nie jestem chrzescijaninem, wybacz. Mi na religii ksiadz powiedzial, ze bog usiadl zrobil i pyk i o to powstala ziemia. Wiem, ze to oczywiste brednie, przynajmniej dla mnie i tak naprawde nie ma na to naukowych dowodow.

    Cytat Napisał MM
    Nie rbmy wic z siebie motochu, ktry wierzy w wa, gupi niewiaste i jabko. To jest tylko przenonia.
    Przenosna czy nie - jak juz pisalem, przy rozmowach o mitologii nikt sie tego slowa nie boi, nikt nie mowi ze tak bylo naprawde. A podczas rozmowy o pierwszych ludziach z ksiedzem nie potrafil mi on powiedziec, ze 'to tylko przenosna'. On mi nawet nie wytlumaczyl, czy moglo dojsc do kazirodztwa.

    Cytat Napisał MM
    Ale OK, pobawmy si w to:

    Nie wykluczone, e protoplaci ludzi mogli skrzyowa si z innymi naczelnymi - co ty na to?? MOe potomkowie Kaina i Abla nie byli ju przedstawicielami tego gatunku co Adam i Ewa??
    Mozliwe, nie bojmy sie tego - zoofile sa wsrod nas. Moze tak naprawde, poza nami byl ktos jeszcze - moze nadczlowiek? I jednemu z nich sie cos w glowce poprzewracalo i postanowil pomylic rasy?

    Dokadnie
    Cytat Napisał MM
    No i co? Pan moe zrobi loda drugiemu panu lub nawet rozepcha mu odbyt swoim czonkiem. I co z tego? W staroytnym rzymie jedn z surowszych kar dla kobiet byo publiczne odbycie stosunku z bykiem. Czy to znaczy, e jestesmy dopasowanie do bykw??
    Zoofile sa wsrod nas.

    Cytat Napisał MM
    A powinien wierzy we wszystkie historyjki z ST?
    A to juz zalezy, co mu wepchna do glowy w szkole/kosciele

    Cytat Napisał MM
    I to te jest mitologia. NT do jasno okrele, ze po mierci cielesna i ziemska natura bytu zostaje porzucona.
    To kto otwiera bramy niebios?

    Cytat Napisał MM
    NIe bardzo mog zarzuci linkiem do czasopisma drukowanego. Moe znajde co na amoebaweb.
    Czekam.

    Cytat Napisał MM
    Byo to zbdne, bo odpowiednio przykrych doniesie dostarczyo samo ycie.
    Skad wiesz, ze przykre, skoro nikt nie robil tego typu badan?

    Cytat Napisał MM
    Chmm... jeden mj wychowanek z Pogotowia Opiekuczego mwi co cakiem innego. Przepracowaem na wolontoriacie i w ramach praktyki wystarczajco dugo aby wiedzie, e dom dziecka nie jest najgorszym losem, jaki mona dziecku zgotowa.
    Jeden.

    Cytat Napisał MM
    Poza tym wikszoc dzisiejszych sierot to tzw. sieroty spoeczne, sowem dzieci z rodzin patologicznych porzucone przez rodzicw, ktre maj cizk psychik z racji wczesniejszych przey. Przekazanie ich pedaom wcale nie byo najlepszym wyjciem
    Gejom. Peday to ma rower. Jeszcze raz pytam: skd wiesz, czy by nie bylo najlepszym wyjsciem? A co z tatusiem bez mamusi, samotnie wychowujacym dziecko, ktoremu pozwolono adoptowac dziecko?

    Cytat Napisał MM
    Sieroty naturalne wasciwie nigdy nie maj problemu z adopcj do rodziny zastpczej.
    Skoro nie maj, to czemu nie poddac probie zaadaptowania dziecka przez dwoch tatusiow?

    Cytat Napisał MM
    Przypadkw dzieci adoptowanych przez homoseksualistw (wbrew prawnym zakazom) nie bde opisywa bo to drastyczne. S one znane literaturze tematu.
    To sie zdecyduj. Albo byl prowadzony eksperyment w tym kierunku, albo nie. Teraz sam sobie zaprzeczasz, bo wczesniej pisales, ze nie trzeba bylo robic eksperymentow, teraz czytam, ze jednak ktos to opisal.

  8. #8
    Anonymous
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał konkordpl
    Ale o tym się glosno mowi, ze to MIT, ze na 99% te historie nie wydarzyly sie naprawde.
    Ta jasne.... a w jednej polskiej wiosce na kominie się Jezus pokazał. Widzisz, wiara jest uniwersalna. Dla jednych są barwne historyjki, dla innych jest mitologia. Twoja sprawa jak to rozumiesz.


    Tylko ze w przypadku Biblii podczas jej cytowania na jakimkolwiek przedmiocie nie zdarzylo sie, zeby ktos nazwal jakas przypowiesc mitem, tudziez osmielic sie stwierdzic, ze to sie nie wydarzylo.
    Bo przypowieśc to z zasady historyjka zmyślona. Co tutaj tłumaczyć?

    NT ani ST nie są dla mnie wyznacznikami, że coś bylo, czy czegos nie bylo.
    Na podstawie nawet ST można z dużą dozą prawdopodobieństwa oceniać historię. Poglądy jakie tu przedstawiasz zostały obalone przez historyków w XIX wieku w czasie wielkich odkryć archeologicznych.

    Za przykład może tu posłużyć kultura Hetytów, czyż nie? Lud ten był znany poczatkowo tylko z bibli. Dopiero dość późne odkrycia archeologiczne potwierdzają, że istotnie - taki lud istniał.


    A w podreczniku historii?
    Jeśli mówisz o podręcznikach szkolnych to wskazujesz na bardzo skąpe źródło. Jesli zaś mowa o podręcznikach do historii to prosze bardzo. "Historia Filozofii" Tatarkiewicza jest dobrym przykładem.

    Chcesz powiedziec ze powinny, ale sa pierwszorzedne?
    Dla niektórych tak. Człowiek jest omylny i błądzi. NIestety wiara w boga może być podłożem bałwochwalstwa lub sekciarstwa. Dobrym tego przykładem jest Radyjo Ojca Grzybka.


    Tak, dodaj do tego, ze uniwersalne i ponadczasowe i w ogole zajebiste. Akurat ja mam odmienne zdanie na ten temat i poki szkoly nie skoncze, musze siedziec cicho.
    Nie zamierzam tego dodawać. Poczucie siły i ponadczasowości płynące z wiary jest przywilejem i prawem tych którzy wierzą. Co znaczy, ze nie twoim. Jeśli nie będziesz potrafił dostrzec ponadczasowości pewnych idei - to twój problem, nie mój.
    Natomiast jesli uważasz humanizm (bo system etyczny Jezusa jest na wskroś humanistyczny) za przeżytek to ja Ci współczuje.

    Dla mnie zycie religijne jest gdzies tam, na szarym koncu, pomiedzy robieniem kupy a siusiu.
    Ale sam uwskuteczniasz własną religię opartą na ślepej i nieprzymyślanej wierze w totalny liberalizm. to też jest religia. Chcąc nie chcąc posiadamy swoje życie religijne, tylko niektórzy przenosza je na obszar ateizmu. Jesli jest Ci to takie obojetne, to dlaczego tak zażarcie z tym walczysz?

    Ja nie chodze do kanalizacji miejskiej aby dyskutować o kupce i siusiu bo sranie mam w dupie. Rozumiesz?

    A dlaczego by nie? Skoro na kazdym kroku ktos mi wmawia, ze on jest,

    No i możesz się nie zgodzić. Przyjęcie obojętności wobec tej kwestii nie wymaga chodzenia na przedmiot nieobowiązkowy i pisania elaboratów na forach dysk.

    Zeby sie dowiedziec, co z tym bogiem, czy tam innym jahwe. Niech mnie ksiadz przekona, ze on istnieje i ze za dobre zachowanie w kosciele i te inne bajery, pojde do nieba i pogaworze sobie z samym najwyzszym.
    Teraz zachowujesz się jak typowy fanatyk religijny. Już tłumacze dlaczego:
    1. Po pierwsze jawnie używasz języka lekceważącego wobec Boga. Gdybyś był nastawiony na dialog dostrzegał byś to, że chodzi o religię. Dam Ci radę. Skoro jesteś taki chojrak to wejdź do meczetu w buciorach, aby udowodnić, ze Boga nie ma.
    Podobnie postępują sekciarze. Jawnie obrażają daną religię aby promować swoją. Powiedziałbym ze jestś chm...

    ...mocherowym beretem wywróconym na lewą stronę.

    Czyli wnioskuje, ze ST mozna sobie wsadzic i czytac NT?
    Nie można sobie wsadzić, bo nie można obrażać tych, dla których ST jest świętością.
    TIP: Pojedź do emiratów i na środku ulicy wsadź sobie koran w dupę.

    Nie, bede kierowal do ksiedza. On zaczal temat, ze pierwsi byli Adam z Ewą, wiec niech go skonczy.
    Twoja filozofia opiera się na niezwykle naiwnym założeniu, że nawet pokonując księdza, pokonasz cały kościół.

    Niech powie, ze sie myle, ze kazirodztwo nie zaszlo,
    Szybkie pytanie i szybka odpowiedź - ile dzieci mieli Adam i Ewa? (pytam bo ciekaw jestem czy znasz historię, którą krytykujesz. Mam wrażenie, ze tylko powierzchownie.
    Po drugie - kto mówi, że nie zaszło?

    Ok, chrzescijanin. Ale ja nie jestem chrzescijaninem,
    No to znaczy, że biblii nie napisano dla Ciebie. Po cholere więc o niej rozprawiasz (bo czy czytałeś całość to wątpie).

    Przenosna czy nie - jak juz pisalem, przy rozmowach o mitologii nikt sie tego slowa nie boi, nikt nie mowi ze tak bylo naprawde.
    A czego tu się bać?

    Mozliwe, nie bojmy sie tego - zoofile sa wsrod nas. Moze tak naprawde, poza nami byl ktos jeszcze - moze nadczlowiek? I jednemu z nich sie cos w glowce poprzewracalo i postanowil pomylic rasy?
    Mylisz fantazję naukową z czyms co jest jedną z mocniejszych teorii naukowych. Słyszałeś kiedy o ludziach z Cro-Magnon? No to skoro słyszałeś to wiesz, ze jest duże prawdopodobieństwo, ze doszło do krzyżówki dwóch gatunków ludzkich: człowieka z Cro-Magnon i Neandertalczyka.



    Zoofile sa wsrod nas.
    To potwierdza dopasowanie do byków??


    A to juz zalezy, co mu wepchna do glowy w szkole/kosciele
    No paczpan. Musze być szczęściarzem niechybnie, bo mi nikt nic nie wpychał.

    [quote]
    To kto otwiera bramy niebios?[quote]

    Tam nie ma żadnych bram.

    Czekam.
    Łojeju bo mi nie uwierzysz. Wybacz konkord... swój pierwszy kurs psychologii w ramach studiów ukończyłem zanim ty poszedłeś do liceum. I powiem Ci coś co potwierdzi każdy, kto studiował nauki społeczne: w internecie gówno znajdziez na ten temat. Najczęściej jakieś poradnikowe szmiry, które z prawdziwą psychologią niewiele mają wspólnego.


    [quote]
    Jeden./quote]

    To mnie załatwiłeś. A powiedz, widziałeś kiedyś dom dziecka na oczy? Albo poprawczak?

    Gejom. Pedały to ma rower. Jeszcze raz pytam: skąd wiesz, czy by nie bylo najlepszym wyjsciem? A co z tatusiem bez mamusi, samotnie wychowujacym dziecko, ktoremu pozwolono adoptowac dziecko?
    Samotnemu ojcu praktycznie nie można adoptować dziecka. Na sieroty naturalne zwykle czeka kilka pełnych rodzin, więc w praktyce to o czym mówisz nie ma miejsca. Przy adopcji to rodzice się starają o dziecko, a nie odwrotnie.



    Skoro nie mają, to czemu nie poddac probie zaadaptowania dziecka przez dwoch tatusiow?
    No to jestes fajny koleś. Gotów zjebać komuś całe życie, tylko po to aby się okazało, że w najlepszym wypadku nie doszło do patologii.

    Mimo, ze adopcja przez homoseksualistów jest zakazane to dochodzi do takich adopcji w wynikach oszóstw (geje ugaduja sie z lesbijkami i mamy dwa fikcyjne małżeństwa). Niestety, wiele takich dzieci potem i tak ląduje w domu dziecka.



    To sie zdecyduj. Albo byl prowadzony eksperyment w tym kierunku, albo nie. Teraz sam sobie zaprzeczasz, bo wczesniej pisales, ze nie trzeba bylo robic eksperymentow, teraz czytam, ze jednak ktos to opisal.
    Opisane zostały przypadki znane z życia. Eksperymentów, czyli badań celowych polegających na stworzeniu środowiska wychowawczego nie było...
    ...źle czytasz.

  9. #9
    Anonymous
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    A się konkordzik pogrążasz. Jeśli moge swoje trzy grosze to powiem tak.

    1. Po pierwsze Marcin ma racje co do tego, ze na temat nauk społecznych internet jest dość marnym źródłem. Na studiach nawet czesto się żartuje na temat ludzi, którzy "nie znaleźli czegoś na internecie". Jeśli chodzi o informatyke i technike jest przeciwnie, ale to wynika z charakterystyki netu jako zjawiska technicznego.

    2. Twoje postawy są typowe dla ludzi w okresie dojrzewania. Nie miałes jeszcze poważnych problemów życiowych, toteż szukasz sobie ich sam, npl. idąc na religie. Kiedy ksiadz nie odpowiada na twoje pytania to są dwie możliwości:

    3. Albo nie wie, albo po prostu mu się nie chce dyskutować, bo wie, ze za kilka latek i tak Ci to przejdzie. Bardzo czesto dorosli i poważni ludzie nie prowadzą dyskusji, bo wiedzą, ze to nie ma sensu, a ewentualna kłótnia i tak nic nie pomoże. Weź to pod uwagę. Być moze postawa księdza nie jest efektem niewiedzy tylko zwykłego leceważenia.

  10. #10
    Obserwator
    Dołączył
    May 05
    Postów
    329
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Jak tak czytam tę waszą dyskusję, to najbardziej bawi mnie postawa konkorda, który sprawia wrażenie, że sam już nie bardzo wie, o czym pisze:

    - nie rozumie słowa "wiara", na co wskazuje fakt, że pyta o dostarczenie dowodów; pomijam już fakt, że w każdym podręczniku filozofii istnienie Boga jest dyskutowane i można to sobie przeczytać
    - nie rozumie, że ksiądz, z którym ma religię, jest "praktykiem", a nie "teoretykiem"; wydaje mi się, że rozmawiając z zawodowym teologiem miałby większy problem, ale na to chyba nie starczy mu odwagi
    - zupełnie nie kuma, że mówiąc o tolerancji dla homoseksualistów (a w swoim mniemaniu w ogóle zapewne jest wzorem człowieka tolerancyjnego) jednocześnie w ogóle nie wykazuje tolerancji dla katolików
    - nie chce mu się sprawdzić co oznacza to nieszczęsne słowo "mitologia"
    - nie wyniósł z lekcji polskiego, że Biblia jest jednym z najstarszych dzieł pisanych i w znacznej mierze zawiera historię Izraela, ale nie tylko; konkord nie może zrozumieć, że nawet najbardziej wierzący katolik potrafi rozróżnić pewne bajki w Biblii od rzeczy istotnych
    - konkord nie rozróżnia katolika od dewota lub fanatyka

    A największym idiotyzmem jest to, że stwierdzając, że wiara go nie interesuje i że się na tym wszystkim nie zna, stara się tę wiarę obalać, dyskutując o rzeczach, o których nie ma pojęcia.

    To, co mnie najbardziej rozbawiło, to treść pierwszego posta w tym wątku. Jak dziecko w przedszkolu: "Ale mu dosrałem... Ja mu tak, on mi z kolei tak, a ja i tak mu dojebałem.... Zajebisty jestem, prawda?". Naprawdę, takie odniosłem wrażenie.

    To tak, jakby dobrze wyszkolony kreacjonista zaczął rozmawiać z nauczycielem biologii o ewolucji. Nauczyciel naprawdę mógłby nie dać rady. I to na gruncie merytorycznym. Może jednak konkord się kiedyś dowie, że jak się chce dyskutować, to uderza się do specjalisty (w tym wypadku np. doktora albo profesora teologii, albo filozofa specjalisty od scholastyki).

    Pozdrawiam,
    TM

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Książkom STOP!!!!!
    By Nimitz in forum FILM, MUZYKA, KSIĄŻKI
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 10-05-14, 19:21
  2. Zostane księdzem
    By konkordpl in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 50
    Ostatni post / autor: 13-07-11, 14:46
  3. Szukam ksiązki B Schulza 'Pan'
    By Duma in forum FILM, MUZYKA, KSIĄŻKI
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 17-09-05, 16:14
  4. Księżyc
    By tomasz rakoczy in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 25-08-05, 20:20
  5. Koniec z działem KSIĄŻKI...
    By Nimitz in forum FILM, MUZYKA, KSIĄŻKI
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 27-12-04, 09:47

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer