Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 21
  1. #11
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    March 03
    Postów
    3,115
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Krzysiu wiem, że pomysł z jazdą przez 2 lata z kierowcą mającym pewne doświadczenie może wydawać się dobrym sposobem na rozwiązanie problemu, ale jak wyobrażasz sobie w tym momencie sytuację, że zrobiłem prawko po to, żeby dojeżdżać samochodem do pracy/wyższej uczelni? Po to rodzice kupili mi kaszelka/czy innego prawie trupa żebym jeżdził z nimi na uczelnie i do domu? Chyba coś jest nie tak prawda? Pomysł jest po prostu niepraktyczny i dlatego odpadł. Wyobraź sobie ile byś jeździł w takim wypadku. Pomyśli ile czasu sam jesteś w stanie poświęcić na takie akcje gdyby Twoje dziecko miało prawko. Przecież w życiu by nie pojeździło! Pozatym tak naprawdę to dzieciaki szaleją bo nie mają przykładu z góry? My też szalejemy za kółkiem, wsiadamy po kieliszku czy popełniamy inne błędy. I jeszcze jedno - jaki jest stosunek wypadków z udziałem młodych kierowców do np. wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców? Albo do weteranów kierownicy którzy mają teraz po 60-70 lat i sa postrachem szos? Albo do kierowców którzy mają prawo od x lat ale ciągle nie sa za kierownicą pewni tego co robią? Takich kierowców z nosem na szybie jest cała masa i oni też są wielkim zagrożeniem. A kończąć tego OT`a chciałem powiedzieć, że IMHO skoro zabraniamy rozmowy przez komórkę to powinniśmy zabronić słuchania radia, dłubania w nosie, rozmawiania z pasażerami, palenia, myślenia o spotkaniu na które się własnie jedzie i słuchania np. nawigacji satelitarnej bo przecież to zmiejsza naszą koncentrację... Każdy kij ma 2 końce i nie należy przesadzać w niczym... Komórki w zestawach hands free czy słuchawki z niebieskim ząbkiem to wystarczające zabezpieczenie. Inaczej będziemy dyskryminować jedną rzecz bo stwarza zagrożenie na jezdni. To samochodowa hipokryzja 8)

  2. #12
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    763
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Tak się zastanawiam nad tymi wypowiedziami ...
    Przede wszystkim to podziękowania dla pyriona.
    Kiedyś dosyć często zaglądałem do Kodeksu Drogowego, ale ostatnio tak jakoś to zostawiłem w spokoju. Rzucenie hasła o niepaleniu w samochodzie - "coś mi się obiło o uszy" - poczytałem. Zaistniały różnice między tym co wiem, a tym jak powinno być. Inna sprawa to rutyna i jazda na pamięć...

  3. #13
    Anonymous
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał bodo31415
    Spokojnie - zarówno palenie jak i rozmowa częściowo są zabronione. Dotyczy to kierowców zawodowo przewożących osoby.
    A amator moze powodować wypadki?

  4. #14
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    763
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    A amator moze powodować wypadki?
    mówię o zawodzie kierowcy (np. taxi, kierowcach autobusów itp.) i kodeksie drogowym. Wypadki powodują wszyscy.

  5. #15
    Anonymous
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał bodo31415
    mówię o zawodzie kierowcy (np. taxi, kierowcach autobusów itp.) i kodeksie drogowym. Wypadki powodują wszyscy.
    No właśnie. Dlatego dziwie sie, ze przepisy dotyczące zawodowych kierowców (taksiarzy, autobuisiarzy itp.) moga być ostrzejsze. Zagrożenie jest przecież takie samo.

    Kierowcom autobusów robi sie psychotesty i badania psychiatryczne. Dlaczego nie robić każdemu?

  6. #16
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    763
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Nie popadajmy w skrajności. Wybacz, ale zawodowy kierowca (przewożący ludzi) musi posiadać wyższe kwalifikacje. Wsiadając do autobusu nie wiem co ten kierowca umie, więc mam tą świadomość, że zrobili to inni.
    Inaczej. Może przy zakupie sprzętu AGD wymagać od klienta zaświadczenia uprawniającego do obsługi tych urządzeń (zarówno gaz jak i prąd mogą być niebezpieczne), zaświadczenia od psychiatry i kogoś tam jeszcze?
    Zaświadczenie o zaświadczeniu?

  7. #17
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    October 02
    Postów
    2,786
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał MM
    Kierowcom autobusów robi sie psychotesty i badania psychiatryczne. Dlaczego nie robić każdemu?
    Bo by mnie do prawka nie dopuscili...

  8. #18
    Anonymous
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał bodo31415
    Inaczej. Może przy zakupie sprzętu AGD wymagać od klienta zaświadczenia uprawniającego do obsługi tych urządzeń (zarówno gaz jak i prąd mogą być niebezpieczne), zaświadczenia od psychiatry i kogoś tam jeszcze?
    Zaświadczenie o zaświadczeniu?
    Śmiem twierdzić, ze błędne używanie miksera jest dużo mniej szkodliwe niż nieumiejętnośc prowadzenia auta lub co gorsza zaburzenia percepcji lub dyspozycje psychiczne, które uniemożliwiają odpowiednią reakcję.

    Z tego co wiem, osoba niewidoma nie może w naszym kraju uzyskac prawa jazdy. Podobni nie rozumiem, dlaczego dawać takie prawo jazdy osobom leczonym środkami psychotropowom lub z zabuzeniami zachowania o charakterze destrukcyjnym.

    Przypomina mi się przeczytany jakiś rok temu artykuł, o kierowcy poloneza, który chciał z premedytcją przejechać rowerzystę. W policyjnych zeznaniach tego pana, znajdowały się takie teksty:

    Przejechałem po jego rowerze jak Rudy 102, ale sam gościu mi spier===ił...
    Bez komentarza.

  9. #19
    Obserwator
    Dołączył
    July 05
    Postów
    487
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Na stronie http://motoryzacja.interia.pl/ jest taka oto ankieta:
    "Czy przyłączysz się do akcji "Jeden dzień jazdy zgodnie z przepisami?""
    Pozostawie to bez komentarza.

  10. #20
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    763
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał MM
    dlaczego dawać takie prawo jazdy osobom leczonym środkami psychotropowom lub z zabuzeniami zachowania o charakterze destrukcyjnym.
    kiedyś na wniosek lekarza UM miał obowiązek takim osobom zawiesić prawo jazdy (oraz przy kilku innych chorobach). Coś się zmieniło?
    Cytat Napisał MM
    Śmiem twierdzić, ze błędne używanie miksera jest dużo mniej szkodliwe niż nieumiejętnośc prowadzenia auta
    już były propozycje, aby sprzątaczkom używającym odkurzacza wydawać zaświadczenia kwalifikacyjne do 1kV. Poza tym ile było pożarów właśnie przez "watowanie" bezpieczników, zostawienie czekokolwiek na gazie bez nadzoru.
    Czy uważasz, że "zgrzewka" zaświadczeń zmieni cokolwiek?
    Wiele poważnych spraw traktujemy zbyt nonszalancko i tyle.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer