Tak mniej więcej - zastanawiam się, czy robotnicy u mnie nie obijają się za bardzo. Producent rusztowania zapewniał, że wszystko jest proste, mało elementów, więc fachowcy uwiną się w try miga. A w praktyce wygląda to nieco inaczej...
I to wina ludzi, czy jednak konstrukcji rusztowania warszawskiego? Produkt zamawialiśmy z https://sklep.drabiny.info/rusztowania-aluminiowe.html - więc jego jakość nie budzi większych wątpliwości. Może zamiast rusztowania warszawskiego trzeba było wziąć konstrukcję innego typu, innej budowy?!?