Mam internet z UPC a ze nikt przy budowie mieszkania nie pomyslał ,mam tylko jedno gniazdko do podłączenia kablówki w duzym pokoju.Komputer mam w drugim wiec kabel do internetu ciągnie sie przez cały duzy pokój i przedpokój i cały drugi pokój.Postanowiłam to zlikwidować zeby moje dziecko sie nie potykało wiecznie i kupiłam bezprzewodowy router D-Link oraz karte sieciowa d-link.Tak mi poradzili i mówili ze bedzie działac.Zaznacze ,ze mój komputer składa sie z monitora przyłączonego do laptopa gdyz mam w laptopie pęknięty ekran i musiałam zrobic z tego komputer stacjonarny.Pan w sklepie dodał tylko:,,powodzenia przy konfiguracji' i mia racje .Siedziałam przy tym godzinę i nic.Zaczełam sie zastanwiac czy to wogóle tak moze działac ze router z tą antenką podłączony do modemu z upc,który łaczy sie z gniazdkiem z upc i stoi w duzym pokoju a w laptopie ta karta sieciowa(ten prostokącik co sie wsuwa).Niby swiatełka migały ,niby miałam połaczenie,prędkosc jakas tam kiepska ale internet nie chodził.Czy to znaczy ze dałam sie zrobic w konia ,czy powinnam zadzwonic po informatyka?