Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15
  1. #1
    Anonymous
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Pijany Oseł za kierownicą...

    ...rzad Marcinkiewicza niebawem narobi szumu wokół przepisów dotyczących posłów jeżdżących po pijanemu.

    OK. Rozumiem, ze w naszym kraju tkaie regulacje sa konieczne, zastnawia mnie jednak ciekawe zjawisko. cieszymy sie z tego, ze posłowie będą traktowany tak jak inni.

    Załóżmy nawet, że tak będzie. Czy rzeczywiscie układ idealny?

    Chmmm... w państwie Inków dostojnikowi wysokiej rangi za kradzież chleba groziła kara śmierci (zwykłemu obywatelowi chłosta). Popatrzmy jak sprytne byli Ci indiańce. Nie tylko kary dla przedstawicieli włądzy, ale w dodatku kary wyższe.

    I taka jest prawda. Jeśli Oseł, człowiek bogaty i znaczacy, popełnia przestępstwo, to nie robi tego bo go życie ciężko dotkneło. Robi to, bo jest zdemoralizowany. Może ta władza tak demoralizuje? Nie wiem.

    Co sądzicie o pomyśle surowszych kar dla polityków. Wiem. Nierealne. Ale może pomarzymy?

  2. #2
    Obserwator
    Dołączył
    July 05
    Postów
    490
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    hm.... ja jestem za! Podpisuje się obiema rękami

  3. #3
    Zaawansowany uczestnik Avatar WebLion
    Dołączył
    April 03
    Mieszka w
    Toruń / Grabowiec
    Postów
    1,164
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Ja się Panie Psorze jak Morfeusz - podpisuję obiema kończynami przystosowanymi do trzymania długopisu, czy klepania w klawiaturę

    Cytat Napisał MM
    Jeśli Oseł, człowiek bogaty i znaczacy, popełnia przestępstwo, to nie robi tego bo go życie ciężko dotkneło. Robi to, bo jest zdemoralizowany.
    I nie jest usprawiedliwieniem, że apetyt rośnie w miarę jedzenia...

  4. #4
    Anonymous
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Łał! Artur. Nowy avatar robi wrażenie!

  5. #5


    Twoja ocena: Yes No

    Wyższe kary dla polityków i innych którym się lepiej powodzi są głupotą.

  6. #6


    Twoja ocena: Yes No

    Co za rząd z szefem abstynentem, teraz nawet poseł nie może sam siebie odwieźć do domu z balangi, tylko musi zaprząc borowików (czy jak oni teraz się nazywają).
    A tak poważnie, policjant za trafionego posła powinien mieć premię, niech ich lepiej pilnują, a polityk z miejsca i na dodatek trwale zrzucony ze stołka, ta wersja jest bardziej realna niż wzmożone karanie.

  7. #7
    Anonymous
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    ---------- 09:38 05.01.2006 ----------

    Cytat Napisał Mirthall
    Wyższe kary dla polityków i innych którym się lepiej powodzi są głupotą.
    Uzasadnij.

    Ja zwracam uwagę własnie na polityków. Moim zdaniem immunitet nie jest dzisiaj potrzebny, a Ci, którzy rzekomo stoją na strazy prawo i praworzadności jak nikt inny powinni choćby dla zasady unikać kontaktów ze światem przestępczym i zachowań typowych dla zwykłych bandytów.

    ---------- 09:38 ----------

    Cytat Napisał Alarmus
    A tak poważnie, policjant za trafionego posła powinien mieć premię, niech ich lepiej pilnują, a polityk z miejsca i na dodatek trwale zrzucony ze stołka, ta wersja jest bardziej realna niż wzmożone karanie.

    W sumie racja

  8. #8
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    763
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał Alarmus
    trwale zrzucony ze stołka,
    znalazłem w słowniku takie słowo jak "honor" - co ono oznacza? bo definicja jakaś taka dziwna... Archaizm?

  9. #9
    Anonymous
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Ciekawy problem bodo poruszyłeś.

    Za wikipedią:

    Współcześnie pojęcie honoru częściowo pokrywa się (w kręgu kultury zachodniej) z rozumieniem określenia godność osobista.
    No właśnie. Rzeczy w tym, ze nikt chyba już nie patrzy na pewne wartości obiektywne. Skoro poseł uważa, że jeżdżenie po pijaku jest w porzadku... to jego honor naruszony nie jest.

    Nie mówi się więc o honorze jako o wartości ogólnoludzkiej, czy kulturowej, ale jako o wartości wyznaczanej przez kazdego z osobna.

    Honor jest jedyną rzeczą, która pozostaje w ekstremalnie trudnych warunkach. Dla polskich oficerów i żołnierzy taką ciężką próbą honoru była zdrada jałtańska po II wojnie światowej i stan wojenny 1981 r.
    Za to z dobrobytem to się chyba nie łączy...

  10. #10
    Obserwator
    Dołączył
    May 05
    Postów
    117
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Za wikipedią:

    Współcześnie pojęcie honoru częściowo pokrywa się (w kręgu kultury zachodniej) z rozumieniem określenia godność osobista.
    taaaa, "w kręgu kultury zachodniej". Ja się chyba powinienem był urodzić w średniowiecznej Japonii. Nie wiem jak Wam, ale bardzo by mi odpowiadało tamtejsze pojecie honoru... Wszystko było jasne - sprawujesz daną funkcję, to wiadomo czego od Ciebie oczekują. I motywacja była dobra - zrobiłeś coś nie tak, to groziła Ci tylko jedna "kara"...

    Poza tym nie wiem czemu u nas się traktuje "godność osobistą", tylko jako coś co może naruszyć ktoś inny. O zachowaniu się "godnie" jakoś mało kto mówi...

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer