Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 21
  1. #1
    Obserwator
    Dołączył
    September 05
    Postów
    9
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Google AdSense

    Witam wszystkich
    Mam problem i pytanie zarazem.
    Dostałem dziś takiego maila od google :
    Witaj,

    Dowiedzieliśmy się, że na Twojej stronie zostały wygenerowane
    nieprawidłowe kliknięcia. Dlatego też postanowiliśmy zablokować Twoje
    konto. Prosimy zrozumieć, że podjęliśmy te kroki, aby chronić interesy
    reklamujących za pomocą AdWords.

    Serwis wydawcy nie może zawierać nieprawidłowych kliknięć, włączając w
    to kliknięcia wygenerowane przez:

    - samego wydawcę
    - wydawcę zachecającego innych do klikania w jego reklamy
    - za pomocą narzędzi do automatycznego klikania, czy innego zwodniczego
    oprogramowania
    - wydawcę zmieniającego jakąkolwiek część kodu reklamy lub położenie,
    zachowanie, kierowanie lub dostarczanie reklam

    Takie praktyki naruszają "Zasady i Warunki Google AdSense" i nasz
    regulamin, które można sprawdzić na stronach:

    https://www.google.com/adsense/localized-terms?hl=pl
    https://www.google.com/adsense/policies?hl=pl

    Wydawcy, których konto już raz zostało zamknięte z tego powodu, nie
    mogą uczestniczyć w programie AdSense i nie otrzymają dalszych
    płatności. Zarobki z Twojego konta zostaną należycie zwrócone
    poszkodowanym reklamodawcom.

    Z poważaniem,

    Zespół Google AdSense
    Regulamin czytałem wcześniej o żadnych nieprawidłowych w/g tego tekstu kliknięć nie generowałem. Poprostu umieściłem na stronie i forum kod i sobie tam był. Nawet ani razu w reklamy nie kliknąłem :P

    Jest jakiś sposób, żeby odzyskać konto??

    Z góry dzięki za odpowiedzi

  2. #2
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    November 05
    Mieszka w
    Mogilno
    Postów
    186
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Pewnie za dużo zarobiłeś i im się to nie podobało. Znajomych też tak okradli na kilkaset dolców... Zapomnij o odzyskaniu.

  3. #3
    Obserwator
    Dołączył
    September 05
    Postów
    9
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Hmm miałem całe 70$, a CTR na poziomie 0,25% :|

  4. #4
    Obserwator
    Dołączył
    December 05
    Postów
    709
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    ---------- 21:43 31.03.2006 ----------

    dolary? pieniądze? problem?
    znam na to jedno uniwersalne rozwiązanie:
    BALCEROWICZ MUSI ODEJŚĆ

    ---------- 21:44 ----------

    przepraszam, że nie na temat i w ogóle ot tak, ale nie mogłem się powstrzymać ops:

  5. #5


    Twoja ocena: Yes No

    Bardzo się cieszę z tego powodu, im więcej google i inne podobne firmy zrobi ludzi w balona, tym mniej szpecących reklam i nachalnego spamowania właścicieli stron, czy innych nagonek na klikanie.
    Dla mnie bomba! Google tak trzymaj!

  6. #6
    Obserwator
    Dołączył
    September 05
    Postów
    9
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    hm na stronie był aż jeden standardowej wielkości box reklamowy z kolorystyką raczej komponującą się w tło aniżeli rzucającą w oczy, żadnych tekstów typu "utrzymujemy się z reklam" itp, na forum nie było reklam między postami czy postów "pana kontekstowego".
    Po "dziennych zarobkach" widziałem że plan się może powieść - czyli z reklam utryzmam hosting strony a przy dobrych wiatrach może i na piwo zostanie więc nagonki na klikanie nie było :?
    blah

  7. #7
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    March 03
    Postów
    3,115
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Życie... Tak właśnie wygląda traktowanie maluczkich przez gigantów w stylu Gugli... Możesz próbować walczyć, ale IMHO niewiele Ci z tego wyjdzie. Jednak trzymam kciuki. :-)

  8. #8
    Zaawansowany uczestnik redaktor DI
    admin
    Avatar Krzysiek
    Dołączył
    September 02
    Postów
    1,191
    Siła Reputacji
    10


    Twoja ocena: Yes No

    alienv daj sobie spokój z Google AdSense. Swego czasu naśledziłem się na różnych forach dla webmasterów mnóstwo skarg, jak ta firma traktuje właścicieli małych i średnich firm - po prostu jak złodziei, z którymi się nie rozmawia, nie udowadnia winy, tylko w przypadku podejrzenia o kradzież od razu ręce obcina...

    Większość tych narzekań i skarg na Google było w mojej ocenie (po bliższym przyjrzeniu się i rozmowach) uzasadnionych. Niestety, mogę na polcach jednej ręki wyliczyć przykłady osób, którym udało się odzyskać konto, a tych którym zablokowano jest tysiące. Pamiętam z kolei, że jakieś pół roku temu, albo jeszcze dawniej - chyba na blogu Inside AdSense - podawali statystyki, z których wynikało, że blokują średnio kilka serwisów dziennie!

    Powodów blokowania konta to w 99% clickfraud, czyli fałszywe kliknięcia. Tylko, że jak to w życiu bywa fałszywe kliknięcia fałszywym kliknięciom nie są równe.

    Bardzo często Google blokuje konta osób, które dopiero co uruchomiły reklamy na swojej stronie i jak to zywkle bywa, kliknęły w jedną czy dwie, żeby w ogóle sprawdzić czy to działa. Fakt, że jest możliwe sprawdzenie działania reklamy tak, by system nie zliczył kliknięcia, ale informacja o tym nie rzuca się w oczy w poradniku Google.

    Kolejna sprawa to dziwne blokowanie kont osób, którym na kontach uzbierały sie kwoty około 1000-2000 dolarów i właśnie miało dojść do rozliczenia tej kasy w postaci wystawienia przez Google czeku. Tacy przerobieni przez Google wydawcy najgłośniej krzyczą na forach internetowych, bo i kwoty sa niebagatelne. Trudno w tym przypadku orzec, czy sami sobie w jakiś sposób ich nie nabili, ale z drugiej strony, jeśli widzę rozpaczającego właściciela anglojęzycznego serwisu z oglądalnością rzędu kilkudziesięciu tysięcy odsłon dziennie, to przy stawkach za kliknięcie jakie są dla tamtych wydawców, osiągnięcie takiej kwoty nie wydaje się żadnym problemem i nie trzeba do tego wcale pomocy żadnych "klikaczy". Tymczasem Google zwykle nawet nie raczy odpowiedzieć takim poszkodowanym, tylko blokuje im konto, oczywiście nie wypłacając zarobionej kasy.

    Do niedawna sami na DI korzystaliśmy z systemu reklam tej firmy. Jako, że nasz serwis jest już jako tako rozpoznawany w polskiej sieci to mamy zarówno zwolenników jak i wrogów. Kilka razy zdarzało się już, że próbowali nam w ten czy inny sposób zaszkodzić, także generując fałszywe kliknięcia w reklamy AdSense. Podejrzewam, że większość przypadków clickfraud to właśnie działanie złośliwców, którzy chcą po prostu danej witrynie zaszkodzić oraz firm konkurencyjnych, które kilkając próbują szybko wykończyć budżet innej firmy, oczywiście takich palantów nie obchodzi w ogóle to, że szkodzą także zupełnie postronnym osobom.

    Mam kilku znajomych, którzy reklamują się w AdWords i czasami mi na ten problem (wykańczania ich budżetów przez konkurencję w ciągu 1 dnia) narzekają i oni sami dobrze sobie zdają sprawę z tego, że to działania konkurencji, tymczasem Google, jeśli łaskawie uzna ich skargę i odda pieniądze to zamiast dojść do tego, kto zawinił, zwykle zamyka konto biednemu wydawcy, który zaufał tej wielkiej (przez małe w), znanej firmie.

    Wracając do przypadku tych serwisów z nieco większą oglądalnością, którym nagromadziła się nieco większa wypłata - przypuszczam, że w większości przypadków zablokowania ich konta to właśnie działania celowe trzeciej strony.

    Niestety, Google bardziej opłaca się zablokować takie konto i pozbawić niewinną osobę, serwis należących się im pieniędzy niż dochodzić tego, w jaki sposób doszło do nadużycia. Dlaczego bardziej się opłaca? Bo zwykle zjawisko clickfraud to kwestia jednego, dwóch, trzech dni, kiedy nagle klikalność wzrasta powyżej dotychczasowej średniej.

    Google dosyć szybko otrzymuje ze swojego systemu sygnał, że u danego wydawcy się coś dzieje nienaturalne i jeśli wydawca nie zauważył (np. nie śledzi codziennie swojego konta) i nie zdążył zgłosić podejrzanych kliknięć do Google, to jego konto jest bezwględnie blokowane a kasa przepada.

    Gdzie przepada? Oczywiście zawsze do kieszeni Google. Jeśli dany reklamodawca nie zauważył i nie zgłosił faktu, że ma podejrzenia co do kliknięc, to cała kasa, którą powinien dostać zablokowany wydawca wpada do kieszeni Google. Jeśli reklamodawca zgłosił reklamacje i została ona uznana, to zwracana mu jest kwota za podejrzane kliknięcia. Pozostała część kasy, która została zablokowana wydawcy - a która pochodziła z zupełnie innych uczciwych kliknięć, w reklamy innych firm, wygenerowanych w inne dni, niż kiedy było podejrzenie ataku oszustów - trafia najzwyczajniej do kieszeni Google, bo przecież nie na śmietnik.

    W sumie, po prawie dwuletnim uczestnictwie w programie AdSense i uważnym śledzeniu opinii wydawców na światowych i polskich forach, jestem pewien, że Google w wielu przypadkach skrzywdziło tych małych i średnich w imię dobrego imienia swojej firmy wśród reklamodawców. IMHO to jest nieetyczne i mija się z tym sławnym hasełkiem, które Google obrało sobie za swoje motto: Don’t Be Evil... Google po prostu zachowuje się jak typowy monopolista, bo patrząc na jego udział w rynku reklam kontekstowych, to jest monopolistą. Ale bycie monopolistą - wg mnie - nie powinno oznaczać, że firma ma się zachowywać zgodnie z utartym schematem takiej firmy, czyli powielać złe zachowania. Niestety, w tym przypadku tak nie jest.

    Napisałem się, że ho ho :-) Ale do czego zmierzam. Zauważ, że od kilku miesięcy na polskim rynku działają już polskie firmy: adkontekst (WP i NetSprint) oraz onetKontekst. Sprawdziliśmy w DI obydwie oferty i ze szczerym sercem mogę Ci polecić http://adkontekst.wp.pl Dają dobre stawki (prawie że porównywalne z Google), reklam jest całkiem sporo i są różnorodne. Sami od kwietnia przeszliśmy na ten system.

    Uważam, że im więcej serwisów to zrobi - przejdzie do polskiej firmy oferującej taką usługę - tym lepiej dla nas wszystkich.

    Po pierwsze z polskimi firmami łatwiej się dogadać w przypadku różnych problemów - w przypadku Google na odpowiedź zgłoszenia podejrzenia o clickfraud na naszym koncie musieliśmy kiedyś czekać blisko tydzień(!), po czym dostaliśmy odpowiedź, że sprawą zajęła się specjalna komórka Google i na tym się kontakt urwał. W końcu na koniec danego miesiąca okazało się, że chyba ta specjalna komórka nic nie sprawdziła (choć dla nas to bylo ewidentne clickfraud, o czym informowaliśmy ich w kilku mailach ze szczegółowym opisem przebiegu sprawy), bo normlanie zaliczyli nam te kliknięcia na koniec miesiąca.

    Po drugie nawet jeśli masz podejrzenia, że Google potraktowało Cię nieprofesjonalnie to nie masz szansy dobrać im się do skóry. W Polsce, polskiej firmie bez przeszkód możesz założyć sprawę.

    Po trzecie, dajesz szansę rozwoju polskiej firmie, która zatrudnia polskich specjalistów, dzięki czemu i im i Tobie i Twoim dzieciom będzie się lepiej żyło, bo biznes napędza biznes i rozwój gospodarczy kraju.

    Sorki za długasa, już nie będę
    W sprawach forum uderzajcie do moderatorów, proszę. W sprawach DI korzystajcie z formularza na stronie Hidden Content . Dzięki.

  9. #9
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    589
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Bardzo si ciesz z tego powodu, im wicej google i inne podobne firmy zrobi ludzi w balona, tym mniej szpeccych reklam i nachalnego spamowania wacicieli stron, czy innych nagonek na klikanie.
    Dla mnie bomba! Google tak trzymaj!
    Dlaczego? Te reklamy s po prostu wietne. Siedz sobie gdzie na stronie, nie wymagaj "obsugi", nie graj melodii, nie mrugaj i nie wywalaj si na ca tre. Wystarczy teraz wej na onet albo na wp i od razu wida rnic

    Co do google to te si nasuchaem. Mam dziwne wraenie, e tylko maym i rednim firmom zaley tak na prawd na kliencie. Jak co ju za bardzo uronie to zaczyna si totalna olewka, bo 1000 czy 10000 stron w adwords mniej? co to zmienia i kogo to obchodzi.

    Google's unbelievably arrogant view on clickfraud- simplified:
    Suppose you are buying a full page advertisement in a national magazine. You might pay several million dollars. There might be dozens and dozens of other advertisers who also bought ads in that magazine for a crapload of money.

    Now suppose the warehouse storing all those magazines catches fire right before they were to be shipped out by truck around the country, and some massive number of the magazines had to be destroyed.

    What if the magazine publisher told their advertisers- "Sorry guys, we aren't going to tell you how many magazines were destroyed, and thus how many viewers we charged you for that never even had a chance to see your ads. But if you can somehow provide PROOF of the number of magazines destroyed by fire, then we'll give you a refund. Our in-house managers know the exact number burned, but we're not going to tell you. And we're going to keep all your money unless you can provide proof on your own. And by the way, our internal records about the fire are trade secrets, so you can't have those as evidence."

    This, in a nutshell, is EXACTLY Google's outrageous statement in their proposed 90 million dollar settlement with advertisers who are suing them for clickfraud. Google refuses to turn over ANY internal logs or records whatsoever that could reveal to advertisers the actual scale of the clickfraud.

    Guess what, folks, that is criminally actionable behavior. And if Google didn't have a 100% monopoly in the small website advertising market, they would never be able to get away with it. Or rather, nobody would be stupid enough to put up with it.

    As a final note- what kind of hubris and arrogance does it take for Google to officially announce their clickfraud settlement proposal on their blog, which just days before was busy covering such important topics as how the Googleplex mascot, some little pug dog, gets to eat free snacks all the time.

    The clickfraud issue didn't get a real press release about it, AT ALL. Just an entry on their corporate blog that is filled with nothing but fluff pieces about how wicked cool it is to be able to play frisbee and have gourmet cuisine in the cafeteria. WHAT THE FUCK IS WRONG WITH THESE PEOPLE? Do they really think it's still 1999 in the valley?
    http://www.fuckedgoogle.com/

  10. #10
    Obserwator
    Dołączył
    February 06
    Postów
    169
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał r-mi
    Bardzo się cieszę z tego powodu, im więcej google i inne podobne firmy zrobi ludzi w balona, tym mniej szpecących reklam i nachalnego spamowania właścicieli stron, czy innych nagonek na klikanie.
    Dla mnie bomba! Google tak trzymaj!
    Dlaczego? Te reklamy są po prostu świetne. Siedzą sobie gdzieś na stronie, nie wymagają "obsługi", nie grają melodii, nie mrugają i nie wywalają się na całą treść. Wystarczy teraz wejść na onet albo na wp i od razu widać różnicę ;)
    Mnie osobiście te reklamy często irytowały. Np czytając newsy w DI czasem przypadkiem kliknąłem w te cholerstwo i zaczynała się otwierać nowa strona. Na szczęście problem rozwiązał NoScript. Teraz nie straszne mi żadne reklamy (dodatkowym zabezpieczeniem jest brak flasha). ;)

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Reklamy Google...
    By Morfeusz in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 13-08-06, 12:08
  2. Adsense notifer error - projekt "terminacja"
    By luckers in forum OPROGRAMOWANIE
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 18-01-06, 11:02
  3. dobroczynnosc wg google
    By Wilk in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 10-11-04, 19:52
  4. Google a przedrostek www
    By johnson in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 02-10-04, 13:35

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer