Strona 18 z 18 PierwszyPierwszy ... 8161718
Pokaż wyniki od 171 do 178 z 178
  1. #171
    Obserwator
    Dołączył
    August 06
    Postów
    6
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    ---------- 23:48 15.08.2006 ----------

    Cytat Napisał osiaq
    XOR GOOGLUJE !!!!!!! Witamy nawróconych
    No co ty nie powiesz??
    Nie masz nic mądrego do powiedzenia to nie mów, od razu widać że nie masz argumentów...
    Temat to Proroctwa Ostatnich Lat, jak byś zapomniał...
    Jeżeli tu dyskutujesz to wnieś coś mądrego do tematu.
    Ja wypowiadam się na temat.
    Może kogoś kto to czyta to ruszy i zacznie myśleć...
    Nie wszyscy mają takie poglądy jak wy...

    ---------- 23:59 ----------

    Cytat Napisał osiaq
    Co do tej pani Elisabeth (z USA jak dobrze pamiętam) to kto z niej uczynił apostoła ?
    Apostoł znaczy ‘Ten wysłany’.
    Bóg ją wybrał i przekazał proroctwa.
    Przeczytaj choć jedno i zastanów się nad jego przesłaniem.

    ---------- 00:07 16.08.2006 ----------

    Wy wszyscy chcecie "namacalnego" dowodu na istnienie Boga.
    Udowodnijcie mi naukowo z "namacalnymi" dowodami że nie istnieje.
    Rozumie że jesteście nie wierzący bo przecież nauka nie pozwala wam wierzć. Wytłumaczcie mi zachowanie milionów ludzi którzy wierzą.
    Co to - choroba psychiczna, obłąkanie, wypaczenie, głupota?
    Jak racjonalnie wytłumaczycie to że oni się mylą??
    To są moje pytania.

  2. #172
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    October 02
    Postów
    2,786
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał Xor7589
    Bóg ją wybrał i przekazał proroctwa.
    I taki powstał Czokapik! ekl_ze_smiechu:

  3. #173
    Obserwator
    Dołączył
    August 06
    Postów
    6
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Wy naprawdę potraficie się tylko śmiać??
    To świadczy o waszej inteligencji, skoro nie macie nic mądrego do powiedzenia. Myślałem że rozmawiam z ludzmi mającymi jakąś wiedze.
    Przecież rzucacie naukowymi dowodami, wy wiecie a my nie.
    Wy wiecie że nie istnieje, to nas oświećcie swymi dowodami a nie naśmiewajcie się! Czy ja się z was śmieję?? Równie dobrze mogę traktować was jako bandę obłąkanych ignorantów, do których nic nie dociera.
    A odczuwam że wy nas tak traktujecie...
    Przedstawcie dowody na nie istnienie Boga i więcej nie wypisujcie takich
    Cytat Napisał konkordpl
    I taki powstał Czokapik! Pekl_ze_smiechu
    czy innych
    Cytat Napisał osiaq
    XOR GOOGLUJE !!!!!!! Witamy nawróconych
    śmieci.

  4. #174
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    August 05
    Postów
    474
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    ---------- 00:17 16.08.2006 ----------

    Hehe, XOR, tracisz argumenty, nie potrafisz twórczo polemizować
    Pokaż mi Boga mianującego apostołów w oparciu o Biblię. Czekam Przestań, stary, bazujesz na pomyłkach kościoła, a kościół akurat nie ma tu nic do rzeczy. Gadasz nawiedzone kawałki o których tylko Ty słyszałeś To jest słowo Boże? Twoimi ustami ? Cytujesz apostołów o których wiemy tylko tyle, że zostali wybrani przez swoich poddanych, co jako żywo przypomina sektę. Daj spokój, nie czepiaj się mnie. Otwórz Pięcioksiąg Mojżesza, znajdz mi mianowanie Apostołów, poczytaj co nieco o Bogu tam, a nie w swoich ulotkach a potem powiedz coś ciekawego i nienawiedzonego (tak tak, "nie" z przymiotnikami piszemy razem )

    ---------- 00:19 ----------

    Kto Ci powiedział że Bóg nie istnieje? Ja tego nie mówiłem Tylko że na pewno jest moim zdaniem daleki od Twoich wyobrażeń . Moich zresztą też. Nie rób z niego wszechwładnego i nieomylnego. Otwórz Biblię i poczytaj

  5. #175
    Obserwator
    Dołączył
    August 06
    Postów
    6
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    ---------- 00:26 16.08.2006 ----------

    Cytat Napisał osiaq
    Daj spokój, nie czepiaj się mnie
    A ja się czepiam Ciebie??


    Cytat Napisał osiaq
    Kto Ci powiedział że Bóg nie istnieje? Ja tego nie mówiłem
    Na to wskazuje charakter niektórych wypowiedzi.
    Czy ja mówie że ty to mówiłeś??
    [
    quote="osiaq"]na pewno jest moim zdaniem daleki od Twoich wyobrażeń . Moich zresztą też.[/quote]
    Z tym się muszę zgodzić...


    Cytat Napisał osiaq
    Nie rób z niego wszechwładnego i nieomylnego.
    Z tym to się nie zgodze...
    Sam przeczytaj biblię, udowodnij że wszechwładny nie jest.

    ---------- 00:27 ----------

    Pamiętaj o wolnej woli którą dał ludzią...

  6. #176
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    October 02
    Postów
    2,786
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Pamiętaj o wolnej woli którą dał ludzią...
    Dał? Jakie dał?! Dała. Natura! :mrgreen:

    I się pisze "ludziom", a nie "ludzią", wróć się myślami do słownika ortograficznego :lol:

  7. #177
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    August 05
    Postów
    474
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Nie mógł znaleźć Adama kiedy się schował? Nie wiedział gdzie jest Abel? Nie targował się z Lotem o 50 uczciwych w Sodomie? Człowieku, daj spokój, ST jest tego pełen na każdej stronie. Na tym polega zcałą siła przekazu Bibli: jest cholernie daleka od cukierkowych mitologii Jezuskowych. I przeczytaj pierwsze przykazanie : "...jestem Bogiem zazdrosnym i mściwym.."
    Nie jest wszechwładny: poczytaj co powiedział kiedy ludzie zaczęli budować wieżę Babel. Kawałek o smole i cegle. Zwróc przy okazji uwagę na liczbę mnogą w zdaniu "ZSTĄPMY tam i POMIESZAJMY im języki"
    Gwarantuję Ci że Bóg jakiego próbujesz nam przedstawiać nie musi nigdzie zstępować, a cegły i smoły NIE PRZEWIDZIAŁ.
    Nie przewidział tez wcześniej potopu. I bardzo za niego przepraszał, gdyż przeraził się tym co uczynił. A zresztą naprawdę nie jest moją intencją przepisywanie Biblii tutaj

  8. #178
    Zaawansowany uczestnik Avatar WebLion
    Dołączył
    April 03
    Mieszka w
    Toruń / Grabowiec
    Postów
    1,164
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Nasze Forum, kiedy idzie o tematykę religii przypomina mi wydarzenia rodem z "Turbanolandii"... Każda dyskusja wcześniej, czy później sprowadza się do konfliktu. Rozumiem, że ilu Użytkowników, tyle różnych charakterów i temperamentów, ale ludzi dorosłych powinna cechować opanowana do perfekcji sztuka kompromisu.

    Napisałem jakoś tak w styczniu tego roku:
    Myślę, że rozmawiając o religii trzeba stanąć nieco z boku... Wyluzować się, złapać oddech. Faktem jest, że nie możemy narzucać sobie (siłą) żadnych, jedynie słusznych prawd wiary... To bzdura, która u nas wywołała sprzeczkę, ale przecież są miejsca, gdzie wywołuje prawdziwe wojny - istny cyrk i paranoja...
    Jakże znów na czasie...
    Zdecydowałem się zamknąć w końcu ten wątek. Napisaliście tu o bojaźni przed Bogiem, przed pająkami... Ja boję się przede wszystkim wszelkiej maści fanatyków.

    Boję się dlatego, że dyskusja z takimi osobami nigdy nie przyniesie żadnych wyników, poza konfliktami. Tyczy się to tych, którzy zaciekle broniąc swojej religii, jednocześnie opluwają, ośmieszają wyznawców innej wiary lub tych, którzy wierzą przede wszystkim w siebie, we własne siły, ateistów...

    Zastanawiam się również, czy nie dodać do Regulaminu kilku linijek tekstu, który jasno określi, że tematy związane z jakąkolwiek religią mogą toczyć się jedynie "na zimno", bez emocji i ewentualnej rekrutacji, werbunku, a wszelkiego rodzaju przegięcie w jedną, czy w drugą stronę będą bezwzględnie karane - bezterminowym wykluczeniem ze składu Forum.

    Ten wątek kolejny raz pokazał, że osoba dotykająca tematu nie jest w stanie prowadzić dyskusji samodzielnie, bez przywołania osób stanowiących tyłowe zabezpieczenie dla wysnuwanych przez autora wątku teorii.

    Osobiście dla mnie proroctwa są jedną wielką bzdurą, gdyż ani papież nie jest Murzynem, ani koniec Świata nie nastąpił w 2000 roku. Wiele innych proroctw nie miało bytu w rzeczywistości, a jak już napisała jedna z osób wcześniej wypowiadających się, każdą rzuconą na karty historii przepowiednię można sobie samemu dopasować do przeszłych, aktualnych, czy przyszłych wydarzeń.

    Wszystkie te przepowiednie są do kitu, gdyż głupota ludzka powoduje, że i tak nie potrafimy z nich (biorąc je na poważnie) skorzystać.
    Skoro ktoś przepowiedział Hitlera, czy jeszcze większego łba, jakim był Stalin to dlaczego dopuściliśmy do tego, że mogli oni wprowadzić w życie swoje zbrodnicze plany?

    Jestem Katolikiem, ale szlag mnie trafia, kiedy osoby tej samej wiary zachowują się jak dzicz w obliczu słów krytyki chrześcijaństwa. Te wszystkie mohery i oazowe gady, które pod płaszczykiem walki o dobre imię wyznawanej religii posuwają się do słów/czynów, które jedynie osłabiają wartości przekazywane z pokolenia na pokolenie.

    Dyskusja bez argumentów lub opierająca się tylko i wyłącznie na "uwierz, bo tak trzeba" w takim miejscu jak FDI nie ma sensu, gdyż nie jest to Forum obsadzone jedynie katolikami. Napiszę więcej - taka dysputa jedynie wprowadzi zamęt i ostudzi resztki wiary osób wierzących, a więc efekt będzie odmienny od zamierzonego.

    Napisze/powie ktoś o mnie "człowiek małej wiary", bo analizuję to, co napisał Veritas, bo nie bronię religii, w której zostałem wychowany, bo pozwalam na teksty podważające istnienie Boga...
    A gdzie był Bóg, kiedy szalała Inkwizycja? Gdzie był kiedy każdego dnia ginęli więźniowie Oświęcimia, czy obozów, w których męki przeżywali jego kapłani? Ktoś powie, że taki był widać jego boski plan?
    To chyba żart i to wyjątkowo głupi...

    Katolicy, ci sami, którym religia nakazuje czynić dobro, wybaczać, nastawiać drugi policzek... Którzy zamiast budować sierocińce, czy domy samotnych matek, budują kolejne kościoły... Bazylika w Licheniu, Świątynia Opatrzności Bożej w Wawie i inne przybytki budowane z przepychem, kiedy Jezus mówi o skromności... Po co to?
    Katolicy, ci sami, którym nakazano miłować bliźniego... Mohery - podstarzałe babki, które zdolność rozrodczą dawno utraciły zbierają podpisy i krzyczą, że aborcja to grzech największy! Gdzie te kobiety i gdzie są ci staruszkowie, kiedy samotna matka chodzi od drzwi do drzwi i żebra na kawałek chleba?!
    Kapłani, "narzędzia" Jezusa na ziemi gwałcący dzieci... To obrazek dzisiejszych czasów. Nie napawa optymizmem i nie zachęca do praktykowania... Fałsz i obłuda - przynajmniej w moich oczach.

    Zanim znów ktoś wyjedzie z proroctwami i innymi bzdetami niech się zastanowi, czy aby na pewno wie co robi, bo tym razem osobiście zaangażuję się w dyskusję, a kiedy uznam, że nie ma nic do powiedzenia prócz zdawkowych "bo tak jest", wytoczę najcięższe działa...

    Póki co, wątki dotyczące religii proszę sobie darować, chyba, że ktoś ma faktycznie coś mądrego do powiedzenia...

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. popularnosc imion w latach ostatnich
    By Mikroob in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 21
    Ostatni post / autor: 04-03-06, 20:39
  2. popularnosc imion w latach ostatnich
    By Mikroob in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 28-02-06, 14:50
  3. a propo ostatnich wydarzeń w ju-es-ej
    By Dygnitarz in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 15-02-06, 08:45

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer