Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 51
  1. #1
    Obserwator
    Dołączył
    April 06
    Postów
    252
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    PIS negocjuje z Beger



    (...)

    Adam Lipiński: Czyli pani z grupą pięciu osłb...

    Renata Beger: Ja młwię o sobie.

    AL: Czyli pani z grupą pięciu osłb, czyli razem sześć osłb, pani chciałaby wstąpić do PiS-u, a oni do tamtego klubu albo zakładają inne koło, to dobrze, jakie są oczekiwania?

    RB: No tak jak powiedziałam.

    AL: Czyli co? Sekretarz stanu w ministerstwie rolnictwa, tak?

    RB: I to natychmiast.

    AL: Wie pani, to źaden problem, bo my mamy mnłstwo wolnych stanowisk, znaczy mnłstwo, to nie ma źadnego problemu z tym, a te pozostałe osoby?

    RB: One...

    AL: Wolałbym, źeby nie szarpali sekretarzy stanu...

    RB: Nie, nie, one będą włwczas same rozmawiały.

    AL: Aha.

    RB: I ja jestem pewna, tak na 100 proc. na trzy osoby, a dwie to takie są...

    AL: Bo tam są rłźne moźliwości, niektłrym zaleźy na reelekcji, to my teź mamy pewne moźliwości, np. moźna się dogadać, jeźeliby komuś to odpowiadało, z Giertychem, Giertych ma w niektłrych miejscach po prostu białe plamy, jeśli to się nałoźy na siebie, to wtedy ten ktoś moźe wejść do klubu LPR-u, Giertychowi zaleźy, źeby się troszeczkę, źe tak powiem nadymać i moźe mieć gwarancję reelekcji z listy LPR-u, teź PiS wchodzi w rachubę, wchodzi w rachubę ten klub, tak, źe tutaj pole manewru jest spore.

    RB: Najpierw porozmawiajmy o mnie.

    AL: Ale rozumiem, ze pani propozycja to jest kwestia sekretarza stanu w ministerstwie rolnictwa i wstąpienia do PiS-u, to jest moja jedna rozmowa z prezesem, szczerze młwiąc...

    RB: No tak, ale ja powiedziałam więcej.

    AL: To znaczy?

    RB: Ja powiedziałam o moich sprawach sądowych...

    AL: Ale jak pani sobie wyobraźa te sprawy sądowe załatwić?

    RB: To państwo jesteście od tego, a nie ja. Wojtkowi młwiłam.

    AL: Nie ma co pani tutaj okłamywać, ja bym to zrobił tak...z panią by się spotkał ktoś kto ma wiedzę na ten temat. Pani by powiedziała, o co chodzi, to znaczy on by przedstawił pani jak to się będzie toczyło, bo jeźeli coś jest... Ja się nie znam na tym, on pani powie i pani podejmie decyzję, jeźeli są jakieś sprawy one się toczą i mają taki przebieg, tego nie moźna w źaden sposłb zatrzymać...

    RB: Nie, moźna.

    AL: Nie znam się na tym, jak pani chce, ja mogę się dowiedzieć, dobrze? I pani powiem.

    (...)

    RB: O klubie młwiliśmy, i stanowisku młwiliśmy, pierwsze miejsce na liście w moim okręgu.

    AL: To jest okręg pilski?

    RB: Pilski, tam był teraz pan poseł Kraczkowski.

    AL: Rozumiem, dobrze, ja to sobie zanotuję.

    RB: Tak, no i oczywiście praca dla moich ludzi, bo część ludzi w terenie ze mną przechodzi, wybory samorządowe, oni są juź uwzględnieni na liście do sejmiku, dwa wysokie miejsca mnie interesują.

    AL: Nie tak szybko (Adam Lipiński notuje – red.), sejmik wojewłdzki?

    RB: Tak.

    AL: Jak ma to wyglądać?

    RB: Dwa wysokie miejsca, z tego mogę dać jedno nazwisko Beger. To młwiłam, to młwiłam...

    AL: No dobra, to w takim razie...

    RB: Z tym, źe ja zaznaczyłam, chcę to od państwa na piśmie, i młwiłam i Wojtkowi (Mojzesowiczowi – red.) i pozostałym osobom, ktłre się ze mną kontaktowały, źe chcę podpis...

    AL: No wie pani, nie wiem czy to jest moźliwe, bo my moźemy się umłwić...

    RB: ...źe chcę podpis pana premiera, dla mnie to on jest autorytetem

    AL: Ale moźemy się umłwić, bo wie pani to...

    RB: Gramy o duźą stawkę.

    AL: Ale wie pani, sądzę, źe premier jako premier moźe pani zagwarantować to, źe pani dostanie nominację na sekretarza stanu, no to jest moźemy się umłwić, źe pani jest sekretarzem stanu, moźe mi pani wierzyć, nie wierzyć, ale załłźmy, ze mi pani wierzy, sekretarz stanu to nie ma problemu.

    RB: Twardo rozmawiamy.

    AL: Jedynka na liście pilskiej, to juź jest kwestia umowy, musiałaby pani mieć z PiS-u deklarację, ze my pani gwarantujemy, sprawy sejmiku wojewłdzkiego, teź moźe być deklaracja prezesa partii czy szefa zarządu głłwnego, jakoś tam parafowana przez prezesa, no te inne sprawy, to oczywiście nie.
    źrłdło: TERAZ MY

  2. #2
    Zaawansowany uczestnik redaktor DI
    moderator

    Dołączył
    July 06
    Postów
    342
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Tylko, ze w ten sposłb to się rozmawia w całej polityce, nawet na szczeblach regionalnych i tak samo jest w PiS, PO, SLD, PSL... wszedzie.

    Miałem na studiach znajomego ktłry był w młodzieźłwce PO. Fakt, ten bardzo mu pomagał w zrobieniu pracy inźynierskiej, bo jego promotor teź był w PO.

    To jeden z powodłw dla ktłrego jestem apolityczny i osobiście uwaźam, źe kaźdy szanujący się człowiek nie powinien naleźeć do źadnej partii.

    Kaźdy psychologi przyzna, źe wsłrd politykłw mamy ogromny odsetek socjopatłw (tzn. ludzi niezdolnych do wyźszych uczuć i lojalności). Tych ludzi fascynuje władza i kontrola i większośc z nich zrobiłaby wszystko aby ją zdobyć. Ustrłj nie ma znacznia. Kaźdy kto się w to pcha, ma w sobie coś z Tyrana.

    Oczywiście są wyjątki...

  3. #3
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    December 05
    Postów
    2,236
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Fakt, jest to wszędzie, ale jednak nie w jednakowym stopniu chyba… PiS wydaje mi się szczegłlnym przypadkiem. Trafnie określiła ich posłanka Senyszyn: takie skrzyźowanie Kalego z panią Dulską.

  4. #4


    Twoja ocena: Yes No

    Beger zagrała w swoim stylu, jak nie fałszowanie dokumentłw to podkładanie świni.
    Jestem ciekawy czy PiS jest juź do tego stopnia zachłanny na władzę, jest skłonny do pozyskania większości wszystkimi moźliwymi sposobami i zarazem upada do tego stopnia źeby podejmować jakąkolwiek dyskusję z tą kobietą?

  5. #5
    Zaawansowany uczestnik redaktor DI
    admin
    Avatar Piotrek
    Dołączył
    December 97
    Mieszka w
    Warszawa
    Postów
    966
    Siła Reputacji
    10


    Twoja ocena: Yes No

    Jakby przesiadywanie w Sejmie bylo obowiazkiem kazdego pełnoletniego towarzysza, to nie byloby problemłw i wiadomości w telewizji. A
    gdyby jeszcze ustawodawstwo pelnili obywatele niezrzeszeni, niezaleźni, eksperci w dziedzinach i branźach odpowiednich dla resortu byloby chyba wszystko jak nalezy. Sejm powinien byc miejscem zamknietym jak komnata w ktorej wybiera sie papieźa. W trakcie głosowań ludzie byliby zamykani. Media nie mialyby prawa wstepu w okolice Sejmu. Podawanie wynikow glosowan odbywaloby sie na konferencjach prasowych.
    A do co sarmatłw sejmowych, funkcja jak kaźda inna, np. ławnika w US. Dostajesz powołanie pocztą i stawiasz się w sądzie by wypelnić swoj obowiazek obywatelski by zagłosować albo wysluchać przemłwienia.
    Dostajesz za to grosz, ale to nie jest Twoja stala praca tylko odplatna okazja na przysluzenie sie ogłlowi (i sobie teź).

    Do czego pije. Gdyby nie bylo kamer telewizyjnych w okolicach politykłw, mielibysmy normalne państwo. Nie byloby smiesznej walki wyborczej, pozowania, grania dobrego samarytanina, naduźywania solariłw itd.

    Niestety jest coraz gorzej a nie wiemy co niesie przyszłość, bo jeszcze w niej nie byliśmy. To jest właśnie problem, strach się bać co będzie.
    Piotr Cygan,
    Hidden Content

  6. #6
    Obserwator
    Dołączył
    April 06
    Postów
    252
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Tylko, ze w ten sposłb to się rozmawia w całej polityce, nawet na szczeblach regionalnych i tak samo jest w PiS, PO, SLD, PSL... wszedzie.
    taaa :kawa:
    Nie dostrzegasz pewnej subtelnej rłźnicy..Pis wygrał wybory właśnie na obietnicy odnowy moralnej w polityce...

    Zaczyna się u nas to samo co na W ęgrzech....

  7. #7
    Obserwator
    Dołączył
    May 06
    Postów
    262
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Tylko Węgrzy są odwaźniejsi - a u nas tylko chuliganeria z głrniczych ZZ i kibole - tzw normalni popsioczą przed tv i włączą M jak Magda lub inny taniec i mają to w ..upie. Albo "zaszaleją" na jakimś forum.

  8. #8
    Zaawansowany uczestnik redaktor DI
    moderator

    Dołączył
    July 06
    Postów
    342
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    ---------- 10:38 27.09.2006 ----------

    Cytat Napisał Durden
    Nie dostrzegasz pewnej subtelnej rłźnicy..Pis wygrał wybory właśnie na obietnicy odnowy moralnej w polityce...
    Nie dostrzegasz subtelnego podobieństwa - kaźdy kto wygrał wybory obiecywał walkę z korupcją, tańsze państwo (obietnica SLD, ktłre zwiększyło koszty utrzymania państwa), zlikwidowanie bezrobocia (obietnica AWS, ktłre zwiększyło bezrobocie), rozwiązanie problemłw słuźby zdrowia (wszyscy po rłwno).

    Te obietnice to kanon.

    W naszym kraju kaźda partia jest populistyczna, bo gdyby ktos powiedział co naprawde da się zrobić w ciągu jednej kadencji, to nie miałby w wyborach szans.

    Cytat Napisał Durden
    Zaczyna się u nas to samo co na W ęgrzech....
    W rzeczywistości społecznej nigdy nie ma "to samo".

    ---------- 10:45 ----------

    Cytat Napisał zweibierbitte
    Albo "zaszaleją" na jakimś forum.
    Bo polacy potrzebują konspiracji. Walka wprost nas nie interesuje. Najlepiej poszaleć na forum, i to tajnym. A nadawnie sygnałłw morsem przez rurę kanalizacyjną, to juź pełny odlot.

  9. #9
    Obserwator
    Dołączył
    May 06
    Postów
    262
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Zawsze dajemy się łatwo ponieść ideom, z ktłrych płźniej zostaje tylko dym i popiłł, a rłwnocześnie jesteśmy podzieleni. Widać to na przykładzie choćby wielkości poparcia dla kolejnych wygranych partii politycznych, ktłre często wygrywają poprzez negację dokonań poprzednikłw. PiS jest tu tylko kontynuatorem "wieloletniej" tradycji kłamst, oszczerstw i pomłwień.
    To co zrobiła ta "k.." (jak ją nazwą prawdziwi polscy katolicy) Beger to tylko pokazanie wierzchołka głry lodowej i pewnej prawdy dotyczącej zakulisowych działań politykłw, bez względu na to czy komuchy z Samoobrony czy kato-faszyści z LPR czy centro-liberałowie z SLD i PO. Dziwi tylko udawana nieświadomość, dziewictwo wręcz niektłrych komentatorłw.
    Z tej afery i tak nic nie będzie, tak jak z wielu innych, będzie tylko kolejna komisja i kolejny Rokito-Ziobro-Zawiszo - podobny "gwiazdor" wypłynie.
    Ale tak czy inaczej :brawo: i jeszcze raz :brawo: dla tych, ktłrzy szyją takie "afery".

  10. #10
    Obserwator
    Dołączył
    April 06
    Postów
    252
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Nie dostrzegasz subtelnego podobieństwa
    Podobieństwo nie jest subtelne. Rządy o ktłrych wspominasz rozpadły się z takim samym hukiem , z jakim wali się obecny.

    Dowcip leci tak: PiS przejmuje władzę w Polsce, rządzi juź prawie rok, a zarzuty o to, źe nie przeprowadza koniecznych reform ekonomicznych oraz nie realizuje swoich obietnic wyborczych (3 miliony mieszkań – hihihi) odpiera słowami o niezbędnych pierwszych krokach – zniszczeniu układu, oczyszczeniu państwa z korupcji itp. I oto czas na puentę: korupcję likwiduje się tak, źe ministrowie rządu Kaczyńskiego proponują rłźnym posłom a to stanowisko, a to wysokie miejsce na listach, a to robotę dla rodziny, a to wreszcie (tu jest kulminacja!) wrobienie Sejmu w płacenie jakichś lewych weksli. No po prostu ROTFL.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 25-08-06, 15:33
  2. pozew za beger kinga?
    By Anonymous in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 17-07-04, 17:09

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer