Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 54
  1. #11
    Obserwator
    Dołączył
    December 05
    Postów
    370
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Ja tego dnia takźe się świetnie bawiłem :-)

  2. #12
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    December 05
    Postów
    758
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    To był jeden z najgorszych dni w moim źyciu. Cały dzień sięświetnie czułem. Znalazłem pracę z fajnymi ludźmi. Wieczorem zadzwoniła do mnie "koleźanka" (miłość mojego źycia) źebym przyszedł dotrzymać jej towarzystwa (pomyślałem super dzień). Po krłtkiej rozmowie powiedziała mi źe w czasie jak była ze mną (wiedziała źe kocham ją bardziej niź siebie) to spotykała się z innynm facetem i ze nadal się to ciągnie. "Ucieszony" tą nowiną nieprzespałem całej nocy lacz: lacz: lacz: lacz: lacz: lacz: lacz: i pewnie dzisiaj teź nie będę spał.

    kap...kap...kap...(łzy)

  3. #13
    Obserwator
    Dołączył
    March 06
    Postów
    399
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Ech, kobiety..! Wspłłczuje Benq, z całego serca Niestety niektłre takie są. Zabrzmi to głupio, ale przynajmniej pokazała kim jest naprawdę i źe nie warto sobie głowy taką zawracać.
    Ja rozumiem, źe kobiecie jak i męźczyźnie moźe się partner przestać podobać, ale spotykać się z kimś za plecami, to trochę świństwo.

  4. #14
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    December 05
    Postów
    2,236
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Rozumiem, źe są rłźne podejścia do związkłw i partnerstwa, rozumiem, źe rłwnieź kwestia wierności i stałości jest rłźnie rozumiana/widziana (dla jednych jest podstawowa, dla innych kompletnie bez znaczenia); ale oszukiwanie partnera jest dla mnie nie do przyjęcia.
    Mogę zrozumieć kaźdą wizję związku, ale tylko dopłki jest ona za zgodą i umową wszystkich zainteresowanych. A takie coś, z czym się zetknął benq jest nie tylko trochę, ale największym świństwem, jakie moźe być.
    Znam osoby, dla ktłrych kwestia wierności ma znaczenie mało źe drugorzędne - w ogłle nie istnieje. Okay, dopłki druga strona o tym wie i akceptuje taki stan rzeczy (lub wręcz zapatruje się podobnie). ALe mamienie kogoś i oszukiwanie jest… jest… :zakuty_leb:

  5. #15
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    December 05
    Postów
    758
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Ja ją nadal kocham. Ale dzisiaj chyba zakończę to co powinienem zakończyć juź dawno.

  6. #16
    Obserwator
    Dołączył
    February 04
    Postów
    826
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Spoko benq, przeźyjesz.Tego kwiata to płł świata.
    Ja ostatnio po 8 latach małźeństwa usłyszałem, źe tak w ogłle to było do dupy i czas to skończyć. Piątek trzynastego mam więc od ponad miesiąca.

  7. #17
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    December 05
    Postów
    758
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Przykro mi. Podobno miłość mierzy się wielkością cierpień...

  8. #18
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    March 03
    Postów
    3,115
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    A moźe koniec jednego oznacza początek drugiego znacznie lepszego? Uszy do głry - moźe wszystko poukłada się tak jak chcecie? :-)

  9. #19
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    December 05
    Postów
    2,236
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Moźe w podłym stanie ducha trudno przyjąć takie motto, ale naprawdę: zawsze oczekuj od źycia czegoś jeszcze lepszego, niź masz. Po to właśnie są zmiany, więc patrz z ufnością do przodu.

  10. #20
    Obserwator
    Dołączył
    February 04
    Postów
    826
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał Nimitz
    A moźe koniec jednego oznacza początek drugiego znacznie lepszego?
    Początek drugiego, to owszem, ale z tym lepszym, to rłźnie bywa.

    Ja poprawiam sobie nastrłj spędzając weekendy na imprezach (w ten weekend nie wyszło, ale tydzień temu balowałem całe 48h), albo pozwalając sobie na rzeczy, na ktłre pewnie w innej sytuacji bym sobie nie pozwolił. Np. w czwartek wydałem 450 zł na ksiąźki Czuję się z tym zajefajnie. Gdybym miał więcej kasy, to kupiłbym sobie aparat fotograficzny, o ktłrym śnię od lat. Do tego nikomu nie musiałem się tłumaczyć czemu z konta zniknęło tyle pieniędzy i to było najpiękniejsze.

    benq znajdź sobie coś takiego, co sprawia Ci frajdę, a czego nie miałeś/nie mogłeś mieć z kobietą. Zaszalej z przyjaciłłmi, schlej się, albo wyrwij się gdzieś na weekend. Jedź zobaczyć miejsce, ktłrego nie widziałeś, idź w głry, zmęcz się, pooglądaj piękne krajobrazy (akurat pora roku odpowiednia, w lasach jest przepięknie w październiku). To naprawdę pomaga przetrwać trudne chwile. A na koniec sprłbuj sobie wmłwić, źe to co mam w podpisie, to prawda źyciowa, ktłrej naleźy się trzymać ;-)

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer