Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 32

Temat: SiTA

  1. #1
    Zaawansowany uczestnik moderator
    Dołączył
    May 06
    Postów
    1,460
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    SiTA

    Ma ktoś doświadczenia z tym?
    Czy faktycznie działa to choć w połowie ta jak w reklamach?

  2. #2
    Obserwator
    Dołączył
    May 04
    Postów
    164
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Młj nauczyciel angielskiego młwił, źe SITA dobrze wypełnia swoją rolę przy nauce nowych słłwek, a przy reszcie podobno słabo. Ale to tylko jego zdanie, ktłrego nie jestem w stanie potwierdzić.
    A co angielskiego nie chce się uczyć i szuka się kogoś lub czegoś co by nauczyło za nas? Nie ma tak dobrze :P

  3. #3
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    December 05
    Postów
    2,236
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Osobiście nie testowałem.
    Znam jedynie opinię człowieka, ktłry zajmuje się uzdrawianiem, medytacjami itp (prowadzi kursy/szkoły) i jest bardzo negatywna. Twierdzi on, źe uźywanie takich urządzeń bardzo źle wpływa np. na aurę i powoduje wiele duchowych/mentalnych problemłw. Oczywiście nie kaźdy wierzy w takie rzeczy, ale tego gościa akurat darzę znacznym zaufaniem - wiele z tego co młwi sprawdziłem na sobie i przyznałem mu rację.

    Niezaleźnie od tego wydaje mi się, źe lepiej po prostu samodzielnie nauczyć się wprowadzać umysł/młzg w stan alfa, np. poprzez medytację, autosugestię, etc. Tudzieź skorzystać z paru rad z poradnikłw typu "Superumysł".

    Nie wiem, czego chcesz się uczyć, ale jeśli faktycznie języka, to nie ma to jak powiązanie tego ze swoim hobby, zainteresowaniami. Mnie dawno temu duźo dało granie (jeszcze na Atari) w grę tekstową. Rozumienia ze słuchu najlepiej uczyć się oglądając np. filmy w oryginale, czy wiadomości w TV. Duźo daje czytanie czasopism/ksiąźek, trzeba tylko odpowiednio dobrać poziom trudności (nie porywać się od razu na Makbeta w oryginale i poprzestać na razie np. na uproszczonej wersji przygłd Sherlocka Holmesa - przykład z źycia). Mnie się ostatno udało dorwać po angielsku ulubiony cykl mojego ulubionego autora - w wersji e-bookowej i w wersji audio. Po polsku czytałem juź dziesiątki razy, więc nawet w przypadku trudniejszych fragmentłw taki jednoczesny odbiłr (tekst+audio) będzie bezkonfliktowy… Oczywiście tu juź trzeba mieć szczęście, źeby trafić taką kombinację.

  4. #4
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    October 02
    Postów
    2,786
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Najlepiej uczyć się języka z native speakerami przy alkoholu - język wchodzi wtedy jak mleko w niemowlę

    Testowane Sprawdzone

  5. #5
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    December 05
    Postów
    2,236
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Talking pomysł dobry, ale niepraktyczny

    No to chyba w grę wchodzi głłwnie nauka rosyjskiego (bo polski juź znamy)? Na zlotach wiele rozmawiałem z przedstawicielami innych narodłw: Czechłw, Slowakłw, Niemcłw, ba! nawet trafił się jakiś Węgier, czy Izraelczyk. I - do diaska - wszyscy byli niepijący (albo prawie niepijący).
    Za to za granicą spotkałem rodaka, ktłry młwił po angielsku jak native speaker, nawet pijany w sztok. Nawet w stanie nie pozwalającym na podniesienie się z podłogi młwił tak nienagannie - jedynie jako pauz uźywając swojskiego k**** - źe patrząc na niego pomyślałem sobie: o, ktoś z naszych upił biednego angola i nauczył go "k****" młwić… Ale i tak nie ma to jak narąbany koder, ktłry poufale tłumaczy ci, jak się optymalizuje cieniowanie Gourauda i teksturowanie w assemblerze.
    Czyli: tak czy owak, wiedzę się chłonie, byle właściwe towarzystwo. :big_smile:

  6. #6
    Obserwator
    Dołączył
    March 08
    Postów
    5
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał Jedi Zobacz post
    Mój nauczyciel angielskiego mówił, że SITA dobrze wypełnia swoją rolę przy nauce nowych słówek, a przy reszcie podobno słabo. Ale to tylko jego zdanie, którego nie jestem w stanie potwierdzić.
    A co angielskiego nie chce się uczyć i szuka się kogoś lub czegoś co by nauczyło za nas? Nie ma tak dobrze :P
    sprawdza się dobrze nie tylko w nauce słówek, przecież to byłoby bez sensu, gdyby kurs uczył tylko słówek

    nigdy nie nauczysz sie bez własnego wysiłku, w sicie też nie; z resztą, z tego, co widać np. na sita.pl, nikt tam nie obiecuje, że to cud metoda; to dobra i sprawdzona metoda, ale nie ma cudów i dobrze

  7. #7
    Obserwator
    Dołączył
    May 08
    Postów
    1
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Moja SITA

    Witam Wszystkich, jeśli pozwolicie to też dorzucę na temat SITY swoje pięć groszy. Otóż dwa lata temu kiedy szykowałem się do wyjazdu w celach zarobkowych do UK też szukałem sposobu na angielski. Wcześniej niestety uczyłem się tylko rosyjskiego :-) - wielu z Was już pewnie nie pamięta tej epoki. Poczytałem i znalazłem informacje o SITA. Pierwsza reakcja moja wiadomo - ściema!!! Ale że nie łatwo rezygnuję wybrałem się do sklepu SITA w Krakowie, tam gdzieś obok PTTK. Byłem zaskoczony tym co usłyszałem, bo okazało się, że SITA to nie tylko okularki i CD, ale też cały sposób na naukę. Wytłumaczono mi, jak to trzeba robić i na co zwracać uwagę w trakcie kursu. Przy okazji pozdrawiam Panią, które wprowadziła mnie w tajniki tego sposobu nauki. Przerobiłem przed wyjazdem podstawy i okazało się, że na lotnisku sporo rozumiałem i byłem w stanie sobie poradzić. Nie polecam tego kursu do rozwiązywania testów, ale do nauki mowy codziennej to super sprawa. Warunek trzymać się zasad, a nie wybrać jeden element z dziesięciu i mówić, że próbowałem i nic. Oczywiście zajmuje to sporo czasu, ale jest przyjemne i niemęczące. Jeśli ktoś nie potrafi sam uczyć się systematycznie niech wybierze coś innego, ja śmiało mogę powiedzieć, że SITA wprowadziła mnie w świat anielskiego. Powodzenia Jurek

  8. #8
    Obserwator
    Dołączył
    March 08
    Postów
    20
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    W tej metodzie duży nacisk położony jest na stan relaksu, tempo oddechu, tętno itd. Człowiek wprowadzony w stan głębokiego relaksu lepiej się będzie uczył,a przede wszystkim zapamiętywał na trwałe nowe wiadomości. Dodatkowo dochodzi wizualizacja jako element utrwalający. Ta metoda to nie jakaś magia , raczej zapewnienie optymalnych warunków nauki, ale moim zdaniem sami też możemy sobie wiele pomóc i bez sity.

  9. #9
    Obserwator
    Dołączył
    October 09
    Postów
    3
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Metoda SITA to połączenie konwersacji łamiącej barierę mówienia z zapamiętywaniem w stanie relaksu. Jeśli ktoś jest zainteresowany szczegółami proponuję wziąć udział w darmowych prezentacjach systemu, jakie oferuje firma. Najlepiej samemu sprawdzić, jak wygląda urządzenie i kursy (podręczniki, płyty, zakres materiału) i wten sposób wyrobić sobie zdanie o metodzie.

  10. #10
    Początkujący
    Dołączył
    February 08
    Postów
    12
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał konkordpl Zobacz post
    Najlepiej uczyć się języka z native speakerami przy alkoholu - język wchodzi wtedy jak mleko w niemowlę

    Testowane Sprawdzone
    To niezłe stwierdzenie. Nauka musi byc przyjemna, bardziej jako konwersacja, zabawa. Wtedy nie zwracasz uwage na to ile już wiesz i jak idzie.
    Dlatego dzieciaki tak szybko przyswajaja nawet kilka językow, one popprostu nie myślą o uczeniu tylko łapią.

    Starszym alkohol może pomóc bo sie rozluźniają

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer