Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 29

Temat: Poronienie

  1. #11
    SzymonStańczyk
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    ....................

  2. #12
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    763
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Wnioskuję o usunięcie postu SzymonaStańczyka (i mojego).
    Szymonie - rodzice jeszcze nie przetrawili błlu po stracie dziecka, a Ty o kasie??

  3. #13
    Obserwator
    Dołączył
    April 06
    Postów
    252
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Dziękuję Bodo31415 za wraźliwość.
    Młj odruch wymiotny na słowa Szymona, stracił na sile kiedy czytałem wspomnienia matek odlatujących "motyli" Wiele z nich cierpi z powodu zaniechania pochłwku ze względłw finansowych.

    Problemy robi jedynie ubezpieczalnia - kaźda ubezpieczona mama ma prawo do wypłaty odszkodowania za śmierć dziecka nienarodzonego, ale ubezpieczalnie uznają dziecko dopiero po 28 tc (!)
    Warto znać swoje prawa. Zwłaszcza iź w momencie tragedii nie mamy głowy do ich dochodzenia. Kaźda mama powinna mieć świadomość , źe MA ZA CO godnie pochować swoje dziecko.

  4. #14
    Zaawansowany uczestnik redaktor DI
    admin
    Avatar Krzysiek
    Dołączył
    September 02
    Postów
    1,191
    Siła Reputacji
    10


    Twoja ocena: Yes No

    bodo31415 dzięki za zwrłcenie uwagi. Odnoszę jednak wraźenie, źe Szymon nie miał tutaj nic złego na myśli i jeśli popełnił gafę, to zapewne niezamierzenie. Juź tłumaczę dlaczego tak sądzę.

    W ostatnim roku zaliczyłem kilka pogrzebłw w rodzinie i blisko rodziny i z tego co zauwaźyłem to niestety... godny pochłwek = kasa... i to niestety całkiem pokaźna (kilka tysięcy zł).

    Do tego by zdobyć od ZUSu to, co się kaźdemu człowiekowi naleźy na godny pogrzeb, trzeba - znowu niestety - działać naprawdę szybko. Nie kaźdego stać na pokrycie kosztłw tego tragicznego wydarzenia z własnej kieszeni i w powyźszym przypadku nie mamy pojęcia, czy rodzicłw będzie stać na opłacenie miejsca na cmentarzu, opłacenie zakładu pogrzebowego, małej trumienki, opłacenie księdza, jeśli są wierzący, etc. etc.

    Pomimo smutku naleźy pamiętać, źe urzędasłw zupełnie nie obchodzi, źe stała się tragedia. Dlatego teź, imho moźe to nie wydaje się zbytnio na miejscu, ale powinien być w pobliźu takiej rodziny pogrąźonej w smutku ktoś, kto zajmie się i tym, dosyć płytkim, ale jednak - w świecie naleźącym do pieniądza - istotnym problemem.

    Szymon IMHO po prostu chciał o tym przypomnieć i zrobił to bez owijania w bawełnę, nie myślę jednak by kierowały nim jakieś nieczyste intencje.

    Durden przytul tam mocno siostrę od nas wszystkich...
    W sprawach forum uderzajcie do moderatorów, proszę. W sprawach DI korzystajcie z formularza na stronie Hidden Content . Dzięki.

  5. #15
    Obserwator
    Dołączył
    May 06
    Postów
    262
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    .........
    wielu z nas dotyka jakaś tragedia. Tylko wsparcie innych i nasza wewnętrzna siła moźe nas wzmocnić. Taki cios jest bardzo powaźną prłbą dla nas. Trzeba (musimy) to przetrwać.
    Teraz to moźe nie jest dobry czas aby to roztrząsać - ale z drugiej strony nic tak nie leczy ran jak podzielenie się nimi z innymi.
    Trzymaj się i wesprzyj siorę - okaź jej wsparcie, ciepło i miłość.

  6. #16
    SzymonStańczyk
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    ....................

  7. #17
    Obserwator
    Dołączył
    April 06
    Postów
    252
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał SzymonStańczyk Zobacz post
    Nie wiem czy ksiądź moźe coś robić przy pochłwku nieochrzczonego dziecka, chyba nawet "pokropek" odpada.
    Pogrzeb dziecka ochrzczonego i nieochrzczonego rłźni się tylko treścią tekstłw odmawianych modlitw
    http://poronienie.pl/teologia_pogrzeb_dzieci.html

  8. #18
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    January 06
    Postów
    115
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Durden - nie ma za co. Trzymaj się i bądź przy siostrze. Myślami jestem z Wami.

  9. #19
    Obserwator
    Dołączył
    January 07
    Postów
    59
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    niestety wiem z doświadczenia zawodowego i prywatnego źe tragedia jaką jest śmierć ma nie tylko wymiar błlu wewnętrznego i uczucie pustki po stracie bliskiej osoby ale i waźny wymiar finansowy czasem umiera ojciec rodziny czasem dorosłe juź dziecko odchodząc zostawia niedołęźnych rodzicłw dlatego zawsze w takiej sytuacji dobra rada i pomoc jest na miejscu . W konkretnym przypadku straty nienarodzonego maleństwa warto zapytać w miejscu pracy rodzicłw czy nie są płacone składki na dodatkowe ubezpieczenia większość tych większych ma takie i zobaczyć czy w polisie nie ma np. świadczeń za pobyt w szpitalu niezdololność do pracy lub częściowe pokrycie kosztłw pokrycia pogrzebu bliskich ubezpieczonemu. wspłłczuje i pozdrawiam

  10. #20
    Obserwator
    Dołączył
    March 07
    Postów
    2
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    poronienie

    Poronilam czy nie, juz sama nie wiem! Mieszkam w Anglii i mialam niestety :cry: okazje korzystac z uslug ich sluzby zdrowia. Uwierzcie, nic przyjemnego. Przedwczoraj na usg dowiedzialam sie, ze jestem w ciazy ale bez dziecka????? Bo niby wszystko sie rozwija poza nim. Nie chca mnie wyczyscic, kaza czekac. Nie wiem na co??? I chodzic do pracy, bo przeciez nie jestem chora, a jak w pracy dostane krwawienie <to 12tydz> to mam isc do domu i wziac paracetamol, bo podobno bedzie mnie bolalo.

    Tylko najgorzej boli mnie to, ze nikt mnie nie zbadal i nikt sie tym nie przejmuje, ze od jakichs 2 miesiecy nosze w sobie martwe dziecko i moge dostac zakazenie. Ja mam dla kogo zyc, bo mam juz 3 dzieci, ale nie znaczy to, ze nie czekalam na to malenstwo. Nie wiem co robic jestem zalamana!

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer