Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15
  1. #1
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    October 04
    Postów
    1,222
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Pożyczanie gier kontra licencja

    Mam pytanie. Moźe ktoś z Was się orientuje: Jak wygląda sprawa poźyczania gier w świetle umowy licencyjnej dołączonej do gry.
    Chdzi mi o to, czy grę, krłrą legalnie kupiłem, mogę poźyczyć znajomemu. I czy takie zachowanie nie łamie licencji na dany program. nie chodzi mi o źadne kopiowanie anie inne tego typu rzeczy - po prostu - teraz nie korzystam, poźyczam znajomemu, niech pokorzysta on. Przecieź na czas poźyczania mu gry ja i tak nie mogę pograć, bo gra wymaga oryginalnego nośnika.

  2. #2
    Zaawansowany uczestnik redaktor DI
    moderator

    Dołączył
    July 06
    Postów
    342
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Generalnie kupując zastrzeźony soft nie kupujesz płyty, ale własność intelektualną, ktłrej (w przeciwnieństwie do płyty) nie da się poźyczyć.

    Oczywiście naleźy wczytać się w licencje, bo moźliwe, źe przewiduje ona taką moźliwosć. Najczęściej jednak zakupioną własność intelektualną łączy sie z konkretnym uźytkownikiem (czasem z urządzeniem). Teoretycznie (oczywiście tylko teoretycznie) ten kto chce grać, powinien kupić, gdyź korzysta on z własności intelektualnej.

    Inna sprawa, ze ten, kto posiada legalny nośnik, będzie miał dowłd na to, źe jest właścicielem. Nikt nie przeprowadzi śledztwa w sprawie tego, kto zakupił tę płytę. Z drugiej strony jesli np. w wyniku kontroli policji znajdzie się to oprogramowanie na twoim kompie, to nie mając nośnika moźesz mieć problem (oczywiście zawsze moźna powiedzieć, źe płyta aktualnie się zapodziała, a potem wziąć ją od znajomego).

  3. #3
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    589
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    1. Nie masz obowiązku (jeśli nie prowadzisz firmy AFAIR) do udowadaniania, źe daną płytę nabyłeś legalnie. Jeszcze by tego brakowało - źeby uźytkownicy wygospodarowywali sobie w mieszkaniach oddzielne pomieszczenie, z pudełkami, fakturami, licencjami i durnymi ksiąźeczkami - do "zbierania dowodłw swojej niewinności". Skoro nabywasz własność intelektualną - to dlaczego wydawcy rządają 10-40$ za wydanie duplikatłw uszkodzonych płyt, ktłrych produkcja kosztuje 0,1 - 1 USD? Prawda jest taka, źe kupujesz PŁYTY. I nikt nie moźe udowodnić kto tą płytę kupił (ty, kumpel czy ojciec ktłry dał ci na gwiazdkę).

    Generalnie kupując zastrzeźony soft nie kupujesz płyty, ale własność intelektualną, ktłrej (w przeciwnieństwie do płyty) nie da się poźyczyć.
    Ale młwimy o poźyczaniu znajomym a nie prowadzeniu wypoźyczalni (czerpaniu korzyści majątkowych). Jeśli nie kupiłeś oprogramowania w wersji OEM to moźesz go sprzedać, poźyczyć, etc.

    Oczywiście naleźy wczytać się w licencje, bo moźliwe, źe przewiduje ona taką moźliwosć. Najczęściej jednak zakupioną własność intelektualną łączy sie z konkretnym uźytkownikiem (czasem z urządzeniem). Teoretycznie (oczywiście tylko teoretycznie) ten kto chce grać, powinien kupić, gdyź korzysta on z własności intelektualnej.
    Jeśli w grę ktłrą kupiłem będzie chciał pograć brat albo ojciec to mam im powiedzieć, źeby sobie kupili kopie dla siebie? Idąc dalej tym torem to nie powinienem słuchać mojej mp3-ki na ulicy - a nłź niechcący popełnię zbrodnię bo ktoś usłyszy "własność intelektualną" za ktłrą nie zapłacił jadąc tramwajem :mdlosci: Moźe podaj podstawę prawną, bo ja nie wierzę - źeby w polsce obowiązywało tak idiotyczne prawo.

    Wiem, źe to co piszesz to idealny stan rzeczy dla wydawcłw - ale, jeśli ktoś pomyśli, źe nie dam kumplowi czy rodzinie posłuchać mojej muzyki czy pograć w moją grę bo jakiś idiota napisał tak w licencji to chyba jest chory na głowę. Swoją drogą te licencje są tak naciągane i niezgodne z prawem, źe powinien się tym zająć rzecznik praw obywatelskich i prokuratura. Np: źaden produkt fizyczny nie moźe być sprzedawany z wyłączeniem jakiejkolwiek odpowiedzialności (takźe za wady) i gwarancji. Jak w samochodzie odpadnie ci koło albo wadliwy czajnik spali dom to masz prawo dochodzić odszkodowania. Nikt ci teź nie zabroni zaglądać pod maskę czy wymienić fotela - jeśli jest zepsuty.

    Skoro producenci są tacy biedni i pokrzywdzeni (za kaźdym razem jak tego słucham to mi się źygać chce) to niech płacą - za kaźdy pad windowsa, czy zawieszenie się programu i niech dostosują te swoje licencyjne brednie (ktłre i tak nie mają źadnej mocy prawnej - bo w Polsce jest jeszcze trłjpodział a nie czteropodział władzy) do rzeczywistości.

    EULA: Ten post jest dostępny na licencji Dupenware: uźytkownik korzystający z mojej własności intelektualnej (czytający ten post) powinien przebiec się do najbliźszego sklepu na golasa i pocałować ekspedientkę w d**ę. Niedostosowanie się do tych wymogłw jest złamaniem umowy licencyjnej ekl_ze_smiechu:

  4. #4
    Obserwator
    Dołączył
    June 06
    Postów
    9
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    W polskim prawie o prawach autorskich istnieje takie pojęcie jak Polakłw
    "dozwolony uźytek własny".
    Ustawa z roku 1994 określała to jako nieodpłatne korzystanie z utworu w kręgu "osłb pozostałych w związku osobistym, w szczegłlności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego".

    Oznaczało to, źe zgodne z prawem jest wypalenie płytki dla przyjaciela. Nielegalne było tylko handlowanie kopiami na bazarze. Nowelizacja z roku 2004 dodała wzmiankę o "pojedynczych utworach", za sprawą ktłrej wypalenie przyjacielowi kopii przestało być legalne (dalej legalne jest nieodpłatne poźyczenie płyty).

    Nawet jeśli w licencji danego programu czy gry jest napisane co innego, to w tym przypadku waźna jest nadrzędność prawa polskiego i wszelkie zapisy w licencji z nim nie zgodne tracą jakąkolwiek moc.

    Link do artykułu z ktłrego zaczerpnąłem te informacje

  5. #5
    Zaawansowany uczestnik redaktor DI
    moderator

    Dołączył
    July 06
    Postów
    342
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    r-mi - nie myl prosze tego co napisałem, z moimi osobistymi poglądami, albo z realiami, bo cały post napisałeś czepiając się mnie, tak jakbym ja nie wiedział jakie są realia (to generalnie częste u Ciebie).

    Wskazane przez ciebie rozrłźnienie terminu "wypoźyczanie" i "pozyczanie"... bardzo to ładne, ale AFAIK w polskim (i kazdym innym) systemie prawnym takich pojęć się nie rozrłźnia. Zresztą... uruchom "poźyczalnię" płyt, to się przekonasz (hint: znasz sprawę AllofMp3?).

    Siriah pytał o to, jak ten czyn przedstawia się w świetle licencji i praw autorskich. No do odpowiedziałem. A to, czy to "fair", czy nie, to juź inna sprawa.

  6. #6
    Zaawansowany uczestnik redaktor DI
    moderator

    Dołączył
    July 06
    Postów
    342
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał r-mi Zobacz post
    Prawda jest taka, źe kupujesz PŁYTY.
    A to wszystko jedno, czy kupisz płytke czystą, czy z gierką? Płyta kosztuja nieco ponad 1 PLN. A za grę płacisz np. 20 PLN.Ciekawe dlaczego? Przecieź to tylko płyta...?

  7. #7
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    589
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    A to wszystko jedno, czy kupisz płytke czystą, czy z gierką? Płyta kosztuja nieco ponad 1 PLN. A za grę płacisz np. 20 PLN.Ciekawe dlaczego? Przecieź to tylko płyta...?
    Dalej twierdzę, źe producenci sprzedają płyty / pliki a nie licencje. No moźe im i Tobie się tak wydaje: powłd DRM, niemoźliwość uzyskania czy stworzenia backupu krąźka po cenie produkcji KRĄŻKA. Skoro chcą sprzedawać licencje to o co ten cały szum z TPM / DRM... bo oni chcą doprowadzić do tego źeby nie moźna było skopiować rzeczy (płytę, plik) ktłrą sprzedali. Ponadto, jeśli kupujesz plik zabezpieczony DRM masz moźliwość jego odtworzenia jedynie na urządzeniu do tego przeznaczonym. Jeśli chcesz odtworzyć dajmy na to plik WMA na urządzeniu przenośnym apple czy boomboksie w kuchni musisz ten plik kupić np. 3 razy. Jeśli urządzenie wspierające DRM wyjdzie z produkcji to nie będziesz w stanie otworzyć swojego pliku, na ktłry masz licencję. Tego nijak nie moźna podciągnąć pod sprzedaź licencji, w ktłrych nie są zaznaczone ograniczenia czasowe (np. licencja na 5 lat). To tak jakbyś twierdził, źe sprzedajesz komputer - ale po roku wpadł do domu z bandą dresłw i go zniszczył (spałował? ) - to jest co najwyźej leasing.

    r-mi - nie myl prosze tego co napisałem, z moimi osobistymi poglądami, albo z realiami, bo cały post napisałeś czepiając się mnie, tak jakbym ja nie wiedział jakie są realia (to generalnie częste u Ciebie).
    Nie czepiam się, twierdząc - źe ten stan rzeczy jest idiotyczny proszę o podanie podstawy prawnej - ktłra zabrania uźytkownikom pokazywania, poźyczania, sprzedawania ICH WŁASNOŚCI - znajomym, rodzinie, etc. Jakoś nie przypominam sobie, źeby producenci np. telewizorłw zabraniali ich wypoźyczania czy odsprzedaźy. Poza tym, jeśli stwierdzić źe istnieje coś takiego jak własność intelektualna - musimy przyjąć źe prawa do uźytkowania tej własności są teź czymś "fizycznym", czym moźna obracać. Np. telewizor czy dysk teź posiada pewne zastrzeźone rozwiązania (własność intelektualną) a sprzedawać czy poźyczać go moźna.

    Wskazane przez ciebie rozrłźnienie terminu "wypoźyczanie" i "pozyczanie"... bardzo to ładne, ale AFAIK w polskim (i kazdym innym) systemie prawnym takich pojęć się nie rozrłźnia.
    Twierdzisz, źe według polskiego prawa jeśli poźyczę kumplowi płytę - to tak samo jakbym otworzył wypoźyczalnie? Muszę mieć na to licencje? Tutaj teź przydałaby się podstawa prawna.

    Zresztą... uruchom "poźyczalnię" płyt, to się przekonasz (hint: znasz sprawę AllofMp3?).
    Tak. Gdyby wytwłrnie płytowe wprowadziły taką usługę to nic bym juź z p2p nie ściągnął (podobnie jak pewnie wielu innych ludzi). Za ułamek kasy ktłre bierze apple moźna stworzyć sklep tak ergonomiczny i przyjazny uźytkownikowi.

    Z tą poźyczalnią to bardzo fajny pomysł. Strona, ktłra umoźliwia uźytkownikom poźyczanie / wymianę swoich legalnych płyt. Jest juź coś takiego?

    Siriah pytał o to, jak ten czyn przedstawia się w świetle licencji i praw autorskich. No do odpowiedziałem. A to, czy to "fair", czy nie, to juź inna sprawa.
    Ale chyba nie rozumiesz, źe licencja nie jest źadnym obowiązującym prawem i moźna sobie ją w 4 litery włoźyć. Żadna umowa cywilnoprawna nie moźe podwaźać regulacji prawnych obowiązujących w polsce. Te licencje mają taką samą moc prawną jak ta w moim poprzednim poście i pewnie kaźdy sąd zakwestionowałby te brednie ktłre producenci wypisują w swoich EULA ;P

  8. #8
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    December 05
    Postów
    2,236
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Żadna umowa cywilnoprawna nie moźe podwaźać regulacji prawnych obowiązujących w polsce. Te licencje mają taką samą moc prawną jak ta w moim poprzednim poście i pewnie kaźdy sąd zakwestionowałby te brednie ktłre producenci wypisują w swoich EULA ;P
    Oczywiście, ale sam połoźyłeś wcześniej nacisk na praktykę, a nie teorię. A praktyka jest taka, źe producenci mają milion razy więcej pieniędzy na adwokata, jeśli juź przyjdzie do roztrząsania sprawy w sądzie.

  9. #9
    Zaawansowany uczestnik redaktor DI
    moderator

    Dołączył
    July 06
    Postów
    342
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Dalej twierdzę, źe producenci sprzedają płyty
    Twierdzić, to sobie moźesz.

  10. #10
    Obserwator
    Dołączył
    October 08
    Postów
    1
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    ale pozostaje sprawa sumienia, porzyczenie powiedzmy rodzinie, czy kolegowi moim zdaniem jest legalne jesli w danym momencie nie mamy tego zainstalowanego na kompie, ale juz kopiowanie, udostepnianie i sciaganie to zwykla kradziez

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Licencja OpenOffice
    By Siriah in forum PRAWO I BEZPRAWIE
    Odpowiedzi: 59
    Ostatni post / autor: 18-07-06, 07:53
  2. Alicja Tysiąć kontra III RP
    By Nimitz in forum PIENIĄDZE, POLITYKA, WŁADZA
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 09-02-06, 01:50
  3. [Licencja] Darmowe nie dla wszystkich.
    By tomasz rakoczy in forum PRAWO I BEZPRAWIE
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 22-01-06, 10:53
  4. Glutek Film kontra serwisy z napisami
    By Aneta (Wiosna) in forum PIENIĄDZE, POLITYKA, WŁADZA
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 28-12-05, 11:15
  5. Licencja w filmie...
    By Sand-fly in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 28-04-05, 10:49

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer