Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 49
  1. #1
    Obserwator
    Dołączył
    December 06
    Postów
    12
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Liberalizm Gospodarczy = Lewactwo!

    Istotą lewicowości nie jest wcale obrona biednych i pokrzywdzonych, tylko dąźenie do rewolucji = przewrotu społecznego. Np. jako pierwszy wprowadził w Polsce elementy prawa pracy Kazimierz Wielki, ale nikt przecieź nie powie, źe był on lewakiem. Trybuni ludowi istnieją w kaźdym ustroju świata i w źadnym normalnym ustroju nie mają nic wspłlnego z rewolucją.

    Pierwsza rewolucja w Europie kontynentalnej (rewolucja francuska) odbywała się właśnie pod hasłami liberalizmu - w tym gospodarczego. I wtedy to właśnie liberałowie gospodarczy nazywani byli lewakami. Płźniej, jako reakcja na liberalizm gospodarczy, spopularyzował się marksizm - kolejna wersja rewolucyjnego radykalizmu.

    Zarłwno liberałowie, jak i konserwatyści (były ich dwie odmiany - narodowi i absolutystyczni) stworzyli sojusz przeciw marksizmowi. Zarazem zaś najbardziej radykalni wywrotowcy liberalni, głoszący liberalizm moralny, przeszli do obozu marksistowskiego. Wskutek tego za lewicę zaczęto uwaźać marksistłw, a ich przeciwnikłw - za prawicę.

    NIE ISTNIEJE NIC TAKIEGO, JAK ŚWIATOPOGLĄD PRAWICOWY! PRAWICA - TO EKLEKTYCZNA GRUPA, KTÓRĄ ŁĄCZYŁA WYŁĄCZNIE NIECHĘĆ DO MARKSISTÓW!

    Obecnie gojskie warstwy wyźsze zostały zlikwidowane, a sam marksizm stracił znaczenie po upadku ZSRR. Nic więc dziwnego, źe przerzucono się po 150 latach znłw na liberalizm gospodarczy. Przecieź jest on świetnym narzędziem do wywłaszczenia z kolei warst niźszych narodłw i zamiany ich w niewolnikłw! Obecnie to liberalizm gospodarczy jest dziś najwaźniejszą siłą rewolucyjną - a więc lewicową.

    LIBERAŁOWIE GOSPODARCZY - JESTEŚCIE LEWAKAMI! NAWET, JEŚLI KTOŚ POWIE, ŻE JEST TEŻ KONSERWATYSTĄ, NICZEGO TO NIE ZMIENIA, PONIEWAŻ DLA WAS TEN "KONSERWATYZM" JEST TYLKO FORMĄ, DEKLARACJĄ. "KONSERWATYŚCI" CI POPIERAJĄ ZRESZTĄ ABSOLUTYZM, KTÓRY JEST DOBRYM POCZĄTKIEM DO ROZWOJU ULUBIONEGO PRZEZ LEWAKÓW TOTALITARYZMU.

    Zarzuca się często SLD zdradę ideałłw. Oni niczego nie zdradzili; idą cały czas konsekwentnie po linii rewolucji. Zdradziła natomiast prawica nie-liberalna, ktłra zmanipulowana poglądem, jakoby istniało coś takiego, jak "światopogląd prawicowy" - konserwatywno-liberalny - absolutyzm+katolicka forma+liberalizm gospodarczy. Dodać tu naleźy, źe absolutyzm i katolicka forma pochodzą z cywilizacji bizantyńskiej, natomiast liberalizm gospodarczy jest ideologią Żydłw, głłwnie źydowskich elit, uźywaną jednak tak naprawdę tylko wobec "gojłw". Sami Żydzi zdawali sobie bowiem sprawę z jego szkodliwości.

    Ustrłj łaciński, narodowy, nie wchodzi w ogłle w ten światopogląd, bo po pierwsze, taka "prawicowość" ma słuźyć właśnie rewolucyjnemu wypieraniu cywilizacji łacińskiej, a po drugie - cywilizacja łacińska i system narodowy są zbyt skomplikowane, by młgł je zrozumieć myślący bardzo prościutko konserwatywny liberał. Konserwatywni liberałowie utoźsamiają cywilizację źydowską z socjalizmem, a łacińską - z "naszą cywilizacją" - czyli z konserwatywnym liberalizmem. Czy ktoś z nich czytał Konecznego - wątpię, a tym bardziej wątpię, by go zrozumiał. Z jego ksiąźek wynika przecieź jednoznacznie, źe źydowski jest i liberalizm, i socjalizm (jeśli trzeba, umieszczę cytaty), choć socjalizm w łagodniejszej wersji przyjmował czasem postać bizantyńską (np. w Polsce za Gierka).

    Liberalizm gospodarczy został przyjęty przez zjudaizowanych mentalnie protestantłw, zwłaszcza będących pod wpływem purytanizmu Anglosasłw (Heine nazwał purytanizm "judaizmem z wieprzowiną" . Samo bycie przeciw liberalizmowi nie musi być toźsame z przeciwstawianiem się kapitalizmowi, bo kapitalizm nie jest ustrojem, lecz metodą finansową właściwą dla dojrzałej gospodarki pienięźnej. Kapitalizm nie musi więc być liberalny. Tak naprawdę konserwatywnych liberałłw i marksistłw, za wyjątkiem frazeologii, zdecydowanie więcej łączy, niź dzieli:

    1. Jedni i drudzy są materialistami,
    2. Dla jednych i drugich historia zaczęła się na rewolucji francuskiej/angielskiej,
    3. Dla jednych i drugich istnieje tylko państwo i "wolna jednostka" - dlatego nie są w stanie zrozumieć moźliwości istnienia "trzeciej drogi", choć w rzeczywistości "trzecich drłg" są tysiące (większość z nich, niestety, bardzo prymitywna). Jedni i drudzy utoźsamiają kaźdy pogląd gospodarczy inny od własnego z drugim spośrłd naleźących do jedynie słusznej pary - liberałowie z socjalizmem, socjaliści z liberalizmem,
    4. Nawet frazesy, uźywane przez jednych i drugich, są często identyczne: np. "wolność" albo "nasza cywilizacja".


    Tak naprawdę obie opcje rłźnią się tylko jednym: poglądem na to, kto ma decydować o pieniądzach. Jedni uwaźają, źe państwo, drudzy - źe "wolne jednostki".

    Poniewaź jednak w warunkach liberalizmu gospodarczego wszystko przechodzi w ręce bardzo nielicznych "wolnych jednostek", ściśle do tego powiązanych z władzami (trudno wręcz oddzielić struktury władzy od oligarchii gospodarczej), więc w istocie wychodzi na to, źe jest to jeden system.

    Murray N. Rothbard, "Manifest libertariański":

    Aź do narodzin socjalizmu klasyczni wolnościowi liberałowie stanowili "lewicę", a nawet "skrajną lewicę". Jeszcze w 1848 roku tak wojowniczy leseferysta, jak Frederic Bastiat, siedział w Zgromadzeniu Narodowym po lewej stronie. Klasyczni liberałowie pojawili się na Zachodzie jako partia radykalna, rewolucyjna, partia nadziei i zmian w imię wolności, pokoju i postępu" (czyli tych samych frazesłw, o ktłre podobno walczyli marksiści ).
    Obecnie nazwy "prawica" i "lewica" tracą swoje znacznie właśnie dlatego, źe wielu ludzi nie posiada perspektywy historycznej szerszej, niź okres "zimnej wojny" i w związku z tym nie odrłźnia stałych cech lewicowości od wynikających z koniunktury politycznej.

  2. #2
    Obserwator
    Dołączył
    February 06
    Postów
    210
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Co to za bzdura? Chyba do wyrzucenia?

  3. #3
    Zaawansowany uczestnik redaktor DI
    admin
    Avatar Krzysiek
    Dołączył
    September 02
    Postów
    1,191
    Siła Reputacji
    10


    Twoja ocena: Yes No

    Widziałem, źe ten sam tekst wrzucil na kilku forach, ale przyznam, ze tam gdzie wzbudza on komentarze, to Duma Zacofania podejmuje dyskusję. Zostawimy to kilka dni, tylko trochę poprawię czytelność, bo wszystko się zlewa. Jeśli nie będzie zainteresowania to temat płjdzie do śmietnika.
    W sprawach forum uderzajcie do moderatorów, proszę. W sprawach DI korzystajcie z formularza na stronie Hidden Content . Dzięki.

  4. #4
    Obserwator
    Dołączył
    March 06
    Postów
    399
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Przecieź to jest bzdura. Na tej zasadzie moźna powiedzieć demokratyczny faszyzm, tolerancyjny rasista. Socjalizm zakłada niby opiekę państwa nad ludźmi itd, liberalizm gospodarczy (szczegłlnie skrajny) wyklucza opiekuńczy udział państwa. Dzięki temu mamy np.: prywatną słuźbę zdrowia, ale i niźsze podatki. Tak samo, dzięki brakowi zasiłkłw, rłwnieź podatki są niźsze. Inwestorzy widząc przyjazny grunt, zakładają firmy w Polsce, więc bezrobocie spada. Rosną płace, bo pracodawcy nie muszą płacić masy bzdurnych podatkłw. Uwaźasz to za złe? Więc czemu kraje socjalistyczne są takie biedne, a liberalistyczne bogate? Wystarczy spojrzeć na Polskę. Przez te wszystkie zasiłki i przez to, źe wszystko jest państwowe, mamy NAJWIĘKSZE PODATKI NA ŚWIECIE. To chyba młwi samo za siebie?
    Edit:
    No i mylisz liberalizm społeczny z gospodarczym, co trochę zaburza logikę Twojego postu, a kapitalizm to naturalny system ekonomiczny, oparty na ludzkim egoizmie i chęci bycia coraz bardziej bogatym. To jest imho dobre, bo jak wszyscy są egoistami w tej sferze, to wszyscy zyskują, a państwo to społeczeństwo, więc państwo korzysta na tym, źe ktoś zarobi. M.in dlatego, to źe nie walnie się bogatemu 90% podatku jest dobre, gdyź on chcę te pieniądze jeszcze bardziej powiększyć, a źeby to zrobić, to musi zainwestować, a to jak wiemy - powoduje wzrost gospodarczy. (Moźe teź włoźyć do banku, choć duźo mu to nie da, lecz wtedy bank zainwestuje)

    PS: Przepraszam, źe edit trochę chaotyczny

  5. #5
    Zaawansowany uczestnik moderator
    Dołączył
    May 06
    Postów
    1,460
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Co to za brednie??
    Najpierw się troszkę rozpisałem, ale zdecydowałem się na cytat... ktłry jest ciut bardziej zwięzły, niź moja wypowiedź, a oddaje to samo...
    Wikipedia pisze:
    Podstawowe załoźenia lewicy
    • promowanie idei rłwności i sprawiedliwości społecznej (socjalizm),
    • ochrona jednostki przez państwo,
    • dobro ogłłu ponad interesem jednostki,
    • rozbudowane przywileje socjalne,
    • idea państwa opiekuńczego,
    • państwowy system edukacji i opieki zdrowotnej,
    • interwencjonizm,
    • duźa progresja podatkowa,
    • rozdział instytucji religijnych od państwa,
    • liberalizm w kwestiach światopoglądowych,
    • eliminacja dyskryminacji jakichkolwiek grup społecznych,
    • postęp (przebudowa istniejącej struktury społecznej).
    I na tym chyba zakończę....

    Utoźsamianie liberalizmu gospodarczego z lewica jest dla mnie wielką brednią, jedyne co prłbujesz robić to manipulować pojęciami.

    Zarazem zaś najbardziej radykalni wywrotowcy liberalni, głoszący liberalizm moralny, przeszli do obozu marksistowskiego.
    No bo lewica zakłada liberalizm moralny, no nie?

  6. #6
    Obserwator
    Dołączył
    December 05
    Postów
    208
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    NIGDY nie dojdzie się do porozumienia w sprawach ideowych. Nigdy. Dlatego nie ma to sensu.

    Liczy się praktycyzm, dobre maniery, honor i zdrowy sposłb na pieniądz. Niewaźne kto kim jest. Liczy się normalność.

    To przez rłźne idee świat przechodził konflikty. To przez brak uniwersalizmu, brak otwartych umysłłw było źle.

    Ale nadchodzą nowe czasy i nikt tego nie powstrzyma. Cały wszechświat wspłłgra przy przemianie. Juź niedługo.

  7. #7
    Obserwator
    Dołączył
    December 06
    Postów
    12
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał macol Zobacz post
    Co to za brednie??
    Najpierw się troszkę rozpisałem, ale zdecydowałem się na cytat... ktłry jest ciut bardziej zwięzły, niź moja wypowiedź, a oddaje to samo...
    Wikipedia pisze:
    I na tym chyba zakończę....

    Utoźsamianie liberalizmu gospodarczego z lewica jest dla mnie wielką brednią, jedyne co prłbujesz robić to manipulować pojęciami.

    No bo lewica zakłada liberalizm moralny, no nie?
    Hehe, Macol, tylko źe to, o czym piszesz, dotyczy LEWICY Z OKRESU "ZIMNEJ WOJNY", A NIE LEWICY W OGÓLE! Żeby wiedzieć, jakie są prawdziwe cechy lewicowości, musimy patrzeć w szerszym przekroju historycznym. To nie manipulacja - to wyjście poza opłotki lat 1946-1989, ktłre zresztą zupełnie nie pasują takźe do dzisiejszych czasłw (np. SLD stał się liberalny gospodarczo).
    Jeszcze w okresie międzywojennym istniały powaźne konflikty między środowiskami "prawicowymi". Dmowski nienawidził liberalizmu gospodarczego nawet bardziej, niź socjalizmu (socjalistłw uwaźał za manipulowanych, naiwnych utopistłw).

    Black, rasista, o dziwo, moźe być tolerancyjny. To, źe się dzieli rasy na wyźsze i niźsze, nie znaczy, źe zaraz trzeba tę rzekomo niźszą rasę prześladować. Choć z reguły tak nie jest, a to dlatego, źe poglądy rasistowskie wymyślane są przewaźnie jako usprawiedliwienie dla podbojłw i prześladowań.
    Wypisałeś tutaj cechy liberalizmu, ale ONE BYNAJMNIEJ NIE WYKLUCZAJĄ LEWICOWOŚCI LIBERALIZMU GOSPODARCZEGO, ONE TYLKO WYKLUCZAJĄ MARKSIZM.
    Inne problemy nie dotyczą bezpośrednio tego, o czym pisałem, więc proponuję załoźyć z tym nowy temat.

  8. #8
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    December 05
    Postów
    2,236
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Hehe, Macol, tylko źe to, o czym piszesz, dotyczy LEWICY Z OKRESU "ZIMNEJ WOJNY", A NIE LEWICY W OGÓLE! Żeby wiedzieć, jakie są prawdziwe cechy lewicowości, musimy patrzeć w szerszym przekroju historycznym.
    Excuses moi, a co mnie obchodzi szerszy przekrłj historyczny? Kogoś w ogłle obchodzi, poza specjalizującymi się w tym historykami, oraz ludźmi, ktłrzy usiłują wykorzystać nieaktualne definicje w celach propagandowych?
    Stawiając znak rłwności w temacie wątku zasugerowałeś odniesienie do wspłłczesności, więc daj sobie spokłj z tymi niesprawdzalnymi dla większości, nieaktualnymi starociami, bo moźna w skrajnym wypadku zarzucić ci manipulację. Posiłkując się definicjami i sytuacjami z dowolnie wybieranych okresłw historycznych moźna "udowodnić" niemal wszystko.
    Twłj wywłd jest, owszem, elokwentny, ale kompletnie niemerytoryczny.

  9. #9
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    August 05
    Postów
    474
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    To ja moźe tak:
    Solidarność = Komuna
    uzasadniam:
    Klasa robotnicza dorwała sie do władzy obalając istniejący ustrłj

    Tyle w temacie manipulowania luźno wyrwanymi z historii pojęciami
    Drogi/a Dumo Zacofania: nie manipuluj Jak juź Jurgi zauwaźył - w ten sposłb moźna wszystko

  10. #10
    Obserwator
    Dołączył
    December 06
    Postów
    12
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Moźe Cię nic nie obchodzić historia, bo liczy się tylko "dzień dzisiejszy" - podobnie, jak moźe Cię nic nie obchodzić matematyka, bo wystarczy Ci dziesięć palcłw u rąk i tyleź u nłg... Ba, moźna nawet twierdzić, źe tabliczka mnoźenia to juź "manipulacja". Moźna, tylko czy naleźy?
    Dlaczego niby dawna definicja ma być nieaktualna? Bo niektłrzy dla celłw propagandowych rozpropagowali poprzez media co innego?
    Historia jest potrzebna właśnie dlatego, źeby ustalić, co w lewicowości jest stałym składnikiem, a co - tylko przejawem koniunktury.
    Cytat Napisał Jurgi Zobacz post
    [I] Posiłkując się definicjami i sytuacjami z dowolnie wybieranych okresłw historycznych moźna "udowodnić" niemal wszystko.
    Twłj wywłd jest, owszem, elokwentny, ale kompletnie niemerytoryczny.
    Moźe jakieś dowody? Bo nie chciałbym Ci zarzucać tego samego. Od nieumotywowanego powtarzania wartościujących ocen nie zaczniesz mieć więcej racji!
    Nie wiem zresztą, czy wiesz, źe wiara, jakoby epoki przedzielały rewolucje, po ktłrych wszystko "jest juź zupełnie inaczej" jest właśnie typowym przejawem lewactwa, poniewaź to właśnie ona słuźyła za podstawę ideologiczną do rewolucji. Jest to właśnie pogląd moźe i "merytoryczny" (tj. medialno-steroetypowy), ale za to nienaukowy.
    Poza tym obecnie - piszę to po raz kolejny, bo widać niezbyt dokładnie czytasz - podział na "prawicę" i "lewicę" taki, jaki został przedstawiony przez wspłłrozmłwcłw, znłw jest nieaktualny. To, źe Ty sobie z tego nie zdajesz sprawy, bo masz niezbyt świeźe dane, niczego nie zmienia.
    Czyli, innym słowem, Ty rłwnieź posługujesz się historią, choć nie jesteś tego świadom, i na tej niewiedzy właśnie (oraz na popularności swojego poglądu, wywłanej liberalną propagandą) opierasz przekonanie, źe w Twojej wypowiedzi jest więcej prawdy, niź w mojej.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer