Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1
    Obserwator
    Dołączył
    August 04
    Postów
    66
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Co za porazka... :P

    :shock:
    "43-letni Kostas Giannis, mieszkaniec Aten, planował zostać na olimpiadę. Już kupował dla całej rodziny bilety na zawody lekkoatletyczne. Ale nie kupił, bo się wkurzył. - Nie miałem gotówki, chciałem zapłacić kartą. Pan w okienku powiedział, że nie sprzeda, bo mam kartę Eurocard, a bilety można kupować tylko kartą Visa - żali się. Visa - jeden z głównych sponsorów olimpiady - ma w Atenach wyłączność na obsługę płatności związanych z olimpiadą. Międzynarodowy Komitet Olimpijski dostał od niej za to ponad 30 mln dol - informuje bezpłatna gazeta "Metro".

    Podobny przywilej ma inny oficjalny sponsor - Coca-Cola. Jeżeli będziesz chciał wejść na teren, gdzie odbywają się zawody, z butelką pepsi w ręku - nie wejdziesz. To napój zakazany. Będziesz musiał ją wypić przed wejściem, przelać do innej butelki bez logo Pepsi lub zerwać naklejkę i oddać ją ochroniarzom.

    Ochroniarze wpuszczą cię za to do kompleksów olimpijskich, jeśli będziesz się schładzał, sącząc grecką wodę mineralną Avra. Dlaczego? Bo jej właścicielem jest Coca-Cola. Firma zapłaciła 60 mln dol. za ten przywilej - podaje "Metro".

    Na celowniku ochrony będą też T-shirty, czapeczki, torebki i wszystkie gadżety, na których jest logo jakiejkolwiek firmy niebędącej jednym ze sponsorów. (...)

    Ochroniarze przeszli nawet specjalistyczne szkolenia - wkuwali na pamięć zakazane marki, uczyli się, jak odróżnić w tłumie osoby z zakazanymi produktami i gadżetami oraz jak sobie radzić, gdyby widzowie zachowywali się agresywnie - czytamy w "Metro".
    A co ma zrobić biedny kibic, który wydał tysiące dolarów na wejściówki, jeśli przyjdzie na zawody w zakazanej koszulce? Wcześniej nikt go nie informował o rygorystycznych regułach. - Jesteśmy na to przygotowani - mówią organizatorzy. - Taki człowiek będzie mógł kupić od nas inną koszulkę. Jeśli nie zechce, poprosimy go, by przewrócił koszulkę spodem na wierzch. Jeśli założy czapeczkę, będąc już na terenie olimpijskim, wyłuskamy go z tłumu, pouczymy i nakażemy zasłonięcie logo. Gdy to nie da rezultatu, będzie musiał zapłacić karę i opuścić obiekt - mówią organizatorzy. (...)"
    Wirtualne Media
    :shock:

    co za porazka... buhahahahahaha :twisted:
    ale to jednak zalosne jest....
    paranoja - wszystko dla kasy!!! ble..... :evil:

  2. #2
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    October 02
    Postów
    2,786
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Fajne, podoba mi sie ; - D
    Zreszta wg. mnie sponsorzy maja do tego pelne prawo ; - >

  3. #3
    Obserwator
    Dołączył
    February 04
    Postów
    191
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    To niech sobie to prawo egzekwują we własnym biurze.
    O takich rzeczach to powinni grubo przed czasem głośno trąbić. A jak tego nei zrobili to albo sobie dać spokój albo odesłanym zwracać koszt biletu, koszt dojazdu + koszt za zmarnowany urlop.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer