Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Przykazania kierowcy

    Nie będziesz jeździł po pijanemu.
    Nie będziesz za mocno naciskał na gaz.
    Nie będziesz cudzołożył w aucie swoim.
    Będziesz woskował maskę wozu swego.
    Nie będziesz pożądał auta bliźniego swego.
    Ani żadnej części zamiennej, która jego jest.


    http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/n...an,930205,2943

  2. #2
    Obserwator
    Dołączył
    April 07
    Postów
    336
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Z jednej strony może i dobrze, że jakieś wytyczne się pojawiły.
    Przyda się "katolikom", którzy w niedzielę dzielnie biegają do komunii, a w poniedziałek klną za kółkiem dojeżdżając do "pracy na czarno".

    Z drugiej strony, osobiście uważam, że istnieje coś takiego, jak "za dużo".
    Zacznie się od "przykazań za kółkiem", a potem Watykan ureguluje takie rzeczy ja: co i jak możemy jeść, jak się ubierać, ile razy w ciągu dnia się modlić, o czym rozmawiać, itd... Zamiast orwelowskiego Wielkiego Brata będzie Wielki Brat w koloratce.

    Jako swoiste rozwinięcie tematu polecam opowiadanie "Era Wodnika":
    http://www.histeria.pl/sf/sf/era.html

    D.

  3. #3
    Obserwator
    Dołączył
    February 06
    Postów
    32
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    kolejne przykazania? hmmm.. moze jeszcze kazdy kierowca powinien je zdawac u swojego ksiedza w parafii :P wiem! zwykle przed bierzmowaiem zdaje sie egzaminy wiec moze tak na przyszlosc i to trzeba bedzie zakuc?

    Daje pierwsza propozycje na kolejne przykazania:

    Nie bedziesz chodzil w ciuchach drugi dzien.
    Nie bedziesz nosila zbyt krotkiej spodniczki.
    Nie bedziesz nosil/a zbyt krotkich spodni.
    Nie bedziesz pozadac ciuchow bliźniego swego.
    Nie bedziesz nosic ubran nie oslaniajacych w dostatecznym stopniu ciala.

  4. #4
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Przykazania czy wytyczne dla kierowców, obojętnie jak to nazwiemy, są jak najbardziej wskazane jeśli wpłyną na bezpieczeństwo jazdy kierowcy, pasażerów, badź pieszych na drogach. Delikatnie mówiąc dziwne jest tylko to, że to Watykan wysuwa takie propozycje.


    alipla też niezłe przykazania proponuje, jakby też przedstawicielem Watykanu była.
    (sorry alipla za tę dygresję )

  5. #5
    Obserwator
    Dołączył
    May 07
    Postów
    49
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał selena Zobacz post
    Nie będziesz jeździł po pijanemu.
    Nie będziesz za mocno naciskał na gaz.
    Nie będziesz cudzołożył w aucie swoim.
    Będziesz woskował maskę wozu swego.
    Nie będziesz pożądał auta bliźniego swego.
    Ani żadnej części zamiennej, która jego jest.


    http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/n...an,930205,2943
    ech czego to już nie wymyślą...
    tak naprawdę wsiadając za kółko każdy ma jakieś tam swoje własne przykazania i wie co chce i co ma robić....

    jeżeli miałabym się odnieść do tego po pijanemu ja nigdy nie jeżdże, nie wsiadam za kółko po alko...
    cudzołożyć? nigdzie i z nikim;]
    woskować? można ale nie lepsze są myjnie?
    nie pożądaj auta? hmmm ale one są takie fajne

  6. #6
    Zaawansowany uczestnik moderator
    Dołączył
    May 06
    Postów
    1,460
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Znowu Watykan wp****** się w nieswoje kompetencje. Wytyczne jak jeździć daje prawo danego kraju, a Watykanowi nic do tego!

    Co oni w tym maja za interes? Jak jakimś cudem nagle piraci drogowi zaczną się do tego stosować, to zmniejszy się im ilość pogrzebów... ktoś tam chyba wyleci ze stołka, za ten tekst...

  7. #7
    Obserwator
    Dołączył
    February 06
    Postów
    32
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał selena Zobacz post
    alipla też niezłe przykazania proponuje, jakby też przedstawicielem Watykanu była.
    (sorry alipla za tę dygresję )
    mam w rodzinie dwoch ksiezy z tego jeszcze jeden kuzyn studiuje w seminarium..wiec w moich genach gdzies tam plynie ta krew joke

  8. #8
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał alipla Zobacz post
    mam w rodzinie dwoch ksiezy z tego jeszcze jeden kuzyn studiuje w seminarium..wiec w moich genach gdzies tam plynie ta krew joke
    W mojej rodzinie był (bo już nie żyje) niedoszły ksiądz, został przyłapany na randce z dziewczyną i wyleciał z Seminarium. Dawne czasy ... to rodzice zadecydowali o jego przyszłości a marzył im się syn-ksiądz.


    Wracając do tematu wątku, to wielu kierowców jest zagrożeniem na drodze dla siebie i innych i jeśli te przykazania będą propagowane w kościołach to nie widzę w tym nic złego. Biorąc poprawkę na to że stanie się "cud" i kierowcy wezmą je pod uwagę.

  9. #9
    Uczestnik Forum
    Dołączył
    September 07
    Postów
    52
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Moim zdaniem na bezpieczestwo na drodze wpynie przede wszystkim szacunek kierowcy do drugiej osoby 'za kkiem'. Jeli bdziemy si szanowa to zaczniemy uwaa na to co robimy.

    Odnonie przykaza...nawet jeli co takiego byoby gdzie zapisane w prawie....to i tak byaby na to pena zlewka ze strony wikszoci kierowcw

  10. #10
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Szacunek kierowcy, kultura, ostrożność jazdy itp to brzmi pięknie a w praktyce "zlewka" i to właśnie jest przyczyną wielu wypadków. Niektórzy giną na własne życzenie a raczej przez własną głupotę.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer