Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 22
  1. #1
    Obserwator
    Dołączył
    September 07
    Postów
    1
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Rzucanie palenia...

    Mam ogromny problem i nie potrafie sobie z nim poradzić.
    Jestem na forum pierwszy raz, widze ze Cieszy sie ogromną popularnością dlatego tu szukam pomocy.

    Mój chłopak (22 lata) pali od 7 lat. Teraz postanowił rzucić palenie... Mija 5 dzień a on jest nie do wytrzymania!
    Czy ktoś z Was używał plastrów? (pomagających rzucić?)
    Jak myślicie, czy kupując mu plastry łatwiej przejdzie przez ten okres? Przecież on ciągle wpada w furie!
    Mowie mu, aby zapalił i sie uspokoił ale on strasznie trzyma sie swojego postanowienia...
    Czy taki plaster, pomoze mu ?
    Prosze o odpowiedzi...

  2. #2
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał eNka Zobacz post
    Mam ogromny problem i nie potrafie sobie z nim poradzić.
    Jestem na forum pierwszy raz, widze ze Cieszy sie ogromną popularnością dlatego tu szukam pomocy.
    Pierwszy ale miejmy nadzieję że nie ostatni.


    Podziwiam chłopaka, że twardo trzyma się swojego postanowienia. Widać że chce zerwać z nałogiem i jego silna wola powinna mu w tym pomóc.
    Ty chcesz mu pomóc to Twoim zadaniem jest cierpliwie znosić jego ataki furii, z czasem one ustąpią, ale pierwsze dni są koszmarne, bo po odstawieniu papierosa ogranizm domaga się swojej dawki nikotyny, stąd jego furia.
    Życzę wytrwałości i trzymam za Was kciuki.

  3. #3
    Obserwator
    Dołączył
    January 07
    Postów
    493
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Plastrów w akcji nie widziałem. Na pewno pierwszy miesiąc będziesz miała z nim przerąbane. Kolejne 2 trochę mniej. Potem powinno być z górki. Na pewno nie mów mu, że ma sobie zapalić!!! Jeśli to Twój chłopak i go kochasz, to powinnaś być dla niego wsparciem, a nie wyjeżdżać z takimi tekstami!!

    Podsuń mu jakieś cukierki, które lubi, popcorn do chrupania itp - niech ma co robić z rękami - zwłaszcza na początku. Trochę przytyje, ale hej - pożyjecie wszyscy dłużej ;-)

  4. #4
    Obserwator
    Dołączył
    July 07
    Postów
    64
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Heheh sam to przerabialem prubujac kilkakrotnie rzucic palenie.

    Moje nieskuteczne rzucania konczyly sie wlasnie na tym "jednym" papierosie wiec nie sugeruj mu nawet tego bo to mu nie pomaga.

    Co do plastrow i innych tego typu wynachodkow to roznie dzialaja na roznych ludzi wiem po sobie ze glod nikotynowy da sie zwalczyc najgorszy jest pierwszy tydzien potem jeszce 2 sa nieciekawe a poten juz jakosz gorki (do tego jednego papierosa w moim przypadku )

    Co wazne problem palenia ma jak by 2 warstwy pierwsza to jest uzaleznienie organizmu od nikotyny, a druga to najnormalniejsze w swiecie przywyczajenie.
    Podam ciekawy przyklad znajomy duzo jezdzi samochodem po okreslonej trasie (z domu do pracy) i zapalal w pewnym momecie papierosa (na skrzyzowaniu na ktorym zawsze stal conajmniej jedna kolejke swiatel) a potem mial w miare prosty kawalek drogi tak ze sobie spokojnie cmil. Kiedys postanowil rzucic no i rzucal ale jeszcze przez dlugi czas jak dojezdzal do tych swiatel siegal do pulki w drzwiach gdzie zawsze mial paczke papierosow.
    Dlatego wartosobie znalesc jakies "hobby" ktore zajmie rece tylko jesli bedzie to cos do szmania to niech bedzie niskolakoryczne, dobrze sie nadaje slonecznik (byle nie ulupany ),
    No i uwazac zeby paczki fajek nie zastapila lodowka bo jest po pierwsze nieporeczna a po drugie to wiaze sie z ponadplanowymi kilogramami, dobrze w rzucaniu palenia pomaga jakis wysilek na przyklad rowerek.
    Jak juz czlowiek nie pali tak z miesiac to sie fajniej czuje.
    A i jesli ty palisz to nie pal przy nim bo mu robisz "smaka" i raczej lepiej zeby unikal palcych osob bedziemu latwiej.

    Ja obecnie pale znacznie mniej postawilem najpierw na zmniejszenie przepalu a dopiero potem wyeliminowanie. Generalnie obecnie pale 2- 3 fajki na dzien czasem wiecej przy browarku i lighty, zawsze to lepiej niz cala paka

  5. #5
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    December 05
    Postów
    2,236
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    To uzależnienie, organizm jest przeżarty nikotyną. Poszukaj usług oczyszczania organizmu z toksyn, w gabinetach bioenergoterapeutycznych itp. Skuteczne jest np. oczyszczanie organizmu prądem. Likwiduje to uzależnienie fizyczne, zostaje tylko psychiczne. Tu może pomóc jakaś terapia psychologiczna, ostatnio widziałem ciekawą ofertę na stronie www.taraka.pl (artykuły i ogłoszenia).

  6. #6
    Obserwator
    Dołączył
    November 09
    Postów
    1
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Exclamation Pomocy

    Jestem na forum po raz pierwszy.Dzis jest moj pierwszy dzien bez papirosa.I jest OKROPNIE MI CIESZKO.Mysle tylko o tym jak tu by kupic i szypko zapalic.Tak aby nikt nie widzial i co naj warzniejsze nic nie poczul.Nie moge sie na niczym skupic,przejezyczm sie ,jestem rozkojarzona.SZOK:zlosnik:NIECH MI KTOS POMORZE (PRZEPRASZA ZA PISOWNIE ,ALE MAM DUNSKA KLAWIATURE)

  7. #7
    Obserwator
    Dołączył
    October 09
    Postów
    8
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Wiesz nie pomoge Katarzyno ,sama jestem na etapie przygotowan do rzucania nalogu. tak sobie czytam Wasze wrazenia,nie wiem narazie czy juz jestem na tyle odwazna aby zerwac z dymkiem,no nie wiem.Narazie jestem przerazona:shock:
    Nie mniej jednak gratulacje dla tych ktorym sie udalo.:-D

  8. #8
    Obserwator
    Dołączył
    November 09
    Postów
    380
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Moja kobitka jest na etapie radzenie sobie z rzucaniem palenia. Nie jara już cztery tygodnie, więc to chyba dobrze.

    Ciągnie ją jak cholera, ale mam nadzieję, że się jej uda, bo okres nie najlepszy, ze względu na okres świąteczny i sylwester. Ja na szczęście jestem niepalący.

    Pozdrowienia dla rzucających jak Saleta, oby skutecznie

  9. #9
    Obserwator
    Dołączył
    October 09
    Postów
    32
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    A ja tak sobie myślę (choć bardzo nieśmiało...) czy by może z okazji nowego roku nie powziąć jakiegoś postanowienia, coby fajeczki w końcu odstawić na bok... Okazja w końcu odpowiednia

  10. #10
    Obserwator
    Dołączył
    October 09
    Postów
    22
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    dobry moment i dobre postanowienie

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. rzucanie palenia
    By ell in forum Zdrowie
    Odpowiedzi: 56
    Ostatni post / autor: 05-04-13, 09:39
  2. Zakaz palenia na balkonie
    By krYsti in forum PIENIĄDZE, POLITYKA, WŁADZA
    Odpowiedzi: 60
    Ostatni post / autor: 02-10-09, 09:38
  3. skuteczność zakazu palenia
    By Krzysiek in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 11-01-07, 16:15

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer