Strona 5 z 8 PierwszyPierwszy ... 34567 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 77
  1. #41
    Obserwator
    Dołączył
    March 06
    Postów
    399
    Siła Reputacji
    0
    Rozsądny głos, tak kampania informacyjna nie jest zła. Nikomu nic nie narzuca, a pozwala także uświadomić niektóre rzeczy oraz zachęcić do działania. Uważam to za sensowne posunięcie, nieszkodliwe, a mogące wprowadzić pozytywne skutki i właśnie tym sposobem powinno się coś próbować zmienić.

  2. #42
    Obserwator
    Dołączył
    February 04
    Postów
    191
    Siła Reputacji
    0
    Cytat Napisał RomanPiroman Zobacz post
    Tak wiec oddaj komputer i komórkę do utylizacji i nie kupuj następnych jak chcesz coś dla ekologi zrobić, a jak nie to ludziom nie zawracaj d... torebkami
    Uwielbiam fanatykow, ktorzy wogole nad problemem sie nie zastanowia, a wypowiedzi opieraja na przekonaniu, ze wybor jest miedzy "wszystkim dla siebie", a "niczym"... Dokladnie z takich ludzi wywodza sie osobniki, ktore widzac jakakolwiek akcje spoleczna jedyne co robia to pytaja "a dlaczego nie zajmiesz sie (tu nazwa dowolnego innego problemu; przy czym jesli zobaczy taki ow inny problem, to zapyta o jeszcze inny)".

    Nie mozna wrocic do jaskin, ale o ekologie dbac trzeba. Jak kazdy zrobi tylko troche (np. unikajac foliowych toreb), to sumaryczny efekt bedzie naprawde ogromny.

  3. #43
    Obserwator
    Dołączył
    May 07
    Postów
    18
    Siła Reputacji
    0
    Ignorancja jest wrogiem współpracy a także środowiska. Ciężko coś zrobić, jak każdy ogląda się na sąsiada i ma podejście cóż to da skoro Waldek z naprzeciwka nic z tym nie robi? Nie lubię takiej postawy... Trzeba próbować wpływać na zachowanie innych.

    Fanatycy nie są mile widziani, zarówno z jednej strony jak i drugiej pro- środowiskowej.

    Należy uświadamiać, w szczególności ingnorantów o szkodliwości, o skutkach. Mnie ostatnio udało się przekonać moich współlokatorów do segreacji śmieci i nie wyrzucania przedmiotów niebezpiecnzych. A co najważniejsze, kończymy ze składowiskiem graci.

  4. #44
    Uczestnik Forum
    Dołączył
    June 07
    Postów
    39
    Siła Reputacji
    0
    Cytat Napisał Black Zobacz post
    Leży taka jedna zaczepiona o leżącą gałąź u mnie na trawniku. Jakoś nie widzę pustyni. Na czym opierasz swe dane?
    Na obserwacji. A w Twoją obserwację chyba jakiś błąd się wkradł. Chyba, że w innych strefach klimatycznych mieszkamy. U mnie ogólnie teraz nic nie rośnie - za zimno jest A jeśli chodzi o wpływ "torebek" na środowisko to spójrzmy na to z innej strony. Te torebki są gdzieś produkowane. Efektem ubocznym produkcji jest ogromna ilość gazów wydzielanych do atmosfery przez fabryki. Ograniczenie popytu na torebki będzie wiązało się z ograniczeniem produkcji a to z kolei zmniejszy emisję gazów.

    Cytat Napisał Black Zobacz post
    Nie jestem przeciwnikiem toreb papierowych, ale nie zmuszajmy by było jak w Łodzi, że tylko one. Nie raz, nie dwa widziałem jak pękały takie torby rozsypując zawartość wokoło. Mi samemu się to zresztą zdarzyło, kiedy nawet torba nie była specjalnie ciężka.
    Ale nikt nie powiedział, że w Łodzi będą TYLKO papierowe torebki. Będą i plastikowe, nawet te cienkie. Z tym, że będą płatne. Zakaz dotyczy "rozdawania" a nie "sprzedawania".

    Cytat Napisał doderic Zobacz post
    Jednak bardzo dobrym rozwiązaniem będzie pobieranie opłat za torby. Nie chodzi tu wcale o zbieranie pieniędzy na utylizację śmieci. Chodzi o efekt psychologiczny, bo jak człowiek będzie musiał za coś zapłacić, to może wzbudzi to w nim jakąś małą refleksję, a może okaże się sknerą i będzie nosił swoją torbę?
    Powiedzcie szczerze: czy nigdy nie spotkaliście się z przypadkiem, że ktoś w supermarkecie mógł spokojnie zapakować się w jedną torbę a torebek wziął dużo dużo więcej? Ja spotykam się z tym nagminnie. Zakaz "rozdawania" torebek z pewnością ograniczy takie zachowania. Jeśli ludzie będą musieli za coś zapłacić to będą brali tyle ile faktycznie będzie im potrzebne.

    Cytat Napisał doderic Zobacz post
    Opłaty powinny być pobierane od każdej torby: niech będą trochę większe za "plastiki", trochę mniejsze za papierowe. Bo prawdą jest, jak ktoś wcześniej wspomniał, że torby papierowe skądś muszą się wziąć - z lasu! Nawet jeśli w międzyczasie były makulaturą.
    Zgadzam się z tym całkowicie.

    Cytat Napisał Black Zobacz post
    To czy sklep sprzedaje reklamówki odpłatnie, czy też tak nie robi, jest tylko i wyłącznie sprawą sklepu i nie powinno być niczyją inną.
    Jeśli nie będzie odgórnego zakazu to nic się nie zmieni. Przynajmniej przy tym nastawieniu społeczeństwa.
    Rozważmy taką sytuację: mamy dwa duże spożywczaki obok siebie. W jednym za torbę płacić trzeba w drugim torebki są za darmo. Gdzie pójdzie klient? Prawdopodobnie do tego, gdzie dają coś za darmo. Żeby nie tracić klienta sklep pierwszy zrezygnuje z odpłatnych torebek... prawo rynku i już.

  5. #45
    Obserwator
    Dołączył
    May 07
    Postów
    18
    Siła Reputacji
    0
    Nie sądzę aby reklamówka przeważyła aż tak w wyborze sklepu, raczej ceny samych produktów. W przypadku odpłatnych zapewne zdecydowaliby się na zakup jednej i chodzenie z nią wiele razy, bądź noszenie swoich.

    Z życia: zauważyłam promowanie torebek przyjaznych środowisku przez jedną z sieci hipermarketów. Ale jakoś zainteresowania nie widzę... każdy łapie podręczną zrywkę.

  6. #46
    Obserwator
    Dołączył
    July 07
    Postów
    64
    Siła Reputacji
    0
    Cytat Napisał Wilk
    Uwielbiam fanatykow, ktorzy wogole nad problemem sie nie zastanowia, a wypowiedzi opieraja na przekonaniu, ze wybor jest miedzy "wszystkim dla siebie", a "niczym"
    nie jestem fanatykiem studjujac spotkalem sie z przedmiotami ochrona przyrody, ochrona srodowiska, zarzadzanie ochrona srodowiska oraz sozologia przeczytalem w zwiazku z tym kilka ksiazek wyciagnolem wnioski i wyrobilem sobie wlasne zdanie

    Cytat Napisał Wilk
    Dokladnie z takich ludzi wywodza sie osobniki, ktore widzac jakakolwiek akcje spoleczna jedyne co robia to pytaja "a dlaczego nie zajmiesz sie (tu nazwa dowolnego innego problemu; przy czym jesli zobaczy taki ow inny problem, to zapyta o jeszcze inny)".
    jakakolwiek akcja powinna miec jakis osiagalny i w miare rozsadny cel ktory uzasadnia wykorzystanie jaks srodkow. W tym przypadku wedlug mojej oceny z ktora mona sie zgodzic lub nie tak nie jest.
    Akcje nie maja byc jak niejaka panna "Frytka" Frykowska ktora jest znana z tego ze jest znana.
    Tego typu bezsesowne akcje maja jeszcze jeden najgrozniejszy wg mne wplyw na ekologie kowalski albo nowak ktory nie maja o ekologi pojecia ciesza sie ze sa ekologiczni bo w telewizji mowili ze torebki sa bee i ich nie urzywaja ale jak wymienia w aucie olej pod blokiem to do studzienki kanalizacyjnej wyleje.
    Dzialac nalerzy efektywnie a nie efektownie i nie nalerzy wierzyc bezkrytycznie we wszystko co pisza w gazetach i mowia w telewizji.
    Samemu nalerzy byc swiadomym problemow ekologicznych a nie promowac jakies tam akcje spoleczne, bo co z tego ze ze ktos ze zklepu wyjdzie bez worka foliowego jak wyjdzie z woda mineralna w butelce pet ktora dla srodowiska stanowi takie samo zagrozenie jak worek foliowy, albo z ketchupem w plastiku. Swiat nalerzy chronic glowa a nie akcjami.



    Cytat Napisał Wilk
    Nie mozna wrocic do jaskin, ale o ekologie dbac trzeba. Jak kazdy zrobi tylko troche (np. unikajac foliowych toreb), to sumaryczny efekt bedzie naprawde ogromny.
    No wlasnie nie mozna wrocic do jaskin i o to mi chodzilo gdy pisalem o zaniesieniu komutera do utylizacji. Postepu nie mozna cofnac. A jak kazdy zrobi troche to efekt bedzie zaden nawet jesli bedzie go mozna opisac wielkimi i robiacymi wrazenie liczbami bedzie relatywnie niewielki.Wyobrazcie sobie taki szescian metr x metr x metr polietylenu i sprubujcie sobiewyobrazic ile z tego mozna zrobic jednorazowek i o to mi mniejwiecej chodzi ktos wpadl na jakis nie do konca przemyslany pomysl i prubuje do tego przekonac reszte, O wielewiecej miejsca mozna by na wysypiskach zaoszczedzic wyrzucajac niezakrecone butelki do smieci (z moich pobierznych wyliczen wynika ze jedna wyrzucona i zakrecona butelka pet zajmuje mniejwiecej tyle miejsca co 1000 reklamowek), dodatkowo utrudniajac proces ubijania smieci na wysypisku bo cachowuje sie jak sprezyna.

    Kazdy z nas w kazdej chwili wywiera w jakis negatywny wplyw na srodowisko i jak kazdy zrobi tylko troche to nie bedzie z tego nic.
    Potrzebne sa pewne rozwiazania ktore nie tylko beda ekologie promowac ale i premiowac. Takie akcje nic nie daja trzeba ludzia uswiadamiac jaki wplyw wywoluja na srodowisko co bylo celem postu o szkodliwosci komutera dla srodowiska a nie namawiac ludzi do jakis akcji.
    Pozatym powtarzam wplyw worka foliowego na srodowisko jest praktycznie pomijalny
    Dziwnym trafem ludzie sa ekologiczni tam gdzie jest im to conajwyzej obojetne i tego sie nie zmieni dlatego nalerzy robic tak zeby wplyw postepowania proekologicznego na ich zycie niwelowac lub gdzie to niemozliwe dawac wzamian korzysci gdziendziej a nie promowac jakie tam akcje ktore zaoszczedza kilka workow. Nalerzy tez zasanowic sie nad konsekwencjami swojego postepowania workow foliowych lub ich substytutu sie nie wyeliminuje bo cos jest potrzebne. Jak nie beda to worki foliowe to bedzie to papier no ale taki papier nie bedzie potem utylizowany tylko wyrzucany wiec mamy pewien niedobor papieru ktory trzeba jakos pokryc czyli wyprodukowac papier z drzew. Jesli natomiast ktos bedzie urzywac workow bawelnianych to maja one na szczescie dosc dlugi czas zycia jednak przynajmniej kilka razy beda prane a to sa kolejne detergenty wylane do kanalizacji ktore juz srodowisku obojetne nie sa bo w sposob czynny wywoluja jakis wplyw na flore i faune.
    Ekologia jest bardziej skomplikowana niz sie ludzia na ogol wydaje

  7. #47
    Jasne. Łatwo powiedzieć jest: ta akcja nic nie da ważniejsze są gazy. Bo może to i prawda: jednorazówki to kropla w morzu ale: jeśli każdą taką kroplę "olać" to powstaje kolejne morze.
    Nie twierdzę że walka by emisja gazów do atmosfery była jak najmniejsza jest nieistotna. Twierdzę natomiast że wojny wygrywa sie małymi krokami. Tu torebki tam segregacja śmieci jeszcze gdzieś indziej oszczędzanie wody.
    Bez fanatyzmu i bez krzyczenia ze małe akcje są bez sensu. Bez małych nie będzie tych większych.

  8. #48
    Obserwator
    Dołączył
    July 07
    Postów
    64
    Siła Reputacji
    0
    ludzie to nie male ekologiczne samochodziki
    to ludzie ktorzy maja ekologie w d...
    i jak juz uda sie takiego namowic na jakas akcje to niech ona ma przynajmniej ses jakikolwiek bo szkoda zachodu.
    Jak juz ktos posiwieci sie i wezmie udzial w takiej akcji to nie wezmie w nastepnej bo on juz w jednej wziol i czuje sie rozgrzeszony teraz moze caly tydzien smiecic bo w weekend znowu bedzie ekologiczny.
    A tak jak podalem wczesniej wyobrazcie sobie ile mozna zrobic z metra szesciennego polipropylenu reklamowek... miliony!!! a jest to substancja absolutnie obojetna dla srodowiska ktora wyrzucona na wysypisko zajmie wlasnie troszke ponad ten metr szescienny. to tyle ile smieci produkeuje srednia rodzina w przeciagu 2 tygodni. O wiele lepszy efekt ze wzgledu na magazynynowanie smieci na wysypisku dalo by gdyby kazdy z was zamias t zachwycac sie nad kropelkami w morzu co jest wg mnie mysleniem utopijnym zgniotl raz w tygodniu puszke po piwie albo oddal do skupu butelke po piwie zamiast wyrzucac, gwarantuje wam ze ta puszka niezgnieciona zajmie na wysypisku znacznie mniej miejsca niz wasza miesieczna produkcja reklamowek

  9. #49
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    August 05
    Postów
    474
    Siła Reputacji
    0
    Roman dobrze gada, nie rozpatrywałem torebek od tej strony, zwłaszcza w kontekście hektolitrów detergentów wylewanych do kanalizacji. No ale ile tak naprawdę uzyskuje sie torebek z m3? Masz jakieś szczegółowsze dane? Google nie wchodzą w grę, za duzo rodzajów torebek, materiałów, odpadów itd. Podejrzewam, że gdzies ktoś to juz policzył? Nie mam zamiaru powtarzać czyjejś pracy magisterskiej

  10. #50
    Obserwator
    Dołączył
    May 07
    Postów
    18
    Siła Reputacji
    0
    Cytat Napisał blues Zobacz post
    Jasne. Łatwo powiedzieć jest: ta akcja nic nie da ważniejsze są gazy. (...)
    Twierdzę natomiast że wojny wygrywa sie małymi krokami. Tu torebki tam segregacja śmieci jeszcze gdzieś indziej oszczędzanie wody.
    Bez fanatyzmu i bez krzyczenia ze małe akcje są bez sensu. Bez małych nie będzie tych większych.
    Słusznie, słusznie... szkoda tylko, że większość osób te małe akcje ma w... tyle.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Książkom STOP!!!!!
    By Nimitz in forum FILM, MUZYKA, KSIĄŻKI
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 03-02-15, 11:13
  2. AKCJA - Uwolnić piątek
    By monikade in forum PIENIĄDZE, POLITYKA, WŁADZA
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 01-08-07, 05:39
  3. Stop error - co to jest?
    By Astarte in forum HARDWARE
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 29-07-07, 22:32
  4. AKCJA STOP BYKOM
    By Nimitz in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 17-01-06, 22:01
  5. [strona] Akcja PZP- precz z przekleństwami!
    By adam44 in forum Oceń moja stronę WWW
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 09-12-05, 21:50

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer