Zobacz wyniki ankiety: Czy jesteś za liberalizacją ustawy o broni palnej?

Głosujących
30. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • Zdecydowanie Tak

    13 43.33%
  • Tak

    2 6.67%
  • Nie mam zdania

    0 0%
  • Nie

    4 13.33%
  • Zdecydowanie Nie

    11 36.67%
Strona 5 z 15 PierwszyPierwszy ... 34567 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 148
  1. #41
    Zaawansowany uczestnik redaktor DI
    admin
    Avatar Krzysiek
    Dołączył
    September 02
    Postów
    1,191
    Siła Reputacji
    10


    Twoja ocena: Yes No

    Kursy samoobrony nauczą cię tylko kilku sztuczek, których bez systematycznych ćwiczeń zapomnisz, nie wspominając już timingu, czyli czasie reakcji na atak, który uwzględnia umiejętność przewidzenia ataku, który to jest bardzo ważnym elementem walki, ale którego nie nauczysz się na takich kursach.

    Generalnie tylko długotrwały trening da Ci siłę psychiczną oraz umiejętności fizyczne i sprawi, że odpowiednie odruchy obronne na odpowiedni atak staną się bezwarunkowe.

    W obliczu realnego zagrożenia, nawet mistrz sztuk walki się stresuje i wykorzystuje zaledwie ułamek swoich umiejętności fizycznych i psychicznych.

    W obliczu gnoja celującego do ciebie ze spluwy z pewnej, niedużej odległości nawet mistrz nad mistrzami sztuk walki jest bezbronny.

    Podsumowując: posyłajcie córkę na kursy samoobrony, a najlepiej na 2 różne sztuki walki. Dzięki temu będzie sprawna fizycznie, silniejsza psychicznie, wyrobi w sobie systematyczność i dowie się, że bez potu, dyscypliny i wyrzeczeń nie ma efektów. Kolejny plus to ten, że da sobie radę z zaczepkami gówniarzy w szkole, przypadkową napaścią na ulicy.

    Na 99,9% przegra z gnojem, który mierzy do niej ze spluwy lub z paralizatora. Wtedy w łeb wezmą długie, wyczerpujące treningi fizyczne i godziny spędzone na kształtowaniu psychiki.

    W przeciwieństwie do Twojej córki Seleno, która na treningach ukształtuje w sobie także pewien kodeks honorowy, ten gnój nie będzie zważał na zakazy i bariery moralne. Ponieważ broń jest dla przestępców dostępna na zawołanie to on, będąc w jej posiadaniu, ustala zasady postępowania. Dodatkowo, jeśli większość normalnych, spokojnych ludzi zaczęłoby trenować i stało się w bezpośrednim starciu zagrożeniem dla napastników, ci ostatni bez namysłu wykorzystają najsłabszy punkt normalnych ludzi, czyli brak broni palnej.

    IMHO każdy przestępca powinien dobrze wiedzieć, że próbując napaści ryzykuje swoim życiem. Tylko wtedy jest sprawiedliwie - kiedy agresor wie, że jego potencjalna ofiara ma takie same możliwości obrony jak agresor.
    W sprawach forum uderzajcie do moderatorów, proszę. W sprawach DI korzystajcie z formularza na stronie Hidden Content . Dzięki.

  2. #42
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    To fakt że na kursie samoobrony możemy nauczyć się wiele, ale dopiero trening czyni mistrza. Ale czy nasze ulice są na tyle bezpieczne, że bez obaw się po nich poruszamy? na pewno nie i rozwaga, ostrozność to poniekąd jest ten trening.
    Zachowanie zimnej krwi, spokoju czy opanowanie zdenerwowania "trenujemy" na codzień w sklepie w kolejce czy w załatwianiu spraw w urzędach.
    Nie da się zaprzeczyć że bandzior z bronią jest gotowy na wszystko i ma przewagę i jeśli ma zabić to zabije, nie pozwoli na wyciągniecie broni bo wcześniej sam jej użyje.
    Bardzo ważna też jest umiejetność rozpoznania niebezpieczeństwa i unikanie go. Kursant zna granicę i nie będzie ryzykował bez potrzeby. Np wie że wieczorem nie skraca sobie drogi idąc ciemnym, bezludnym zaułkiem, tylko wybierze dłuższą, oświetloną drogę, gdzie można spotkać innych przechodniów.
    Broń jednym dodaje odwagi, innych paraliżuje, boją się jej użyć, obawy że zanim wyciągnie broń to napastnik wcześniej z niej wystrzeli, albo strach by nie rozjuszyć napastnika, bo zrobi nam większa krzywdę niż zamierzał.
    Córka sama będzie decydować o formie swojej nietykalności, sama wybierze czy będzie to kurs samoobrony, karate czy modlitwa do Boga, ja chciałabym żeby to był kurs samoobrony.

  3. #43
    Obserwator
    Dołączył
    May 07
    Postów
    15
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    @pyrion: dzieki, ze dolaczyles troche statystyki, m.in. tej o ktorej mowilem

    Cytat Napisał selena
    Córka sama będzie decydować o formie swojej nietykalności, sama wybierze czy będzie to kurs samoobrony, karate czy modlitwa do Boga, ja chciałabym żeby to był kurs samoobrony.
    i tutaj wlasnie spotykaja sie nasze poglady, chociaz szkoda, ze nie do konca. to corka, ale bardziej ogolnie - czlowiek/obywatel powinien decydowac jak chce sie chronic. czy bedzie to obrona bierna - nie wychodzenie z domu po zmroku; czy obrona wierna - wiara w boga, skutecznosci i czas reakcji policji; czy aktywna - od sztuk walki, poprzez skuteczniejsze gazy, paralizatory, po najskuteczniejsza - bron.

    jasne, ze jezeli napastnik ma wyjeta, wycelowana w nas bron - mamy mniejsze szanse na jej uzycie samemu, ale zauwaz, ze takie same szanse maja policjanci czy wojsko - a jednak bron nosza, wyjmuja ja i uzywaja. w przykladowej sytuacji mozna np. skoczyc za jakis murek/samochod, wyjac bron, krzyknac ze sie ja ma i strzelic w powietrze. mysle, ze malo ktory napastnik, nawet w przypadku posiadania broni nie zaryzykuje zachodzenia nas z boku i ryzykowania nawet przypadkowego postrzalu. jezeli natomiast jest pewien, ze ofiara jest bezbronna - co mu szkodzi?
    na szczescie nadal malo przestepcow, z ktorymi ma stycznosc statystyczny polak ma bron palna. ale za to maja noze, palki i miesnie wieksze od statystycznego polaka (nie mowiac o przewadze ilosciowej). bron moglaby byc przechyleniem szali na korzysc wlasnie obywatela. teraz bowiem niestaty - zarowno przepisy o prawie do obrony, jak i dostep do wszelkiej masci broni - sa na niekorzysc zwyklych obywateli.
    a jakie ma porady dla takich obywateli policja? nie wychodzic po ciemku z domu, chodzic w duzych grupach, w razie napasci nie stawiac oporu (i chyba modlic sie aby to byl, zwlaszcza w przypadku pan, tylko rabunek).
    a nie lepiej byloby gdyby to bandyci bali sie obywateli, a nie obywatele bandytow (+ ciemnosci, + nieciekawie wygladajacych typow, + dzwieku krokow za naszymi plecami jak juz zdecydujemy sie zaszalec i wyjsc w zime po 16)?

    zauwazcie, ze prawo, nie tylko odnosnie broni jest dla przestepcow. bo obywatel nie moze sie bronic jak chce i jak tylko moze - musi sie bronic stosownie. bo jezeli zdarzenie nie dzieje sie w towarzystwie policji (a przestepcy baardzo sie staraja, aby tak sie dzialo), to w razie skargi, przestepca ma wglad do wszelkich danych osobowych osoby skarzacej.

    wiem, ze strasznie walkujemy temat USA, ale widac tam swietnie przekroj ludzi majacych prawo sie bronic i osoby pozbawionych tego prawa. w nowym jorku, w biedniejszych dzielnicach na dzwiek wystrzalow zamyka sie tylko okna. nawet nie dzwoni sie na policje, bo i tak nie przyjedzie.
    w innych z kolei miejscach kraju - niedosc, ze policja reaguje znacznie szybciej, to ludzie nie boja sie na nia dzwonic i dzwonia przy najmniejszej okazji - nawet jezeli ktos jedzie jak szaleniec czy halasuje (pijany) na ulicy. dwa, ze ludzie sa chetni do pomocy sobie nawzajem (ale i maja warunki) - istnieja straze sasiedzkie, gdzie w przypadku niepokojacych krzykow, sygnalow, jeden badz wiecej mieszkancow jest gotowych wyskoczyc ze swoja strzelba i pomoc ofierze.
    do zmiany w Polsce jest wiele - nie tylko prawo do posiadania broni (i co za tym idzie - godziwej, a nie "stosownej" obrony), ale od czegos trzeba zaczac..

  4. #44
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    obrona wierna - wiara w boga

    i chyba modlic sie aby to byl, zwlaszcza w przypadku pan, tylko rabunek
    Nie wierzę w cuda i środek obronny w postaci modlitwy.
    Równie dobrze mogłam napisać broń zamiast modlitwy do Boga, była to jednna z możliwości obrony przed atakiem.

    takie same szanse maja policjanci czy wojsko - a jednak bron nosza, wyjmuja ja i uzywaja
    Oni są do tego powołani, to jest ich profesja.

    Dopisek
    Ciekawi mnie gdzie jest pozostalych 6 osób, które w ankiecie zagłosowały na NIE.

  5. #45
    Obserwator
    Dołączył
    July 07
    Postów
    64
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał selena Zobacz post
    Oni są do tego powołani, to jest ich profesja.
    A wedlug mnie jest to tylko srodek do osiagniecia celu.
    Celem zolnierza nie jest strzelanie a tym bardziej zabijanie, zolniez ma wyeliminowac sprzet i sile zywa przeciwnika nie zaleznie od tego czy powodem eliminacji sil wroga (pozbawiania zdolnosci do prowadzenia dzialan) bedzie smierc rana czy przyslowiowa sraczka (mozna tu wspomniec o roznych badaniach prowadzonych przez armie usa nad roznymi rodzajami broni na przyklad bron ktora ma rozpedzac tlumy najzwyklejszym smrodem albo bron ktora ma wywolywac poped pluciowy do kolegow z okopu)
    Bron palna to tylko srodek do osiagniecia celu, arsenal jest znacznie szerszy.
    To samo policjant jemu bron nie ma sluzyc do strzelania czy zabijania ona jest mu potrzebna do osiagniecia pewnej przewagi w okreslonych sytuacjach albo wrecz wyrownania szans (co czesto wystarcza ale o tym za chwilke). Co ciekawe bron ta w pierwszej grupie sytuacji sprawdza sie nadwyraz dobrze. A w drugiej grupie sytuacji tez sobie jakos radzi.

    Nalezy zwrócić uwage ze pierwsze opracowanie o "zasadach walki" powstalo juz przed nasza era w chinach a jego tworca byl Sun Tzu ale rzeczy ktore tam napisal sa aktualne do dzisiaj i wykorzystywane np mozna by rzec ze ta ksiazka legla u podstaw teroii zazadzania strategicznego. Jednak po co to pisze a no po to zeby wam uswiadomic ze nie trzeba strzelac zeby sie bronic.
    Dla wroga najgorsza jest wlasnie niewspolmiernosc poniesonych strat w stosunku do uzyskanego efektu. Przestepca to nie jest zolnierz armi czerwonej (ktory musial isc na przod nawet po kulke bo jak sie zatrzyma to kulke dostanie na pewno od nkwd) przestepca to taki maly potworek ktorego glownym celem jest wbrew pozora zarzadzanie ryzykiem (przeciez zlodziej nie kradnie dla sportu tylko po to zeby te pieniadze potem wydac wiec musi miec taka mozliwosc jesli jej miec nie bedzie jego dzialanie nie ma sesu).
    No i teraz wrucmy do maszego Sun Tzu z tego dziela wynika ze jesli chce sie atakowac należy miec przewage (no i to nie ulega watpliwosci) im wieksza przewaga tym wyzsze prawdopodobienstwo osiagniecia sukcesu (dlatego przestepcy stosuja srodki nieadekwatne zwiekszajac w ten sposob prawdopodobienstwo sukcesu minimajlizujac prawdopodobienstwo poraszki).
    Dlatego tez aby zniechecic przestepcow nalerzy zwiekszyc niezalerznie od ich dzialan prawdopodobienstwo ich poraszki. Sposobem moze byc tutaj wlasnie danie obywatela broni do reki. Dzieki temu zwiekszamy wrogowi prawdopodobienstwo poraszki. Powoduje to w naturalny sposob zwiekszenie ryzyka jego dzialalnosci. Dla wiekszosci z nich to ryzyko jest w tym momecie poza granicami akceptowalnosci i to wlasnie powoduje wspomniany i poparty wczesniej przykladami spadek przestepczosci.

    Dlatego wlasnie jestem zdania ze obywatel bron powinien posiadac bo juz samo posiadanie jest bronia. A najwiekszym sprzymierzencem przestepcow jest wlasnie adekwatnosc srodkow obrony po stronie ofiar, szczegolnie ze jak juz zwrucilem wczesniej uwage przestepcy nie stosuja srodkow adekwatnych

  6. #46
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Celem zolnierza nie jest strzelanie a tym bardziej zabijanie, zolniez ma wyeliminowac sprzet i sile zywa przeciwnika
    To samo policjant jemu bron nie ma sluzyc do strzelania czy zabijania
    wam uswiadomic ze nie trzeba strzelac zeby sie bronic.

    skoro wojsko i Policja moga miec inne formy przewagi nad przeciwniekiem czy inne formy obrony, to dlaczego nie moze ich miec zwykly obywatel? np spray ze smrodem czy kurtke o jakiej mowa w linku?

    http://news.redfish.org.pl/kurtka-narzedziem-obrony


    "Dlatego wlasnie jestem zdania ze obywatel" nie musi miec broni, poza nielicznymi, ktorym ta bron jest niezbedna.

  7. #47
    Obserwator
    Dołączył
    July 07
    Postów
    64
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    skoro wojsko i Policja moga miec inne formy przewagi nad przeciwniekiem czy inne formy obrony [....]
    Pewnie ze moga tylko okazuje sie ze wcale nie chca, ciekawe czemu ?
    Bo wlasnie bron palna jest najskuteczniejsza zarowno jako czynnik psychologiczny jak i narzedzie ataku/obrony dlatego towarzyszy wojsku od kad tylko powstala.
    Co wiecej ze wzgledu na to ze daje dosc duża przewage w stosunku do osoby nieuzbrojonej jest chetnie przez przestepcow stosowana, co zmusza rowniez policje do jej stosowania w celu zmniejszenia przewagi w starciu z uzbrojonym osobnikiem.
    Policja dysponujac srodkami takimi jak gaz czy palka moze sobie pozwolic na ich stosowanie i zabawe w adekwatnosc srodkow bo ma w odwodzie bron palna ktora nawet bedac w kaburze daje im w starciu przewage Poniewaz zatrzymywany zachowuje sie tak jak by ta bron mogla zostac w kazdej chwili urzyta (bo moze) i w swoim szeroko pojetym interesie zrobi wszystko by tego uniknac

  8. #48
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Bo wlasnie bron palna jest najskuteczniejsza zarowno jako czynnik psychologiczny jak i narzedzie ataku/obrony dlatego towarzyszy wojsku od kad tylko powstala.

    Policja dysponujac srodkami takimi jak gaz czy palka moze sobie pozwolic na ich stosowanie i zabawe w adekwatnosc srodkow bo ma w odwodzie bron palna ktora nawet bedac w kaburze daje im w starciu przewage

    Wojsko i Policja sa powolani do pilnowania porzadku i obrony obywateli, wiec bron jest im niezbedna, taka maja prace, ale wykorzystuja wszystkie inne sposoby a w ostatecznosci bron.

  9. #49
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    August 05
    Postów
    474
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Jeszcze to wałkujecie? Przecież to groch o beton

  10. #50
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    osiaq podtrzymuje dyskusję z nadzieją, że dołączą ci, którzy w ankiecie głosowali na NIE a teraz czają się po kątach.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 30-04-07, 06:24
  2. Jesteś cepem jeśli...
    By Major Frankel in forum BIZNES, FINANSE I PRAWO
    Odpowiedzi: 28
    Ostatni post / autor: 20-11-06, 16:41
  3. Użytkowniku Skype, gdzie jesteś?
    By krYsti in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 23-02-06, 21:16
  4. Piękna jesteś Ojczyzno nasza
    By SzymonStańczyk in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 08-01-06, 20:26
  5. SPAM w Polsce - jak walczyć? (apropos marcowej ustawy)
    By Anonymous in forum PRAWO I BEZPRAWIE
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 08-06-03, 22:30

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer