Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 40
  1. #1
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Przydrożna prostytucja

    Na drogach dojazdowych do większych miast, spotykamy dziewczyny w miniówkach, trudniące się najstarszym zawodem świata. Polek nie ma wiele, bo głownie są to cudzoziemki na "gościnnych występach": Ukrainki, Bułgarki, Białorusinki.

    http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=10055

    Czy można zlikwidować przydrożną prostytucję? a może nie warto, zawsze to taniej wychodzi jak w burdelu.

  2. #2
    Obserwator
    Dołączył
    July 07
    Postów
    64
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Moim zdaniem spokojnie mozna dac im spokoj
    bo to one tam nie stoja dla tego ze nikt z nimi nie walczy tylko dla tego ze jest na ich uslugi zapotrzebowanie.
    Dopuki bedzie takie zapotrzebowanie (a bedzie zawsze, nie bez kozery jest to nazywane najstarszym zawodem swiata) jakakolwiek walka z tym procederem jest skazana na porazke, tak jak prochibicja w usa spowodowala ze alkochol stal sie poprostu drozszy tak tutaj zmienia sie nieco metody i usluga bedzie dalej dostepna. A ewentualny wzrost jej ceny spowoduje tylko zwiekszenie wplywow dla panow ktorzy siedza troszke glebiej w lesie i pan pilnuja.

    Jesli to jest komus potrzebne to nic go nie powstrzyma.
    A jak by ktos mial ochote korzystac to przypominam ze w republikach bylego zsrr z kad wywodzi sie znaczna czesc tych pan liczba nowych zakazen wirusem hiv w zeszlym roku wyniosla ponad 200 na milion kiedy w europie srodkowej okolo 9

  3. #3
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    August 05
    Postów
    474
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    To jak w Tajlandii: połowa ma HIV a połowa gruźlicę. Czyli bzykać tylko te, co kaszlą. Opodatkować je, skierować na badania, zalegalizować proceder i po kłopocie.

  4. #4
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    826
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    ale po co likwidowac prostytucje? pomijam juz fakt, ze to niemozliwe...

    IMHO to jest zwykla usluga - jest osoba swiadczaca usluge seksualna, zwykle kobieta, jest osoba korzystajaca z uslugi, zwykle mezczyzna...

    to powinno podpadac pod branżę rozrywkową, prostytutki powinne rejestrować działalność gospodarczą (świadczą przecież usługi) i płacić podatek dochodowy...
    zdaje sie, że w Holandii tak zrobili...

    żadna praca nie hańbi.

    a tak z innej strony patrząc - jakby te panie były opodatkowane, to walkę z cudzoziemkami przy drogach podjełaby najstraszliwsza instytucja na świecie - fiskus...

  5. #5
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Bardzo podoba mi się ten pomysł o rejestracji działalności gospodarczej i opodatkowaniu prostytutek, tylko jakos sobie nie wyobrażam kas fiskalnych w ich zawodzie i wystawianiu przez nich rachunków za usługę.

    Panowie "impresario" stracili by "opiekę" i jednocześnie łatwy zarobek na tych dziewczynach, to jest na plus.
    A minus, to zwiększyła by się chyba liczba rozwodów, bo niejedna żona w kieszeni męża znalazłaby rachunek - dowód zdrady.

  6. #6
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    826
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    dlaczego nie - sa przeciez takie male, przenosne kasy fiskalne - np. kierowcy w busach takie stosują...

    ale wlasnie pomyslalo mi sie cos smiesznego

    Prostytutka po "numerku" do klienta:
    - Chce pan paragon czy fakturę?


  7. #7
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał stilgar Zobacz post
    dlaczego nie - sa przeciez takie male, przenosne kasy fiskalne - np. kierowcy w busach takie stosują...


    Prostytutka po "numerku" do klienta:
    - Chce pan paragon czy fakturę?

    Na dobrą sprawę te mniej kumate to zamiast impresario, to księgową bedą musiały zatrudnić, bezrobocie zmaleje. Coraz więcej plusów z opodatkowania tych pań.


    A po co takiemu faktura? chyba że fiskus pozwoli od dochodu odliczyć, kilka numerków w roku. :grin:

  8. #8
    Zaawansowany uczestnik redaktor DI
    admin
    Avatar Krzysiek
    Dołączył
    September 02
    Postów
    1,191
    Siła Reputacji
    10


    Twoja ocena: Yes No

    Myślę, że podatki i biurokracja zabiłyby tę działalność gospodarczą.
    Ich usługi są jednak niejako związane ze zdrowiem niemałej części społeczeństwa (napięcie seksualne to prawie jak choroba psychiczna i trudno zdefiniować jego ujście, gdyby nie było tych dziewczyn; pewnie te "porządne" kobiety musiałyby chodzić w stalowych majtkach) , zatem proponuję włączyć prostytutki do sfery budżetowej
    W sprawach forum uderzajcie do moderatorów, proszę. W sprawach DI korzystajcie z formularza na stronie Hidden Content . Dzięki.

  9. #9
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Prostytucja istniała od zawsze, dla jednych jest to rozładowanie "napięcia seksualnego", dla innych będzie to odskocznia od rutyny jaką ma facet z żona lub swoja dziewczyną.

    Strefa budżetowa? czemu nie, dziewczyny dostaną dodatek stażowy, ewentualne renty, dorobią się emerytury.

    Czytałam w necie, że ponad 60% dziewczyn/kobiet trudniących się prostytucją robi to ze względu na trudną sytuację materialną, co druga prostytutka jest mężatką, a 6 na 10 z nich ma dzieci.

  10. #10
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    158
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Talking

    Cytat Napisał stilgar Zobacz post

    to powinno podpadac pod branżę rozrywkową, prostytutki powinne rejestrować działalność gospodarczą (świadczą przecież usługi) i płacić podatek dochodowy...
    zdaje sie, że w Holandii tak zrobili...
    Ja skłaniałbym się do podciągnięcia Pań pod działalność medyczną!
    Toż to co One robią to nic innego jak LIPOSUKCJA - czyli odsysanie tłuszczu!
    No i jak już ktoś zauważył dbają o zdrowie ogółu... Mam na myśli w/w "żelazne majtki"... Gdyby ze względu na brak "Pań" przy trasach porządne kobiety takowe nosić musiały... Blacharze by zarobili! A i lakiernicy też by roboty mieli gdyby ze względu na "wilgoć" w pewnej "strefie" rdza się wdała...
    Celowo nie wspominam o ortopedach ! (Męskie "członki" w gipsie)

    Łoj co to by beło...


    W imię Oyca i Syna
    ENTER

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer