Strona 5 z 7 PierwszyPierwszy ... 34567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 62
  1. #41
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał wladek1940 Zobacz post
    Na "bezpłatne " studia dostają sie i tak dzieci z bogatych rodzin- mają lepsze możliwości nauki w szkołach średnich!

    Nie ma studiów bezpłatnych-przecież podręczniki, dojazdy, zamieszkanie, wyżywienie, itd kosztuje.

    To fakt, na studia dostaje się głównie młodzież z bogatych rodzin.

    Z tej strony patrząc to nie ma bezpłatnych szkół w Polsce, bo do Gimnazium czy Liceum wyprawkę dla ucznia kupują rodzice.

  2. #42


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał osiaq Zobacz post
    Kampus to: miejsce w akademiku i papu, na terenie uczelni!
    Ja z tego nie korzystam, ale się nie rzucam o to, że się składam na innych.
    I tak rozwiązanie jest najlepsze, jeszcze tylko pomoce naukowe (zeszyty, pisadła) i jakiś ciuch i mamy rozwiązany problem pomocy socjalnej.

    Dolicz do tych 500-600 zł, czesne 500 zl, koszty książek, skrypów, bilety na dojazdy na wykłady i do domu a także tak prozaiczne wydatki jak ubranie, obuwie i wszystko inne, to stypendium musiało by być w granicach 1500 zl, żeby student sam mógł się na studiach utrzymać.
    Zrozum! Zwalniasz ubogiego studenta z opłat - i już ma koszty takie jak teraz, a teraz nie masz stypendiów 1000 zł!

    Na "bezpłatne " studia dostają sie i tak dzieci z bogatych rodzin- mają lepsze możliwości nauki w szkołach średnich!
    O co chodzi? O to że bogatszych stać na dojazd do innych szkół?

    Najlepszym wyjściem byłoby zrównanie wszystkich uczelni z dostępem do dotacji budżetowej a studentom dać pomoc np. przez przyzwoity kredyt (teraz tylko dla bogatych) umarzany w części lub w całości ( w zależności od przyszłych zarobków) po ukończeniu studiów.
    Kredyt który jest umarzany? Słucham? A z jakiej racji? Niech spłacą!

    To fakt, na studia dostaje się głównie młodzież z bogatych rodzin.
    Na jakiej podstawie to stwierdzasz?

  3. #43
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał Mirthall Zobacz post
    Zwalniasz ubogiego studenta z opłat - i już ma koszty takie jak teraz

    Na jakiej podstawie to stwierdzasz?

    a nie podniesie sie krzyk, dlaczego ja mam płacić a inny będzie studiował za darmo, "co to mnie obchodzi że ktoś jest biedny?"

    Widzę to po dzieciach znajomych i rodziny, musieli iść do pracy by zarobić na studia zaoczne.

  4. #44
    Blairce
    Gość


    Twoja ocena: Yes No

    Thumbs up ło....

    W sumie to trochę do d***y bo będzie więcej bezrobocia bo, dajmy na to taki ,,biedny Polak,, będzie chciał iść na studia...nie może? Tak bo niema na to pieniędzy a natomiast dzieci z bogatych rodzin będą mogły sobie studiować i nic sie nie przejmować bo rodzice mu na wszystko dadzą pieniądze...Lepiej jest zostawić tak jak teraz jest. :big_smile:

  5. #45
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał Blairce Zobacz post
    W sumie to troche do d***y bo bendzie więcej bezrobocia bo, dajmy nato taki ,,biedny Polak,, bendzie chciał iść na studia...niemoże?

    Dlaczego ma być większe bezrobocie?
    Skończy Liceum, szuka roboty i idzie na studia zaoczne. Nie znajdzie pracy to zazwyczaj wyjeżdza za granicę.

  6. #46
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    August 05
    Postów
    474
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Selena, to że wycofałem się z wątku, jeszcze nie znaczy, że musisz robić śmieszne wtręty na mój temat i przekręcać moje wypowiedzi. Powtórzę jeszcze raz: jako przykładowego rektora uczelni "nie interesuje mnie, że ktoś pochodzi z najuboższej rodziny". Oznacza to, że nie mam zamiaru dawać mu kasy, za to dam mu utrzymanie w kampusie. Ten system należy zreformować, bo to już nie moja wina, że w Polsce stoi to na głowie i naukowe dostaje się od drugiego roku.
    U mnie idziesz do kampusu i wylatujesz (lub płacisz) po pierwszym semestrze, w zależności od wyników.
    Przyznaję, że w UK jest to rozwiązane jeszcze inaczej i UE refunduje 100% kosztów nauki. Ale płaci się NA KONTO UCZELNI a nie studentowi kasę do ręki.
    Bo wypłacanie do łapki to mnożenie patologii.
    No i macie - dokładnie tak jak sobie tego zyczysz: najuboższy studiuje za darmo.
    Pod warunkiem, że studiuje. Jakakolwiek inna forma proponowana przez Ciebie to żywcem wyrwane z Marksa i Engelsa utopie, które doprowadzą nawet najlepsze uczelnie do bankructwa.

  7. #47
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    U mnie idziesz do kampusu i wylatujesz (lub płacisz) po pierwszym semestrze, w zależności od wyników
    Pan rektor??? to znaczy że znasz się na rzeczy, ale nie znaczy że musisz mieć całkowitą rację.
    Po pierwszym semestrze, jeśli student nie zaliczył egzaminów, równie dobrze może stracić stypendium naukowe i nie ma znaczenia czy jest biedny czy bogaty, nie uczysz się to nie ma za to kasy.


    nie znaczy, że musisz robić śmieszne wtręty na mój temat i przekręcać moje wypowiedzi.
    Wszystkie cytaty z wypowiedzi innych w tym wątku podaję w ramkach, pozostałe cytaty typu "..." są z życia wzięte, więc nie rozumiem o co się pienisz.

  8. #48
    Zaawansowany uczestnik
    Dołączył
    August 05
    Postów
    474
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Mówię : "jako przykładowy rektor" Nie jestem żadnym rektorem, bez jaj
    "U mnie" znaczy "na uczelni gdzie studiuję"
    Jeżeli nie masz wyników, to płacisz za nauke. Uczelnia chetnie dotuje zdolnych LUB pracowitych (to duża różnica) studentów. Natomiast nie ma żadnego powodu, żeby dotować tych, którzy absolutnie do niczego się nie przykładają i studiują, żeby studiować. I jakie znaczenie ma status posiadania ich rodziców?
    Ja płacę, bo nie jestem ani zdolny, ani pracowity, ale gdybym był, to taki system obejmuje również studia zaoczne. Co prawda kampus juz nie wchodzi w grę, ale zwolnienie z opłat jak najbardziej.

  9. #49
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Osiaq
    Podsumujmy, żeby nie było niejasności.

    Ty proponujesz dla biednych kampus, ja jestem za stypendium socjalnym, jeśli koszty utrzymania w kampusie są równe stypendium socjalnemu to jesteśmy zgodni co do wyłożonej kasy na studenta.
    Co do stypendium naukowego zgadzamy się oboje, uczysz się masz za to kasę, olewasz naukę nie masz za nią kasy, z tym że Ty nazywasz to dotacje a ja stypendium naukowe.
    Ja jestem na symbolicznym czesnym, Ty za wysokim czesnym, więc Ty trochę spuścisz z czesnego, ja się lekko podniosę i dochodzimy do konsensusu.

  10. #50
    Obserwator
    Dołączył
    May 07
    Postów
    49
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    tak się wetnę w interesującą rozmowę : trzeba rozróżnić studiowanie od nauki na studiach studiowanie czyli głównie imprezowanie :P

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Co sądzisz o płatnościach za studia?
    By dom in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 26
    Ostatni post / autor: 12-10-12, 10:55
  2. Studia w Hiszpanii
    By gandzia19 in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 19-05-06, 00:57
  3. Zupełnie z innej beczki... STUDIA
    By Nimitz in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 19-01-05, 00:24

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer