Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 43
  1. #1
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Tatuś przy porodzie

    Wiele ostatnio sie mówi o porodach rodzinnych a głównie o tatusiach przy narodzinach dziecka. Pojawiają się glosy, że nie jest to męskie, chociaż ja uważam że jest to akt odwagi ze strony faceta a powód do dumy, jeśli był chociaż w minimalnym stopniu pomocny swojej Połowie w takiej chwili.
    Dla niektórych kobiet towarzystwo i pomoc męża jest czymś niezbędnym, dla innych przysłowiowym balastem.

    Czy uważacie że przyszły tatuś powinien uczestniczyć w narodzinach swojego dziecka?
    Jak Wy postąpicie/liście "być albo nie być" przy narodzinach Waszego dziecka?

  2. #2
    Obserwator
    Dołączył
    June 05
    Postów
    826
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    moim zdaniem decyzja powinna należeć do matki. to ona przecież jest "głowną postacią dramatu", więc tak samo jak powinna mieć wybór w jakiej pozycji chce rodzić, tak samo powinna decydować, czy chce to robić w obecności męża czy nie.

    i dopiero jak ona powie, że chce, to mąż, powinien zadecydować, czy podoła

  3. #3
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    158
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Talking

    Moje kochanie ze względu na przeszczepioną nerkę musiała mieć Cesarskie Cięcie. Podczas zabiegu była w pełni świadoma , ja zresztą też...
    Przy narodzinach asystował dr.Włodarczyk - ten który ode mnie pobierał , a Kasi wszczepiał nerkę . To on właśnie "załatwił" mi wejście na salę i "pełny wgląd" w sytuację na stole operacyjnym.
    Widok niesamowity (zwłaszcza móc zobaczyć swoją pracującą nerkę).
    Doświadczenie jest nie do opisania... Na pewno bardzo zbliża mężczyznę do kobiety i pomaga zrozumieć ile macierzyństwo kosztuje.

    8-)

  4. #4
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    dopiero jak ona powie, że chce, to mąż, powinien zadecydować, czy podoła
    własnie to jest najwazniejsze czy podoła temu zadaniu, znam przypadki, że tatuś zamiast pomóc to sam potrzebował pomocy bo zasłabł.


    Gajer
    "pełny wgląd" w sytuację na stole operacyjnym.
    Widok niesamowity (zwłaszcza móc zobaczyć swoją pracującą nerkę).
    Z tego co mi wiadomo to cięcie cesarskie polega na nacięciu powłok brzusznych i macicy a to by znaczyło że nerek nie bedzie widać.

  5. #5
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    158
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Exclamation

    Cytat Napisał selena Zobacz post
    własnie to jest najwazniejsze czy podoła temu zadaniu, znam przypadki, że tatuś zamiast pomóc to sam potrzebował pomocy bo zasłabł.


    Gajer


    Z tego co mi wiadomo to cięcie cesarskie polega na nacięciu powłok brzusznych i macicy a to by znaczyło że nerek nie bedzie widać.

    Już to wyjaśniam!
    Otóż nerka przeszczepiona nie znajduje się w swoim fizjologicznym miejscu!
    Masz prawo tego nie wiedzieć.
    Wszczepia się ją w okolicy wyrostka robaczkowego (pozaotrzewnowo)
    Podyktowane jest to tym , że łatwiej jest ją zespolić naczyniowo z tętnią i żyłą biodrową , poza tym jest ona bliżej pęcherza dzięki czemu długość moczowodu dawcy nerki nie ma większego znaczenia.
    Kolejny powód to to , że nerka jest łatwiejsza do badania (dotykowego) , a w sytuacji badania USG obraz jest dokładniejszy gdyż pomiędzy nerką a sondą aparatu USG znajduje się tylko skóra i mięśniówka.
    Dlatego też podczas cięcia możliwe było zobaczenie tejże nerki.
    8)
    Umieszczenie graftu* w jego fizjologicznym miejscu byłoby bardzo trudne - tudzież ryzykowne ponieważ każda operacja na tętnicy i żyle głównej jest ryzykowna ze względu na ciśnienia i przepływy krwi w nich. To dlatego Saleta ma teraz kłopot.

    graft* - organ przeszczepiony.
    http://www.dialped.pl/images/articles/przeszczep.jpg

  6. #6
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Gajer wydaje mi się to niemożliwe, bo 12-14 cm nacięcie powłok brzusznych daje dostęp tylko do macicy, sasiadujące z nią organy sa raczej niewidoczne, ale nie będę upierać sie przy swoim, bo mogę być w błędzie.


    Poród przez cesarskie cięcie jest bez czynnego udziału kobiety i faceci sporadycznie są przy tym obecni, natomiast poród drogami natury należy już bezposrednio do kobiety i ojciec dziecka może brać w tym czynny udział. Powiedziec można, że Ty gajer byłeś biernym obserwatorem narodzin swojego dziecka.

  7. #7
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    158
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Unhappy

    Cytat Napisał selena Zobacz post
    Powiedziec można, że Ty gajer byłeś biernym obserwatorem narodzin swojego dziecka.
    Jeśli dodawanie otuchy żonie nazywasz biernym obserwowaniem , to niech i tak będzie.

  8. #8
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Gajer
    Niewątpliwie dodawanie otuchy żonie jest ważne, jednak to nie to samo co np robienie masażu, ale liczy się że byłeś w pobliżu.

    Zastanawia mnie jednak gdzie Ty stałeś, bo z tego co wiem to w pobliżu lekarza robiącego cesarkę może być tylko instrumentarz/iuszka i lekarz asystujący, zazwyczaj jest też lekarz pediatra.
    Sporadycznie pozwalają ojcu być za anestazjologiem, ale wówczas nie widziałbyś operacji.

  9. #9
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    158
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Exclamation

    Wybacz Seleno , ale nie chce mi sie rysować.
    Stałem przy Kasi głowie , obok chirurga , a na przeciw anestezjologa. Gdybym siedział jak mi w pierwszej chwili ( w trosce o moje "nerwy") kazano to na pewno bym nic poza Kasi twarzą nie widział.
    Myślę , że takie wyjaśnienie Ci wystarczy. Jeśli nie to dalsze ciągnięcie tej kwestii jest bez sensu.
    Skupmy sie więc na temacie.

    Z Partyjnym pozdrowieniem
    Bóg zapłać.
    :ksiadz:

  10. #10
    Obserwator
    Dołączył
    February 07
    Postów
    1,343
    Siła Reputacji
    0


    Twoja ocena: Yes No

    Cytat Napisał gajer32 Zobacz post
    Stałem przy Kasi głowie , obok chirurga , a na przeciw anestezjologa. Gdybym siedział jak mi w pierwszej chwili ( w trosce o moje "nerwy") kazano to na pewno bym nic poza Kasi twarzą nie widział.
    a co chirurg przy Kasi głowie robił? masz chyba na myśli anestazjologa.
    kibic obok chirurga to raczej wykluczone.
    skoro przy Kasi głowie to i przy anestazjologu i przed parawanikiem oddzielajacym operujących, ale to szczegół.
    Masz rację, odbiegliśmy od głównego wątku.

    Moja córka urodziła się bez obecności tatusia i przy każdym nastepnym porodzie potrzebna mi będzie siła fachowa tzn lekarz i położna, bez asysty męża wydam na świat nasze dziecko.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. blondynka przy kompie :(
    By sylwiaj in forum HARDWARE
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 20-05-07, 23:38
  2. kto pomoże przy Arconie?
    By zeejay in forum OPROGRAMOWANIE
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 15-02-07, 15:42
  3. Akupunktura przy porodzie
    By Krzysiek in forum Dom i Rodzina
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 19-01-07, 11:34
  4. A tak zupełnie przy okazji ...
    By wojpap in forum INNE TEMATY
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 17-01-06, 09:59
  5. Błąd RPC przy instalacji drukarki
    By czlapu in forum OPROGRAMOWANIE
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 17-04-05, 19:49

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Jak czytać DI?

Powered by  
ATMAN EcoSerwer